29

07.2011

Festiwal Inspiracji

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Różne, Wydarzenia

ilość komentarzy: brak komentarzy

Byłem wczoraj w Bibliotece Narodowej na Festiwalu Inspiracji. Spora impreza (ponad 200 uczestników) zorganizowana z inicjatywy Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców w Polsce.

Dziewięcioro Profesjonalnych Mówców przedstawiło 20-25 minutowe próbki swoich najlepszych wystąpień, tak by menadżerowie odpowiedzialni za HR, eventy firmowe, itp mogli zapoznać się z ich możliwościami i charyzmą. Była mowa m.in o odwadze (niestety tę prezentację przegapiłem), świadomym przywództwie, zarządzaniu zmianą, złej wielozadaniowości, innowacji w sprzedaży oraz o „sercu w biznesie”.

Padło bardzo wiele ciekawych myśli, ale mnie najbardziej zainspirowała myśl o tym, że aby przyśpieszyć realizację kolejnego zadania, trzeba … świadomie opóźnić jego rozpoczęcie. Wynika to z tego, że wielozadaniowość jest o wiele mniej efektywna niż sekwencyjne skupianie się na kolejnych zadaniach. Zdaję sobie sprawę z tego, że te objaśnienia mogą brzmieć abstrakcyjnie i mało przekonywająco, ale prowadzący – Pan Marek Kowalczyk z Mandarine Project Partners – zadał nam zadania, które dobitnie wykazały, że tak właśnie jest.

Zwykle na tego typu imprezach większość uczestników nie czuje się komfortowo w przełamywaniu barier przed nawiązywaniem nowych kontaktów, przed networkingiem. Przed rozpoczęciem Festiwalu oraz w trakcie przerw, konsultanci BNI (Business Network International) pod kierunkiem Grzegorza Turniaka, pomagali nawiązywać rozmowy, przedstawiali sobie uczestników. Z nieoczekiwaną skutecznością moderowali sesje networkingowe. Udało mi się porozmawiać z ponad 50 osobami nt inwestowania i zarządzania mieszkaniami na wynajem. Było mi szczególnie miło poznać jedną z klientek firmy Mzuri w Łodzi. Polecała z przekonaniem usługi firmy swojej rozmówczyni.

Organizatorzy zapowiadają powtórzenie Festiwalu Inspiracji na jesieni. Polecam.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Strach

Ostatnio wiele czasu poświęciłem pisaniu mojej nowej książki – powinna ukazać się już w II połowie listopada. Przez to zaniedbałem nieco czytanie. Czuję, że się cofam, zamiast się rozwijać. Teraz gdy już wysłałem pierwszą wersję książki do mojej korektorki, to miałem czas sięgnąć do nie dokończonych książek leżących na stoliku przy moim łóżku. Jedną z nich jest bardzo dobra książka autorki Susan Jeffers, pt „Feel the Fear and Do It Anyway”. Jak sam tytuł wskazuje, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design