27

12.2010

Dobry frank szwajcarski?

autor: Bartosz Majewski|kategoria: Blog autorów, Porady kredytowe

ilość komentarzy: 2

Marek Belka miał kilka lat temu bardzo mądre spostrzeżenie: Politycy, jak widzą sitko czy kamerę, to głupieją. Dziś, obawiam się, sam –  choć chwilowo nie jest politykiem – padł ofiarą tego samego syndromu.

Na  www.bankier.pl  ukazała się następująca informacja:

Prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka uważa, że umocnienie franka szwajcarskiego nie jest powodem do zmartwień dla osób spłacających kredyty w tej walucie.

Prezes NBP podkreśla, że nie należy demonizować wpływu kursu walutowego na wysokość rat osób spłacających kredyty we frankach. Jak dodaje – ich korzyści z wyboru tej waluty są znacznie większe i wynikają z niższego oprocentowania takich kredytów od tych spłacanych w złotych.

Pan Prezes prawdopodobnie nie zna wielu osób, które wzięły kredyt w CHF. Rozumiem, że rolą szefa NBP jest w swoich wypowiedziach tonować sytuację i nie zaogniać sytuacji w niestabilnym otoczeniu jakie stanowią obecnie rynki finansowe i bankrutujące Państwa tzw. PIIGS. Marek Belka tak drastycznie mijając się z rzeczywistością osłabia autorytet instytucji którą kieruje.

Wyjątkowo trudno zgodzić mi się z Markiem Belką, nawet jeśli nie uwielbiam kredytów w walutach obcych. Czy kredytobiorcy w CHF czasami nie po to brali kredyty w CHF, żeby spłacać dużo niższe raty? Godząc się na ryzyko walutowe, niejako z konieczności  (inaczej często nie byliby w stanie spłacić raty) wystawili się na strzał i bardzo mocno stracili. Kto wie, czy nie stracą jeszcze bardziej. Jasne, że osoba, która bierze zbyt duży kredyt w stosunku do swoich zarobków bez oglądania się na ryzyko kursowe nie jest zbyt odpowiedzialna, ale takie wypowiedzi na pewno nie uspokoją rynku ani kredytobiorców. Jak ktoś wziął kredyt 500.000 na 100% wartości nieruchomości w CHF na kursie 2.2 PLN to po kursie z 23.12.2010  ma do spłacenia 720.000 PLN. I nawet jak sprzeda nieruchomość to zostanie mu 220.000 do spłaty. A w ciągu ostatnich 3 lat większość nieruchomości nie zyskała na wartości. Więc pewnie będzie to nawet więcej niż 220.000 PLN

Trudno mi sobie wyobrazić większy powód do zmartwień dla kredytobiorcy niż ta sytuacja. I aby nie doprowadzać do takich zmartwień polecam fridomiakom nie korzystanie z kredytów walutowych.

Źródło:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Marek-Belka-Umocnienie-franka-to-nie-problem-dla-splacajacych-kredyty-2262701.html

OBLICZ DOKŁADNĄ RATĘ KREDYTU

Tagi: ,

Komentarze:

  1. Marlena napisał(a):

    Witam,
    Czy to jest jedyne rowiazanie do tej sytuacji? latwo powiedziec zeby nie korzystac z kredytu w innej walucie teraz kiedy frank stoi wysoko ale co innego mowili tak zwani doradcy fianasowi 3 lata temu,
    Czy ktos moze wie jakie instrumenty oferuja banki lub inne instytucje finansowe do zabezpieczenia kredytu w innej walucie? przeciez takie instrumenty sa dostepne na rynku dla przedsiebiorstw handlowych ktore exportuja lub importuja towary/uslugi.

    Drugie pytanie: czy sa dostepne na polskim rynku ubezpieczenia od wzrostu stop procentowych?
    to jest dostepne w Europie, nie wiem jak w Polsce,
    jak na razie banki nie oferuja tzw, stalych stop procentowych, a na pewno nie Getin Bank w ktorym mam kredyt.

    prosze o konkretne przyklady instrumentow finasowych,
    Dziekuje i pozdrawiam!

  2. Bartosz Majewski napisał(a):

    Pani Marleno,

    Celnie punktuje Pani niedostatki Polskiego rynku bankowego. Moim zadaniem tutaj nie jest nagonienie możliwie wielu klientów na ryzykowne produkty do których większość klientów nie jest przygotowana. W mojej opinii zabezpieczeniem przed ryzykiem kursowym może być solidna pozycja w metalach szlachetnych- ale nie jestem doradcą inwestycyjnym. Co do zabezpieczeń dla przedsiębiorców to dla klientów indywidualnych nie jest to dostępne. Poza tym termin opcje walutowe do dziś mrozi krew w żyłach dyrektorów finansowych bo tak się zabezpieczyli ,że stracili bardzo wiele z zeszłorocznych zysków- o ile jakiekolwiek zyski po wpisaniu do strat opcji walutowych były. Dlatego też polecam daleko idącą ostrożność w takich praktykach.

    W mojej opinii jednak lepiej nie ryzykować niż ryzykować i dodatkowo zabezpieczać się opcją walutową ,która może bardzo niemiło nas zaskoczyć- wraz z kursem.

    Ubezpieczenia od wzrostów stóp procentowych nie występują na Polskim rynku- przynajmniej tak wynika z mojej wiedzy.

    Co do stałych stóp procentowych to oferuje je o ile mi wiadomo BZ WBK na poziomie +- 8.5% renegocjowanego po 5 latach.

    Pozdrawiam Serdecznie.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Inwestowanie bez ryzyka

Często gdy zachwalam inwestowanie w mieszkania na wynajem jako drogę do osiągnięcia wolności finansowej, moi rozmówcy lub słuchacze odnoszą mylne wrażenie,  że próbuję ich przekonać do tego, że jest to inwestycja bez ryzyka. Treść tego co mówię staje się przez to dla nich mniej wiarygodne. Chcę w tym miejscu głośno i wyraźnie powiedzieć. Inwestowanie w mieszkania na wynajem, jak każde inwestowanie, też niesie ze sobą ryzyko. A nawet ogromnie wiele ryzyk. Można kupić za drogo. Albo przepłacić za [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Konkret, zgadzam się do co do argumentów odnośnie przymusu ekonomicznego. Choć sam potem piszesz, że...
  • Sławek Muturi: Rafał, tak, też poznałem pewną Brytyjkę (sąsiadkę mojej kuzynki), która miała chyba 8 czy 9 dzieci i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka. Wystąpiłem tam w zastępstwie Artura Kaźmierczaka, który jest teraz na...
  • Sławek Muturi: http://www.rp.pl/Nieruchomosci -TV/170719400-Moda-na-nierucho mosci.html Ważne pytanie! Gdzie wąsy???
  • Konkret: W tym przypadku magicznym hasłem jest „Wolny Wybór”. Moim skromnym zdaniem (lub w nowomowie:...
  • Rafal Santoro: Twój artykuł świetnie pokazuje, że lepiej nie liczyć na państwową emeryturę. Niestety obecni emeryci...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci -TV/170719400-Moda-na-nierucho mosci.html Ważne pytanie! Gdzie wąsy???
  • Marek: Tutaj jest więcej informacji http://www.money.pl/gospodarka /wiadomosci/artykul/ryczalt...
  • Tomek: Moim zdaniem spółka z o.o. to trudna kwestia. Jeśli za sprawą amortyzacji nie będziesz wykazywał zysków...
  • Sławek Muturi: Catherine, muszę przyznać, że mnie nieco zaskoczyłaś. Uważasz, że kobiety są dyskryminowane, bo się je...
  • Catherine Sophie: Nie wspomniałeś o najważniejszym – miliony Polek i Polaków pędzą tą samą drogą, w dokładnie...
  • Aga-ta: Myślę, że to tradycja, zwyczaj trzyma nas przy świętowaniu w dniu ślubu, a nie rok – dziesięć lat...
  • recroot: To zadziała, ale „tylko” do 200 tys/rok.
  • recroot: Weronika, Dokładnie na ten sam pomysł wpadłem, ale aby nie angażować rodziny założę spółkę z o.o.
  • recroot: Staram się nie inwestować w to, czego nie rozumiem, czego nie czuję i w co nie wierzę. Czymś takim są...
  • Michał: Mieszkanie plus to nie problem. Problem w tym, że ten rząd jest nastawiony bardzo socjalistycznie a mało...
  • Michał: @Lukas: nic nie jest odporne na politykę…. niestety.
  • Michał: kogeneracja hahaha bardzo ciekawy temat ale bardzo skomplikowany. To się w ogóle opłaca w Polsce? Z tego co...
  • Michał: @Catherine Sophie: mamy dwa wybory albo odnawialne źródła energii albo śmierć planety. Fajnie, że tak...
  • Kuneg: Ciekawe spostrzeżenie, Sławku: więcej bogatych emerytów i biednych emerytek… To jest kara za posiadanie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design