12

10.2011

Relacja ze spotkania autorskiego w Gdańsku

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 3

W dniu 5 X 2011 odbyło się w Empiku w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku kolejne spotkanie autorskie poświęcone Poradnikowi dla właścicielek mieszkań na wynajem. Zebrało się około 20 osób zainteresowanych tematem zarządzania najmem, a spotkanie fachowo poprowadziła Pani Redaktor Iwona Demska z gdańskiego Radia Plus. Najpierw to ona zadawała mi pytania, a na koniec odpowiadałem na pytania uczestników spotkania.

Całość dyskusji zarejestrował Paweł – nasz Naczelny Pierwszy Sekretarz. Ogromne dzięki Pawle ! Paweł (już mu tego gratulowałem) ma niesamowity dar zwięzłości. To co mi zajmuje 3-5 minut paplaniny, on jest w stanie zawrzeć w jednym lub dwóch krótkich, treściwych zdaniach. Oto one:

 Czy książka jest wynikiem zapotrzebowania? Czy powstała na skutek próśb czytelników „Wolności finansowej” i użytkowników bloga?

Po napisaniu pierwszej książki autorzy zdecydowali się na stworzenie bloga bo wiedzieli, że będzie pojawiało się dużo pytań z zakresu zarządzania najmem jak i samej idei wolności finansowej. „Poradnik” stanowi rozszerzenie ostatniego rozdziału  książki „Wolność finansowa”.

Ale po co kolejna książka?

Mieszkanie to produkt – trzeba je odpowiednio przygotować do wynajmu, dzięki czemu nasz „towar” dobrze „sprzedamy”, zdecydować komu je chcemy wynajmować i za ile. Dobrze abyśmy je wynajęli nie pierwszej osobie z brzegu, ale komuś kto będzie regularnie za nie płacił oraz o nie dbał. „Poradnik” jest pierwszą tego typu książką na polskim rynku.

Czy od napisania poprzedniej książki zmieniła się sytuacja na rynku? Wtedy był boom na kupowanie własnych mieszkań, a jak jest teraz?

Odkąd Gdańsk powstał część z jego mieszkańców posiadała mieszkania a część musiała je wynajmować. Nie ma żadnych podstaw aby uważać, że cokolwiek się zmieni w tej kwestii.

Czy mieszkając w Gdańsku warto myśleć o zakupie mieszkania w innym mieście?

Tak. Inwestowanie z punktu widzenia wolności finansowej nie jest ograniczone do jednego tylko miejsca. Trzeba jednak pamiętać, że zakup mieszkań w miejscu oddalonym od naszego miejsca zamieszkania niesie ze sobą komplikacje natury tak organizacyjnej jak i logistycznej.

Jak bardzo remontować i urządzać mieszkanie?

Większość ludzi, która zajmuje się najmem „z przypadku” ma tendencję do kupowania drogich mebli a zaniedbywania rzeczy niewidocznych na pierwszy rzut oka (piony kanalizacyjne, instalacje elektryczne itd.). Mamy zatem „mercedesa w kanapie” i „skodę w ścianach”. Dużo lepiej jest mieć „mercedesa w ścianie” i „skodę w kanapie”. Kupmy tanie meble i wymieńmy instalacje. Dzięki temu będziemy mieli spokój od kosztownych napraw na długi, długi czas.

Czy warto oddać mieszkanie do zarządzania takiej firmie jak mzuri?

Tak. Firmy takie zajmują się na bieżąco najmem i zarządzaniem w trybie 24/7, firmy – jak wiadomo – nie chorują i nie biorą urlopów. Dzięki temu są gwarancją krótszych okresów bezczynszowych. Dodatkowo dobrze znają rynek, bez przerwy na nim działając i mogą dla właściciela uzyskać wyższy poziom czynszu. O zaoszczędzonym czasie, wygodzie i spokoju nie wspominając.

Mieszkanie powinniśmy do użytku oddać puste, czy urządzone?

Wszystko zależy od naszego targetu. Wiadomo, ze student nie będzie miał ze sobą własnych mebli, ale jeśli wynajmujemy willę dyrektorowi firmy, to taka osoba z reguły podróżuje ze swoim majątkiem (żyje na walizkach) i może nie życzyć sobie mebli bo ma własne. Średniej klasy mieszkania powinny pozostać nieumeblowane do pierwszego najemcy. Jeśli zażyczy on sobie meble, to jedziemy do Ikei czy gdziekolwiek indziej i zakupujemy tanie ale solidne mebelki i w jeden dzień jesteśmy w stanie umeblować całe mieszkanie.

Ktoś dostał w spadku mieszkanie. Czy powinien z tym iść od razu do firmy typu mzuri?

Tak. Powinno się pójść do firmy i prosić o radę (patrz pytania wyżej). Również osoby dopiero poszukujące mieszkania na wynajem, powinny zasięgnąć rady firmy, która w przyszłości będzie nim zarządzać – i właścicielowi i firmie zależy przecież na tym, aby było kupione mieszkanie, z którego najmem będzie jak najmniej kłopotów. Ważna informacja: firma mzuri pewnie jeszcze w październiku otworzy oddział w Gdańsku

Co jeszcze ciekawego w książce?

W Polsce nie ma dobrych praktyk jeśli chodzi o rynek najmu. Sławek chce koniecznie popularyzować selekcję najemców. Na zachodzie nikogo nie dziwi żądanie dokumentów potwierdzających osiągane przez najemcę zarobki. W Polsce to wciąż – niestety – nowość.

Co jeszcze jest ważne?

Ważna jest odpowiednia umowa najmu, protokół zdawczo-odbiorczy i ankieta osobowa. Te dokumenty to presja psychologiczna i minimalizują ryzyko zniszczeń. Ważne są też ogólne warunki najmu – nie ma dzięki nim problemów z komunikacją na styku lokator-właściciel mieszkania.

Czy mamy prawo oczekiwać od firmy podsunięcia targetu do danego mieszkania?

Tak. Mzuri podpowie komu i za ile można dane mieszkanie wynająć. Warto się skonsultować, bo ludzie przywiązani emocjonalnie do swojego lokum nie widzą go z lotu ptaka i mogą znacznie je przecenić lub je niedocenić.

 Czy mzuri występuje w imieniu właścicieli w sądzie?

Mzuri nigdy nie występowało, ale może. Za dodatkowe czynności nie związane bezpośrednio z najmem i zarządzaniem pobierana jest dodatkowa opłata.

Jak pozbyć się najemcy?

PROFILAKTYKA.

 

Komentarze:

  1. Pierwszy sekretarz pisze:

    Dziękuję Sławku za spotkanie. Cieszę się, że znów miałem przyjemność Cię posłuchać :) Dziękuję również Jackowi – wiele się od Was obu nauczyłem :)

  2. Radek pisze:

    Fajnie, że wpadasz do Krakowa:)
    Spotkania z biznesem to impreza na poziomie.
    Tutaj dla chętnych link do zapisu:
    http://spotkaniazbiznesem.pl/zapisy/

  3. Magda pisze:

    Nareszcie Kraków! Na pewno będę.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy pieniądze dają szczęście? A jeśli nie one, to co??

Słabo się dzisiaj czuję. Nie wiem czy winić za to nadmiar tłustoczwartkowych pączków, czy jet-lag (dotąd tego nie miewałem), czy szok termiczny, czy jeszcze coś innego, ale bolą mnie głowa, brzuch, mięśnie. I nawet się z tego ... cieszę:-). Bo moje dzisiejsze dolegliwości pozwoliły mi zwolnić tempo, poleżeć i pomyśleć. Przypomniała mi się opowieść prof Baumana, którą tutaj, na łamach Fridomii, cytowałem kilkanaście miesięcy temu o tym jak pewna młoda dziewczyna była tak uzależniona od SMS-ów, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design