28

10.2011

Relacja ze spotkania w Krakowie

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 8

Miasto Królów Polskich przywitało mnie  wczoraj gigantycznym korkiem na rogatkach od strony Warszawy, co spowodowało nieco zamieszania z rozpoczęciem mojego spotkania w Auli Krakowskiej Akademii im A F Modrzewskiego. A że dodatkowo czekała na mnie – tak! tak! Studenckie Forum BCC jest niesamowicie prężną organizacją !!! – TV i krótki wywiad przed wykładem, a także sam Kanclerz Uczelni, który wygłosił bardzo ciekawe słowo wstępne, to miałem poważną tremę przed wystąpieniem przed około 160 (!!!) osobami.

Na szczęście moje początkowe zdenerwowanie skutecznie rozbroił prowadzący spotkanie dziennikarz TVN 24, Pan Bartosz Pawłowski – dziękuję za wniesienie do spotkania tak dużo dobrego humoru i merytoryki. Z pytań Pana Bartka wynikało, że przed spotkaniem dokładnie przeanalizował obszerną już przecież zawartość bloga Fridomia.pl i wychwycił ciekawe wątki, które chciał pogłębić na spotkaniu. Stałem się wielkim fanem tego młodego doświadczeniem dziennikarza i wróżę mu ogromną przyszłość w mediach. Tak zupełnie na marginesie powiem, że studiowałem na jednym roku (wydział prawa UW) z Tomkiem Lisem, który już w 1987 roku miał ten błysk w oku i zapowiadał, że zostanie najlepszym dziennikarzem w Polsce. W Panu Bartku dostrzeglem podobny blysk. Zycze sukcesow !

A wracajac do samego spotkania, to bylo ono bardziej dynamiczne niz zwykle dzieki licznym pytaniom Pana Bartka oraz uczestnikow. Czesc z nich zadawala po kilka pytan jednoczesnie i poniewaz nie mam odpowiedniego doswiadczenia, to czasami zapominalem o odpowiedziach na czesc z nich. Pytania dotyczyly m.in tego od czego zaczac budowanie wolnosci finansowej, czy nalezy porzucic prace po jej uzyskaniu, czym moze sobie wypelnic czas mlody emeryt (duze rozbawienie wywolala moja odpowiedz na pytanie Pana Bartka o tym, ze planuje za piec lat zostac m.in kasjerem w hipermarkecie, ochroniarzem w banku, kanalarzem czy smieciarzem). Doswiadczeni w materii wolnosci finansowej Fridomiacy dopytywali sie o to jak sobie radzic z najemcami. Byla tez mowa o majacym wkrotce zaczac dzialac stowarzyszeniu wlascicieli mieszkan na wynajem, po co ma powstac, jakie beda najwazniejsze dzialania, itp (po spotkaniu plenarnym informowalem Fridomiakow o kolejnzch krokach oraz o planowanym na 10 grudnia Kongresie Zalozycielskim)

Spotkanie przewidziane na 1,5 godziny przeciagnelo sie znacznie i 1 do 2 tuzinow  osob nie doczekalo sie jego konca. Ale chyba nie bylo najgorzej, skoro znow, podobnie jak wczesniej w Olsztynie, najpierw (ze wzgledu na zamkniecie Auli) przenieslismy sie na korytarz, a potem na uczelniany parking i tam jeszcze kontynuowalismy nasze dyskusje. I gdyby nie chlodna aura, to pewnie kontynuowalibysmy jeszcze dluzej. Glowna organizatorka spotkania, Pani Weronika, stwierdzila, ze bylo to najdluzsze spotkanie z biznesem, co dobitnie swiadczy o moim gadulstwie. Musze nad tym popracowac …

Chcialbym podziekowac Pani Weronice oraz pozostalym organizatorkom spotkania za jego perfekczjne przygotowanie, Panu Bartkowi za udzielenie mi wskazowek jak dojechac z okolic Mostu Grunwaldzkiego na Most Kotlarski (dzieki czemu udalo mi sie zmniejszyc swoje spoznienie na spotkanie) oraz za bardzo fachowe moderowanie dyskusji, Panu Kanclerzowi za slowo wstepne bardzo spojne z tym o czym sam planowalem opowiedziec oraz wszystkim uczestnikom i uczestniczkom spotkania za cierpliwosc i duza aktywnosc.

Jesli na jakies pytania nie udalo mi sie satysfakcjonujaco odpowiedziec, to zapraszam na lamy bloga fridomia.pl.  Sukcesow i wolnosci !!!

 

 

Komentarze:

  1. Wacek pisze:

    Panie Sławku
    Te korki to oryginalna forma komitetu powitalnego zamiast orszaku. Przecież przyjechał Pan do miasta królewskiego.
    Dziękujemy za dużą dozę humoru i bezcennych praktycznych rad. Czekamy na uruchomienie oddziału Mzuri w Krakowie. Życzę wytrwałości i spełnienia w tym co Pan robi.
    Mam nadzieję że znajdzie Pan czas na spotkanie z Frodomiakami z Krakowa. Jeśli nie na żywo to wykorzystując technologie telekomunikacyjne ( mobilne jak kto woli) które kiedyś nieco zburzyły Pana spokój . Mam na myśli kwestie związane z pracą na odległość i wszystkimi konsekwencjami z tym związanymi o których Pan wspominał.
    Serdecznie pozdrawiam
    Wacek
    P.S. W Wieliczce w kopalni soli Pan był ?

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Wacku, dziekuje za mile slowa. Spotkanie Fridomiakow w Krakowie wkrotce. Choc mozecie tez, wzorem Fridomiakow Warszawskich czy Trojmiejskich zwolac takei spotkanie bez mojego udzialu. w tzw miedzyczasie zapraszam na KOngres Zalozycielski Stowarzyszenia !

      W Wileczce bylem, ale tylko raz czy dwa i to dosc dawno temu. Ostatnio to bylo w roku 1999 gdy oprowadzalem po Polsce moja grupe z MBA w London Business School. Dodam, ze tak sie zakochali w Krakowie, ze czesc zrezygnowala nawet z kontynuacji wycieczki do Zakopanego: woleli klimaty krakowskich klubow…

  2. Weronika pisze:

    Mówiąc o najdłuższym spotkaniu miałam na myśli wyłącznie zaangażowanie uczestników i ilość pytań, które chcieli zadać. „Gadulstwo” jest bardzo mile widziane, więc tego proszę nie zmieniać.

  3. Jarosław Pytel pisze:

    Dzień dobry Panie Slawku, rozmwialismy zaraz po zakończeniu spotkania na Auli miałem pytanie czy umowę najmu podpisywać za pośrednictwem notariusza czy nie i na jaki czynnik mieć głównie wgląd podczas selekcji Najemców. Zdecydowałem takjak Pan powiedział na Najemcow którzy są bardziej wyplacalni! Miejmy nadzieje ze współpraca będzie sie układać! To moje pierwsze wynajęcie zarobkowej dlatego tez trochę stresu :-)))).
    Polecilem MZURI szwagierce wyjedza do Turcji i chce wynajmować kawalerke w Krakowie będzie to Państwa dzwonić .

  4. Wacek pisze:

    Panie Sławku
    Kiedy Mzuri w Krakowie ? Nie chcę uczyć się wszystkiego na własnych błędach .
    Proszę ” nie opóźniać ” mojej wolności finansowej.
    Czy mógłbym w czymś pomóc przy organizacji biura ?
    Serdecznie pozdrawiam
    Wacek

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Wacku, myślę, że ruszymy w Krakowie w pierwszej połowie 2012 (w zależności od tego jak sprawnie będzie się rozwijać działalność Mzuri w Gdańsku, która ma ruszyć na dniach). Mam nadzieję, że wybaczy nam Pan ten mały poslizg. Postaram się pamiętać aby Pana poinformować o precyzyjnej dacie, gdy tylko zapadnie decyzja. Pozdrawiam naszego przyszłego Klienta :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gdzie nas prowadzi nasza ośla natura?

Książka Roberta Kroola "Wolni i zniewoleni"  na początku przeraża trochę swoją objętością. Kto w dzisiejszych czasach ma czas czytać 460-stronicowe tomy? Następne wątpliwości przychodzą, kiedy zaczynają irytować rwane wątki, niepoukładane myśli, zwtoty w narracji. Oczywiście są to zabiegi celowe, które odzwierciedlają burzliwe losy, czyli „mistyczną sztukę upadków i wzlotów” autora książki. Natłok nagromadzonych informacji i myśli powoduje, że ma się tendencję do przeskakiwania do kolejnego podrozdziału, żeby szybciej dojsć do jakiejś konkluzji, ale szybko okazuje [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za ciepłe słowa pod adresem Mzuri. Oraz za zaufanie i wsparcie, którego nam udzielasz...
  • Jacek: Książkę czytałem kilka lat temu i nie wyłaniał się z niej raczej obraz skromności Halje Selasie. Pamiętam, że...
  • Bolo: Jak może wyglądać życie emeryta obrazuje film „Praktykant” (The Intern) z 2015 roku z Robertem de...
  • Robert W: Od kilku lat Mzuri zarządza prawie wszystkimi moimi mieszkaniami i piszę po prostu ze swojego...
  • Monte: Andrzej, fajnie by było gdybyś poza głodnym kawałkiem napisał które rozwiązania są fajne – wszyscy byśmy...
  • Monte: Robert, tak z ciekawości- masz takie dobre doświadczenia z Mzuri, czy tylko zachęcasz klientów ‚bo tu tak...
  • Sławek Muturi: Jacek, dzięki za polecenie tej książki. Czytałem ją jakieś 30 lat temu i nie pamiętam szczegółów....
  • Sławek Muturi: Dzięki Robert!
  • Sławek Muturi: Piotrek, nie chciałem namawiać do rozwodów ani niepotrzebnych rozstań. Chodziło mi jedynie o to, że...
  • Jacek: Co do „skromności” Haille Selaise to polecam książkę Kapuścińskiego „Cesarz”.

Najnowsze wpisy

created by Water Design