20

09.2011

Pamiętaj o zgodzie inspektoratu budowlanego, nawet jeśli … niczego nie budujesz

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Praktyczne wskazówki, Prawo

ilość komentarzy: 11

Oto treść maila, którego dzisiaj otrzymałem od Pani Barbary. Przeczytajcie go jako pewną przestrogę dotyczącą zawiłości polskiego prawodawstwa. Tak jak wspomniałem w „Poradniku dla właścicielek mieszkań na wynajem”, zawiłości prawne, to według mnie największe ryzyko najmu. Człowiek robi wszystko co mu się wydaje do niego należy, a tu raptem okazuje się, że czegoś – o czym nikt i tak nie wie –  nie dopatrzył.

A swoją drogą, to będę bardzo wdzięczny za wszelkie podpowiedzi działań dla Pani Barbary. Pani Barbaro, serdecznie dziękuję za podzielenie się tym osobliwym przypadkiem i trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemu.

Oto treść maila od Pani Barbary:

Niedawno miałam dość przykrą przygodę związaną z wynajmem mieszkania, która naraża mnie na dość duże koszty finansowe i pomyślałam, że może, jako eksperta w tej dziedzinie może to Pana zainteresować. Mam nadzieję, że będzie Pan mógł nagłośnić ten problem, tak aby nikt inny nie miał już tak nieprzyjemnych przejść.

Posiadam lokal mieszkalny, dla którego szukałam najemcy. Szybko okazało się, że jest to atrakcyjne miejsce dla pewnej firmy, która szefowa stwierdziła, że mieszkanie jest dla nich idealne. Agencja pośrednictwa, z której korzystałam powiedziała mi, że to nawet lepszy i pewniejszy najemca niż, jakaś rodzina. Pełna optymizmu zgłosiłam wynajem pod lokal użytkowy do gminy, płaciłam podatki, jak za lokal użytkowy i uważałam sprawę za załatwioną.

Pewnego pięknego dnia przyszło do mnie pismo z informacją o inspekcji w lokalu, której dokona inspektorat budowlany. Niestety okazało się, że mimo, iż w lokalu nie było przeprowadzanego remontu to powinnam była zgłosić przekształcenie lokalu na użytkowy nie tylko do gminy ale i do inspektoratu budowlanego, o czym ani pośrednik nieruchomości, ani nikt w gminie mnie nie poinformował. Otrzymałam mandat na 400złotych i trzy miesiące na zalegalizowanie nowego sposobu użytkowania, a firma nakaz natychmiastowego wstrzymania działalności .

Udałam się do inspektoratu i dowiedziałam się, żeby zalegalizować taką zmianę użytkowania lokalu w ścisłym centrum Warszawy potrzebuję pełnej dokumentacji wraz z planem zagospodarowania (którego nie ma), mapkami, projektami mieszkania (w którym nic się nie zmieniło), zezwoleniami od konserwatora zabytków itd. których wyrobienie potrwa przynajmniej 4 miesiące, nie mówiąc o kosztach. Następnie czeka mnie opłata legalizacyjna, która w moim przypadku może wynieść około 21tysięcy złotych…

Alternatywą jest próba wyrzucenia najemcy, który już grozi mi pozwem, bo w umowie najmu sformułowanej przez pośrednika jest napisane, że lokal jest „dostosowany do potrzeb prowadzenia działalności przez firmę X”. A dodatkowo jeszcze czeka mnie grzywna, za nieprawidłowe użytkowanie lokalu.

W każdej wersji mam ogromne problemy i koszty finansowe, a wszystko przez to, że nie zdawałam sobie sprawy, że potrzebuję zgody inspektoratu budowlanego, gdy nic nie buduję.

Rozpytywałam się po znajomych, którzy również wynajmują lokale firmom i wszyscy witali moje informacje ze zdziwieniem. Wielu z nich nie zdawało sobie sprawy z obowiązku zgłaszania zmiany sposobu użytkowania lokalu do inspektoratu budowlanego. Wiem, że na bielanach i ursynowie zmiana sposobu użytkowania to nie jest taki problem, tam, by uchronić się przed takimi kłopotami, jak moje, wystarczy jedno-dwa pisma i wszystko jest załatwione, ale w śródmieściu Warszawy jest to istna batalia.

Pozdrawiam!
Barbara J

Komentarze:

  1. Pawel napisał(a):

    Bardzo ciekawa sprawa. Zastanawiałem się ostatnio nawet nad tym, czy jeśli wynajmujemy mieszkania jako firma nawet osobom prywatnym, nie mamy obowiązku zapewnienia w lokalu jakichś dokładnych przeglądów, gaśnic, koców gaśniczych itd. Czy ktoś z fridomiaków zapewnia jakieś standardy w takich tematach, spotkał się z przepisami?

  2. Krzysztof napisał(a):

    Witam. Ja we wszystkich mieszkaniach, które wynajmuję osobom prywatnym – montuję na ścianie gaśnicę 1 kg. Koszt jest niewielki – ok. 20 zł., a ja mam spokojniejszą głowę. Oczywiście mieszkania są ubezpieczone – ale prewencji nigdy za wiele :)

  3. Mariusz napisał(a):

    A ja propouję poszukać i poczytać czym formalnie jest „zmiana sposobu użytkowania”. Sama zamiana mieszkania na biuro (jeśli dobrze się domyślam) nim nie jest, jeśli nadal jest np. 4-5 osób, które siedzą przy biurkach, chodzą 2x dziennie do toalety i raz-dwa dziennie korzystają z kuchni! Taka zmiana nie jest zmianą sposobu użytkowania wg przepisow prawa budowalnego. Urzędnicy próbują na Pani wymusić pieniądze.

  4. cremaster napisał(a):

    To sie nazywa fridomia w wykonaniu Bandy Czworga.
    Ponad 25000 stron Dziennika Ustaw. Ponad 300000 urzednikow ktorzy musza udowodnic ze sa potrzebni. Dajcie im czlowieka a paragraf sie znajdzie.

  5. Mike napisał(a):

    cytujac

    Przeznaczenie lokalu na działalność gospodarczą stanowi zmianę sposobu jego użytkowania i wymaga uzyskania decyzji administracyjnej, tzw. pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części. Przez zmianę sposobu użytkowania rozumie się między innymi przeznaczenie pomieszczeń mieszkalnych na cele niemieszkalne.

    Zgodnie z art. 71 ust. 2 Prawa budowlanego zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Od 1 stycznia 2004 r. pozwolenie takie wydaje starosta lub prezydent miasta.
    Za pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego pobierana jest opłata skarbowa w wysokości 75% stawek opłaty skarbowej za pozwolenie na budowę – za każdy m2 powierzchni użytkowej – 1 zł. Opłata nie może być jednak wyższa niż określona urzędowo kwota maksymalna.

    Przyjmuje się, że prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej w mieszkaniu i wykonywanie w nim wyłącznie pracy o charakterze pracy biurowej nie powoduje zmiany sposobu użytkowania. Warunkiem jest jednak niezatrudnianie w nim żadnych osób.

    Każdy przedsiębiorca musi jednak zwrócić uwagę na inne czynniki, które mogą wpływać na zmianę warunków pracy, bezpieczeństwa przeciwpożarowego itp., np. składowanie towarów w mieszkaniu albo przyjmowanie w nim wielu klientów.

    • Mariusz napisał(a):

      A skąd cytujesz poniższe zdanie?
      „Przeznaczenie lokalu na działalność gospodarczą stanowi zmianę sposobu jego użytkowania i wymaga uzyskania decyzji administracyjnej, tzw. pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części. Przez zmianę sposobu użytkowania rozumie się między innymi przeznaczenie pomieszczeń mieszkalnych na cele niemieszkalne.”

      Pytam, gdyż prawo budowalane tak nie mówi i może nie jest to cytat z aktu prawnego, tylko z jakiejś błędnej interpretacji…

  6. Ula napisał(a):

    Ciekawa jestem jak zakończyła się ta sprawa.
    Prawo budowlane określa definicję zmainy sposobu użytkowania w art 71 ust.1

    Przez zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części rozumie się w szczególności:

    1.(uchylony);
    2.podjęcie bądź zaniechanie w obiekcie budowlanym lub jego części działalności zmieniającej warunki: bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska bądź wielkość lub układ obciążeń.

    czyli taka zmiana sposobu użytkowania z mieszkania na biuro podchodzi pod tą definicję i wymaga zgłoszenia do odpowiedniego urzędu. urząd ma 30 dni na rozpatrzenie naszego zgłoszenia, jeśli w tym czasie nie odpowie możemy przystąpić do nowego użytkowania lokalu. tyle na ten temat mówi prawo budowlane. podaje też zakres dokumentów wymaganych do takiego zgłoszenia m.in. opis i rysunek lokalizacji obiektu, krótki opis techniczny itp.

  7. PawelO napisał(a):

    Witam, wlasnie dodalem ta www do moich ulubionych, ma potencjal, ale musze ci powiedziec, ze jest slabo widoczna w wyszukiwarce google. Zasluguje na lepsze pozycje w google. Jest cos co ci sie na pewno przyda, poszukaj sobie w google – niezbednik dla kazdego webmastera

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Rzetelny najemca

Znalezienie rzetelnego, uczciwego najemcy jest warunkiem udanego najmu. Z naszych doświadczeń wynika, że większość lokatorów wywiązuje się ze swoich obowiązków, chociaż niestety zdarzają się czasami opóźnienia w płatnościach. Proces poszukiwania nowego najemcy przez właściciela mieszkania na wynajem może być swoistą przygodą, ponieważ spotyka się podczas przeprowadzanych wywiadów z całą paletą typów ludzkich, z przedstawicielami wszystkich warstw społecznych oraz narodowości, a także z przeróżnymi osobowościami. Do interesujących spotkań dochodzi, gdy nowego locum szukają cudzoziemcy.  Wśród naszych najemców zdarzyli się: Anglicy, Rosjanki, jeden Hindus, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...
  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design