19

02.2011

Speedy Łukasz podsumowuje i planuje

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 2

Fridomiak Speedy Łukasz nie spoczywa na laurach. Fajne jest też to, że chce się dzielić i nie zachowuje swoich myśli i planów zazdrośnie dla siebie. 3 dni temu w jednym z komentarzy napisał tak:   

Witam wszystkich bardzo serdecznie w szczególności naszego wspaniałego moderatora Pana Sławka.

Co do faktu klauzul zabezpieczających pragnę dodać iż z uwagi na fakt zakupu drugiego mieszkania, miałem obawy co do terminowego faktu wydania tego mieszkania przez sprzedających. Nie chodziło tu o ich złą wolę ale o fakt że sami kupowali dom i nie wiadomo było czy sprzedający ten dom odbierze od dewelopera nowe mieszkanie i dlatego byłem pełen obaw.

A jeżeli o klauzule chodzi to:
1) jeżeli wydanie mieszkania następuje w dniu podpisania aktu to nie ma co się martwić jest ok i wystarczy standadowy poddanie się egzekucji z art 777 k.p.c.
2) jeżeli wydanie mieszkania jest odleglejsze w czasie od podpisania aktu notarialnego to ja osobiście poszedłem do notariusza dzień przed podpisaniem aktu i oświadczyłem że che aby w akcie oprócz ww. klauzuli było
a) wszelkie koszty opłaty związane z mieszkaniem do czasu jego wydania i tu wyszczególnione po koleji, np. woda,itp… ponoszą sprzedający
b) do dnia wydania lokalu obowiązek wymeldowania wszystkich osób z mieszkania
c) W przypadku nie wykonania powyższych ustaleń łącznie kara umowna za każdy dzień zwłoki 300,00 złotych płatna w przeciągu 14 dniu od czasu powstania zobowiązania.

Zależało mi na otrzymaniu tego mieszkania, które przypominam kupowałem po remoncie. I faktycznie w moim przypadku dmuchanie na zimne poskutkowało tj. w sylwestra tj. 31.12.2010 roku o godz. 17.00 otrzymałem puste mieszkanie z kompletem kluczy gdzie wydający powiedział cyt” jeszcze nie mam domu idziemy do mojej córki na 3 dni a płacić takiej kwoty tj. 300,00 złotych za każdy dzień to bym nie chciał” .
O godzinie 18.00 31.12.2010 roku mieszkanie drugi raz oglądał potencjalny najemca z którym miałem już spisaną przedwstępną umowę najmu który potwierdził że chce wynająć.
W dniu 1.01.2011 roku spisaliśmy umowę najmu i przekazałem mieszkanie

Tak więc w wieku 29 lat (tyle miałem w 2010 roku) w przeciągu 7 miesięcy kupiłem dwa mieszkania
z czego pierwsze w ciągu 1 miesiąca kapitalnie wyremontowałem i wynająlem a drugie wynająlem w ciągu 24 godzin od jego otrzymania.
teraz mamy luty czynsze wpływają i do mnie i do wspólnoty. Jestem na etapie przedstawiania warunków najmu pierwszego mieszkania na następny rok tj. nowej umowy za 4 miesiące mojemu staremu lokatorowi chodzi o podwyżkę czynszu o 1/6 – zaakceptowana.

Plan na 2011 roku
1) zarządzanie mieszkaniami
2) jak najefektywniejsze zarządzanie zobowiązaniami kredytowymi na tych mieszkaniach
3) ciąglę śledzenie rynku zarówno lokalnego jak i w większych miastach mnie interesujących celem przygpotowywania się do następnych transakcji niestety w perspektywie lat ok. 8-10 (choć to nie jest pewne gdyby ktoś przepowiedział rok temu moją obecną sytuację bym go wyśmiał, a 13 kwietnia 2010 roku kupiłem książkę co zmieniła moje życie)
4) może przy chęci właścicieli :)) posiadania dynamicznego, skoncentrowanego na efekcie pracownika, nawiązanie współpracy z firmą MZURI :)) jako jej przedstawiciel na region kujawsko – pomorski
5) spotkanie w Gdańsku 10 marca 2011 rok.
Pozdrawiam do następnego wpisu Łukasz

Tagi: ,

Komentarze:

  1. Sławek Muturi napisał(a):

    Panie Łukaszu ,

    Jestem pełen podziwu. Dla mnie jako autora książki, ogromną radością jest, gdy książka przekłada się na konkretne dzialania Czytrelników. Podziękuję Panu osobiście w Gdańsku za wzruszenie, które sprawiło mi czytanie Pana wpisu (tak, łezka zakręciła mi się w oku).
    Mzuri na Pomorzu? Owszem, za jakiś czas – z pewnością. Firmę Mzuri – podobnie jak osobistą Fridomię – buduje kenijska technika „slowly but surely”, więc gdy będzie juz gotowa do tego, to będziemy dokonywac ekspansji terytorialnej. Wspólnie? Czemu nie?
    Powodzenia i do zobaczenia w Gdańsku,
    Slawek Muturi

  2. Łukasz Pietrzak napisał(a):

    Witam
    I tak jak zwykle życie samo pisze scenariusze.
    W poniedziałek obecny lokator z jednego mojego mieszkania poinformował mnie że się przeprowadza, nadmieniam ze tylko i wyłącznie z przyczyn osobistych i rodzinnych nie finansowych. Mieszkanie wolne od 1 maja 2011
    Zgodnie z Waszymi poradami od razu zamieściłem stosowne ogłoszenia i poinformowałem znajomych.
    W ogłoszeniu zawarłem warunki min. stosunkowo wyższy czynsz który chcialem otrzymywać oczywiście mieszczący się w dolnych granicach czynszów na tym terenie /a jak za ten stan mieszkania to bardzo tanio/. I od poniedzialku otrzymuje tylko meile oraz telefony mam zdecydowane na 100 % 5 osób. Z tych osób po pierwszych rozmowach telefonicznych i białym wywiadzie wyelimiowałęm dwie tj. młodą dziewczynę znam ją z widzenia jest mało stabilna, oraz mężczyznę w średnim wieku wywnioskowalęm że dziś prasuje tutaj i tutaj chce mieszkać a jutro nie wiadomo.
    Wiec zostały trzy osoby 1) jedna para K+M wieku po 22 lata oraz ich 2 letnie dziecko rozsądni nota bene dziewczyna mam bardzo dużo komentarzy pozytywnych na allegro, spokojna w rozmowie i konkretna. Nie pracująca mąż pracujący najprawdopodobniej na czarno w Warszawie
    2) druga para w wieku po 25 lat z dzieckiem ale w rozmowie już dziewczyna negocjowała wpłatę kaucji na 2 raty oraz ewentualne lekkie opuszczenie czynszu – dało dużo do myślenia
    oraz 3) trzecia para z dzieckiem spokojni obydwoje pracujący mlodzi z dzieckiem.
    Na podstawie tych danych umówiłem się z pierwszą parą oraz ostatnią a w obwodzie mam drugą wymienioną parę. Zobaczę spotkamy się na żywo i jak się dogadamy na spokojnie to wybór zapadnie.
    Wkraczam w następny etap na drodze do wolności finansowej.
    Po pierwsze rozliczneie jednego starego najemcę,/który był polecony przez znajomego/
    ogloszenie i odpowiadanie na telefony
    selekcję najemców i wprowadzenie się następnych.
    CDN.
    Pozdrawiam Łukasz

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

My, artyści życia

Niezwykła książka Zygmunta Baumana pt. "Sztuka życia" stawia nas przed jednym z najtrudniejszych pytań ludzkiej egzystencji: czym jest szczęście?  Śledzimy w niej próby sformułowania odpowiedzi na to pytanie przez historyczną myśl filozoficzną, która jednak nie spełnia wygórowanych oczekiwań człowieka XXI wieku. Z jednej strony przytakujemy w domowym zaciszu koncepcjom za szczęście Marka Aureliusza czy Pascala, drugiej strony okazują się one nie do obronienia w konfrontacji z atakującą nas rzeczywistością. Nie chodzi tu też o to, aby kolejny raz [...]

Najnowsze komentarze

  • Piotr: Ludzie zawsze dązyli do dominacji nad drugim człowiekiem, zawsze chcieli zyc lepiej od swoich rowieśników i na...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za niespodziewany komplement. Kilka dni temu myślałem, że może warto by stronę...
  • Sławek Muturi: OK, dzięki. Zgadzam się z Tobą, że prewencja jest zawsze lepsza od leczenia. Pytanie co robić gdy ktoś...
  • Robert Gołoński: Świetne i rzeczowe artykuły, które pomagają zrozumieć trudne terminy. Jak dla mnie jak najbardziej...
  • Michał: Sławku uważam, że pozbywanie rzeczy jest szkodliwe bo kupujesz coś np. za 500zł i później wydaje ci się to...
  • Sławek Muturi: Rent, dzięki za komplement:-)
  • Robert: Pozbywanie się rzeczy może być szkodliwe, bo jak wywalisz jedną skarpetkę to pójdziesz na spotkanie z jedną...
  • rent: Właśnie jestem po przeczytaniu tej książki i jestem pod wrażeniem fachowości. Sam zarządzam najmem mieszkań i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki. Bardzo kibicuję Sebastianowi. Przynajmniej z 3 względów: 1) po przyjacielsku –...
  • Sławek Muturi: Michał, w tej kwestii w pełni się z Tobą zgadzam:-)
  • Sławek Muturi: Michał, tym razem to chyba rzeczywiście nie do końca rozumiem. Natomiast to co zaciekawiło mnie w...
  • Robert: http://businessinsider.com.pl/ strategie/sebastian-mikosz-pre zesem-kenya-airways-wywiad/ns0 v3fe
  • Michał: Może mogę dodać dosyc jasne porownanie. Jesli ktos sie uczy to bedzie mial dobre oceny. Oceny sa wynikiem...
  • Michał: Sławku, źle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem „pozbywanie się nadmiaru rzeczy” tylko...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci /305229870-Mikrokawalerki-reso rt-ukroci-nielegalne-prakty...
  • Robert W: Będą sprawdzali umowy najmu. Przy ryczałcie musisz opodatkować kwotę z umowy najmu, a nie to co Ci przelewa...
  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...

Najnowsze wpisy

created by Water Design