19

09.2011

Ceny nieruchomości w Budapeszcie

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: 7

Węgry już od kilku dobrych lat (jeszcze przed wybuchem ogólnoświatowego kryzysu zapoczątkowanego 3-4 lata temu) utrzymują się w ciągłym kryzysie. Kraj, który na początku transformacji początku lat 90-tych stał w dużo lepszej pozycji wyjściowej niż Polska i który dzięki większej atrakcyjności Budapesztu niż Warszawy przyciągał o wiele więcej inwestycji międzynarodowych korporacji niż Polska, a jednocześnie będąc mniejszym terytorialnie i ludnościowo i mogącym się dzięki temu dynamiczniej rozwijać, kilka lat temu stanął jak wryty. Nie wiem czy pamiętacie te fale ulicznych protestów, które przelewały się głównymi ulicami Budapesztu, gdy wyszło na jaw, że rząd systematycznie i z pełną premedytacją oszukiwał swoich obywateli?

Oczywiście Budapeszt jest teraz zupełnie spokojny i poza tym, że setki czy tysiące sklepów i lokali użytkowych pozostaje od dawna pustych (nawet przy głównych ulicach miasta), to nie widać śladów kryzysu gospodarczego. Widzi się też sporo (choć nie więcej niż w Warszawie czy w innych europejskich stolicach) wywieszek w oknach domów „Elado” (na sprzedaż), czy „Kiado” (do wynajęcia).

Nie mniej dla mnie, liczba pustych, nie wynajętych sklepów, jest widocznym dowodem na to, że lokale użytkowe są bardziej podatne na dekoniunkturę gospodarczą czy też zmiany w atrakcyjności lokalizacji niż mieszkania. To tak, a propos dyskusji, które czasami pojawiają się na łamach Fridomii. Według mnie, lokale użytkowe mają wiele zalet (są bardziej dochodowe, najem trwa zwykle dłużej i jest mniej kłopotliwy), ale są mniej stabilne jeśli chodzi o bazę dla wolności finansowej.

Ale wracając do pięknego Budapesztu. Byłem tam tylko w weekend, dodatkowo jest tam o wiele mniej biur nieruchomości niż w Warszawie, więc trudno było mi znaleźć informację nt dynamiki tamtejszego rynku nieruchomości. Z witryn zaledwie 4-5 biur nieruchomości, na podstawie ogłoszeń zamieszczonych w gazetce „expressz” (język węgierski nie należy do najłatwiejszych:-) ale przy słowach „ingatlant kinal” znalazlem symbol domku:-) oraz z rozmów z kilkoma osobami udało mi się ustalić co następuje:

1. W Peszcie jest większa oferta mieszkań w cenach do HUF 8 milionów (około PLN 120.000) niż w Buda. W Buda ogólnie jest mniej ogłoszeń, a te które są wydają się być droższe.

2. za mieszkanie 1-. 1,5- lub 2-pokojowe w Peszcie trzeba zapłacić w granicach od 50 do 150 tyś złotych

3. ogłoszenia w gazetce „expressz” były istotnie tańsze od ogłoszeń prezentowanych w witrynach biur nieruchomości (być może tam trafiają tylko te droższe nieruchomości, na które właścicielom trudno jest znaleźć amatora).

3. cena za m.kw mieszkania w gazetce kształtuje się na poziomie od PLN 1750 do PLN 3000/m.kw. W witrynach było to PLN 2000 do PLN 5800 przy czym widziałem tylko 3 mieszkania z cenami powyżej PLN 5000 za m.kw. Bardziej reprezentatywny wydaje się przedział PLN 2000 do PLN 4300.  W Budapeszcie chyba bardzo mało się teraz buduje nowych mieszkań – widziałem tylko jedno ogłoszenie nowobudowanego budynku niedaleko centrum miasta gdzie ceny zaczynają się od PLN 4300 za m.kw.

Nie byłem w stanie ustalić tego, jak się kształtowały ceny mieszkań w Budapeszcie przed 2006 rokiem, ale wygląda na to, że Budapeszt ominął okres dynamicznego wzrostu cen z lat 2006-2008, który miał miejsce w większości krajów Europy, a dodatkowo ceny spadły (choć podobno nie tak dużo) po roku 2008.

Wygląda mi więc na to, że Budapeszt to dobre miejsce do inwestowania w nieruchomości.

Choć obecny poziom czynszów nie jest zbyt atrakcyjny dla inwestorów….

w gazetce „expressz” znalazłem w sekcji „Ingatlant kiad” ok 30 ogłoszeń „do wynajęcia” w Budzie i 3x tyle w Peszcie. W Budzie ceny najmu mieszczą się w przedziale od HUF 25000 (PLN 380) do HUF 170.000 (PLN 2600) za miesiąc, przy czym najwięcej (połowa) mieszkań  kosztuje w przedziale od HUF 50 do HUF 75 tysięcy za miesiąc najmu. W Peszcie koszt najmu waha się pomiędzy HUF 20 do 80 tys, przy czym najwięcej (około połowa) jest ogłoszeń z cenami w przedziale HUF 40000 do HUF 60.000 za miesiąc (PLN 600 do PLN 900).

… to przewiduję, że ceny zarówno sprzedaży jak i najmu mieszkań w Budapeszcie istotnie wzrosną. Stanie się to gdy wreszcie węgierska gospodarka wyjdzie z obecnej zapaści. Czego oczywiście naszym Bratankowym Fridomiakom serdecznie życzę.

Tagi: , , , ,

Komentarze:

  1. Inwestor napisał(a):

    Ciekawe informacje. Jak obecnie wskazują odczyty cen transakcyjnych w Polsce, ceny nieruchomości systematycznie spadają. Ciekaw jestem jak długo jeszcze potrwa spadek cen, w szczególności biorąc pod uwagę połączenie rynku nieruchomości z innymi i kłopotami Eurolandu.

    Pozdrawiam
    Bartek

  2. Jarek napisał(a):

    Panie Sławku,
    Miałem przyjemność mieszkać w Budapeszcie przez kilka lat. Tak się składa, że posiadamy z żoną mieszkanie w Peszcie, które wynajmujemy już od prawie roku. Chciałem tylko dodać, ze zabrakło w Pana wstępnej analizie sprawy opodatkowania przychodów z wynajmu. Ni chcę wchodzić w szczegóły, ale sytuacja w Polsce jest o wiele korzystniejsza. Dlatego 2 mieszkanie kupiliśmy już w naszym kraju.
    Dodam jeszcze, że trzeba wziąć pod uwagę potencjalne spore problemy komunikacyjne, bo język łatwy nie jest, a tam trzeba organizować zmiany najemców, naprawy, opłaty itd…. Oursourcowanie opieki nad mieszkaniami niestety zje nam resztę zysków, która została po opodatkowaniu. Firmy tego typu zazwyczaj świetnie władają angielskim ale naprawdę nie należą do tanich (może dlatego, że nie ma ich wiele).
    Wyzwanie jest duże, ale jakoś dajemy radę i nie wykluczam, że za kilka lat, jak w Polsce zrobi się „drogo” kupimy następne mieszkanie w stolicy Madziarów. Przestrzegam jednak, że Ci, którzy są zainteresowani inwestowaniem na tym rynków powinni się spodziewać, że może być trudniej niż w Polsce.
    Pozdrawiam
    Jarek

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Panie Jarku, bardzo dziękuję za uzupełnienia i dalsze podpowiedzi. Wspomniał Pan o drogiej ofercie firm oferujących kompleksowe zarządzanie najmem. Ile sobie życzą za swoje usługi?

      • Jarek napisał(a):

        Panie Sławku,
        Poniżej cennik, jaki dostałem dokładnie rok temu. Jest to jedna z sieci międzynarodowych. Warto zapoznać się z umową, nie jest specjalnie korzystna dla właściciela……

        • Handover Fee – 260 Euro
        • Finder’s fee – For Long Term tenants, 1 month’s rent (6 month or more)
        • Management Fee – 10% plus VAT of the monthly rent
        • Empty Fee – 37 Euros a month
        • Euro 500 for the Opening Balance (this is an owner’s deposit, which covers common cost, utilities until the apartment is not rented, insurance, etc – returnable)

        Ja się nie zdecydowałem na nich usługi. Po prostu pomagają nam przyjaciele. Warto mieć kogoś zaufanego zwłaszcza, jeśli jest to tylko jedno mieszkanie. Prawdopodobnie przy większym portfelu mieszkań znajomi nie dali by rady a firma obsługująca byłaby bardziej skłonna do ustępstw w cenach i warunkach umowy.

        Zapomniałem dodać komentarza o następnej ważnej barierze na Węgrzech. Koszty kredytu są znacznie większe niż w Polsce i nie ma możliwości zaciągnięcia kredytu w obcych walutach. W zeszłym roku trzeba było się liczyć z oprocentowaniem sięgającym 8%, oczywiście w HUF.
        Pozdrawiam
        Jarek

  3. Paulina napisał(a):

    Dzień dobry,
    czy orientuje się Pan czy są jakieś strony internetowe, z ofertami wynajmu mieszkania/pokoju. Nie chodzi o wynajem krótkoterminowy dla turystów, tylko na stałe (jadę do Budapesztu do pracy). Pytam, ponieważ jak „googluję”po angielsku, to wychodzą wyniki wynajmu dla turystów. Z góry dziękuję za informację. Pozdrawiam.

    • Jarek napisał(a):

      Witam,
      Proszę wpisać w google.hu ‚lakás kiadó” i pojawią się węgiersko języczne strony z ofertami. Przeglądarka Google chrom może je Pani przetłumaczyć na polski lub angielski (tlumaczy lepiej na angielski). Mam nadzieję, że koledzy w pracy pomoga Pani dogadać się z właścicielami mieszkań. Niestety strony po angielsku są rzeczywiście zazwyczaj dla turystów lub dla ekspatów – w wysokim standardzie i drogie, ale nie jest to reguła.
      Życzę powodzenia!
      Jarek

  4. Sławek Muturi napisał(a):

    Oto dodatkowy link jaki podesłał dziś Robert. Dzieki Robert. Oto link: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/707218,1208430-Rynek-nieruchomosci-na-Wegrzech.html

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

25.02, niedziela – Bangkok, Tajlandia, godz 19:00, przy Esplanade Shopping Mall na schodach przy Mc Donald’s https://goo.gl/maps/SLNbZ9YQfMs Stacja metra Thailand Cultural Centre, tel do Przyjaciela +66 805973532

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pierwsza rocznica bloga Fridomia- 20 października 2009 – 2010

  Dziś mija pierwsza rocznica powstania bloga Fridomia.pl  !!!! Bardzo się cieszę, że blog przetwał, bo była to pierwsza w życiu próba pisania bloga, a więc kolejny debiut, jednoczesny z wydaniem książki. Na początku pisaliśmy go współnie ze współautorem książki, Robertem Zduńczykiem. Potem jednak Roberta pochłonęły inne pasje, a ja pozostałem wierny propagowaniu idei fridomii. Pierwsze wpisy były ściśle związane z książką, potem trochę się wyluzowałem i blog ewoluował w stronę światopoglądu, filozofii życia, recenzji książek.   A teraz trochę statystyki. Postów było [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Powodzenia!
  • Konrad: Artur dzięki za odpowiedź. Lokal jest ustawny. Jak uda mi się go kupić i wyremontować to podzielę się...
  • Robert: https://czasopismo.legeartis.o rg/2018/04/kara-umowna-brak-pl atnosci-czynszu-najem.html „Czy w umowie...
  • Tomek: Cena 70 tyś sugeruje, że to pewnie jakieś pomieszczenie użytkowe, warto by więc upewnić się, czy lokal będzie...
  • Nieruchomosci: Im bardziej jestem precyzyjna, tym łatwiej znaleźć mi mieszkanie. Do takiego wiosku doszłam, najpierw...
  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za zgłoszenie oraz powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)
  • Mati: Hej Sławku, z radością przeczytałem, że do uczestnictwa w wyjeździe w 2021 roku nie trzeba być wolnym...
  • Artur Kaźmierczak: Konrad, Mzuri zarządza kilkoma mieszkankami tej wielkości i nie ma problemu ze znalezieniem...
  • Artur Kaźmierczak: BiL, Nie jestem pewien jak to jest z tym wyludnianiem się Łodzi (zobacz mój wpis sprzed trzech lat...
  • Konrad: Jakie najmniesze kawalerki widzieliście? Zastanawiam się nad zakupem lokalu 11 m2 który można przerobić na...
  • Sławek Muturi: Zmian koncepcji ciąg dalszy: https://businessinsider.com.pl /wiadomosci/mieszkanie-plus...
  • Sławek Muturi: xav, mi też nie:-) Tylko żartowałem:-)))
  • Biuro nieruchomości: Dobra pozycja na mojej półce, przeczytałem.. ;) Pozdrawiam
  • BiL: Dawno nie bylem w Lodzi, ale to chyba wciaz jedno z najszybciej wyludniajacych sie miast w Polsce? Do tego...
  • xav: chyba nie o taką fridomię mi chodziło…
  • Sławek Muturi: xav, mi też Twój scenariusz bardzo się podoba. Zwłaszcza pozostawienie mi swojej partnerki na 4...
  • xav: O mi może też taki scenariusz by odpowiadał – najpierw ja 4 tygodnie sam, potem 4 tygodnie z dziecmi bez...
  • Robert: taki fantastyczny biznes a kilka miesięcy mija i strona znika ;-)
  • Kuneg: Nie odniosę się wprost do projektu ustawy, bo nie wiem co o tym myśleć w kontekście długoterminowych efektów...
  • vanin: A próbowałeś Feedly? Jak Google zamknęło Readera, Feedly ułatwiło przeniesienie subskrypcji i trochę się od...

Najnowsze wpisy

created by Water Design