30

08.2010

Spóźnienia PKP

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 2

We wczorajszej Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł pt „Polskie Koleje czasu nie liczą” w którym autorzy wykazują, że łączne spóźnienie pociągów w pierwszej połowie tego roku wyniosło ponad … 5 lat i 1 miesiąc !!! Czyli w każdym miesiącu łączne opóźnienie wynosiło ponad 6 miesięcy :-) Marek Starybrat w Radio ZET zachęcał słuchaczy, aby zadzwonili do Radia ze swoimi historiami z opóźnionymi pociągami.

Ja też mam taką osobistą historię. 2 lipca wracałem pociągiem z Łodzi do Warszawy (samochód zostawiłem tam na weekend przyjaciołom). Specjalnie wyjechałem wcześniej, aby zdążyć dojechać do Warszawy przed rozpoczęciem meczu Holandia – Brazylia w ćwierćfinale mistrzostw świata w RPA 2010. Wszystko dobrze szło do momentu, gdy pociąg nagle się zatrzymał w szczerym polu, kilka kilometrów przed Koluszkami i uporczywie się nie ruszał. Okazało się, że zerwana została sieć trakcyjna.

Zrezygnowany wczytałem się w książkę, którą zabrałem w podróż. Już się godziłem z myślą, że z meczu nici, gdy nagle jakaś pani (śpiesząca się na Okęcie na jakiś samolot) zaczęła montować ekipę do taksówki. Ocknąłem się z letargu i byłem gotów jeszcze zawalczyć. Ale pani coś się zaczęła ociągać, więc sam wyskoczyłem z wagonu i zacząłem iść w kierunku Koluszek, licząc, że tam uda mi się obejrzeć mecz w jakiejś restauracji czy w pubie. Pomogłem jeszcze wysiąść pewnej pani z pociągu.

I ta pani zapytała mnie, dokąd zmierzam. Gdy jej wyjaśniłem, zaproponowała mi podrzucenie do Koluszek, bo jej bratowa była już po nią w drodze samochodem. Chętnie skorzystałem z propozycji. Gdy przyjechaliśmy na miejsce okazało się, że nie bardzo jest gdzie oglądać ten mecz i Pani Lidia zaprosiła mnie do domu, aby obejrzeć mecz z jej mężem. Początkowo oponowałem, ale jej gościnność wydawała się najzupełniej szczera, więc pojechałem z nią do jej domu i tam obejrzałem mecz. Mąż okazał się równie sympatycznym człowiekiem, a Pani Lidia zdążyła nam jeszcze zrobić kanapki, herbatę, poczęstowała swoimi wypiekami. Gdy mecz się skończył (niestety dla mnie - odpadnięciem Brazylii) i gdy już zbierałem się w drogę na dworzec, Pani Lidia stanowczo nakazała mi, abym jeszcze posiedział, bo ona sprawdziła w internecie, że do następnego pociągu do Warszawy mam jeszcze ponad pół godziny i że ona przecież mnie tam podrzuci. Już się zdążyłem zorientować, że moje sprzeciwy są nie na miejscu i przystałem na jej propozycję.

Jakież było moje zdziwienie, gdy na dworcu okazało się, że pociąg, do którego wsiadłem, to był właśnie ten pociąg, którym wyruszyłem kilka godzin wcześniej z Łodzi i który raptownie stanął przed Koluszkami. Miał 3-4 godziny opóźnienia, ale ja wcale tego nie odczułem. Wręcz przeciwnie – nauczyłem się kilku rzeczy:

1) że rzeczywiście polska infrastruktura wymaga jeszcze miliardów nakładów, aby ją przywrócić chociażby do stanu przedwojennego. Ile pochłonęłoby dogonienie Szwajcarii czy Japonii nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić.
2) że jak coś się nam przytrafi to możemy albo narzekać, albo zapaść w odrętwienie, albo po prostu zacząć działać. Wybór należy do nas
3) że dobre uczynki, nawet drobne, popłacają – gdybym nie pomógł Pani Lidii wysiąść z pociągu, meczu pewnie bym nie obejrzał, a już z pewnością nie w tak miłym towarzystwie
4) że polska gościnność jeszcze całkiem nie zginęła
5) i że jej stolicą – przynajmniej dla mnie – są Koluszki

Szerokiej drogi.

Tagi:

Komentarze:

  1. Sławek pisze:

    bardzo podoba mi się ten wpis, jego osobistość :)

    z pkp przypomina mi tekst klienta banku: „bardzo jestem wdzięczny Państwa bankowi, dzięki Wam poznałem mnóstwo ciekawych ludzi – w kolejkach do kas”

  2. Aga-ta pisze:

    Piękne doświadczenie :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

KONGRESY OTWARCIA LOKALNYCH BIUR STOWARZYSZENIA  MIESZKANICZNIK

Sobota 19.05      -    Poznań (godz 12- 15:00) MTP Pawilon 14B, sala 3.AD.

Niedziela 20.05  -   Wrocław (godz 12:00 – 15:00) UE Wrocław,  ul Komandorska 118/120, bud P (wejście od ul Wielkiej)

Środa 23.05        –   Kraków godz 18:00 – 21:00, AWF Pawilon Dydaktyczno-Sportowy, sala H, piętro I. Wjazd od ul. Nowohuckiej w ul. Bogószówka

Sobota  26.05     -   Warszawa (godz 10 -14:00) Uczelnia Vistula, ul Stokłosy 2 obok stacji Metro Stokłosy

Wtorek, 29.09      -   Łódź  (godz 19:00 – 21:00) Spotkanie nieformalne łódzkich Mieszkaniczników, miejsce do potwierdzenia

Sobota 02.06      -   Sosnowiec godz 10:00 – 13:00, CTK ExpoSilesia (sala 2), ul. Braci Mieroszewskich 124

Niedziela 03.06  -    Szczecin , Uniwersytet Szczeciński (wydz. nauk ekon), ul Mickiewicza 64

Zapraszamy do przyłączenia się do Stowarzyszenia Mieszkanicznik http://mieszkanicznik.pl/

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pośmiertni liderzy pasywnych przychodów

Niedawno zrobiłem wpis poświęcony Michael’owi  Jackson z okazji pierwszej rocznicy jego śmierci. Okazuje się, że według brytyjskiego dziennika „Daily Mail” (z dnia 28 czerwca br) pośmiertne przychody Michaela nie są wcale najwyższe w historii.  Oto pełen ranking: Kto Dataśmierci Wiek Przychody(mln GBP) Rocznie Ńajważniejsze źródła pasywnych przychodów Elvis Presley 1977 42 1000   Tantiemy za muzykę, sprzedaż płyt, wizyty w Graceland (GBP18 mln rocznie), reklamy (iMac Lipton’s, dezodoranty Sure, itd) John Lennon 1980 40 200   Podobizny na koszulkach, kubkach, itp; rekalmy (lody Ben&Jerry’s). Ciekawostka: za życia zarobił 100mln, po śmierci – 200 mln Michael [...]

Najnowsze komentarze

  • marcin do "Zapraszam na lokalne Kongresy Otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik – Poznań, Wrocław, Kraków, W-wa, Sosnowiec, Szczecin"
    ...
  • Sławek Muturi do "W zdrowym ciele wolny duch"
    Dzięki, nie widziałem wcześniej tego artykułu.
  • tetsuo do "W zdrowym ciele wolny duch"
    Dobra metoda z tym zakładem – zawsze dodatkowa jest motywacja. A co do...
  • Katarzyna do "W zdrowym ciele wolny duch"
    100% racji, nie ilosc a jakosc sie liczy. Wystarczy chwile pomyslec zanim...
  • pustynny do "W zdrowym ciele wolny duch"
    Sławku, jeśli jeszcze nie wiesz, to zostałeś zacytowany w dzisiejszej...
  • Sławek Muturi do "W zdrowym ciele wolny duch"
    Piotrze, moje gratulacje !!! I trzymaj dalej wagę!
  • piotr do "W zdrowym ciele wolny duch"
    Witam, jestem żywym przykładem zrzucenia wagi, bez stosowania specjalnych...
  • Andrzej do "Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?"
    qba, dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia. W...
  • Sławek Muturi do "Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?"
    Q’ba, tak nie tylko zawtóruję, ale...
  • qba do "Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?"
    Hey Andrzej, Faktem jest, ze nie ma w polsce dobrych...
  • Andrzej do "Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?"
    Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis na forum...
  • Sławek Muturi do "Zapraszam na lokalne Kongresy Otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik – Poznań, Wrocław, Kraków, W-wa, Sosnowiec, Szczecin"
    ...
  • Radek R do "Zapraszam na lokalne Kongresy Otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik – Poznań, Wrocław, Kraków, W-wa, Sosnowiec, Szczecin"
    ...
  • Sławek Muturi do "Zapraszam na lokalne Kongresy Otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik – Poznań, Wrocław, Kraków, W-wa, Sosnowiec, Szczecin"
    ...
  • Oswald do "Jak ważna jest lokalizacja nieruchomości – case Rio de Janeiro"
    Bardzo fajny pomysł:) Może jakoś...
  • Adam do "Zapraszam na lokalne Kongresy Otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik – Poznań, Wrocław, Kraków, W-wa, Sosnowiec, Szczecin"
    ...
  • Adam do "Jak ważna jest lokalizacja nieruchomości – case Rio de Janeiro"
    Cześć apartamentów z widokiem na...
  • Sławek Muturi do "Polski rynek nieruchomości – maj 2012"
    Kasiu, to może rzeczywiście się tym zajmij. Przydałby...
  • Sławek Muturi do "Jak ważna jest lokalizacja nieruchomości – case Rio de Janeiro"
    Vardik, w W-wie mamy 16...
  • TOMek do "Ciekawe orzeczenie w Portugalii: przejęcie domu zwalnia ze spłaty długu wobec banku"
    Prawo USA ogranicza...
created by Water Design