19

10.2010

Pierwsza rocznica bloga Fridomia- 20 października 2009 – 2010

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Najwyżej cenione, Wydarzenia

ilość komentarzy: 8

 

Dziś mija pierwsza rocznica powstania bloga Fridomia.pl  !!!!

Bardzo się cieszę, że blog przetwał, bo była to pierwsza w życiu próba pisania bloga, a więc kolejny debiut, jednoczesny z wydaniem książki. Na początku pisaliśmy go współnie ze współautorem książki, Robertem Zduńczykiem. Potem jednak Roberta pochłonęły inne pasje, a ja pozostałem wierny propagowaniu idei fridomii. Pierwsze wpisy były ściśle związane z książką, potem trochę się wyluzowałem i blog ewoluował w stronę światopoglądu, filozofii życia, recenzji książek.  

A teraz trochę statystyki. Postów było 199 (ten jest dwusetny), czyli średnio jeden na dwa dni, komentarzy było 306, czyli około 1,5 komentarza dla każdego wpisu. Na początku moje największe obawy dotyczyły wulgarnych, obelżywych komentarzy, ale nic podobnego się nie wydarzyło. Tak na prawdę nie pojawił się ani jeden komentarz, który nie nadawał się do akceptacji, więc w  sumie nic nie cenzurowaliśmy, nie licząc spamów, znanej zmory blogerów.

Fridomię odwiedzono w sumie około 32400 razy,  średnio 90 razy dziennie. Nie wiem, czy to jest dużo, czy mało, bo sam niestety zbyt rzadko odwiedzam inne blogi i brakuje mi wiedzy na ten temat. Na początku było około 50 wejść dziennie, potem liczba ta zaczęła rosnąć, stopniowo przekroczyła setkę, a teraz Fridomia oglądana jest około 120 razy dziennie. Tak przynajmniej mówią statystyki. W szczególności cieszą mnie te komentarze, w których Fridomiacy opisują swoje doświadczenia na drodze do swojej wolności finansowej.

Co dalej? Jakie plany ma Fridomia?

  1. Mam nadzieję na jeszcze większą aktywność Fridomiaków.
  2. Cały czas będę się twardo trzymał zasady niezarobkowego charakteru  bloga. Nie chcę żadnych komercyjnych elelmentów, typu reklamy, sponsoring, itd, ale postaram się poprzeglądać trochę pokrewne blogi, zarówno te „nieruchomościowe”, jak i „światopoglądowe” i załączyć kilka ulubionych linków. 
  3. Chętnie natomiast widziałbym regularną współpracę z doradcą kredytowym, z prawnikiem, z podatkowcem, itp, którzy mogliby prowadzić regualrną kolumnę udzielając specjalistycznych porad Fridomiakom. Jeśli macie jakieś konkretne pomysły, to proszę je zgłaszać.
  4. W najbliższym czasie na stronie zostanie wydzielone miejsce poświęcone drugiej książce. Bardziej praktycznej, przyziemnej. Więc oprócz wątków nieco filozoficznych (np rola wstrzemięźliwości w życiu) pojawi się wątek bardzo przyziemny (np co zawrzeć w umowie najmu).
  5. Żeby iść z duchem czasu, z okazji 1-wszej rocznicy zostanie założony profil Fridomii na Facebook-u. Nie jestem mistrzem nowinek technologicznych, ale może jakoś dam radę, zwłaszcza korzystając z porad moich nastoletnich dzieci..

Mam nadzieję, że zechcecie pozostać z nami. A dzięki temu my będziemy mieli okazję towarzyszyć Wam w drodze ku Waszej Fridomii.

Serdeczne życzenia powodzenia.

Ania i Sławek Muturi

Tagi: ,

Komentarze:

  1. ZbigniewJ napisał(a):

    Gratuluję ! Życzę powodzenia i wytrwałości w prowadzeniu tego blog :-)
    Czekam na kolejne wpisy – wierny czytelnik.

  2. Jan napisał(a):

    Rzeczywiście ostatnio blog ewoluował ku filozofii życia. Nie uważam, że jest to złe (wysoko cenię kilka tego typu wpisów), jednak z drugiej strony warto się zastanowić, czy nie lepszym rozwiązaniem byłaby większa koncentrować na wiodącej tematyce bloga, czyli nieruchomościach?

    To czego brakuje, aby rozruszać na dobre bloga, to komentarze na innych blogach tematycznych np. na wynajmistrz.pl + forach dyskusyjnych (przy czym jakość dyskusji na forach pozostawia wiele do życzenia).

    Fajnie byłoby wymienić się linkami z innymi blogami tematycznymi nt. nieruchomości.

    Tak wysoka częstotliwość wpisów (200 w ciągu roku!) jest chyba zbyt duża i może powodować zniechęcenie części czytelników, którzy jak wiemy w erze informacji borykają się z jej nadmiarem. Przyznam, że w ostatnich tygodniach sam tylko skanowałem nowe artykuły na tym blogu, gdyż było ich zbyt dużo do przeczytania na raz. Zatem postawiłbym na jakość wpisów i ograniczył ilość do 1-2 tygodniowo, zawsze warto też dodać jakąś grafikę/zdjęcie do wpisu to ożywia zdecydowanie bloga.

    To tylko takie tam, moje uwagi…
    A tak w ogóle to jest OK.

  3. Asia napisał(a):

    Ja również dziękuje za bloga i życzę wytrwałości. Czekam na drugą książkę.

  4. vito31 napisał(a):

    Gratuluje.
    Kilka moich uwag. Zgodze sie z poprzednią opinią że chyba 1-2 wpisy tygodniowo wystarczą. Co do tematyki to filozoficzne tematy były bardzo ciekawe, zawsze ciekawe wpisy o tym co w nieruchomościach w Europie no i temat główny czyli nieruchomości. Wszystkiego po trochu i tak jest chyba dobrze. Może w miarę coraz wiekszej ilości tych co postanowili w praktyce dążyć do wolności mogłaby powstać rubryka z praktycznymi poradami tych którzy „wyruszyli w drogę”
    Jak na rok działalności to jeszcze raz gratuluje świetnej roboty i czekam na dalsze ciekawe wpisy.

  5. dorota napisał(a):

    Gratuluję!
    Uwielbiam Waszego bloga!
    Uważam, że wpisy powinny pojawiać się tu codziennie!
    Trzymam kciuki :)

  6. Marlena napisał(a):

    Witam serdecznie i GRATULUJE!
    Bardzo sie ciesze ze udalo mi sie znalesc ten blog a przede wszystkim super ludzi ktorzy promuja koncept wolnosci finansowej.
    Sama inwestuje w nieruchomosci we Wroclawiu chociaz mieszkam w Irlandii . Moja wiedza pochodzil z pozycji zagranicznych oraz kursow w Dublinie i Londynie. tym bardziej sie ciesze ze wiedza o wolnosci finansowej jest propagowana w Polsce.

    chcialabym zachecic wszystkich niezdecydowanych do przeczytania Waszej ksiazki poniewaz jest napisana super prosto ale i bardzo rzetelnie. Panowie poruszyliscie naprawde bardzo duzy obszar wiedzy jesli chodzi o nieruchomosci pod wynajem. Moge to smialo powiedzic poniewaz ja zeby sie tego dowiedzic przeczytalam przynajmniej 20 innych ksiazek glownie amerykanskich i bylam na roznych kursach nieruchomosci.

    Czekam na dalsze ksiazki z niecierpliwoscia!
    Pozdrawiam autorow oraz wszystkich ktorzy buduja swoja wolnosc finansowa!
    Marlena

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Pani Marleno, bardzo się cieszę, że rodacy mieszkający za granicą inwestują w Polsce. Proszę zachęcać do tego pomysłu wszystkich swoich znajomych, zwłaszcza Polaków z Irlandii. Może warto postarać się o jakąś promocję idei Fridomii w wersji nieruchmościowej (widziałem Państwa stronę)? Mam nadzieję, że przebywając daleko ma Pani jakieś rozwiązanie na obsługę swoich mieszkań pod wynajem. Ja na razie mogę pomóc jedynie w Warszawie i w Łodzi, ale w przyszłości firma Mzuri może otworzy oddział we Wrocławiu. Zapraszam na stronę: http://www.mzuri.com.pl Także pozdrawiam i dziękuję za ciepłe słowa.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czym różni się bogactwo od wolności finansowej

W tym pytaniu tkwi jeden z kluczy do zrozumienia idei wolności finansowej. Już kilka razy na łamach bloga fridomia odnosiłem się do tego ważnego pytania. Tym razem dzięki informacji od Cezarego, mamy przykłady z naszego rodzimego podwórka celebrytów. Przykłady piłkarza i aktorki pokazują, że osiągnięcie wolności finansowej nie tyle zależy od wysokości zarobków, co od umiejętności życia PONIŻEJ swoich możliwości finansowych. Oto treść wpisu Cezarego: "Poseł Cezary Kucharski z PO. Dawniej piłkarz, teraz menedżer ma 18 [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za niespodziewany komplement. Kilka dni temu myślałem, że może warto by stronę...
  • Sławek Muturi: OK, dzięki. Zgadzam się z Tobą, że prewencja jest zawsze lepsza od leczenia. Pytanie co robić gdy ktoś...
  • Robert Gołoński: Świetne i rzeczowe artykuły, które pomagają zrozumieć trudne terminy. Jak dla mnie jak najbardziej...
  • Michał: Sławku uważam, że pozbywanie rzeczy jest szkodliwe bo kupujesz coś np. za 500zł i później wydaje ci się to...
  • Sławek Muturi: Rent, dzięki za komplement:-)
  • Robert: Pozbywanie się rzeczy może być szkodliwe, bo jak wywalisz jedną skarpetkę to pójdziesz na spotkanie z jedną...
  • rent: Właśnie jestem po przeczytaniu tej książki i jestem pod wrażeniem fachowości. Sam zarządzam najmem mieszkań i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki. Bardzo kibicuję Sebastianowi. Przynajmniej z 3 względów: 1) po przyjacielsku –...
  • Sławek Muturi: Michał, w tej kwestii w pełni się z Tobą zgadzam:-)
  • Sławek Muturi: Michał, tym razem to chyba rzeczywiście nie do końca rozumiem. Natomiast to co zaciekawiło mnie w...
  • Robert: http://businessinsider.com.pl/ strategie/sebastian-mikosz-pre zesem-kenya-airways-wywiad/ns0 v3fe
  • Michał: Może mogę dodać dosyc jasne porownanie. Jesli ktos sie uczy to bedzie mial dobre oceny. Oceny sa wynikiem...
  • Michał: Sławku, źle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem „pozbywanie się nadmiaru rzeczy” tylko...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci /305229870-Mikrokawalerki-reso rt-ukroci-nielegalne-prakty...
  • Robert W: Będą sprawdzali umowy najmu. Przy ryczałcie musisz opodatkować kwotę z umowy najmu, a nie to co Ci przelewa...
  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...
  • nibul: Chodzi o ryczałt. W kwestii odliczeń jasna sprawa. Interesuje mnie tylko czy skarbówka w razie kontroli bierze...

Najnowsze wpisy

created by Water Design