22

08.2011

1000-czny komentarz na Fridomii !!! – konkurs rozstrzygnięty

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Różne, Wydarzenia

ilość komentarzy: 7

Jest mi niezmiernie miło poinformować, że otrzymaliśmy przed chwilą 1000-czny komentarz na Fridomii. Zwycięzcą konkursu i jednocześnie laureatem głównej nagrody (która podobno już została wydrukowana i jest w drodze do warszawskich magazynów Studio EMKA) jest … Mariusz !!!

Tym bardziej jest mi miło, że Mariusz jest jednym z najaktywniejszych Fridomiaków. Wielokrotnie dzielił się z nami swoimi przemyśleniami, rozległą wiedzą, podpowiadał (tak jak w tym 1000-ym komentarzu) nazwy pożytecznych firm czy ciekawe linki. Wielu z Was kojarzy go z jego ambitnego projektu zbudowania budynku od razu na kilkadziesiąt mieszkań na wynajem, zamiast mozolnego – przez lata – ciułania kawalerki po kawalerce.  Swój pomysł przedstawiał na łamach fridomii. Mariusz był również pomysłodawcą stworzenia Forum Fridomia. Sam też założył bloga bezemerytury.pl, inspirowanego Fridomią. Dziękuję Ci Mariuszu i cieszę się, że to właśnie Ty wstrzeliłeś się w 1000-y wpis.

A dla sceptycznych niedowiarków dodam, że oczywiście wybór był ustawiony:-). Komentarz Mariusza był 1001, a nie 1000-czny. Natomiast nie chciałem wynagradzać 1000-ej osoby, bo był to … Sławek Muturi:-). Akurat w tym 1000-ym komentarzu odpowiedziałem na komentarz „od serca” Pani Moniki.

Dziękuję każdej osobie za każdy komentarz.

Dzięki Wam blog stał się o wiele bogatszy, a ja sam wiele mądrzejszy waszą mądrością i ciekawymi pytaniami, które zmuszały mnie do zastanowienia się. Dziękuję za wszystkie Wasze życiowe historie, które pokazały niedowiarkom, że naprawdę warto się starać zbudować swoją wolność finansową. Dziękuję również za to, że poziom Waszych wpisów był bardzo wysoki, merytoryczny. Dziękuję za Wasz – jak to określił jeden ze słuchaczy Kontestacji oceniając mój debiut na antenie –  „zupełnie „anty polski” styl wypowiedzi – tzn. kulturalny, skromny, niezwykle spokojny i merytoryczny”.

Przyznam, że internetowego chamstwa najbardziej się obawiałem startując bloga w listopadzie 2009. A okazało się, że oprócz ewidentnych spamów, żadnego wpisu nie musiałem odrzucać czy edytować.

Od tego czasu minęły 22 miesiące, pojawiło się 313 wpisów oraz owe 1001 komentarzy (spamy od razu kasowałem więc się nie liczą w ogólnej liczbie). Przybywa nam Fridomiaków – o ile w pierwszych dwóch miesiącach, nasz blog odwiedzało po kilkanaście osób dziennie, to dziś jest to powyżej 300 osób i tylko w weekendy ta liczba spada do około 250. W rekordowym okresie trwania konkursu na Blog Roku 2010 odnotowywaliśmy po 3-4 tysiące wejść dziennie. Ale z tej liczby, szacuję że tylko 50 osób pozostało dłużej.

Nie chcę, żeby mój dzisiejszy wpis brzmiał jakoś tkliwie i … pożegnalnie. Zamierzam dalej się dzielić z Wami moimi doświadczeniami i wiedzą. Zachęcam też każdego z Was do szczodrego dzielenia się z nami swoimi doświadczeniami, bo choć wydaje mi się, że na temat wolności finansowej i najmu wiem sporo, to wiem z pewnością, że nie mam monopolu na wiedzę.

Liczę na to, że ukazanie się nowej książki wniesie dużo wiele nowych wątków do naszej dyskusji. Oraz na to, że społeczność Fridomiaczek i Fridomaniaków rozwinie się w kierunku bardziej sformalizowanym. Stowarzyszenie właścicieli mieszkań na wynajem pomoże nam w stopniowym cywilizowaniu najmu na rynku mieszkaniowym. Pod kątem rozwoju infrastruktury, jesteśmy daleko w tyle za rynkiem najmu komercyjnego w Polsce.

Jeszcze raz dziękuję Mariuszowi oraz Wam wszystkim za te 1000 merytorycznych komentarzy.

Moc serdeczności.

Komentarze:

  1. Mariusz napisał(a):

    Ha! Niezły numer. O tym konkursie przeczytałem dopiero kilka dni temu, jak wróciłem tu po 2 tygodniach przerwy i nawet wydawało mi się, że już się rozstrzygnął (zresztą szczerze mówiąc nie zależało mi na wygranej bo nowy poradnik i tak bym kupił – zapisalem się już na listę :-)

    Ale jest mi bardzo miło, że trafiłem w ten tysiączek, bo bardzo cenię to forum i Ciebie Sławku i z radością dzielę się swoimi przemyśleniami i tym, co znajdę w sieci – właśnie dlatego, że są tu ludzie „nienormalni” – na poziomie, życzliwi, przedsiębiorczy – właśnie tacy, wśród jakich lubię przebywać. Widocznie moje pozytywne fluidy przyciągnęły się z fluidami konkursu :-)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Mariusz, jeszcze raz, cała przyjemność po mojej stronie. Cieszę się, że to ty trafiłeś w tysiączek. Również dlatego, że widzę, że zmobilizowało Cię to natychmiast do sięgnięcia po starsze wpisy, których nie miałeś okazji wcześniej przeczytać i skomentować/uzupełnić:-)) Nie umiem wprawdzie tego jeszcze policzyć, ale obiecuję, że gdy osiągniesz swój tysięczny wpis na Fridomii, to zaproszę Cię na wspólny wypad …. na ryby. Albo lepiej na spływ kajakowy (bo przy łowieniu ryb lepiej zbyt wiele nie mówić), to sobie pogadamy na temat wolności, najmu, życia, fridomii.
      Sławek

      • Mariusz napisał(a):

        Hehe… pewnie jeszcze nie ma tu moich 100 komentarzy, zatem ten spływ byłby pewnie za 20 lat, nie wiem, czy staruzkowie powinni się chlapać w kajakach, to chyba źle wpływa na reumatyzm ;-)

  2. Monika napisał(a):

    To ja poproszę nagrodę pocieszenia ;-)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Nagroda się Pani w pełni należy. Czy będzie Pani na naszym najbliższym spotkaniu w Gdańsku?

      • Monika napisał(a):

        Ano, będę. Już się boję, jak to będzie z naszym zdyscyplinowaniem odnośnie przestrzegania „porządku obrad” . Jest tyle ciekawych zagadnień i na pewno każdy z nas ma sto pytań do eksperta :)…

  3. Lukasz napisał(a):

    szoda że aj nie będe mógł być w Gdańsku
    Niestety wysłałem 3 tygodnie temu rodzinę na wakacje sama pozostając i na nie pracujac he he a teraz w piątek 26 jade ich odebrać szkoda były by fajnie ale już na obiecanym spotkaniu wToruniu to się na pewno pojawię.
    Pozdrawiam życząć owocnych obrad wśród eterycznych zapachów róż.
    Łukasz

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy pieniądze dają szczęście? A jeśli nie one, to co??

Słabo się dzisiaj czuję. Nie wiem czy winić za to nadmiar tłustoczwartkowych pączków, czy jet-lag (dotąd tego nie miewałem), czy szok termiczny, czy jeszcze coś innego, ale bolą mnie głowa, brzuch, mięśnie. I nawet się z tego ... cieszę:-). Bo moje dzisiejsze dolegliwości pozwoliły mi zwolnić tempo, poleżeć i pomyśleć. Przypomniała mi się opowieść prof Baumana, którą tutaj, na łamach Fridomii, cytowałem kilkanaście miesięcy temu o tym jak pewna młoda dziewczyna była tak uzależniona od SMS-ów, [...]

Najnowsze komentarze

  • Dariusz: Alternatywa zapewne się znajdzie. Chętnych na alternatywę zabraknie. Skoro jesteśmy zwierzętami społecznymi,...
  • Kuneg: Jak dla mnie, to minimalizm mógłby się upowszechnić. Wszystkim wyszłoby to chyba na zdrowie, a w szczególności...
  • Piotr: Ludzie zawsze dązyli do dominacji nad drugim człowiekiem, zawsze chcieli zyc lepiej od swoich rowieśników i na...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za niespodziewany komplement. Kilka dni temu myślałem, że może warto by stronę...
  • Sławek Muturi: OK, dzięki. Zgadzam się z Tobą, że prewencja jest zawsze lepsza od leczenia. Pytanie co robić gdy ktoś...
  • Robert Gołoński: Świetne i rzeczowe artykuły, które pomagają zrozumieć trudne terminy. Jak dla mnie jak najbardziej...
  • Michał: Sławku uważam, że pozbywanie rzeczy jest szkodliwe bo kupujesz coś np. za 500zł i później wydaje ci się to...
  • Sławek Muturi: Rent, dzięki za komplement:-)
  • Robert: Pozbywanie się rzeczy może być szkodliwe, bo jak wywalisz jedną skarpetkę to pójdziesz na spotkanie z jedną...
  • rent: Właśnie jestem po przeczytaniu tej książki i jestem pod wrażeniem fachowości. Sam zarządzam najmem mieszkań i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki. Bardzo kibicuję Sebastianowi. Przynajmniej z 3 względów: 1) po przyjacielsku –...
  • Sławek Muturi: Michał, w tej kwestii w pełni się z Tobą zgadzam:-)
  • Sławek Muturi: Michał, tym razem to chyba rzeczywiście nie do końca rozumiem. Natomiast to co zaciekawiło mnie w...
  • Robert: http://businessinsider.com.pl/ strategie/sebastian-mikosz-pre zesem-kenya-airways-wywiad/ns0 v3fe
  • Michał: Może mogę dodać dosyc jasne porownanie. Jesli ktos sie uczy to bedzie mial dobre oceny. Oceny sa wynikiem...
  • Michał: Sławku, źle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem „pozbywanie się nadmiaru rzeczy” tylko...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci /305229870-Mikrokawalerki-reso rt-ukroci-nielegalne-prakty...
  • Robert W: Będą sprawdzali umowy najmu. Przy ryczałcie musisz opodatkować kwotę z umowy najmu, a nie to co Ci przelewa...
  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....

Najnowsze wpisy

created by Water Design