19

04.2010

Siła demokracji

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy

ilość komentarzy: 1

Skończyła się oficjalnie ogłoszona żałoba narodowa.  Wydawało się, że katastrofa prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem miała miejsce już tak bardzo dawno temu, tyle wspomnień temu, tyle wywiadów temu, tyle łez i wzruszeń temu.  Aż nie chce się wierzyć, że minęło tylko 10 dni.

Ta tragedia spowodowała, że wszyscy przystanęliśmy, zastanowiliśmy się nad sensem i spuścizną tego wydarzenia. Mnie pozwoliła głębiej zrozumieć co tak naprawdę stało się w Katyniu. Poznać polityków z innej, lepszej strony niż poprzez pryzmat ich codziennych, bezsensownych kłótni. Dała mi nadzieję na rzeczywistą i trwałą poprawę relacji z naszymi wschodnimi braćmi Słowianami. Wzruszyła wyrazami sympatii całego świata i to nie tylko na poziomie głów państw czy mediów, ale również na poziomie szarych obywateli – o tragedii dowiedziałem się będąc w Finlandii, gdzie zwykle chłodni, zdystansowani obcy mi ludzie byli przepełnieni ze mną żalem; dostałem maile od znajomych w wielu krajach; znajomy , z którym nie rozmawiałem już wiele lat zadzwonił z kondolencjami z Jordanii. Byłem dumny z tego, że tak wiele głów państw zdecydowało się przyjechać na pogrzeb Prezydenta Polski. I że w końcu kilkunastu prezydentów przyjechało mimo ryzyka związanego z niespotykaną dotąd chmurą wulkanicznego pyłu z Islandii. Szczególne pozytywne wrażenie zrobił na mnie przyjazd Prezydenta Rumunii – Traiana Basescu, który przemierzył długą drogę z Bukaresztu samochodem.  Z osobistego doświadczenia wiem, że jest to długa i niełatwa droga. Szczególnie zabolała zaś rezygnacja z przyjazdu kard. Angelo Sodano – przecież do Watykanu tydzień w tydzień jedzie z Polski kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt autokarów z pielgrzymami z Polski, czemu on nie mógł?

Ale najbardziej byłem dumny z tego, że Polska jest demokratycznym krajem. Demokracja ma wiele wad, zwłaszcza ta rozgadana demokracja w  polskim wydaniu.  Natomiast w obliczu tragedi, okazało się, że konstytucja staje się pewnego rodzaju podręcznikiem, zbiorem procedur, drogowskazem jak postępować aby wypełnić powstałe w wyniku tragedii wyrwy w aparacie państwa. Nie wszystkie kraje, nawet w Europie, mają taki komfort, taką przewidywalność w obliczu tragedii. Polska wydała mi się państwem bardzo stabilnym.

Co więcej, polski aparat państwowy (rząd, kancelaria Prezydenta, wojsko, policja, inne służby) wykazały się zadziwiającą wszystkich sprawnością. Okazało się, że Polak potrafi i to nawet ten w sektorze publicznym, gdzie jest gorzej opłacany, gdzie systemy motywacyjne są osłabione gorsetem ustawy o służbie cywilnej, gdzie ponad efekt przedkłada się działanie zgodne z procedurami. Uroczystości, których przygotowanie normalnie zajęłoby długie miesiące, zostały skutecznie dopięte na ostatni guzik w 4-5 dni. W jednym z wywiadów TV, Minister Michał Boni stwierdził, że kluczem do sukcesu była dobra, wzorowa współpraca kancelarii Prezydenta i Premiera. Odkryto, że różne instytucje aparatu panstwowego potrafią ze sobą współpracować. Pozostaje mieć nadzieję, że to odkrycie nie ulegnie zapomnieniu gdy skończy się mobilizacja do godnego uczczenia tragicznie zmarłych.  

Życzyłbym sobie, aby aparat państwa działał na nowym, wyższym poziomie sprawności i skuteczności. Może wtedy rzeczywiście uda się ponownie pozytywnie zadziwić Europę „polską organizacją” EURO 2012, warszawiaków i mieszkańców innych dużych miast wybudowaniem nowych dworców kolejowych, przeobrażeniem obszaru wokół warszawskiego Pałacu Kultury w nowoczesne centrum stolicy nowoczesnego kraju. Nie wiem na ile podejmowane w tych szczególnych dniach przez aparat państwowy decyzje były zgodne z procedurami przetargów publicznych.  Podejrzewam, że zastosowano bardzo uproszczone procedury i okazało się to istotnym czynnikiem sukcesu całego przedsięwzięcia. Rygorystyczne procedury przetargowe powodują, że nadal o autostradach się więcej  w Polsce mówi, niż z nich korzysta. Zaskoczony byłem przypomnieniem w jednym z dzienników, historii przetargów na flotę powietrzną dla polskich VIP-ów (może nie doszłoby do katastrofy pod Smoleńskiem gdyby Prezydent poleciał tam nowocześniejszą maszyną).  A może by tak te procedury przetargowe zawiesić na jakiś czas? np na czas potrzebny Polsce do dogonienia poziomu rozwoju gospodarczego Finlandii czy Austrii.

Marzy mi się, aby udało nam się na nowo zdefiniować słowo „patriotyzm”. Rozszerzyć dotychczasową definicję, tak aby oprócz honoru, pamięci o historycznej prawdzie, wierności tożsamości narodowej, ducha solidarności, to słowo – bardzo często wspominane w ostatnich dniach – kryło również dumę ze sprawnie działającego państwa, z przedsiębiorczości, innowacyjności jego obywateli i firm, z umiejętności współdziałania na rzecz wspólnego dobra, z otwartości i umiejętności słuchania racji drugiego.

Tagi:

Komentarze:

  1. Jan napisał(a):

    Ta cisza na blogach była niesamowita, większość ludzi przez tydzień nic nie pisało… Cóż napisać? Oby dzięki temu Wielkiemu Tygodniowi każdy z nas stał się choć odrobinę lepszy.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

My, artyści życia

Niezwykła książka Zygmunta Baumana pt. "Sztuka życia" stawia nas przed jednym z najtrudniejszych pytań ludzkiej egzystencji: czym jest szczęście?  Śledzimy w niej próby sformułowania odpowiedzi na to pytanie przez historyczną myśl filozoficzną, która jednak nie spełnia wygórowanych oczekiwań człowieka XXI wieku. Z jednej strony przytakujemy w domowym zaciszu koncepcjom za szczęście Marka Aureliusza czy Pascala, drugiej strony okazują się one nie do obronienia w konfrontacji z atakującą nas rzeczywistością. Nie chodzi tu też o to, aby kolejny raz [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...
  • Bolo: Sławek, jak sobie radzisz podczas wyjazdu z takimi sprawami jak: opłacanie podatku za nieruchomości, za...
  • BiL: Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości ujawnił, że program częściowo będzie finansowany ze środków...
  • Sławek Muturi: Patryk, dzięki za dodatkową perspektywę „od wewnątrz”.
  • Sławek Muturi: ZPP, dzięki za odwiedzenie fridomii. Zgadza się, dlatego opisałem to jako skrajny przykład:-)
  • Patryk H: Slawek obecnie mieszkam na terenie Niemiec i wynajmuje drugie mieszkanie. Oboje mieszkania wynajmowałem...
  • ZPP: Tylko dla sprostowania – libertarianie są różni, ale zdecydowana większość nie odrzuca ideii rządu, tylko...
  • Tomek: Robert, mnie Twoje przykłady nie przekonują; moim zdaniem są krzywdzące dla Mzuri. Co do otworów w drzwiach...

Najnowsze wpisy

created by Water Design