26

08.2011

Zarządzanie najmem. Poradnik dla właścicielek mieszkań na wynajem

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy, Najwyżej cenione, Praktyczne wskazówki, Wydarzenia, Wynajem, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 22

Śpieszę donieść, że odebrałem z magazynu Studio EMKA kilkadziesiąt egzemplarzy pachnącego jeszcze farbą drukarską Poradnika. Jest on niemal bliźniaczo podobny do swojej starszej siostry „Wolności finansowej”, tylko nieco grubszy (widać przyniósł go chyba jakiś większy bocian:-).

W księgarniach ma zadebiutować ponoć 9 września, natomiast jeśli ktoś by chciał zajrzeć do niego wcześniej, to może go znaleźć już dziś w zakładce „Kup teraz” w głównym menu fridomii. Cena to jedyne … 39 złotych!!! Tak jak pewnie każdy autor, uważałem, że Poradnik jest wart co najmniej 100 razy więcej. Ale ostatecznie dałem się przekonać bardzo doświadczonemu w branży wydawniczej Panu Jackowi, włascicielowi Studio EMKA, że lepiej go oddawać w ręce Czytelników z aż …. 99%-owym upustem:-).

Mam nadzieję, że Poradnik będzie się zdrowo rozwijał.  Że wygeneruje wiele dyskusji, wymiany praktycznych doświadczeń na łamach Fridomii. Że zechcecie wypowiedzieć się na temat Waszego postrzegania wartości Poradnika (być może Pan Jacek nawet przecenił jego wartość…). Oraz że Poradnik przyczyni się – choćby w małym stopniu – do stopniowego cywilizowania się polskiego rynku najmu mieszkaniowego (rynek najmu komercyjnego jest już w Polsce nieporównywalnie bardziej dojrzały).

A wszystkim Fridomiaczkom i Fridomiakom pomoże w unikaniu „złych najemców”, skracaniu pustostanów, zwiększaniu przychodów z najmu, zmniejszaniu kosztów utrzymania mieszkania, czy wreszcie przyniesie oszczędność tak cennego wolnego czasu.

Mam też nieskrywaną nadzieję, że niektóre spośród właścicielek i wlascicieli mieszkań na wynajem – po przeczytaniu choćby kilku tylko rozdziałów Poradnika – dojdą do wniosku, że wolą cały ten bałagan z najmem oddać w ręce fachowców, takich jak firma Mzuri:-). Dlatego pod koniec Poradnika pozwoliłem sobie na przybliżenie oferty tej bliskiej mi firmy. Ten kto uzna, że taka auto-reklama jest niestosowna, niech od razu wyrwie strony 277-288 :-)))  Z chęcią uzupełnimy mu w przyszłości brakujące strony, gdy po osiągnięciu wolności finansowej, postanowi on jednak oddać swój portfel mieszkań na wynajem firmie Mzuri. Lub jakiejś innej:-)

Miłej lektury i mniej problemowego najmu. Powodzenia !

Sławek Muturi

(autor Poradnika)

 

Tagi: , , , , , , , ,

Komentarze:

  1. szimano pisze:

    Witam!

    Już kilka razy próbowałem kupić poradnik na stronie http://sklep.mzuri.com.pl/ ale za każdym razem występowały jakieś „problemy techniczne” (np. błąd Unable to load the requested language file: language/polish/form_validation_lang.php).

    Proszę o informację, jak tylko te problemy zostaną rozwiązane.

    Pozdrawiam!

    • Sławek Muturi pisze:

      Szimano, dzięki za informację o błędach. Problem już został zlokalizowany i – mam nadzieję – skutecznie usunięty. Zapraszam do zakupu i – mam nadzieję – ciekawej i inspirującej lektury. Do zobaczenia w Katowicach.

  2. Inwestor pisze:

    Sławku mam do Ciebie pytanie: poleciłbyś pierwsze mieszkanie kupować przez pośrednika aby na początku mieć odpowiednie wsparcie i „poczuć temat”, czy wystarczy wsparcie np. prawnika w sporządzeniu dobrych umów i sprawdzeniu stanu nieruchomości?

    Pozdrawiam,
    Bartek

    • Sławek Muturi pisze:

      Bartku, Zdecydowanie poleciłbym skorzystanie z usług pośrednika. Ale takiego, który zrozumie ideę kupowania na wynajem. Jeśli skupiasz się na segmencie „budżetowym” to pośrednik, który będzie ci mówił, że to dobra lokalizacja, dobre sąsiedztwo, itp pewnie nie do końca rozumie o co ci chodzi. Wyjaśnij mu (lub jej) że interesują cię tylko okazje cenowe (czyli mieszkania 20-30% tańsze niż obowiązująca średnia rynkowa). Przy okazjach trzeba szybko podejmować decyzje, więc dopilnuj by pośrednik rzetelnie sprawdził dokumenty mieszkania. Pamiętaj, że kupując mieszkanie tak naprawdę NIE kupujesz czterech ścian, podłogi, sufitu i powietrza między nimi (to jest +/- definicja „mieszkania”), ale kupujesz TYTUŁ PRAWNY DO MIESZKANIA, czyli prościej mówiąc: kupujesz PAPIERY. Więc warto, abyś te kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy oszczędności ulokował w sprawdzone papiery, a nie w jakieś świstki, które nie będą w pełni przenosiły tytułu prawnego własności na Ciebie.

      Jeśli nie znasz się na kwestiach technicznych, weź też ze sobą jakąś złotą rączkę. No i pamiętaj o tym, by z pośrednikiem wynegocjować poziom prowizji. Więcej info na ten temat znajdziesz też w Poradniku – jest tam podrozdział zatytułowany „poszukiwać najemców samej czy przez agencję”. Wprawdzie dot najmu, a nie kupna mieszkania, ale część zaleceń pewnie się pokryje.
      Powodzenia !

      • Inwestor pisze:

        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i słuszne uwagi.

        Pozdrawiam,
        Bartek

      • Rafał Witkowski pisze:

        …Sławku pozwól, że dopytam…Gdy piszesz „…….interesują CIe tylko okazja cenowa 20%-30% upustu” to co masz na myśli?…dla kawalerek jest to inna cena, dla mieszkan 2-pokojowych też a jeszcze inna dla 3-4 pokojowych. Rozwiń proszę swoją myśl. Pozdrawiam

        • Sławek Muturi pisze:

          Rafał, dzięki za pytanie uściślające. „Okazję rynkową” definiuję jako mieszkanie, które można z różnych powodów kupić za cenę o 20-30% niższą niż średnia cena rynkowa obowiązująca dla A) danego typu mieszkania (kawalerka, 3-pokojowe, czy dom), B) o podobnym standardzie wykończenia (wiadomo, że mieszkanie do remontu powinno być tańsze, ale spośród mieszkań do remontu szukam „okazji”), C) w danym momencie czasu (wiadomo, że ceny się wahają, ale w lipcu szukam okazji po lipcowych cenach, a w grudniu po grudniowych), D) w danej dzielnicy (wiadomo, że ceny na Targówku są inne niż na Ursynowie, ale jeśli zdecydowałem się na tańszy Targówek, to szukam okazji w stosunku do cen targówkowych), E) itp, itd
          Dlatego też przestrzegam przed nadmierną dywersyfikacją, bo trudno w lot ocenić czy coś jest okazją czy nie, jeśli się bardzo dobrze nie zna danego rynku. Nie pamietam z jakiego miasta pochodzisz, ale jeśli byś do mnie zadzwonił, że jest fantastyczna okazja (kawalerka) do kupienia w Toruniu, to nie wiedziałbym czy to naprawdę okazja, mimo, że specjalizuję się w kawalerkach.
          Mam nadzieję, że to wyjaśniło nieco moją wcześniejszą myśl.
          Powodzenia!

  3. Borys pisze:

    Mam drobne problemy ze skonstruowaniem optymalnej umowy najmu. Dotychczasowa pozostawiała zbyt dużą przestrzeń do interpretacji, w wyniku czego dla „świętego spokoju” poniosłem dodatkowe koszty ustępując lokatorom. Czy w nowym poradniku znajduje się przykładowy wzór umowy najmu? A może pan Sławek byłby gotów udostępnić umowę, którą używa, oczywiście po likwidacji danych osobowych :) Pozdrawiam

    • Sławek Muturi pisze:

      Przykładowa umowa najmu jest dostępna w zakładce „Kup teraz” lub bezpośrednio na stronie http://www.mzuri.com.pl. Postanowiliśmy ją sprzedawać za drobną odpłatnością z kilku powodów: bardziej się ceni coś za co się zapłaciło niż dostało za darmo. Ale ważniejszy powód jest taki, że ten wzór się ciągle zmienia i tym osobom, które dokonały u nas zakupu i się zarejestrowały będziemy przesyłali kolejne aktualizacje umów.
      Mam nadzieję, że wzór umowy Mzuri – choć niedoskonały – okaże się dla Pana przydatny. Powodzenia !

      • Łukasz Pietrzak pisze:

        Witam Sławku mam pytanie czy książka zarządzanie najmem jest już wysyłana z sklepu mzuri ???
        Ja zakupiłem ją tydzień temu dokonałem przelewu przy pomocy platności i do dzisiaj nie dostałem żadnej informacji.
        Dzięki z góry za odpowiedź pozdrawiam

        • Sławek Muturi pisze:

          Łukasz, pierwsza partia książek dopiero jutro dotrze do Łodzi z Warszawy (wpisywanie dedykacji zabiera mi trochę dłużej niż się spodziewałem). I zostanie Ci natychmiast wysłana, więc może otrzymasz ją jeszcze przed weekendem, lub zaraz na początku przyszłego tygodnia. Sorry za teething problems.
          I pożytecznej – mam nadzieję – lektury.

  4. Rafał Witkowski pisze:

    Witam Pana,

    Z niecierpliwością czekam na Pana nową książkę -ZARZĄDZANIE NAJMEM….”, którą już zamówiłem. Bardzo dziękuję za pliki,które są niewątpliwie bardzo przydatne, bo praktyczne, a do tego przepraszam za kolokwializm, w bardzo „śmiesznej cenie”. Przyznam się Panu, że rok temu zleciłem prawnikowi poprawienie umowy najmu, którą się poslugiwałem i za tą usługę zapłaciłem ponad 1200zł!!!Myślę, że teraz już Pan wie, dlaczego określiłem Pana cenę jako „śmieszną”-w sensie bardzo niską do wartości merytorycznej.
    Panie Sławku, chciałbym Pana móc zapytać o kilka spraw, pozwoli Pan?
    Mieszkam w Koninie-można powiedzieć centrum Polski:-). Razem z moimi Wspólnikami(bratem i ojcem) posiadamy kilka nieruchomości mieszkalnych pod wynajem ale poza miastem, w Toruniu, Poznaniu i Luboniu k/Poznania. Zawiązaliśmy w tym celu spółkę z o.o. Ostatnio, gdy przeglądałem Pana blog zastanowiłem się dlaczego nie zdecydowaliśmy się inwestować w Koninie??? Przyznam się, że jedynym wytłumaczeniem było tłumaczenie, że młodzi ludzie stąd wyjeżdżają, mogę ponieść fiasko inwestując tu w mieszkania. Chociaż jest kilka uczelni w mieście, nie zdecydowałem się na ten krok. A przecież zarządzanie na miejscu jest tańsze i bardziej opłacalne! Chciałbym to myślenie móc zmienić. I w związku z tym mam do Pana pytania, od czego powinienem zacząć? Co by mi Pan poradził? Czego powininem szukać? Jakich informacji, znaków?
    Proszę także Pana o podzielenie się swoimi doświadczeniami w wypełnianiu przez Klientów ankiet. Jak Pana Kliencie reagują na Ogólne Warunki Najmu, gdzie jest ewidentnie zapisane, że jeśli dokonają zniszczeń, to koszty naprawy, odmalowania są po ich stronie? Kiedy ich Pan o tym informuje?
    Chciałbym się także od Pana dowiedzieć jaką kaucję Pan pobiera w przypadku swoich mieszkań?-oczywiście nie chodzi mi o konkretne kwoty, ale czy to jest wielokrotność jednego, dwóch, trzech czynszy?
    I ostatnie pytanie, jak Pan podchodzi do liczenia opłacalności inwestycji, finansowanej kredytem dla przepływu pieniężnego?
    Proszę jeśli Pan może o przedstawienie wzoru z którego Pan korzysta. Proszę także ująć koszty gdybym zarządzanie mieszkania powierzył np. Pana firmie. Konin to miasto 80 tysięczne więc pewnie Pana firma tu nie wejdzie…szkoda:-(…no chyba, że Pan otworzy jakiś franchising:-)
    Będę bardzo wdzięczny jeśli zechce Pan odpowiedzieć na mojego maila. Doceniam Pana wolę i czas, ale gdyby Pan nie mógł odpisać, dziękuję, że go Pan przeczytał.

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Rafale, dziękuję za maila no i gratuluję postępów w budowaniu wolności finansowej. Odpowiadając na Pana pytania:
      1. Konin – niestety nie znam tego rynku. Ale zacząłbym – jak zwykle – od wizji. Ile chcę mieć pasywnych przychodów, za jaki czas, na bazie jakich nieruchomości budować swój portfel (do tego ostatniego punktu przyda się trochę market research (komu może Pan wynajmować, jakiego rodzaju mieszkania, za ile, itp). Może pewnego rodzaju inspiracją będzie dla Pana jutrzejsza (jeszcze !) audycja na Kontestacji. Zapraszam
      2. Ankieta, Ogólne Warunki Najmu – w Mzuri wychodzimy ze zdroworozsądkowego założenia, że lepiej jest poinformować najemcę o wszystkich swoich oczekiwaniach na początku najmu. Próbowanie wyjaśniania mu swoich oczekiwań, gdy już wystąpił jakiś problem (i gdy zaczynają się negatywne emocje) jest niewłaściwe. Więcej o tym w Poradniku.
      3. Kaucja – pobieramy kaucję w wysokości nieco wyższej niż suma czynszu + opłat do administracji. Lepeiej byłoby pobierać kaucję w wysokości 3 miesięcy czynszu, ale jest to trudne do zrobienia w Polsce, gdzie cżęść właścicieli działając na swoją własną szkodę wogóle nie pobiera kaucji. Mam nadzieję, że Stowarzyszenie pomoże nam wprowadzić bardziej racjonalne standardy rynkowe.
      4. model opłacalności – przyznam, że nie stosuję niczego wymyślnego. Dzięki wyspecjalizowaniu się w konkretnym segmencie rynku, mam sporą wiedzę i „dobrą okazję” wietrżę na kilometry i staram się ją pozyskać. Natomiast bardzo dobry model oceny opłacalności wypracował jakiś czas temu (22 lipca 2010) Mariusz i podzielił się nim na łamach Fridomii. Oto link: http://fridomia.pl/2010/07/22/uzyteczna-tabela-oplacalnosci/
      5. Mzuri w Koninie? Czemu nie, też bym sobie tego życzył. Może rzeczywiście kiedyś franczyza, ale najpierw firma musi nieco okrzepnąć – nie chciałbym wciskać potencjalnym franszyzobiorcom niedopracowanego produktu:-)
      Mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć na wszystkie Pana pytania w sposób satysfakcjonujący. Zachęcam oczywiście do zajrzenia do Poradnika, gdy tylko już do Pana dotrze:-)

  5. Marcin Karolak pisze:

    Witam – Panie Sławku, ja również zamówiłem Poradnik oraz kilka dokumentów m.in. umowę – 25 sierpnia. Nie zauważyłem możliwości dodania dedykacji w formularzu – czy jeśli książka jeszcze od Pana nie wyszła to istnieje możliwość dodania dedykacji dla mnie? :)
    Pozdrawiam serdecznie

  6. Marcin Karolak pisze:

    Jeszcze jedno pytanie – co oznacza „osobom, które dokonały u nas zakupu i się zarejestrowały będziemy przesyłali kolejne aktualizacje umów”? Zamawiając poradnik oraz umowę wypełniłem formularz zamówienia natomiast nie dokonywałem żadnej rejestracji. Jeśli taka istniej to gdzie? :)

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Marcinie, przepraszam za mało precyzyjne wysłowienie się. Nie ma potrzeby dodatkowej rejestracji – uaktualnienie wyślemy tym wszystkim osobom, które zakupiły dany dokument.

  7. Rafał Witkowski pisze:

    Sławku, Fridomiacy, zwracam się do Was z prośbą, wskazówkę. W mieszkaniu mam parkiet. Co jest bardziej korzystne, opłacalne? Zastanawiam się nad dwoma opcjami: czy go wycyklinować, pomalować i kupić dywan?-jeśli tak to jaki pod względem jakości… lub kupić wykładzinę, nie cyklinując podłogi? Poproszę o podzielenie się swoją praktyką. Z góry dziękuję

    • Mark pisze:

      Jeżeli to pokój dzienny to bym wycyklinował i ładny dywan. Zawsze przytulniej jak jest trochę drewna w mieszkaniu, ale wtedy należy polakierować a nie malować.
      Za to jeżeli mówimy o sypialni, dał bym wykładzinę z miękkiego włosia przyjemnej dla stóp.

  8. Łukasz Sobotowski pisze:

    Witam,

    Przygotowując się do zakupu swojego pierwszego M pod wynajem staram się rozeznać w różnych zagadnieniach z nim związanymi.
    Ostatnio się zastanawiałem w jakiej formie lepiej takie mieszkanie wynająć umeblowane, czy nie? A może tylko wyposażyć mieszkanie w sprzęt AGD, typu pralka, lodówka?

    Zalety:
    - większa atrakcyjność dla najemcy??
    - można sobie odliczyć koszty zakupu od przychodu w przypadku rozliczania się według zasad ogólnych

    Wady:
    - dodatkowe koszty
    - obawa o zniszczenie przez najemcę
    - konieczność wymiany raz na X lat

    Może jeszcze są jakieś za i przeciw. Chętnie posłucham :)

    Na pewno zależy to od rynku docelowego. Np. jeśli chcemy wynajmować studentom to lepiej mieć mieszkanie umeblowane. W innych wypadkach może być różnie…

    Jak to wygląda z punktu widzenia osób, które już wynajmują mieszkania? Jakiego wariantu częściej poszukują najemcy?
    Chętnie usłyszałbym również zdanie Sławka w tej sprawie, jak to wygląda w jego modelu.

    • Sławek Muturi pisze:

      Łukasz, rozumiem, ze dylemat ten dotyczy sytuacji przygotowywania mieszkania do wynajmu po raz pierwszy, tuz po jego kupnie. Wtedy najczęściej pozostawiam mieszkanie nieumeblowane, ale oferuję pierwszemu najemcy doposażenie mieszkania i najczęściej osoby te korzystają z opcji doposażenia, bo z mojego doświadczenia rzadko osoby wynajmujące kawalerki
      mają swoje wlasne meble i sprzęty. Gdy już raz doposażę mieszkanie to kolejnym najemcom wynajmuję jako umeblowane.
      Natomiast masz rację, że sytuacja wygląda różnie w różnych segmentach. Niedalej jak wczoraj, potencjalny najemca starannie wykończonego mieszkania (którym zarządza firma Mzuri) w luksusowym apartamentowcu w samym centrum Warszawy nie zdecydował się na wynajem, bo apartament jest … umeblowany.

  9. Rafał Witkowski pisze:

    Sławku, zwracam się do Ciebie z prośbą o wskazówkę. W mieszkaniu mam parkiet. Co jest bardziej korzystne, opłacalne? Zastanawiam się nad dwoma opcjami: czy go wycyklinować, pomalować i kupić dywan?-jeśli tak to jaki pod względem jakości… lub kupić wykładzinę, nie cyklinując podłogi? Poproszę o podzielenie się Twoją praktyką. Z góry dziękuję

  10. Marcin Karolak pisze:

    Egzemplarz poradnika – „Zarządzanie najmem” dziś do mnie dotarł. Dziękuję Panie Sławku za dedykację :) a ja już zabieram się za czytanie…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 11.10 – Lublin, godz 12:45, moja prezentacja nt inwestowania w mieszkania na wynajem podczas targów mieszkaniowych, ul Dworcowa 11

czwartek, 16.10 – Łódź, godz 18:00, „Wieczór z nieruchomościami” Klub Inteligencji Finansowej, Hotel Borowiecki, ul Kasprzaka 7/9.  Udział bezpłatny. Rejestracja tutaj: https://inwestowaniewnieruchomosci.evenea.pl/

sobota, 18.10 – Melbourne, godz 10:00, moja prezentacja podczas konferencji Quo Vadis Australia, The Bayview on the Park Hotel

środa 22.10 – Sydney, godz 18:00, spotkanie Fridomiaków, szczegóły wkrótce

piątek, 24.10 – Brisbane, spotkanie Fridomiaczek i Fridomiaków, szczegóły wkrótce

niedziela, 26.10 – Singapore, godz 17:00, spotkanie Fridomiaczek i Fridomiaków, Clubhouse @ Reflections at Kappel Bay, Singapore 098419, http://www.reflectionsatkeppelbay.com.sg/EN-Location.asp. Więcej szczegółów we wpisie z dnia 16.10.2014.

sobota, 13.12 – Warszawa, godz 10:00 – 13:30, moja prezentacja podczas MBA Nieruchomości, ASBIRO, szczegóły wkrótce

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Marzenia

Marzenia to cenna rzecz. Popychają nas naprzód, dają nam energię. Napełniają entuzjazmem. Marzenia wymagają, by sięgać wysoko, wykraczać poza to, co przeciętne. Niestety wielu ludzi wcale nie marzy. Niektórzy dlatego bo są przekonani, że marzenia są tylko dla ludzi wyjątkowych. Inni uważają, że nie nadszedł jeszcze właściwy moment na realizację marzeń. Jeszcze inni, że dla nich już za późno, by pójść za marzeniami. Ludzie, którzy nie posiadają inspirujących marzeń są narażeni na bezcelowe dryfowanie po [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Pruss, dzięki za linka. Ja bym aż tak daleko jak autor owego bloga nie poszedł. Wydaje mi się, że...
  • pruss: https://prawdaxlxpl.wordpress. com/2014/10/15/falszerstwo-wir usa-ebola-obola/ ptasia grypa, świńska grypa,...
  • pruss: szczerze jak dla mnie bubel jesteś zwykłym ignorantem który neguje wszystko co nie jest zgodne z tym co możesz...
  • Szymon: Pio, możesz coś więcej opisać nt. przebudowy domu na mieszkania? jak takie mieszkanko wygląda? Ile ma metrów,...
  • finance: Zarówno niedocenianie, jak i przecenianie osiągnięć medycyny nie prowadzi do niczego dobrego. Niestety...
  • Sławek Muturi: TX, oczywiście zgadzam się. Czasami są potrzebni. Jedyny niuans, który pewnie różni nasze stanowiska,...
  • Sławek Muturi: TX, nie usunąłem żadnej części wpisu, a chyba rzeczywiście zniknęła. Nie mam pojęcia w jaki sposób....
  • Łukasz: Pierwszy dzień szkolenia, to prezentacja wszystkich treści z książki Ekera. W zasadzie lepiej przeczytać...
  • rentier: Robert masz maila :)
  • Krzysztof: Akurat, to jest jedno z mądrzejszych zdań (mądrzejsze nawet m.zd. od całej filozofii fridomii, niczego jej...
  • TX: Sławku, przepraszam – akapit jest w Twojej pierwszej odpowiedzi. Wydawało mi się, że był w głównym poście...
  • lewy81: Nie da się ukryć faktu, iż pewne grupy mają bardzo duży interes w straszeniu nas chorobami, które dla...
  • Sławek Muturi: TX, nie usuwałem ostatniego akapitu. Postaram się sprawdzić o czym piszesz:-) Jedna uwaga do...
  • TX: Sławku, oczywiście się zgodzę że leki skutki uboczne mają – jedne mniej, inne więcej. Na tym też właśnie...
  • Krystian Podhale: Doskonałe podsumowanie „Strach ma ogromne oczy…” Jestem przekonany gdy w mediach...
  • Sławek Muturi: Szymon, Marta mi odpisała wczoraj mailowo. Obiecała, że odpowie Ci do końca tego tygodnia. W związku z...
  • Sławek Muturi: Robert, gdy nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o pieniądze. Potężne europejskie kluby...
  • Sławek Muturi: Andriu, statystyki, które przytaczasz wydają mi się prawdziwe. Rzeczywiście długość życia się...
  • Sławek Muturi: TX, przykład przejeżdżania przez skrzyżowanie nie jest według mnie najbardziej fortunny. Przejazdy...
  • TX: Ja na 30 przejazdów samochodowych jedynie raz stosuję się do przepisów drogowych i też jakoś żyję. Czy to...

Najnowsze wpisy

created by Water Design