12

01.2010

Czy na pewno potrzebny Wam większy dom?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: brak komentarzy

W czasie świątecznego wyjazdu do Nowej Zelandii Sławek z rodziną odwiedził starych znajomych, z którymi nie widział się kilkanaście lat, między innymi z powodu ich niedawnej emigracji do tego pięknego kraju.

 Podczas umawiania spotkania przyjaciele zaproponowali wizytę w ich domu na przedmieściach Auckland, a nawet kilkudniowy u nich pobyt,  przy czym wyrazili obawę, że możemy być rozczarowani niewystarczającą ilością miejsca w ich,  jak się wyrazili, „małym domku”.

 Rzeczywiście, dom nie okazał się duży, ale wystarczający dla ich 4-osobowej rodziny (3  sypialnie i otwarta na salonik mała kuchnia), przy pewnej reorganizacji zmieściła się tam też rodzina Sławka, ale znajomi nieustannie podkreślali, że są w trakcie poszukiwań większej siedziby. Zastanawiają się tylko, czy sprzedać, czy wynająć dom, w którym teraz mieszkają. Ania, żona Sławka zadała pani domu niewinne pytanie – czy rzeczywiście potrzebujecie większego domu dla siebie? Odpowiedź padła natychmiast – tak, bo lubimy przyjmować gości!

 Następnego dnia doszło do wspólnej rozmowy na temat właśnie napisanej i wydanej książki o wolności finansowej i bystra gospodyni w lot zrozumiała całą ideę. „To dlatego pytałaś mnie o to, czy na pewno potrzebny nam większy dom!” – powiedziała do Ani. I od razu zaczęła kalkulować, czy na pewno warto się przeprowadzać. Przecież ich córka jest w maturalnej klasie, za pół roku zacznie studia i prawdopodobnie zechce się wyprowadzić. Może rzeczywiście warto pozostać w tym domu, zrobić konieczny remont,  a pieniądze przeznaczyć na prawdziwą inwestycję, przynoszącą zyski ?

 Okazało się, że pod wpływem jednej rozmowy na temat treści książki (której, niestety, nie będą mogli przeczytać, bo nie mówią po polsku)  w rodzinie nowozelandzkich przyjaciół dokonała się rewolucja. Sławek i Ania mają nadzieję, że znajomi ostatecznie dokonają takich wyborów, które przybliżą ich do wolności finansowej.

Tagi: , ,

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Po wakacjach u Speedy Łukasza

Speedy Fridomiak Łukasz zechciał podzielić się z nami swoimi kolejnymi doświadczeniami w inwestowaniu. Super, prosimy o jeszcze!!! Po aktywnym pierwszym półroczu i fajnych wakacjach w afryce wróciłem do pracy i do doglądania pierwszego mieszkania i lokatora który naprawdę na razie odpukać nie sprawia najmniejszych kłopotów. Moje zarządzanie tym mieszkaniem ogranicza się do dwóch rzeczy 1) sprawdzenia każdego 5 tego dnia miesiąca czy wpłynął przelew na moje konto za czynsz 2) do telefonu trawjącego 45 sekund do zarządcy calego [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Wujaszku, dzięki za ciepłe słowa pod moim adresem oraz za ciepłą recenzję mojego wystąpienia podczas...
  • Kama: W przepisach wyczytałam, że ubezpieczyciel może wystąpić z regresem wobec osoby do której ma roszczenie, a w...
  • Kama: Nic nie chcę uzyskać. Chcę wiedzieć czy teraz np. Ubezpieczyciel będzie mógł mnie ZMUSIĆ do zwrotu...
  • Sławek Muturi: Tomek, masz sporo racji. Moja pierwsza pensja w konsultingu wynosiła (w 1992 roku) PLZ 6 mln, czyli...
  • Tomek: Może i w latach 90tych było łatwiej o karierę w korporacji. Ale nie narzekajmy na czasy obecne i nie...
  • Sławek Muturi: Marcin, ryzyko jest zawsze. Przecież sporo ludzi umiera we własnej łazience lub kuchni. Nie wiem jak...
  • Sławek Muturi: Tomm, dzięki za podpowiedź, ale jakoś nie porywa mnie ten projekt:-) Myślę, że temat bardzo niszowy:-)
  • Tomek: Są choinki, są też nowe biznesy wokół nich – ja choinkę jak co roku kupiłem, a znajoma sobie choinkę...
  • Marcin: Wydanie=Sudanie, eh te słowniki:)
  • Marcin: Panie Sławku, Kupiliśmy rodzinna wycieczkę do Kenii na październik 2018. Diani beach. Ma to być podróż życia...
  • Wujaszek Lichy: Sluchalem w internecie Twojego Slawku wystapienia na Maratonie WIWN i musze powiedziec ze milo sie...
  • Robert: Dwie sprawy: – po pierwsze to chyba pomyliłaś blogi; – po drugie to skoro sama piszesz, że...
  • Tomek: Moim zdaniem ubezpieczalnia wypłacając odszkodowanie za kradzież staje się właścicielem towaru. Proszę...
  • Tomm: Ech młode wilki wchodzące na rynek pracy w latach 90-ch, wiesz że mieliście najlepiej z wszystkich generacji w...
  • Tomm: Sławek własnie czytam Twoją książke ‚Życie Postkorporacyjne’ i twierdzę że jesteś dokładnym zaprzeczeniem...
  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...

Najnowsze wpisy

created by Water Design