24

11.2011

Spotkanie w Empiku w Bydgoszczy – odwołane

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 7

W związku z zaistniałymi nieprzewidzianymi problemami technicznymi (miałem stłuczkę na Rondzie Jagiellońskim i musiałem pilnie wracać do Warszawy), zaplanowane na dzisiaj spotkanie w Empiku w Bydgoszczy zostało odwołane. Przepraszam za wszelkie niedogodności:-(

O dacie kolejnego spotkania poinformuję wkrótce.

 

 

Komentarze:

  1. Max pisze:

    Panie Sławku,
    Czyżby zgodnie z moimi przewidywaniami nie dowieźli książek? :-)

    • Sławek Muturi pisze:

      Nie, książki sam akurat dowiozłem na prośbę Empiku Bydgoszcz z … Empiku Toruń:-) gdzie byłem wczoraj. Natomiast na Rondzie Jagiellonów w Bydgoszczy miałem dziś rano groźnie wyglądającą, ale na szczęście niezbyt szkodliwą stłuczkę. Nieopatrznie wyjechałem pod koła pewnego szybko pędzącego Rondem staruszka (chyba jednak osoby powyżej 70 roku życia powinny być kierowane na badania pod kątem utrzymania wydanego 40-50 lat wcześniej prawa jazdy), który uderzył w bok mojego samochodu tak silnie, że obróciłem się i sam uderzyłem tyłem swojego samochodu w inne auto. Postanowilem wracac szybko do Warszawy, gdyz jutro wyjeżdżam do Sudanu Południowego i nie zdążyłbym pozałatwiać formalności ubezpieczeniowo-blacharskich przed wylotem. Przepraszam za wszelkie niedogodności :-(

      • Max pisze:

        Ojojoj…. dobrze się Panu nic nie stało Panie Sławku. Niestety Bydgoszcz to miasto 1000 rond, gdzie człowiek nie spojrzy…tam rondo. Następnym razem proszę przyjechać pociągiem, będzie Pan wolny od kierownicy…a ja odbiorę Pana z dworca:-) Miłej podróży i do zobaczenia

        • Sławek Muturi pisze:

          Na szczęście nic mi się nie stało (oprócz marnowania czasu na naprawę samochodu), ale w porównaniu do ewentualnych obrażeń na ciele lub zdrowiu to nic.

          Rzeczywiście wolę po Polsce poruszać się pociągami, a nie samochodem – słabe drogi; fotoradary; mandaty za parkowanie; droga benzyna; zanieczyszczenie środowiska; ryzyko wypadków. W pociągu można za to poczytać lub poznać ciekawych ludzi; zobaczyć jak się zmieniają dworce, itp. Ale tym razem – będąc w pon w Poznaniu, we wt w Łodzi, w śr w Toruniu, w czw w Bydgoszczy – nie miałem innej opcji niż samochód.

          Max, dzięki za gotowość pomocy, ale mam nadzieję, że wcześniej spotkamy się 10 grudnia w Łodzi. Zapraszam Ciebie oraz innych Bydgoszczan zainteresowanych powstaniem Stowarzyszenia. Do zobaczenia !

  2. Mariusz pisze:

    Cóż… zapewne staruszek był mocno zezłoszczony. Nie dość, ze jechał prawidłowo rondem i jakiś „młody, wolny rentier” wjechał mu przed maskę, wymuszając pierwszeństwo, powodując stłuczkę trzech aut i kłopoty właścicieli tychże, to jeszcze się odgraża chcąc wysłać staruszka na badania… Ech ta dzisiejsza młodzież… ;-)

    • Sławek Muturi pisze:

      Nie, wcale nie był zły – raczej zdziwiony, że policja chce mnie, a nie jemu wlepić mandat:-). O dziwo, kierowca trzeciego auta też był zadziwiająco spokojny (jego samochód doznał większych szkód niż mój i też został odholowany, tak jak samochód owego Staruszka; tylko ja mogłem spokojnie odjechaćć i przyjechałem aż do Warszawy). Sugerował wręcz, że na tym Rondzie (podobnym do Ronda na skrzyżowaniu Marszłkowskiej i Al, Jerozolimskich w W-wie) dzieje się wiele wypadków i dawno powinny się tam były znaleźć światła drogowe).
      Bydgoszczanie – jak widać – są wyjątkowo gościnni i tolerancyjni. Dzięki Wam za to !

  3. Radek pisze:

    Najważniejsze zdrowie Sławku:)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gdzie nas prowadzi nasza ośla natura?

Książka Roberta Kroola "Wolni i zniewoleni"  na początku przeraża trochę swoją objętością. Kto w dzisiejszych czasach ma czas czytać 460-stronicowe tomy? Następne wątpliwości przychodzą, kiedy zaczynają irytować rwane wątki, niepoukładane myśli, zwtoty w narracji. Oczywiście są to zabiegi celowe, które odzwierciedlają burzliwe losy, czyli „mistyczną sztukę upadków i wzlotów” autora książki. Natłok nagromadzonych informacji i myśli powoduje, że ma się tendencję do przeskakiwania do kolejnego podrozdziału, żeby szybciej dojsć do jakiejś konkluzji, ale szybko okazuje [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za ciepłe słowa pod adresem Mzuri. Oraz za zaufanie i wsparcie, którego nam udzielasz...
  • Jacek: Książkę czytałem kilka lat temu i nie wyłaniał się z niej raczej obraz skromności Halje Selasie. Pamiętam, że...
  • Bolo: Jak może wyglądać życie emeryta obrazuje film „Praktykant” (The Intern) z 2015 roku z Robertem de...
  • Robert W: Od kilku lat Mzuri zarządza prawie wszystkimi moimi mieszkaniami i piszę po prostu ze swojego...
  • Monte: Andrzej, fajnie by było gdybyś poza głodnym kawałkiem napisał które rozwiązania są fajne – wszyscy byśmy...
  • Monte: Robert, tak z ciekawości- masz takie dobre doświadczenia z Mzuri, czy tylko zachęcasz klientów ‚bo tu tak...
  • Sławek Muturi: Jacek, dzięki za polecenie tej książki. Czytałem ją jakieś 30 lat temu i nie pamiętam szczegółów....
  • Sławek Muturi: Dzięki Robert!
  • Sławek Muturi: Piotrek, nie chciałem namawiać do rozwodów ani niepotrzebnych rozstań. Chodziło mi jedynie o to, że...
  • Jacek: Co do „skromności” Haille Selaise to polecam książkę Kapuścińskiego „Cesarz”.

Najnowsze wpisy

created by Water Design