02

12.2010

Koszty finansowania zakupu nieruchomości

autor: Bartosz Majewski|kategoria: Blog autorów, Porady kredytowe, Praktyczne wskazówki

ilość komentarzy: 1

Dzięki Fridomia.pl otrzymałem szansę na autorski cykl tekstów na temat finansowego aspektu dążenia do fridomii. Mam spore doświadczenie w pracy z inwestorami więc wiem na jakie rafy można natrafić na drodze do uzyskania finansowania. Postaram się wskazać szanse jak i sposoby radzenia sobie z zagrożeniami w finansowaniu swoich zakupów. Wiem ,że wśród finansistów dominuje słownik ,który rzadko kiedy przypomina Polski ,więc postaram się dla Państwa pisać zrozumiale i ułatwić znalezienie waszej drogi do fridomii bez nowomowy. Zacznijmy jednak od kwestii podstawowej- kosztów i ich rozróżnienia.

 

Kalkulator

Pierwszym poniesionym kosztem przy myśleniu o nieruchomości powinno być kupienie dobrego kalkulatora. Dzięki niemu będziemy mogli dokładnie przeliczyć czy opłaca nam się bardziej bank x czy y. Nie ma co wierzyć zapewnieniom przedstawicieli bankowych- tylko kalkulator mówi całą prawdę.

 

Oprocentowanie

Składa się z dwóch części. Pierwszym jest marża kredytu ,która stanowi stały zarobek banku. Stanowi ona główną bazę dla naliczenia odsetek i jednocześnie główny koszt pozyskania finansowania w długim okresie czasu. W nieruchomości inwestujemy długoterminowo a więc należy dbać o to aby była jak najniższa. Prawdopodobnie przedstawiciele bankowi będą proponować nam dodatkowe produkty banku. Jeśli są one darmowe jak np. konto internetowe z obowiązkiem przelewania wynagrodzenia czy karta kredytowa to warto z nich skorzystać, ponieważ są w stanie obniżyć marżę kredytu czasami nawet o 0.4%.

Druga część to stopa referencyjna (Dla kredytów w PLN to Wibor, Libor dla CHF oraz Euroibor dla Euro) Są to stopy procentowe po jakich banki pożyczają kapitał innym bankom aby mogły one pożyczać swoim klientom doliczając marżę. Podlegają one wahaniom w zależności od sytuacji na rynkach bankowych i musimy brać pod uwagę sytuację w ,której stopy te czasowo rosną jak i maleją.

                                   Oprocentowanie= Stopa Referencyjna + Marża banku

 

Prowizja bankowa

Jest to czysty zarobek banku, który stanowi dla nas zwykły koszt. Prowizje należy ograniczać ze względu na to ,że płacąc tę opłatę nie dostajemy nic w zamian. Jeśli nie mamy możliwości ograniczenia prowizji to starajmy się zamienić je na ubezpieczenia- przynajmniej w zamian będziemy zabezpieczeni np. od utraty pracy.

Ubezpieczenia kredytu.

Banki sprzedają różne typy ubezpieczeń w pakiecie z kredytami hipotecznymi. Od utraty pracy, które gwarantuje ,że bank przez jakiś czas będzie za nas spłacał kredyt w razie utraty pracy, na życie czy od ciężkich zachorowań ,które w sytuacji problemów zdrowotnych bądź śmierci uwolnią nas od zobowiązań w całości lub częściowo. W praktyce jednak często zakres tych ubezpieczeń jak i koszt odstaje od rynkowej średniej, więc jeśli nie ma konieczności korzystania z ubezpieczeń banku, wtedy warto spróbować u brokera ubezpieczeniowego lub nie korzystać z nich w ogóle, ponieważ zwiększają koszta stale finansowania obniżając rentowność naszej inwestycji.

Prowizja od wcześniejszej spłaty.

Dla inwestora długoterminowego jest to najmniej inwazyjny koszt, ponieważ z założenia nie kupujemy mieszkania aby sprzedać je po 2 latach, a po to ,żeby konsekwentnie i wieloletnio wynajmować je. Dlatego też jeśli mamy możliwość to wybierajmy prowizję ograniczającą wcześniejszą spłatę zamiast prowizji od udzielenia czy też ubezpieczeń bankowych.

Koszta pozabankowe.

Musimy zwracać uwagę na rozmaite koszta niezależne od banku. Notariusz, koszt pozyskania dokumentacji to dość istotny koszt dla przeciętnego Kowalskiego. Dodatkowo gdy kupujemy na rynku wtórnym musimy liczyć się z kosztem podatku cywilno prawnego ,który liczy 2% od wartości nieruchomości. Tych kosztów na ogół nie możemy kredytować a więc oprócz wkładu własnego musimy dysponować gotówką na ich pokrycie.

Na koniec jednak musimy pamiętać o tym ,że kalkulator jest naszym najlepszym przyjacielem i tylko on powinien warunkować nasze decyzje.

OBLICZ DOKŁADNĄ RATĘ KREDYTU

Tagi: , ,

Komentarze:

  1. Mariusz napisał(a):

    Tym razem pozwolę sobie odnieść się nie do treści, a do formy… Jakoś tak mam, że razi mnie stałe powtarzanie błędów w pisowni (nie zrozumiałe literówki), zwróciłem więc uwagę, że bardzo często widnieje powyżej spacja przed przecinkiem, kropka za tytułem akapitu, „koszta” zamiast koszty…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

THE JONE$ES

Jakiś czas temu spotkałem się z koleżanką ze studiów, z którą się nie widzieliśmy wiele (chyba nawet 25!) lat. Jak zwykle przy tego typu spotkaniach mieliśmy sobie wiele do opowiedzenia, w naszych życiach zaszło przecież tyle ważnych zmian.  Gosia po studiach w Warszawie wyjechała na południe Polski, najpierw do Bielska-Białej, a później osiadła w Krakowie – mieście, które jest bardziej niż Warszawa podobne do jej rodzinnego Budapesztu i skąd do stolicy Węgier ma dużo bliżej. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Aga-ta, dzięki za wiele ciepłych słów, za promowanie fridomii wśród znajomych oraz za polecanie moich...
  • Aga-ta: Też na to liczę. Niedawno wróciliśmy z wakacji, zatem nawet nie dzwoniłam w tym powyjazdowym rozgardiaszu :-)...
  • Sławek Muturi: Cesarzu, gratuluję bardzo wymiernych postępów i życzę kolejnych 4 M wkrótce. 7-10 lat to bardzo...
  • Sławek Muturi: Aga-ta, bardzo liczę na to, że wraz z Mężem dołączycie do grona Klubowiczów Fridomii. Będzie mi bardzo...
  • Kempol: Cześć, A może jednak w Polsce? Mam 24 lata od dwóch lat również mieszkam w Anglii (Londyn) Również mam...
  • Kuba: Nie musisz rozliczac sie w UK jesli w Polsce rozlczasz sie za najem ryczaltowo.
  • walmaj: Witaj Konkret! Czytajac Twoja wypowiedz mam wrazenie jakbym czytal o sobie.CV>wysylanie ofert jest mi obce...
  • walmaj: Witaj Wiki! Niby masz racje ale wiem jak druga strona zareaguje,mialem kiedys podobna sytuacje i wtedy...
  • walmaj: Witaj Rafal ! To mala firma, dosc hermetyczna branza stad wybor bardzo ograniczony.Poza tym jesli nie nastapi...
  • Julio Cesar: Sławku, dziękuję bardzo za bloga i całą Twoją działalność! Za sprawą Twojego wykładu w 2012 roku...
  • xav: Ja mam radę – przestancie nad fl dywagować i rozmwiać, a po prostu niech jedno z was spróbuje freelancingu na 6...
  • Aga-ta: Mój Mąż stale przypomina o projekcie Kenia 2022 i po chwilowym przestoju (przeznaczonym na spłatę własnego...
  • BiL: Piotrek, to moze byc dobra strategia podczas dosc agresywnego budowania portfolio, gdzie wszystkie zyski...
  • BiL: Tomtor, nie demonizowalbym tak kosztow opieki przedszkolnej w UK, zwlaszcza obecnie, gdy przy dwoch pracujacych...
  • BiL: HubertP, powinienes uwzgledniac te przychody w swoim corocznym self assessment tax return. Nie sadze natomiast...
  • Arek: Czytam bloga od 2 lat mam póki co dwa mieszkania 2-pokojowe na wynajem. Kupuje nowe od dewelopera. Rentowność...
  • Piotr: Świetne rady xav. Dzięki, sam trochę dorabiam jako freelancer obok mojej stałej pracy – jako...
  • HubertP: Mieszkam w UK i mam dwa mieszkania na wynajem w Polsce . Czy to znaczy ze mam rozliczać się także w UK??...
  • Tomtor: Podstawowe pytanie to gdzie chcecie mieszkac w przyszlosci i czy planujecie miec dzieci, ktore w UK sa...
  • Sławek Muturi: Robert, dobre, dzięki! PS Pamiętam bardzo dobrze te czasy (początek lat 90-tych) gdy w Warszawie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design