21

10.2010

How rich is rich?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Fridomia

ilość komentarzy: brak komentarzy

Jakiś czas temu na CNN Money.com natknąłem się na artykuł o takim właśnie tytule. Autorzy przyznają, że definicja „bogactwa” jest bardzo subiektywna. W najbardziej subiektywnej formie – Jones jest bogaty, jeśli zarabia więcej niż jego szwagier.

W artykule przyjęto jednak definicję „bogactwa” opartą na koncepcji wolności finansowej, czyli ile oszczędności musiałby zgromadzić ktoś, kto w wieku 35 lat chciałby przejść na emeryturę i mimo to komfortowo żyć. Kwota potrzebnych oszczędności zależałaby w dużym stopniu od tego, gdzie dana osoba chciałaby mieszkać i na jakim poziomie.

I tak, singiel w Nowym Jorku, potrzebowałby około USD 300.000 rocznie, aby czuć się bogatym (wynajęcie mieszkania to wydatek około USD 3.800 miesięcznie; ok USD 12.000  miesięcznie na komfortowe życie; resztę pochłonęłyby podatki). Zakładając stopę zwrotu z zainwestowanej gotówki w wysokości 5%, inflację w wysokości 2,5% oraz emeryturę w wysokości USD 25.000 rocznie zaczynając od 62 roku życia), potrzebna kwota gotówki na starcie to USD 12 milionów, a więc niemało. Wysokość odłożonej gotówki początkowo by rosła, ale potem inflacja powodowałaby, że trzebaby było coraz więcej przejadać „z kupki” aby móc utrzymywać stałą stopę komfortu życia. W roku 100, z początkowej kwoty oszczędności pozostałoby tylko USD 934.

Łatwiej byłoby osiągnąć wolność finansową tej samej osobie w jakimś tańszym mieście, gdzie roczne koszty utrzymania wyniosłyby USD 100.000. W tym przypadku wystarczyłyby początkowe oszczędności w wysokości USD 4 milionów.

Więcej szczegółów: http://finance.yahoo.com/focus-retirement/article/110295/how-rich-is-rich?mod=fidelity-buildingwealth&cat=fidelity_2010_building_wealth

Z drugiej strony, tak jak pisałem kilka tygodni temu, państwu Victorii i Davidowi Beckham dla utrzymania ich bardzo kosztownego stylu życia może nawet nie wystarczyć odłożone przez nich 125 milionów funtów.

Tagi: , , ,

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Kurator wiedzy

Jesteśmy codziennie zalewani nowymi potokami informacji. Z ciągle rosnącej ilości źródeł. Ciężko jest się w tym rozeznać. Nie mamy czasu na to, aby zrozumieć co jest w tym całym szumie informacyjnym ziarnem, a co może bezwartościowym plewem.  Potrzebni nam są ludzie, którzy podejmą się tego zadania. Potrzebni nam są „kuratorzy wiedzy”. Jednym z celów założenia bloga w październiku 2009 roku była pomoc osobom poszukującym swojej wolności finansowej odsiać ziarno od plewu. Widzimy swoją rolę jako rolę [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...

Najnowsze wpisy

created by Water Design