22

11.2011

Relacja ze spotkań w Poznaniu

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: brak komentarzy

Wczoraj w Poznaniu zamiast jednego spotkania, tak naprawdę odbyły się aż 3 moje spotkania z Fridomiakami. Jako pierwsze mielismy spotkanie w Empiku. Przyszło grubo ponad 30 osób, a więc ponad 12-krotnie więcej niż 2 lata temu, gdy przy okazji promocji „Wolności finansowej…” na naszym spotkaniu mieliśmy … troje słuchaczy:-) Jest wyraźny progress:-) Nie wynika on jedynie z mojego, hmm, uroku osobistego, ale w przypadku Poznania głównie z tego, że Piotr Hryniewicz zaprosił na spotkanie żonę, swoich współpracowników, wszystkich swoich znajomych oraz wielu kursantów swoich szkoleń.

Na tym się nie skończyło. Po części oficjalnej w Empiku przeszliśmy do Cafe Gazeta, a tam było kolejne … oficjalne spotkanie. Tym razem poświęcone w całości Stowarzyszeniu. Znów pojawił się stół, mikrofony, rządy krzesełek, itp. Oraz pełna sala, znów ponad 30 osób (część takich, którzy nie zdążyli zajrzeć do Empiku). Bardzo entuzjastycznie przyjęto ideę Stowarzyszenia. Zgłoszono kilkanaście oczekiwań wobec Stowarzyszenia – większość już mieliśmy, ale pojawiły się pewne nowe wątki. Np aby rekomendowani przez Stowarzyszenie specjaliści oraz „złote rączki” były osobami wystawiającymi faktury za swoje usługi. Darek – wszystko na to wskazuje – zostanie Ekspertem Stowarzyszenia d/s Meblarskich. Inny uczestnik – Przemek- twierdzi, że rozpoznał już temat wykonalności bazy danych „złych najemców” od strony prawnej i technologicznej – być może taka baza pojawi się wcześniej niż nam się wcześniej wydawało.

Wielu Mieszkaniczników z Poznania, Konina i Wielkopolski (a także pewna Mieszkaniczka ze Szczecina, która gorąco zapraszała mnie do tego miasta pięknych Dziewczyn) zapowiedziało przyjazd do Łodzi 10 grudnia, aby uczestniczyć w wypracowaniu Programu Działań Stowarzyszenia. Padła nawet propozycja aby wynajęli w tym celu autobus. MAm nadzieję, że inne regiony pójdą śladami Wielkopolan i będzie nas w Łodzi naprawdę dużo:-)

Po tej części – już w mniejszym gronie – przeszliśmy do kolejnej restauracyjki i tam kontynuowaliśmy dyskusje nt inwestowania, ale też nt podróżowania. Gadaliśmy do późna, a ja miałem przed sobą jeszcze podróż do Łodzi…

Jeszcze raz dziękuję Piotrowi, Izie, Ani i pozostałym współpracownikom Piotra za tak niesamowite przyjęcie w Poznaniu. Cieszę się, że przy okazji rozwijania Stowarzyszenia będę miał więcej okazji do spotykania tak fantastycznych ludzi :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Moja życiowa misja

Osiągnąłem wolność finansową dzięki inwestowaniu w mieszkania na wynajem, Pierwsze swoje mieszkanie na wynajem kupiłem w 1998 roku, gdy nie było jeszcze w Polsce kredytów hipotecznych ani żadnych książek nt inwestowania w mieszkania na wynajem, żadnych źródeł wiedzy. Pracując w Andersenie, a potem w Deloitte) systematycznie oszczędzałem, żyjąc PONIŻEJ swoich możliwości finansowych. Nie dziadowałem, tylko po prostu nauczyłem się nie kupować czegoś (duży dom, prestiżowy i drogi samochód czy zegarek, drogie wakacje w sieciowych hotelach) tylko [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki:-)
  • Robert W: http://wyborcza.biz/biznes/7,1 47758,22207920,mieszkanie-na-w ynajem-pracownicy-ze-wschod...
  • Rafał W.: To prawda, każdy ma swój przepis na szczęście i sukces, każdy ma inne priorytety. Najważniejsze to działać...
  • Marek: oczywiście, że tak! my pochodzimy z Krakowa, kupiliśmy mieszkanie, nadawalo się do generalnego remontu. Zajęła...
  • Artur Kaźmierczak: Ja nie zapomnę granicy między Pakistanem a Iranem. Najpierw musiałem czekać kilka godzin na...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, nie zgadzam się z Twoją interpretacją. W kontrze, jak piszesz, stoi jedna – problemy...

Najnowsze wpisy

created by Water Design