12

12.2011

Fridomia na wykładzie w ASBIRO

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 4

Wczoraj (niedziela, 11.12.11) na zaproszenie Kamila Cebulskiego oraz Dominiki Wach, miałem dużą przyjemność wystąpić przed 80-100 słuchaczami Kursu Podstawowego ASBIRO – Alternatywnej Szkoły Biznesu i Rozwoju Osobistego w Warszawie. Kamil miał fantastyczny pomysł – kursy są organizowane w formie comiesięcznych dwudniowych zjazdów, przyjeżdżają ludzie z całej Polski. Unikatowość kursów polega na tym, że 98% wykładowców to przedsiębiorcy, a nie profesjonalni wykładowcy – jednym z wykładowców (te brakujące 2%) jest ksiądz, misjonarz w Zambii:-).

Dostałem aż 4 godziny czasu, więc wreszcie mogłem się – bez pośpiechu – wygadać nt. wolności finansowej:-). I chyba dało to dobry efekt, bo dłuższymi momentami była kompletna, głucha cisza. A może tylko mi się wydawało, bo nadal nie przeszło mi przeziębienie, które się do mnie przyczepiło po powrocie z Afryki – aż trudno uwierzyć, że wróciłem równo tydzień temu, tyle się już zdążyło wydarzyć. Jaki był efekt sami możecie ocenić. Wystąpienie zostało nagrane przez Janka Biernata, znanego mi z Radiostacji.com (dzięki Janku!) i będzie dostępne na stronach ASBIRO.

Chciałem serdecznie podziękować słuchaczom ASBIRO za tak entuzjastyczne przyjęcie. Usłyszałem wiele, mam nadzieję, że w pełni zasłużonych przeze mnie pochwał pod adresem tematyki mojej prezentacji. Przerwa w wykładzie w zasadzie była kontynuacją serii pytań i odpowiedzi w prawie pełnym składzie słuchaczy kursu i tak samo na końcu wykładu, musiałem wyjść z sali by dać rozpocząć kolejnemu wykładowcy. W międzyczasie podpisałem bardzo wiele egzemplarzy książek (a nawet dałem pierwszy w życiu autograf nie na egzemplarzu swojej książki, ale w kalendarzu!) . Mam nadzieję, że nabywcy książek znajdą czas, by do nich zajrzeć:-)

Dokonałem też swojego pierwszego zakładu w życiu ! Nie, nie, nikt się ze mną nie założył o to, że mieszkania będą w Polsce w 2026 roku tańsze niż są dzisiaj. Łukasz Gwardecki założył się ze mną o dwie skrzynki francuskiego szampana, że do 11 grudnia 2026 roku zgromadzi portfel co najmniej 10 mieszkań na wynajem i osiągnie wolność finansową. Mam na to wielu świadków, w tym jego śliczną Dziewczynę – Paulinę, no i zapisałem sobie ten zakład w kalendarzu.

Jest to – jak już wspominałem – mój pierwszy zakład w życiu i to od razu taki, który bardzo chciałbym przegrać :-))). Na wiosnę wybieram się do znajomych w Eperney w rejonie Szampanii i od razu przezornie zaopatrzę się w dwie skrzynki Moet & Chandon:-). Łukasz, trzymam mocno kciuki za Twoją determinację! Chętnie napiję się z Tobą szampana 12.12.2026 (tak przy okazji, 12.12 będzie świętem narodowym Kenii! dziś mija 48 rocznica uzyskania niepodległości mojej drugiej ojczyzny) i w towarzystwie Pauliny i pozostałych świadków oblejemy Twój sukces.

W międzyczasie zapraszam Ciebie oraz oczywiście wszystkich słuchaczy ASBIRO na łamy Fridomii oraz wkrótce również Mieszkanicznika.pl. Znajdziecie tu zawsze porady oraz życzliwe wsparcie. Wesprę Cię w wygraniu ze mną zakładu !

Powodzenia Wam wszystkim!

Komentarze:

  1. Marek Nowakowski pisze:

    Witam, dziękuję Ci Sławku za świetny wykład w którym miałem przyjemność uczestniczyć. Gratuluję Łukaszowi pomysłu i odwagi, trzymam kciuki i jako jeden ze świadków wpraszam się na oblewanie Jego sukcesu.

  2. adam s. pisze:

    witam serdecznie,

    byłem jednym z uczestników Pańskiego wykładu i jednym z najmłodszych przy okazji ;)
    wykład baaaaardzo inspirujący, merytoryczny, zabawny, konkretny, prawdziwy…
    żałuję tylko, że tak mało wspomniał Pan o podróżach bo i one są moją namiętnością.

    pozdrawiam

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Adamie, dziękuję za miłe słowa. Pana młody wiek może działać na Pana korzyść, bo im wcześniej Pan zacznie, tym szybciej osiągnie Pan wolność finansową, m.in. do swobodnego podróżowania. Powodzenia!

  3. Kacper Komar pisze:

    Chyba wkradł się mały błąd, radio to kontestacja, a nie radiostacja. ;) A przede wszystkim dzięki jeszcze raz za wykład i powodzenia w przegrywaniu zakładu. Jestem świadkiem. ;)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pośmiertni liderzy pasywnych przychodów

Niedawno zrobiłem wpis poświęcony Michael’owi  Jackson z okazji pierwszej rocznicy jego śmierci. Okazuje się, że według brytyjskiego dziennika „Daily Mail” (z dnia 28 czerwca br) pośmiertne przychody Michaela nie są wcale najwyższe w historii.  Oto pełen ranking: Kto Dataśmierci Wiek Przychody(mln GBP) Rocznie Ńajważniejsze źródła pasywnych przychodów Elvis Presley 1977 42 1000   Tantiemy za muzykę, sprzedaż płyt, wizyty w Graceland (GBP18 mln rocznie), reklamy (iMac Lipton’s, dezodoranty Sure, itd) John Lennon 1980 40 200   Podobizny na koszulkach, kubkach, itp; rekalmy (lody Ben&Jerry’s). Ciekawostka: za życia zarobił 100mln, po śmierci – 200 mln Michael [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: W ostatnich dniach znów dostałem kilka komentarzy w tym temacie. Przepraszam ich autorów za to, że nie...
  • Sławek Muturi: Yolu, spoko, sama byś lepiej nie utargowała:-) Dla niewtajemniczonych – Yola zamówiła u mnie...
  • Yola: No wiesz, taka CAŁKIEM amaterialistyczna to jednak nie jestem … już się boję na ile udało Ci się...
  • Sławek Muturi: Marek, zgadzam się z Tobą. Osoby wracające z emigracji mogą wnieść wiele pozytywnego do polskiej...
  • Marek Niedzwiedz: Slawku, tak zgadza sie, duzo niepewnosci. Jednakze uwazam, ze te ciakawe czasy niosa sporo...
  • lukasz w: poprawiaj błędy bo potem wstyd jak się człowiek za późno połapie;)
  • Sławek Muturi: Yolu, oczywiście potwierdzam, znając Ciebie od wielu lat, że jesteś absolutnie amaterialistyczną...
  • Art: Jeszcze mi się przypomniało. Mój Dziadek miał taki kolor skóry jak Ty. Był bardzo przystojnym mężczyzną i...
  • Sławek Muturi: Artur, mówi się,że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i … statystyka:-) Nie podważam znaczenia...
  • Yola: Ja też, oczywiście (!!!) nie mierzę SZCZĘŚCIA ilością zer na koncie w banku ! Mam nadzieję, że o tym wiesz...
  • Art: Michał: Pisząc, że Polska to kraj rasistów generalizujesz, udowodniając tym samym, że jesteś rasistą. W każdym...
  • Sławek Muturi: Marek, dzięki za eksperckie wyjaśnienie sprawy. Byłem przekonany, że nie trzeba płacić różnicy podatku...
  • Sławek Muturi: Yolu, dzięki za Twój komentarz. Po przeczytaniu jeszcze raz swojego wpisu, uzmysłowiłem sobie, że zbyt...
  • Marek Niedzwiedz: Dziekuje Slawku za wywolanie mnie do tablicy. Jezeli chodzi o dochody dla rezydenta UK otrzymywane...
  • Yola: W kwestii szczęścia, bogactwa i sprawiedliwości to … hym oczywiście można być nieszczęśliwym w pałacu i...
  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design