09

12.2011

Fridomia na X Konferencji Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: brak komentarzy

Korzystając z zaproszenia WSPON (dziękuję Pani Monice, Panu Aleksandrowi oraz Prezesowi Kunickiemu), wygłosiłem dzisiaj 30-minutową prezentację nt wolności finansowej. Ci z Was, którzy już dobrze wiedzą jakim jestem gadułą, pewnie myślą, że nie zdążyłem się nawet porządnie przywitać z publicznością w tak krótkim czasie. Jesteście w błędzie. Swoją standardową prezentację okroiłem do 10 slajdów i … (a) prawie się zmieściłem w czasie, (b) chyba nawet udało mi się nie wycinać głównych myśli, bo po prezentacji wiele osób mi jej … gratulowało:-)

Wniosek jest więc taki dla mnie, że nie ma co robić 3-godzinnych prezentacji skoro prezentacja 30 minutowa daje taki sam efekt:-)

A tak na poważnie, to wnioski mam istotniejsze:

1. WSPON działa od 1994 roku i obecnie zrzesza ok 500 (!!!) osób – na prezentacji było ok 150. Muszę koniecznie porozmawiać z moim dobrym kolegą ze studiów na UW – Januszem – który był jednym z założycieli Stowarzyszenia i podpytać go o dobre rady i wskazówki w kontekście naszego Mieszkanicznika

2. Wiele osób entuzjastycznie przyjęło ideę powstania Mieszkanicznika. Dostałem nawet szereg podpowiedzi celów działania, o których sami do tej pory jeszcze nie pomyśleliśmy !!!

3. Dodatkowo jeden z Panów – jak się okazało z dużej firmy ubezpieczeniowej, gdzie odpowiada za niszowe produkty – podszedł do mnie i zaoferował stworzenie specjalnej oferty ubezpieczenia dla nas. A więc Stowarzyszenie jeszcze nie jest zarejestrowane, a już osiągamy korzyści dla członków:-)))

4. Byłem na kilku bardzo ciekawych prezentacjach, m.in na prezentacji okazji zakupowych na rynku w Chicago (w skrócie: dom w Jackowie, składający się z dwóch 3-pokojowych mieszkań; cena ofertowa USD 92.000; potrzebny remont USD 18.000; wynajem USD 2500/miesięcznie + 2 garaże USD 200/miesięćznie; koszty utrzymania USD 650 miesięcznie, a więc zwrot na poziomie 22% !!!) oraz nieznanego w Polsce sposobu kupowania mieszkań – Nieruchomości wzięte w zastaw za Niezapłacone Podatki (skarbnik gminy raz do roku ogłasza listy takich nieruchomości, po kilkanaście tysięcy w każdej gminie; inwestorzy zgłaszają się internetowo, a nieruchomości które 2 lata z rzędu nie znajdą chętnych nabywców trafiają na listę „Scavenger sale”)

5. Fascynujące sprawy !!!  Żałowałem, że ze względu na moje słabe zorganizowanie się (a tak naprawdę trochę przeziębienie) odłożyłem przygotowanie prezentacji na jutrzejsze spotkanie Stowarzyszenia dopiero na dzisiaj i przez to nie mogłem uczestniczyć w całości Konferencji WSPON

6. A w szczególności w sesji networkingowej prowadzonej przez Grzegorza Turniaka z BNI, ani w spotkaniu wigilijnym, na które zostałem (wielokrotnie !) zaproszony.

7. Mam przekonanie, że nasze Stowarzyszenie Mieszkanicznik też się rozrośnie do podobnych rozmiarów i też będziemy wkrótce w stanie szczelnie wypełniać dużą aulę w Bibliotece Narodowej podczas naszych corocznych spotkań.

Już jutro w Łodzi ważne spotkanie w historii powstawania naszego Stowarzyszenia. O tym co nam się udało wypracować  napiszę  wkrótce.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

It is not the timing the market that counts, but time in the market.

W moim procesie inwestowania prognozy na rynku nieruchomości nie miały dla mnie większego znaczenia. Dlaczego? Gdybym myślał o zrobieniu jakiejś jednej dużej transakcji, na której miałbym zrobić "interes życia", to wtedy pewnie poświęciłbym dużo czasu na analizy i poszukiwanie "właściwego momentu". Zamiast tego, po prostu określiłem sobie cel związany z osiągnięciem wolności finansowej. Chciałem mieć tyle a tyle pasywnych przychodów co miesiąc, aby utrzymać określony standard życia i w związku z tym będę musiał zbudować portfel mieszkań pod [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, zgadzam się z Tobą. Osoby wracające z emigracji mogą wnieść wiele pozytywnego do polskiej...
  • Marek Niedzwiedz: Slawku, tak zgadza sie, duzo niepewnosci. Jednakze uwazam, ze te ciakawe czasy niosa sporo...
  • lukasz w: poprawiaj błędy bo potem wstyd jak się człowiek za późno połapie;)
  • Sławek Muturi: Yolu, oczywiście potwierdzam, znając Ciebie od wielu lat, że jesteś absolutnie amaterialistyczną...
  • Art: Jeszcze mi się przypomniało. Mój Dziadek miał taki kolor skóry jak Ty. Był bardzo przystojnym mężczyzną i...
  • Sławek Muturi: Artur, mówi się,że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i … statystyka:-) Nie podważam znaczenia...
  • Yola: Ja też, oczywiście (!!!) nie mierzę SZCZĘŚCIA ilością zer na koncie w banku ! Mam nadzieję, że o tym wiesz...
  • Art: Michał: Pisząc, że Polska to kraj rasistów generalizujesz, udowodniając tym samym, że jesteś rasistą. W każdym...
  • Sławek Muturi: Marek, dzięki za eksperckie wyjaśnienie sprawy. Byłem przekonany, że nie trzeba płacić różnicy podatku...
  • Sławek Muturi: Yolu, dzięki za Twój komentarz. Po przeczytaniu jeszcze raz swojego wpisu, uzmysłowiłem sobie, że zbyt...
  • Marek Niedzwiedz: Dziekuje Slawku za wywolanie mnie do tablicy. Jezeli chodzi o dochody dla rezydenta UK otrzymywane...
  • Yola: W kwestii szczęścia, bogactwa i sprawiedliwości to … hym oczywiście można być nieszczęśliwym w pałacu i...
  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design