15

02.2010

Czym wolność finansowa różni się od wysokich dochodów?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Fridomia

ilość komentarzy: 3

W naszej książce, wzorując sią na podziale zastosowanym przez Roberta Kiyosaki w jego publikacji Cashflow Quadrant, wyróżniliśmy podział społeczeństawa polskiego na 3 kategorie, w których: 

– pierwsza charakteryzuje się niepewnością finansową: należy do tej kategorii około 70 – 90 %  populacji Polski. Ich byt zależy wyłącznie  od  bieżącego miejsca pracy. Ich dochody są niskie,  a kryterium tutaj zastosowane to nieprzekroczenie przez nich najniższego progu podatkowego. Do grupy tej należą również emeryci i renciści. Dla tej ogromnej rzeszy ludzi utrata pracy lub świadczeń oznaczałaby całkowitą niemożność utrzymania się. Nie mają prawie żadnych oszczędności i ledwo wiążą koniec z końcem;

-druga charakteryzuje się bezpieczeństwem finansowym: są to osoby o wyższych kwalifikacjch, lepszych zarobkach, ale, co za tym idzie, większych potrzebach codziennych. Wśród tej grupy część zgromadziła oszczędności lub dokonała pewnych inwestycji. Tak więc są zabezpieczeni na wypadek utraty pracy lub upadku prowadzonej przez nich firmy i są w stanie utrzymać przez pewien czas swoją rodzinę na dotychczasowym poziomie życia. Są to umownie podatnicy z drugiego (ok. 6,5 % podatników) oraz z trzeciego (1,4% podatników) przedziału podatkowego.

-trzecia charakteryzuje się wolnością finansową: te osoby mogą, ale nie muszą już pracować zarobkowo, ponieważ ich inwestycje pracują na nich. Uzyskiwane w ten spodób miesięczne dochody są nieco wyższe niż ich normalne comiesięczne wydatki, dlatego ich utrzymanie się nie zależy w żaden sposób od aktywności zawodowej. Osoby te mogą się też znacznie różnić poziomem życia, który jest ich świadomym wyborem.  Według naszej wiedzy takich osób jest w Polsce jeszcze bardzo niewiele.

Tagi: , , , , ,

Komentarze:

  1. Jan pisze:

    Czytając rozdział na stronach 27-28, gdzie zawarliście powyższy podział miałem co do niego mieszane uczucia. Nie chciałem zawracać głowy w mailach, ale przy okazji tego wpisu sądzę, że warto pochylić się nad zagadnieniem.

    Po pierwsze podział obejmuje tylko osoby, które pracują na etacie (a człowiek, który dąży do finansowej niezależności raczej nie znajduje się w tym kwadrancie – idąc za cyt. powyżej Kiyosakim).
    Po drugie jednoosobowe działalności gospodarcze, których jest w Polsce ok. 3 mln (o ile pamięć mnie nie myli), opodatkowane są wg liniowej stopy, zatem nie wpadają w kolejne progi.
    Po trzecie od roku 2009 mamy dwa progi podatkowe…
    Po za tym próg podatkowy o niczym nie świadczy, wszak można wszystko co się zarobi wydać, albo można być w III progu podatkowym i mieć na karku złe długi.
    W Polsce istnieje również spora szara strefa, czy dochody z pracy na czarno za granicą.
    Ciężko jest generalizować.
    Musicie pomyśleć nad nowym podziałem ;)

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Janie, oczywiście zgadzamy się, że podział jest szalenie umowny i stanowi po prostu wyłącznie pretekst do rozpoczęcia dyskusji.
      W książce zaznaczaliśmy, że chodzi nam o dane z roku 2008, bo pisaliśmy ją w 2009. Tutaj chodzi o to, że podział wg. trzech progów odrobinę precyzyjniej pokazuje ogromne różnice w dochodach Polaków, oczywiście tych opodatkowanych. Na szarą strefę niestety, nie mamy wpływu. Dziękujemy za dokonanie wpisu.

  2. Jacek pisze:

    Panie Janie, trzeba byc bardziej otwartym na rozne mozliwosci uzyskiwania dochodow, ktore prowadza do wolnosci finansowej.
    Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze jedna z pewniejszych drog do osiagniecia wolnosci finansowej jest wlasnie praca na etacie. Najprawdopodobniej dotyczy to tylko 1,4% podatnikow z 2008 roku, czyli tych z III progu podatkowego z 2008 roku. To sa wlasnie te osoby (a jest ich calkiem sporo gdyz okolo 300 tysiecy), ktore maja nadwyzki finansowe z pracy i moga je swobodnie inwestowac. Maja zdolnosc kredytowa, powiedzialbym nieosiagalna dla osob prowadzacych dzialalnosc gospodarcza, gdyz nie moga optymalizowac swoich podatkow, czyli wykazywac jak najmniejszych dochodow dla fiskusa. Ta wlasnie grupa ludzi jest tzw. „targetem” dla wszystkich firm proponujacych uslugi finansowe i ubezpieczeniowe, gdyz maja oni generalnie pieniadze i kazdy bank, niezaleznie od kryzysu, bardzo chetnie wcisnie im kolejna karte kredytowa, kredyt konsumpcyjny czy tez hipoteczny.
    Mowiac brutalnie, wolnosc finansowa, nie jest osiagalna dla osob zyjacych od pierwszgo do pierwszego, gdyz nie posiadaja oni najczesciej zadnych oszczednosci, ani nadwyzek finansowych ktore moga inwestowac. Nie posiadaja tez zadnej zdolnosci kredytowej, czyli zaden bank nie udzieli im kredytu. Tak wiec po odrzuceniu 21 milionow podatnikow (tych z I progu), zostaje nam 3 mln potencjalnych podatnikow mogacych myslec o inwestowaniu w wolnosc finansowa. Przyrownujac sie do tej liczby wynika, ze 10% etatowcow ma z pewnoscia fundusze umozliwiajace bezproblemowe inwestycje.
    Reasumujac, moim zdaniem stwierdzenie, ze osoby pracujace na etacie w Polsce (z kwadrantu E wg. R. Kiyosaki), nie maja szans na zbudowanie finansowej niezaleznosci, czyli przejscia do kwadrantu I, jest zupelnie nieprawdziwe. Powiem wiecej, w Polsce jest ich duzo wiecej niz osob z kwadrantow S lub B, ktore moga przejsc do kwadrantu I.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy inwestowanie w nieruchomości na wynajem jest w ogóle opłacalne?

Czytelnicy książki, widzowie Bankier.TV, czytelnicy naszych artykułów często podnoszą wątpliwość dotyczącą tego, czy przy obecnej relacji cen zakupu mieszkania, wysokości stawek najmu oraz wysokości oprocentowania kredytów, w ogóle możliwe/opłacalne jest inwestowanie w nieruchomości pod wynajem. Podawane przykłady dotyczą kawalerki na warszawskich Kabatach w cenie PLN 300 tys, którą można wynająć za PLN 1600, a sam koszt miesięcznej spłaty kredytu z odsetkami wynosi PLN 1700. Inwestycja przynosi ujemny cashflow, a więc – pada argument - jest [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...

Najnowsze wpisy

created by Water Design