29

07.2010

Emeryci oddają swoje emerytury komornikom

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Gorące tematy

ilość komentarzy: 1

Kilka dni temu w GW ukazał się artykuł nt zatrważającej liczby emerytów, którym komornicy wchodzą na emerytury, bo emeryci wpadli w pułapkę zadłużenia. Emeryci – dotąd postrzegani przez banki jako klienci wzorowo spłacający kredyty – zaczęli od 2008 roku masowo popadać w pętlę zadłużenia. Do lubelskiego ZUS wpływa 70-80 wniosków komorniczych dziennie !!! W skali kraju prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy emerytów ma zajęte przez komorników wypłaty emerytury.

Według artykułu Panów Leszka Kostrzewskiego oraz Piotra Mączyńskiego, wielu emerytów zaciąga w bankach kredyty aby wspomóc … konsumpcję swoich dzieci i wnuków. „Dzieci lub wnuki chciały sobie kupić nowy telewizor lub zmywarkę, a banki chętnie wciskały im szybkie pożyczki”. 

Po prostu skandal ! Polegający na wykorzystywaniu łatwowierności i dobrotliwości starszych osób przez ich potomstwo z jednej strony, oraz przez chciwe banki z drugiej. Jeśli nie masz kasy na nowy telewizor, to oglądaj chłopie stary lub lepiej weź dodatkową pracę i oszczędzaj na nowy.

Okazuje się, że pazerność banków nie jest wyłącznie polskim specyfikiem. W Wall Street Journal z 15 lipca br. ukazał się artykuł Ruth Simon I Jessica Silver-Greenberg  „Signs of risky lending emerge in US”. Autorki opisują przykłady kilku osób, które wcześniej ogłosiły osobiste bankructwo lub które zostały pozwane przez bank za niespłacenie zaległego długu, a mimo to banki, którym te osoby były winne  dużo pieniędzy, przysyłały im oferty nowych kart kredytowych oraz nowych pożyczek. Głód sprzedaży powoduje, że amerykańskie banki zaczęły obniżać standardy i pożyczać tym, których zwyczajnie nie stać na spłatę kredytu. W I półroczu banki wysłały oferty nowych kart kredytowych do 84.4 osób w kategorii „sub-prime”, 8% wszystkich kredytów samochodowych zostało udzielone osobom które uzyskały dolny przedział zdolności kredytowej.

Co z tym fantem zrobić? W sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trwają właśnie prace nad ustawą ograniczającą wysokość potrąceń komorniczych. Suuuper !

Więcej… http://wyborcza.pl/1,75478,8155459,Emeryt_ma_kredyt.html#ixzz0uRCRf5WB

Przypomina mi to powiedzenie o tym, że jeśli ktoś potrafi posługiwać się jedynie młotkiem, to wszędzie widzi tylko gwoździe. Politycy pobiadolą jedni na drugich, powypinają muskuły przed kamerami i mikrofonami po to, aby pozyskać kilka dodatkowych głosów wyborczych (że tak niby bronią emerytów), wyprodukują kolejnego gniota prawnego, który jedynie zwiększy dżunglę sprzecznych ze sobą przepisów, banki i tak znajdą sposób na ominięcie tej kolejnej bariery do ich zysków i bonusów dla zarządów (vide: lokaty anty-belkowe), a emeryci dalej będą wpadać w pętlę zadłużenia chcąc umożliwić konsumcję ponad stan swoim pociechom.

Jakie narzędzie może być alternatywą dla kolejnej ustawy ograniczającej? Może by tak spróbować prostą edukację finansową?  Nie wszystko da się naprawić przy pomocy młotka.

Tagi: , ,

Komentarze:

  1. Aga-ta napisał(a):

    Bardzo smutne i prawdziwe. Jako zwolenniczka wolnej woli nie jestem za tym, aby tworzyc ograniczenia prawne, bo te są doskonale omijane. Jeśli nie chcemy, aby ludzie pili nie przegotowaną wodę, nie możemy zakręcić kranów – pójdą do strumyka i i tak będą pili. Należy ich nauczyć tę wodę gotować przed napiciem się, czyli edukować. Inaczej nie za wiele się zyska, no, może zniechęci zbyt leniwych, by szukali strumyka…
    Co do edukacji, uważam, ze to jeden z najważniejszych elementów w społeczeństwie. Jednakże, gdy zaczęłam edukować się sama w zakresie finansów, nabrałam takiej ogromnej chęci dzielenia się moimi odkryciami, że zaczęłam zachęcać otaczajćych mnie ludzi do czytania, czy szkoleń. Opór jaki napotkałam, był szokujący i zdumiewajacy. Ludziom się nie chce… Nawet myśleć… Kilka osób rzeczywiscie się zainteresowało, wymieniamy się książkami, pomysłami na inwestycje, obmyślamy wspólny biznes, ale część czuje się obruszona, że hołduję zasadzie dążenia do lenistwa i piebniędzy bez pracy.
    Obawiam sie, że conajmniej połowa społeczeństwa nie byłaby w stanie pojąć zasady zarządzania finansami. I że zwyczajnie nie chcieliby takiej umiejętności posiąść, gdyż jest niewygodna! Dla mnie oczywiste jest to, ze zamiast kanapy i telewizji wybieram kurs zarządzania finansami. Dla innego to nie do pomyślenia, by zejść z kanapy i wyłaczyć telewizor na rzecz edukowania się. Jedyna szansa w edukowaniu bardzo młodych ludzi, wręcz dzieci. Powinna być taka inicjatywa na poziomie szkoły podstawowej.

    A emeryci i ich konsumpcyjne otoczenie? Często dzieci spełniają ich marzenia o lepszym życiu.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Na nowy rok akademicki – zostań milionerką przed 30-tką: mapa drogowa

Ojciec (Douglas) oraz jego synowie (Emron i Aaron) napisali poradnik dla młodych Amerykanów i Amerykanek jak mogą zostać milionerami przed 30-tym rokiem życia. Udało się to osiągnąć synom Pana Andrew. Nie byłem  wcale zaskoczony tym, że fundamentem proponowanej przez nich strategii jest inwestowanie w nieruchomości. Spodobała mi się natomiast używana przez nich metafora do opisania tej strategii. Młodzi ludzie na początku swojej drogi życiowej. Przed nimi wiele zakrętów, rozjazdów, zjazdów. Zupełnie jak sieć autostrad. Gdy się [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...
  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design