13

01.2011

Pozdrowienia live z konferencji Real Estate Connect w NY

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: brak komentarzy

W NY spadł śnieg. Okolo 15-20 centymetrów wystarczyło, żeby częściowo spraliżować miasto. I to pomimo tego, że datę i godzinę rozpoczęcia opadów przewidziano tydzień wcześniej z dokładnością do kwadransa. Moja kuzynka nie poszła dzisiaj do pracy, a jej córeczka do szkoły. Przejście przez ulicę na skrzyżowaniach Manhattanu oznaczało przedzieranie się przez zaspy śniegu. Wcześniej pomogłem mojej kuzynce odsnieżać – robilem to pierwszy raz w życiu i cieszę się, że w Warszawie nie mieszkamy w domu, tylko w bloku.

Ale przyjechałem do NY na konferencję Real Estate Connect, która w tym roku obchodzi 15-lecie istnienia. Duże wydarzenie, zrobione w bardzo profesjonalnym, amerykańskim stylu. Na kilku prezentacjach, w których uczestniczyłem przewijał się temat social media i sposobów ich wykorzystywania na rynku nieruchomości. Była ciekawa prezentacja nt lokalnych mediów – najpierw padły lokalne gazety, a teraz platforma Patch.com pozwala odbudować lokalne dziennikarstwo. Jeden z mówców przewidywał, że następną dużą falą w rozwoju internetu (po fali social media), będzie fala gier, które w jeszcze większym stopniu będą angażowały użytkowników internetu. Pokazywał, w jaki sposób można stworzyć gry np dla potencjalnych klientów biur nieruchomości. Był też panel dotyczący przewidywań odnośnie amerykańskiego rynku nieruchomności w 2011 i dalej. Jakiś slawny designer z Atlanty (Chińczyk z pochodzenia) dzielił się podpowiedziami, jak podnieść wizualną atrakcyjność domu, aby szybciej znaleźć kupca. Jeden z zalożycieli popularnego tutaj bloga, Curbed, opowiadal o pornografii w nieruchomościach. Nie chodzilo chyba jednak o zdjęcia nagich ciał w jakichś eksluzywnych wnętrzach, ale raczej o blogowaniu nt apartamentów i domów gwiazd i innych celebrytów. Ponieważ – w odróżnieniu od większości słuchaczy – pierwszy raz słyszałem o tym slawnym blogu, nie wszystko udało mi się zrozumieć. Muszę ten blog na spokojnie odwiedzić.

Dostalem też dwie nagrody. Jedna, to aparat fotograficzny za to, ze wcześniej wrzucilem swoją wizytowkę do koszyka jednego z wystawców. Druga – album o Parku Centralnym – za to, ze promowałem Polskę. Prowadzacy konferencję zapytał, kto przyjechał z najdlaszego zakątka Stanów i wyszło,  że Amerykanie nie mają co się licytować. Po albumie dostali też przedstawiciele nastepujących nacji: dwóch Niemców, Szwajcar, Chorwat, ktoś z RPA oraz dwoje Australijczyków. Wśród ponad 1000 uczestnikow my byliśmy jedynymi cudzoziemcami, więc Polska zostala nieźle wypromowana. Na przerwach podeszło do mnie kilka osób, aby o różne rzeczy zapytać, lub – po prostu – aby pochwalić się mężem Polakiem.

 Jak na pierwszy dzień konferencji – calkiem sporo wrażeń.

Tagi:

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?

10 lat. To dużo czy mało? 3,653 dni. To dużo czy mało? Wydaje się, że mało. Z drugiej strony to jest to aż prawie 1/8 życia średniej długości. Z punktu widzenia czegoś tak trwałego jak nieruchomości, dekada to jednak bardzo niewiele. Gdyby nie działania wojenne czy też polityka wyburzania całych dzielnic by zrobić miejsce na dzieła socrealizmu, to wiele budynków stałoby nawet po kilkaset lat. W tym czasie wartości nieruchomości się zmieniają. Raz rosną, raz spadają. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za ciepłe słowa pod adresem Mzuri. Oraz za zaufanie i wsparcie, którego nam udzielasz...
  • Jacek: Książkę czytałem kilka lat temu i nie wyłaniał się z niej raczej obraz skromności Halje Selasie. Pamiętam, że...
  • Bolo: Jak może wyglądać życie emeryta obrazuje film „Praktykant” (The Intern) z 2015 roku z Robertem de...
  • Robert W: Od kilku lat Mzuri zarządza prawie wszystkimi moimi mieszkaniami i piszę po prostu ze swojego...
  • Monte: Andrzej, fajnie by było gdybyś poza głodnym kawałkiem napisał które rozwiązania są fajne – wszyscy byśmy...
  • Monte: Robert, tak z ciekawości- masz takie dobre doświadczenia z Mzuri, czy tylko zachęcasz klientów ‚bo tu tak...
  • Sławek Muturi: Jacek, dzięki za polecenie tej książki. Czytałem ją jakieś 30 lat temu i nie pamiętam szczegółów....
  • Sławek Muturi: Dzięki Robert!
  • Sławek Muturi: Piotrek, nie chciałem namawiać do rozwodów ani niepotrzebnych rozstań. Chodziło mi jedynie o to, że...
  • Jacek: Co do „skromności” Haille Selaise to polecam książkę Kapuścińskiego „Cesarz”.

Najnowsze wpisy

created by Water Design