04

01.2011

Krajowy rynek najmu jednym z najgorzej rozwiniętych w Europie

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Wynajem

ilość komentarzy: 2

Taki tytuł nosi artykuł autorstwa Bartosza Turka z firmy Home Broker, który ukazał się 17 grudnia na biznes.onet.pl. Na podstawie danych opublikowanych przez Eurostat autor artykułu zauważa, że w Niemczech większość singli wynajmuje mieszkania. W Polsce są to zaledwie 4 osoby na 100. Najem jest blisko dziewięć razy mniej popularny w Polsce niż średnio w Unii. Mniejszy rynek najmu mają tylko Chorwaci i Bułgarzy.

Postaram się skontaktować z autorem, bo nie do końca rozumiem metodologię przeprowadzonych przez Eurostat badań. Autor sam też wskazuje na pewne uproszczenia zastosowanej metodologii. Niemniej wyniki badań są zgodne z moimi przypuszczeniami. Rzeczywiście rynek najmu jest w Polsce mało rozwinięty, zarówno w aspekcie ilościowym jak i jakościowym. Potencjalni najemcy szukający mieszkań często padają łupem nieuczciwych pośredników (tacy też się niestety zdarzają). Pobierają z góry opłatę od osoby poszukującej mieszkanie, a w zamian przekazują kilka lub kilkanaście adresów, z czego duża część jest nieaktualna. A nawet te aktualne – wiem, bo znam to od drugiej strony jako właścicel ogłaszający mieszkanie do wynajęcia – często są przekłamane. Często zdarzało się, że przychodził ktoś obejrzeć mieszkania, decydował się, a problem pojawiał się przy podpisywaniu umowy, bo najemcy podano zaniżoną cenę najmu. Mało który właściciel mieszkania sprawdza wiarygodność najemcy – nie przyjęło się powszechnie zadawanie pytań o miejsce pracy, wysokość zarobków, itp. Spora część właścicieli mieszkań boi się wynajmować „obcym” (strach przed zniszczeniami, przed ustawą o ochronie lokatorów, itp) i woli, aby ich mieszkania stały puste. W Polsce nieuregulowana jest kwestia kaucji, co jest czasami nadużywane przez nieuczciwych właścicieli mieszkań. Nie słyszałem jeszcze o przypadku gdzie za najemcę czynsz opłacałaby gmina, czy opieka społeczna, a w krajach Europy Zachodniej stanowi to duży impuls dla rozwoju rynku najmu. Spora część rynku najmu wciąż działa w tzw „szarej strefie”, gdzie właściciel dla ominięcia płacenia podatków wogóle nie podpisuje umowy najmu.

I pewnie – jak słusznie zauważył to autor artykułu – jest to jedna z głównych przyczyn ilościowego niedorozwoju naszego rynku, bo tzw „szara strefa” ucieka spod statystyk. Co jeszcze może powodować różnice w rozwoju rynku najmu? Nie bez znaczenia mogą być warunki historyczne oraz tradycje. W społeczeństwach, które cechuje większa mobilność, można się spodziewać większego odsetka ludzi, którzy wynajmują. Tam gdzie jest duży napływ immigrantów – podobnie. Z kolei silne tradycje rodzinne mogą sprzyjać mieszkaniu z rodzicami do późniejszego wieku, niż w krajach, gdzie dzieci szybko starają się usamodzielnić. Nie bez znaczenia może być geografia – w malutkim powierzchniowo Luksemburgu  pewnie nie ma dużych możliwośći przemieszczania się, np dla pracy.

Ale pewnie najistotniejsze okażą się warunki ekonomiczne. Za kilkoma wyjątkami, w przytoczonej w artykule tabeli, im bogatszy kraj, tym wyższy współczynnik najmu. A to może być dobrym prognostykiem dla Polski, kraju na dorobku. W miarę bogacenia się społeczeństwa, młodzi ludzie, których dziś nie stać na wyprowadzkę od rodziców, będą się chcieli usamodzielnić. W miarę jak zaspokajany będzie deficyt mieszkań, ludzie staną się coraz mobilniejsi i będą bardziej skorzy do przemieszczania się za pracą. Im Polska będzie bogatsza, tym więcej będzie przyjmowała imigrantów do uzupełnienia rynku pracy. Być może w Polsce też wytworzy się inny model pomocy, tym którzy sobie nie radzą ekonomicznie i gminy będą dofinansowywać wynajem.

Panie Zbigniewie, duże dzięki za podesłanie mi linka do tego ciekawego artykułu (link poniżej). Jeśli uda mi się dotrzeć do źródłowego opracowania Eurostat, to też je zamieszczę na Fridomii.

http://biznes.onet.pl/krajowy_rynek_najmu_jednym_z_najgorzej_rozwinietych_w_europie,36941,4085230,1,analizy-detal

Tagi:

Komentarze:

  1. Mariusz I napisał(a):

    Finansowanie dla osób pracujących na stałe za granicą !!!!!!

    Pracujemy z żoną od kilku lat w jednym z krajów UE. Jesteśmy na etapie
    załatwiania pozwolenia na budowę budynku handlowo-biurowego( w POLSCE).
    Mamy działke i jesteśmy w stanie wybudować ten budynek w surowym stanie
    ze srodków własnych. Ostatnio rozmawiałem w banku na temat finansowania
    dalszej części inwestycji i usłyszałem że nie ma możliwości
    otrzymania kredytu dla osób pracujących za granicą.
    Więc czegoś tu nie rozumiem.
    Mamy stały miesięczny wpływ z żoną z tytułu zatrudnienia za granicą i teraz chcielibyśmy wybudować
    budynek pod wynajem i jest problem.

    Bardzo proszę o poruszenie w/w tematu, ponieważ jest napewno wiecej osób , które mają podobną sytuacje

    Chciałbym jeszcze podziękować autorom za napisaną książkę. Jest bardzo pomocna i daje odpowiedź na wiele pytań.
    Panowie oby więcej takich książek wychodziło od WAS!!!!!!!!!

  2. Bartosz Majewski napisał(a):

    Sprawa jest skomplikowana ponieważ chcą Państwo budować jako osoby fizyczne nieruchomość użytkową w większości użytkową. Z drugiej strony argumentem za Państwem jest to ,że mają Państwo imponujący wkład własny oraz zapewne spore dochody(korzystny przelicznik kursów waluty).

    Klient zza granicy= dla banków klient wysokiego ryzyka. Dlatego trzeba iść do banków ,które nie boją się odważnych klientów. Czasami kosztuje to nieco więcej w prowizji czy oprocentowaniu ale i tak warto- bo wtedy dokończy Pan swoją inwestycję i zacznie Pan szybciej wynajmować. Po roku zrefinansuje Pan kredyt na tańszych warunkach.

    Zainspirował mnie Pan więc postaram się wkrótce zaprezentować trochę patentów specjalnie dla klientów zza granicy. To pokaźna grupa wśród inwestorów.

    Pozdrawiam Serdecznie i również życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Jak sfinansować zakup mieszkania? – warszawskie impresje targowe

W poprzedni weekend w Pałacu Kultury i Nauki odbyły się warszawskie targi mieszkaniowe. Wystawiało się dziesiątki developerów: i tych największych i tych mniejszych. Dodatkowo było kilka bezpłatnych warsztatów. Uczestniczyłem w 45-minutowym wykładzie Pana Krzysztofa Oppenheima, założyciela firmy Oppenheim Enterprise. Pan Krzysztof od 17 lat zajmuje się doradztwem kredytowym. Jego firma pośredniczyła w blisko 100 tysiącach zaciągniętych kredytów, a więc ma ogromne doświadczenie w doradzaniu w tym temacie. W swojej prezentacji odpowiada na kilka bardzo praktycznych pytań. 1. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za optymistyczne przyjęcie. Mam nadzieję, że książka spełni Twoje oczekiwania:-) Udanego...
  • wiki: jesli nie zapytasz , to nie będziesz miał szansy na spróbowanie poproś o 3 miesiące wytłumacz, że jestes...
  • Magdalena Kalata: Bardzo chciałabym wybrać się do Afryki w 2018. Najbardziej właśnie interesuje mnie Kenia i...
  • xav: Wiele razy widziałem, że rzeczy w Niemczech tańsze niż w Polsce: ubrania, elektronika, auta, wycieczki, sprzet...
  • xav: Ja o Madaganie kiedys uslyszalem na okazjach fly4free i rejon wyglada magicznie. Podoba mi sie ten pomysl...
  • Sławek Muturi: Dodam jeszcze, że wyjazd do KRLD organizowany z Polski kosztuje więcej niż taki sam wyjazd (ten sam...
  • Sławek Muturi: Leszek, tak bilet, jak i cała podróż po KRLD musi być wcześniej wykupiona przez biuro podróży. Tym...
  • walmaj: Czesc ! kilkumiesieczny urlop bezplatny z mojej strony bylby dobrym rozwiazaniem,zobaczylbym czy jestem w...
  • Leszek: Sławku, to jeszcze pytanie: czy można sobie tak „z ulicy” kupić bilet na pociąg z Pyongyang do...
  • Sławek Muturi: Magda, cała przyjemność po mojej stronie! Nie jestem specem od historii, ale wydaje mi się, że cała...
  • Magdalena Kalata: Drogi Sławku, wydaje mi się, że ten sam wpis może być odebrany jako za długi lub za krótki, w...
  • Sławek Muturi: xav, dzięki za komplement. Turyści to mały promil wszystkich podróżnych. Spotkałem kilka małych grup z...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za pytania. Bilet na całą trasę – bez wysiadania po drodze – można kupić...
  • xav: Sławku – super wpis – momentami czyłem się jakbym tam był osobiście. Z ciakawości – większość...
  • Robert: Nie doszukałem się takich ciekawostek: – ile kosztuje bilet na całą trasę? – jak wyglądają...
  • Robert: Cóż to za psycholog, który stanowczo odradza komuś konsultację z psychologiem po przeczytaniu wpisu na blogu?...
  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za komplement. Oraz za sam komentarz – ponieważ nie było komentarzy, to...
  • Magdalena Kalata: Wow! Bardzo ciekawy i zachęcający do podróży wpis! Nigdy bym nie pomyslała, że Syberia może być tak...
  • Tomek: Psycho, czy pomoc psychooga uwazasz za cos zlego?
  • Krzysiek: Sugestia do przemyślenia z mojej strony. Kiedyś czytałem o metodzie próbowania/testowania doświadczeń. W...

Najnowsze wpisy

created by Water Design