25

02.2011

Cudowna moc drzemki

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy

ilość komentarzy: 1

Czy pomyślałabyś, że bardzo zdrowym sposobem na stawienie czoła licznym życiowym wyzwaniom może być zwykła, łatwo osiągalna, krótka drzemka? Zamiast hektolitrów kawy, oblewania twarzy wodą i innych metod radzenia sobie z wiecznie towarzyszącym nam „niedoczasem”.

Dr Sara Mednick wraz z Markiem Ehrmanem przytaczają wyniki naukowych badań, które pokazały, że 60-90 minutowa drzemka – tak samo skutecznie jak sen nocny! – poprawia pamięć, koncentrację, zdolność przyswajania informacji oraz poziom energii życiowej. Drzemka polepsza przytomność umysłu, poprawia sprawność wykonywania danej czynności pod względem motorycznym, wpływa na precyzję, pomaga w podejmowaniu słusznych decyzji, wyostrza zmysły, pomaga utrzymać młody wygląd, wpływa korzystnie na Twoje życie seksualne, pomaga zrzucić zbędne kilogramy, zmniejsza ryzyko ataku serca i wylewu, ogranicza ryzyko zachorowania na cukrzycę, poprawia kondycję, poprawia humor, pomaga uporać się z uzależnieniami, łagodzi bóle migrenowe, pomaga zasnąć w nocy (polepszając jednocześnie jakość snu), jest przyjemna, zwiększa kreatywność, redukuje stres i … wpływa dodatnio na wynik finansowy.

Myślę, że te 3 ostatnie powody mogłabyś wykorzystać do przekonania swoich szefów, aby stworzyli warunki sprzyjające drzemce w trakcie pracy. W firmach, które zezwalają swoim pracownikom na chwilę drzemki (a nalężą do nich m.in. British Airways, Air New Zealand, Amtrak) odnotowywuje się spadek ilości błędów i wypadków spowodowanych wyczerpaniem, a z drugiej strony – wzrost produktywności. Drzemka redukuje absencję, pomaga pozyskiwać pracowników (zapewniając lepszą równowagę między pracą a życiem), wpływa na oszczędność pieniędzy (urządzenie pokoju do drzemki jest tańsze niż dofinansowywanie sali gimnastycznej, basenu czy klubu fitness). Drzemka to czysty zysk dla firmy.

Jeśli już jesteś przekonana do wspaniałych właściwości drzemki i udało Ci się uzyskać aprobatę szefostwa, to powstaje pytanie: „kto w dzisiejszych czasach ma czas na drzemkę?”. Odpowiedź brzmi: prawie wszyscy! 20 minut spędzanych w kawiarni przy popijaniu popołudniowej kawy można równie dobrze spędzić na tyle samo trwającej drzemce. A może zamiast wychodzić na godzinny lunch, mogłabyś zjeść przekąskę w ciągu 30 minut, a pozostałe 30 minut przerwy poświęcić na drzemkę?

Kolejne pytanie, to gdzie urządzać sobie codzienną drzemkę? Możnaby się zdrzemnąć na ławce w parku w pobliżu Twojego biura, ale w dzisiejszych czasach może to nie być do końca bezpieczne. Poza tym, w naszym klimacie to nie do końca praktyczna opcja. Jeśli Twoja firma nie jest w stanie wydzielić oddzielnego, cichego pokoiku z jakąś leżanką i odpowiednim oświetleniem, to możesz zabierać ze sobą karimatę i rozkładać ją pod swoim biurkiem. Ważne, aby wyciszyć telefony, a efekt ciszy i ciemności mogą zapewnić zatyczki do uszu oraz opaska na oczy. W firmach, gdzie drzemka zdążyła się zadomowić w kulturze firmy, możliwości stowrzenia odpowiednich warunków jest więcej.

 Wystarczy jeszcze przełamać kilka mitów stanowiących psychologiczną barierę, która uniemożliwia odbycie relaksującej drzemki, m.in. że drzemka to oznaka lenistwa (pamiętaj, że zwiększa ona produktywność); że drzemka to marnowanie czasu (pamiętaj, że bez drzemki marnujesz dużo czasu); że nie zasługujesz na drzemkę (pamiętaj, że to Twoje niezbywalne prawo; drzemkę mamy wpisaną w geny tak jak wiele ssaków, tylko wymogi nowoczesnego życia przysłoniły ten naturalny impuls);  że dwudziestominutowa drzemka nic Ci nie da, więc szkoda fatygi (wystarczy mniej niż 20 minut, aby poprawić jakość czynności wykonywanych przez resztę dnia). Droga wolna, możesz się zdrzemnąć.

O tym, jak stworzyć swój osobisty profil drzemkowicza przy wykorzystaniu wiedzy o cyklach snu, fazach snu, tak aby stworzyć swój indywidualny przepis na idealną drzemkę należy przeczytać w książce.  Wyobraź sobie, że żyjesz w idealnym świecie. Masz wspaniały nastrój. Twój umysł pracuje z maksymalną efektywnością. Twoje ciało jest zdrowe, energiczne i zwinne. Zawsze starcza Ci czasu na zrobienie wszystkiego i zostaje go jeszcze tyle, aby nacieszyć się towarzystwem rodziny i przyjaciół. W tym idealnym świecie wszyscy ludzie, włączając Ciebie, regularnie drzemią.

Dr Sara C. Mednick, Mark Ehrman, „Cudowna moc drzemki”, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2009

Tagi:

Komentarze:

  1. Jan napisał(a):

    60-90 minut? Jestem w szoku pamiętam , że kiedyś czytałem poważne artykuły na ten temat i autorzy pisali, iż drzemka nie może być dłuższa niż 30 minut ;)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Inwestowanie w wielką płytę w Niemczech

Piotr, Mieszkanicznik z Londynu, znany nam Fridomiakom jako założyciel BarometruNieruchomości, przesłał mi na maila super ciekawy artykuł serwisu Bloomberg dotyczący rynku nieruchomości u naszych zachodnich sąsiadów, a w szczególności opłacalności inwestowania w tzw wielką płytę. Jest to o tyle ciekawe, że odkąd zacząłem prowadzić bloga fridomia, już ze 3-4 razy wszczynana była żarliwa dyskusja nt tego czy warto inwestować w wielką płytę w Polsce, czy i kiedy nasze bloki zostaną wyburzone (ponoć tak jak w [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...
  • Bolo: Sławek, jak sobie radzisz podczas wyjazdu z takimi sprawami jak: opłacanie podatku za nieruchomości, za...
  • BiL: Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości ujawnił, że program częściowo będzie finansowany ze środków...
  • Sławek Muturi: Patryk, dzięki za dodatkową perspektywę „od wewnątrz”.
  • Sławek Muturi: ZPP, dzięki za odwiedzenie fridomii. Zgadza się, dlatego opisałem to jako skrajny przykład:-)
  • Patryk H: Slawek obecnie mieszkam na terenie Niemiec i wynajmuje drugie mieszkanie. Oboje mieszkania wynajmowałem...
  • ZPP: Tylko dla sprostowania – libertarianie są różni, ale zdecydowana większość nie odrzuca ideii rządu, tylko...
  • Tomek: Robert, mnie Twoje przykłady nie przekonują; moim zdaniem są krzywdzące dla Mzuri. Co do otworów w drzwiach...

Najnowsze wpisy

created by Water Design