22

03.2010

Cena daszku w Damaszku

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: 1

Damaszek to jedno z najstarszych miast na świecie. Bardzo egzotyczne, ale jednocześnie bardzo szybko się przeobrażające, otwierające się na świat. Może poza obszarem nieruchomości, bo tu akurat nastąpiła tendencja odwrotna – zakup nieruchomości przez cudzoziemców został kilka lat temu …. zakazany.

Dzielnica ambasad na tyłach Hotelu Four Season’s to jedna z najdroższych dzielnic Damaszku. Tutaj mieszkania (większość ok. 200 m kwadratowych) kosztują w granicach USD 800tys do półtora miliona, co daje około USD 4.000 do 12.000 za metr kwadratowy. Ale te w ogóle nie są dostępne dla cudzoziemców, po okresie gdy wielu Irakijczyków, uciekając przed wojną w ich kraju przenosiło się całymi rodzinami i całym dobytkiem do Syrii. Cudzoziemcy oczywiście mogą wynajmować w Syrii mieszkania. Miesięczny czynsz najmu (w tej luksusowej dzielnicy) to okUSD 1.200 – 2.200 miesięcznie (+ opłaty za energię, gaz i ogrzewanie – w Damaszku bywa bardzo zimno!). Co ciekawe, należy się spodziewać, że właściciel zażąda od najemcy płatności za rok z góry, rzadko zgodzi się na okres 6 miesięczny (przypomina to trochę Warszawę sprzed 20 lat). Do tego należy doliczyć 5%-ową prowizję dla pośrednika (drugie 5% płaci pośrednikowi właściciel mieszkania).

Naturalnie tańsze są mieszkania w mniej prestiżowych dzielnicach Damaszku. Np. w okolicach uniwersytetu mieszkania kosztują około USD 100.000, a cena najmu to około USD 500-600 miesięcznie (też płatne z góry za cały rok).

Według zapewnień osób z branży nieruchomości, ostatni globalny kryzys nie dał się we znaki syryjskiemu rynkowi nieruchomości – ceny nadal rosną, choć może liczba transakcji nieco spadła. Jeszcze 5 lat temu, wszystkie banki w Syrii należały do skarbu państwa. Obecnie 10-12 prywatnych banków prześciga się w udzielaniu kredytów hipotecznych. Wielu zamożnych Syryjczyków inwestuje w nieruchomości, również Syryjczycy którzy wyjechali do pracy w krajach Zatoki Perskiej, budują wiele domów w Syrii. Zaowocowało to nadpodażą na rynku. Niemniej, według oficjalnych statystyk, średnia cena metra kwadratowego mieszkania w przeciętnej dzielnicy wynosiła 72.000 syryjskich funtów w 2005 roku, 176.000 w 2008 i około 200.000 obecnie. Ceny w nowych dzielnicach wzrosły z 84.000 w 2005 do ponad 420.000 obecnie (dziś 1 USD = SYP 45,5).

Od roku 2000 do 2008, PKB na głowę się w Syrii podwoiło. Mimo to, wg badań przeprowadzonych przez International Living Magazine, Syria zajmuje 124 miejsce (na 194 objęte analizą kraje) a więc niezbyt atrakcyjne. Dodając do tego zakaz zakupu mieszkania przez cudzoziemców, przesiedlanie się do Syrii nie jest pewnie opcją dla wielu Polaków. Ci którzy chcieliby nauczyć się języka arabskiego będą musieli zadowolić się wynajmem.

Jeśli chodzi o turystykę, to możemy Syrię polecić z czystym sumieniem: kraj wspaniałej historii, kultury, zabytków, niespotykanie życzliwych ludzi, bardzo odległy od schematycznego postrzegania jako siedlisko międzynarodowego terroryzmu i zła.

Tagi: ,

Komentarze:

  1. michal napisał(a):

    Ależ szybko sytuacja może się zmienić…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Historia firmy Starbucks

Chociaż moja babcia posiadała niedużą plantację kawy (kilka tysięcy małych drzewek) w Kenii, to nigdy – podobnie jak ona – nie piłem kawy. Po prostu mi nie smakuje. Lubię jej aromat (choć tylko z oddali, z bliska intensywny zapach kawy przyprawia mnie o mdłości), podoba mi się jej intensywny kolor i konsystencja, ale nie smak. Gdy odwiedzałem babcię, to zawsze wchodziłem na jej plantację nieopodal małego domku, w którym mieszkała. Drzewka kawy pokryte były małymi, [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 303279974-Szalenstwo-na-rynku- najmu-trwa.html#ap-1
  • BiL: http://www.polskieradio.pl/42/ 277/Artykul/1743734,Mieszkanie -Plus-mieszkania-po-2-tys-zl-z a-m-kw-ale-bez-wind...
  • Weronika: Witam, Mojego pracownika synek jest chory na dystrofie mięśniowa. Przeczytałam, ze ta metoda leczenia może...
  • Michał: Witam ! Czy jest tutaj ktoś, kto inwestuje w Mzuri CFI II ? Jak przebiega wasza droga do Wolności Finansowej...
  • Robert: Ceny wywołania masz podane w ogłoszeniu o przetargu. Niekoniecznie jest to „cena rynkowa” czy 3/4...
  • Sławek Muturi: Jeszcze 3 ciekawostki dot M-Pesa. 1. Handel między Kenią a Etiopią jest zadziwiająco niski. Kenijskich...
  • PioNa: Serdecznie witam Fridomaniaków / Fridomaniaczki. Ponowie zapytanie przetargów mieszkaniowych urzędu miasta....
  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design