14

08.2011

Dlaczego tak ważny jest protokół zdawczo-odbiorczy?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Wynajem, Zapowiedzi

ilość komentarzy: brak komentarzy

Miło jest mi Wam donieść, że udało mi się wreszcie – po ciągnących się seriach przeglądania i poprawek – oddać Poradnik do druku. Ci z Was, którzy mają już własne doświadczenia w pisaniu książek pewnie się ze mną zgodzą, że najtrudniejszy jest moment, gdy po raz 5-ty musisz przeczytać cały tekst po kolejnych rundach poprawek redaktorki językowej. Musisz czytać słowo w słowo, właściwie powinieneś literka po literce, a przecież cały tekst już znasz prawie na pamięć. Trudno jest w takich chwilach utrzymać skupienie, zaczynasz myśleć o innych rzeczach, a potem denerwujesz się, bo znów musisz zacząć w miejscu, w którym Twoje myśli poszybowały gdzieś daleko od zadania leżącego przed tobą. No, ale nic, udało się.

Jeśli ktoś z Was chce być wśród osób, które powiadomimy o ukazaniu się Poradnika, jeszcze przed premierą książki w księgarniach, a nie zrobił tego jeszcze, to niech poda swój adres mailowy w zakładce „O Poradniku” lub „Kup teraz”.

Poniżej – tak jak obiecywałem kiedyś – kolejny fragment Poradnika. Tym razem dotyczy tego jak ważny w budowaniu odpowiednich relacji z najemcą twojego mieszkania jest protokół zdawczo-odbiorczy. Miłej lektury.

 

Dlaczego protokół zdawczo-odbiorczy jest tak ważnym dokumentem

W Polsce standardem – niestety niekorzystnym zarówno dla najemców, jak i dla właścicieli mieszkań – jest brak stosowania jakiegokolwiek protokołu zdawczo-odbiorczego przy wynajmie nieruchomości na cele mieszkaniowe. Znów kłania się tutaj ta dominująca na polskim rynku amatorszczyzna.

W Wielkiej Brytanii jest on uznawany za tak ważny element procesu najmu, że powstały nawet firmy specjalizujące się w przeprowadzaniu inwentaryzacji mieszkań i domów na wynajem. Przeprowadzenie inwentaryzacji przy każdorazowej zmianie najemcy zlecają takim firmom również właściciele samodzielnie zarządzający swoimi mieszkaniami na wynajem. Dlaczego protokół zdawczo-odbiorczy jest dla nich taki ważny?

Protokół zdawczo-odbiorczy jest dowodem na techniczny stan mieszkania w ewentualnych dysputach/sporach z najemcą odnośnie jego odpowiedzialności za powstałe   zniszczenia. Dzięki temu, że masz podpis najemcy pod tym dokumentem z dnia rozpoczęcia okresu najmu, w którym przyznaje, że okno w sypialni otwierało się i zamykało się bez problemu, to teraz gdy wogóle nie chce się ono domknąć, możesz żądać od najemcy pokrycia kosztów usunięcia tej awarii. Łatwiej ci będzie wyegzekwować od najemcy pieniądze z kaucji.                Bez tego dokumentu być może wdałabyś się w bezproduktywne dyskusje z najemcą i ostatecznie sama musiałabyś pokryć koszty naprawy, Dzięki temu dokumentowi będziesz mogła zaoszczędzić setki czy nawet tysiące złotych.

Samo podpisanie szczegółowego protokołu ma również znaczenie psychologiczne.  Dajesz najemcy czytelny sygnał, że dbasz i poważnie traktujesz swoje mienie i że będziesz prawdopodobnie tak samo konsekwentna i twarda przy odbiorze mieszkania na zakończenie  okresu najmu. To z kolei dyscyplinuje najemcę do większej troski i dbałości o mieszkanie, jego  sprzęt i wyposażenie.

Protokół może też być dowodem w sprawach przed urzędem skarbowym        sprawdzającym, czy nie zaniżyłaś ceny zakupu mieszkania, aby uniknąć podatku od czynności cywilno-prawnych, albo czy nie naliczyłaś zbyt wielu kosztów zmniejszających twoją podstawę opodatkowania PIT. Albo przed zakładem ubezpieczeniowym w przypadku likwidacji zaistniałej szkody.

Na bazie wieloletnich doświadczeń firmy Mzuri, wierzymy, że szczegółowy protokół   zdawczo-odbiorczy to – obok rzetelnej selekcji najemców, dobrej szczegółowej umowy najmu, pobrania kaucji, ścisłego monitorowania postanowień umowy, zbudowania odpowiedniej relacji z najemcą – jeden z kluczowych elementów prewencji powstawania    problemów z najemcami….

 

Więcej informacji nt protokołu zdawczo-odbiorczego, m.in jak powinien on wyglądać, jak go wypełniać i inne wskazówki znajdziesz w Poradniku dla właścicielek mieszkań na wynajem, który się wkrótce ukaże w księgarniach nakładem Wydawnictwa Studio EMKA. Zachęcam do sięgnięcia po ten Poradnik.

Tagi: , ,

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Poddawanie się reklamom

Obiecałem w jednym z ostatnich wpisów („Kwestia oszczędzania” z 1 lipca), że podzielę się z Wami oburzeniem, który wywołał we mnie przeczytany w samolocie do RPA artykuł w Financial Times z dnia 15 czerwca br. Link do artykułu poniżej (niestety, trzeba się zarejestrować, choć bez problemu można to zrobić za darmo): http://www.ft.com/cms/s/0/4fa7e5d8-7814-11df-a6b4-00144feabdc0.html. Otóż wynika z niego, że globalne firmy tytoniowe widząc kurczący się rynek palaczy na Zachodzie, skoncentrowały swoje wysiłki marketingowe na biedakach z Trzeciego Świata. Indonezja [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za ciepłe słowa pod adresem Mzuri. Oraz za zaufanie i wsparcie, którego nam udzielasz...
  • Jacek: Książkę czytałem kilka lat temu i nie wyłaniał się z niej raczej obraz skromności Halje Selasie. Pamiętam, że...
  • Bolo: Jak może wyglądać życie emeryta obrazuje film „Praktykant” (The Intern) z 2015 roku z Robertem de...
  • Robert W: Od kilku lat Mzuri zarządza prawie wszystkimi moimi mieszkaniami i piszę po prostu ze swojego...
  • Monte: Andrzej, fajnie by było gdybyś poza głodnym kawałkiem napisał które rozwiązania są fajne – wszyscy byśmy...
  • Monte: Robert, tak z ciekawości- masz takie dobre doświadczenia z Mzuri, czy tylko zachęcasz klientów ‚bo tu tak...
  • Sławek Muturi: Jacek, dzięki za polecenie tej książki. Czytałem ją jakieś 30 lat temu i nie pamiętam szczegółów....
  • Sławek Muturi: Dzięki Robert!
  • Sławek Muturi: Piotrek, nie chciałem namawiać do rozwodów ani niepotrzebnych rozstań. Chodziło mi jedynie o to, że...
  • Jacek: Co do „skromności” Haille Selaise to polecam książkę Kapuścińskiego „Cesarz”.

Najnowsze wpisy

created by Water Design