03

02.2010

Kto wierzy we fridomię?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Inwestowanie

ilość komentarzy: 5

Dostajemy od naszych czytelników wiele e-mailów, na naszym młodym blogu też można przeczytać kilkadziesiąt komentarzy.  Mamy co do nich pewne spostrzeżenia.

Pierwsze to takie, że pisze do nas stosunkowo niewiele kobiet, a to przecież do nich była skierowana nasza kasiążka. Trochę nam przylkro, że Panie nie chcą do nas pisać. Czyżby nie były zainteresowane tematem?

Drugie nasze spostrzeżenie dotyczy treści tych wypowiedzi. Wszystkie one mają charakter raczej techniczny, natomiast mało osób wypowiada się na temat samej fridomii.  A przecież wyobrażenie fridomii, czyli stanu naszej wolności finansowej ma pewien sens. Wizualizacja tego, co będziemy robić, kiedy już naszą wolność osiągniemy powinna nas uskrzydlać i dawać siłę w trudnych momentach na drodze inwestowania, które na pewno przyjdą. Ta wizualizacja ma konkretne zadanie do spełnienia i jest potrzebna. Nam też była potrzebna, kiedy przez lata mozolnie inwestowaliśmy w nieruchomości.

Aby fridomia była cudowną krainą, do której warto przejść najtrudniejszą drogę, potrzebna jest nam pasja, ulubione zajęcie lub hobby, któremu się oddamy bez reszty po osiągnieciu celu. Dla nas takią pasją jest podróżowanie, zaangażowanie w projekty społeczne w Polsce i Afryce, nauka języków obcych no i oczywiście popularyzacja fridomii. I my już to robimy. Chcielibyśmy otrzymać wypowiedź kogoś, do kogo wyobrażenie jego własnej fridomii przemówiło.  Tak przemówiło, że postanowił(a) zainwestować w pierwszą lub kolejną nieruchomość.

Tagi: , ,

Komentarze:

  1. 3A pisze:

    Fridomia jest bardzo interesującą koncepcją, a sprowokowany powyższym wpisem postanowiłem przedstawić własną Fridomię.

    Sam proces osiągania wolności finansowej jest bardzo ciekawy i może dostarczyć wiele interesujących doświadczeń (np. spotkania nowych ludzi lub miejsc), które zapewne będą się przeplatały z tymi mniej przyjemnymi chwilami (np. nietrafiona inwestycja). To działania średnio lub długoterminowe wymagające konsekwencji… bez tego raczej będzie trudno osiągnąć cel.

    W moim odczuci – kwintesencją Fridomii jest czas i wolność – który pozwala robić nam więcej tego czego chcemy robić.

    Wierzę w to, że wolność finansowa – Fridomia – pozwoli mi na:
    – dłuższe spędzanie czasu z rodziną co przełoży się na wspólne odkrywanie świata – wspólne podróże (zarówno te bliskie jak i te dalekie), rozmowy i naukę.
    – rozwój osobisty (np. uprawianie sportu lub poznanie ciekawej dziedziny nauki) i duchowy (np. poznanie koncepcji filozoficznych lub religijnych).
    – pomoc innym, która może być wielowymiarowa: finansowa, mentorska, etc.
    – zakładanie firm – rozumiana jako samorozwój i pomoc innym (klientom, pracownikom, wspólnikom)
    – tworzenie muzyki, która pozwoli na głębsze wyrażanie swoich emocji.

    Jeżeli Fridomia pozwoli mi nawet w połowie zrealizować wspomniane cele lub marzenia to potwierdzę – warto było :-).

  2. 40 :-) pisze:

    Jestem kobietą :-))
    Czytam książkę i jestem w połowie. Wiem, że inwestowanie w nieruchomości to moja przyszłość. Czułam to już od jakiegoś czasu – a teraz zaczynam mieć pewność. To jest to !
    Przygodę z nieruchomościami zaczęłam jakieś pięć lat temu zupełnie przypadkowo. Prowadzę firmę projektową i oczekując pierwszego potomka byłam zmuszona przenieść biuro bliżej miejsca zamieszkania. Znalazłam „kostkę” z lat siedemdziesiątych do remontu. Liczyłam, kalkulowałam, nie spałam przez tydzień i …. rzuciłam się na głęboką wodę. Wzięłam kredyt i kupiłam :-) Okazało się że spłata kredytu będzie niższa niż wynajm o połowę mniejszej powierzchni biurowej.
    Potem firma się rozrosła i kupiłam na kredyt drugą „kostkę” trochę większą. Pierwszą wynajęłam i dochód z najmu pokrywa spłatę obu kredytów. Teraz sytuacja trochę się zmieniła / trudniej o kredyt i ceny są wyższe / ale dalej myślę o inwestowaniu w nieruchomości. Myślę że książka pozwoli mi uporządkować myśli, plany. Określić cele i terminy – konsekwentnie dążyć do swojej fridomii :) „Stuknęła” mi właśnie 40 i planuję za 10 lat żyć pełnią życia, nie martwiąc się o dzień dzisiejszy ani o swoją przyszłość. Trzymajcie kciuki :-)

  3. zbooY pisze:

    Fridomiacy, ciesze, sie, ze Was cieszy koncepcja ale Slawek i Robson maja racje – myslenie dlugoterminowe uskrzydla ;-)
    ale naprawde dlugoterminowe

    a wogole to juz zachacza troche o filozofie i psychologie

    kazdy ma inne potrzeby i cele

    i mozna tu jeszcze dodac „zyj marzeniem a nie marz o zyciu” czy jakos tak ;-)

    do zobaczenia

Pozostaw odpowiedź 40 :-)





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Fridomia dla Młodzieży – 7 „C”-s of Success

Ostatnio - po spotkaniu Fridomiaków we Wrocławiu - otrzymałem mailem prośbę od Marcina, jednego z uczestników: „Sławek, chodzi o to, żebyś napisał, czy - twoim zdaniem - osoba, która jest na początku kariery może poważnie myśleć o inwestowaniu w małe nieruchomości. Przyjmijmy osobę, która kończy studia, ma pierwszą pracę i zarabia średnią krajową. Nie dostała w spadku domu po babci, nie wygrała też miliona na loterii. Z drugiej strony, nie jest obciążona dużymi kredytami. Chce [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za kolejny wpis dot ubezpieczeń:-)
  • Sławek Muturi: Prezesik2000, dzięki za to, że jesteś z fridomią od wielu, wielu lat. Cieszy też to, że okazuje się,...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki. Jesteśmy w kontakcie:-)
  • Sławek Muturi: Paweł, dzięki za podzielenie się swoim współczynnikiem przybliżania się do wolności finansowej....
  • Jan Dziekonski: No i niestety zawiodłem się – pokrętnie tłumaczył mi, że tamta analiza nie bierze pod uwagę...
  • Paweł: No to ja w ramach podsumowań pokaże swoje wyniki fridomia rate (relacja dochodów pasywnych do wydatkow). 2012...
  • Jan Dziekonski: Sławku, ja też mam nadzieję, że uda mi się godnie uzupełnić Fridomię – mam tylko nadzieję, że...
  • Jan Dziekonski: Mam nadzieję, że PB opublikuje sprostowanie – dziennikarz okazał się otwarty, otrzymał...
  • Robert: Dla zainteresowanych wklejam fragment uzasadnienia wyroku, który właśnie zapadł w Sądzie Rejonowym (Poznań)....
  • Artur Kaźmierczak: Skonsultowałem się z Hieronimem, który odpowiada w Mzuri za zarządzanie najmem na południu Polski...
  • prezesik2000: Sławku ja nie używam Facebooka – zdecydowanie wolę Fridomię :)
  • Paweł: W ramach podsumowania roku zrobiłem sobie również analizę mojej fridomia rate (relacja dochodów pasywnych do...
  • Sławek Muturi: Janku, dzięki za danie fridomii nowej energii, nowego życia. Mam nadzieję, że to nie tylko...
  • Sławek Muturi: Twoja, dzięki za komentarz. Ale rację miał Jan Dziekoński, mój wspólnik i prezes Mzuri Investments,...
  • Artur Banach: Ja lubię jeździć samochodem w nieznane :-)Jak kiedyś jeździłem po USA to w 17 dni zwiedzaliśmy i...
  • Magda: Ja muszę przyznać, że ostatnio trochę mi tęskno do intensywnego życia – wiem jednak, że nasze błogie,...
  • Twoja: Tak Slawku masz rację chyba że autor chciał wyliczyć ROI z pierwszego roku
  • JacekP: Ja patrząc z perspektywy rynku katowickiego nie widzę wzrostu czynszów. Widzę spadki czynszów przy...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki za zainteresowanie dołączeniem do tej wycieczki. Intensywność duża. Planuję byśmy...
  • Artur Banach: Dziękuje za przybliżenie terminu i trasy wyprawy.Tak właśnie sobie wyobrażałem jej plan na podstawie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design