12

01.2012

Fridomia wykluczona (!!!) z konkursu Blog Roku 2011

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 14

Jak już wcześniej zapowiadałem, w grudniu zgłosiłem blog fridomia do w/w konkursu. Dziś o godz 15:00 rozpoczęło się głosowanie SMS-owe na ulubione blogi. Już chciałem Was poinformować na jaki numer wysłać SMS-a jakiej treści, ale niestety otrzymałem zaskakującego maila od organizatorów (poniżej) informującego mnie o usunięciu bloga z konkursu. Sprawdziłem jeszcze raz „Zasady Konkursu” i nie doszukałem się naruszenia przeze mnie zapisanych tam zasad. Może to te moje sławetne „wykluczenie technologiczne” jest winne konkursowemu wykluczeniu? Odwołałem się – może to tylko zwykła pomyłka – i cierpliwie czekam na odpowiedź organizatorów konkursu. Szkoda tylko, że nie poinformowali mnie o ewentualnym błędzie zaraz po zgłoszeniu bloga do konkursu w grudniu, a dopiero wtedy gdy zamknięto już etap zgłaszania blogów do konkursu. No ale cóż: życie jest ciężkie. Trzeba umieć przyjąć niepowodzenie i iść dalej obraną przez siebie drogą.

Najważniejsze dla mnie jest to, że stale rośnie liczba osób wchodzących co dzień na bloga. Od początku tego tygodnia liczba ta nie spadła poniżej 537 osób dziennie. Cieszę się z tego, że jest tak wiele Fridomiaczek i Fridomiaków. Dziękuję Wam wszystkim za towarzyszenie fridomii i obiecuję, że nadal będę dokładał wszelkich starań, abyście na blogu znajdowali przydatne, inspirujące i ciekawe dla Was treści.

Mój udział w konkursie miał w zamyśle pokazanie się szerszej publiczności i przyciągnięcie kolejnych Fridomiaczek i Fridomiaków i w ten sposób szersze popularyzowanie fridomiackiego podejścia do życia – z większym luzem, niezależnością w myśleniu, życiu PONIŻEJ swoich możliwości finansowych, przy jednoczesnym konsekwentnym i cierpliwym rozbudowywaniu swojej przestrzeni wolności finansowej. Biorąc udział w konkursie Blog Roku chciałem Was prosić o wsparcie mojego zamysłu Waszym SMS-em kosztującym PLN 1,23. Ale teraz proszę Was o zrobienie czegoś znacznie trudniejszego, choć … tańszego:-).

Jeśli zechcecie wesprzeć Fridomię, to wyślijcie proszę zaproszenia do odwiedzenia www.fridomia.pl do jak największej liczby swoich znajomych w Waszych mailingowych listach kontaktowych. Efekt będzie pewnie lepszy niż dzięki udziałowi w konkursie Blog Roku:-)

A w przyszłym roku wystartujemy wspólnie do konkursu jako blog Stowarzyszenia Mieszkanicznik.pl i  spektakularnie wygramy ten konkurs! OK?

A oto treść maila, którego dzisiaj otrzymałem:-)

Witaj!

Blog www.fridomia.pl został zgłoszony do konkursu Blog Roku

w kategorii tematycznej Profesjonalne.

Niestety jesteśmy zmuszeni do wykluczenia Twojego bloga z Konkursu.
Narusza on jeden z punktów regulaminu: zgłoszony został link do strony a nie do bloga. Prosimy ponownie zgłosić bloga podając jego adres: http://fridomia.pl/category/blog-autorow/

Ponowne zgłoszenie bloga do Konkursu nie jest możliwe.

Pozdrawiamy

Redakcja konkursu Blog Roku

Komentarze:

  1. Max napisał(a):

    Sławek, ty zawsze jesteś super dyplomatyczny, a wiadomość którą do ciebie wysłali organizatorzy konkursy to przykład bezdusznej biurokracji. Mogę tylko napisać „kij im w krzyż :)”, a blog jest super i czytam go namiętnie od kilku miesięcy.

    Już się szykowałem, żeby wysłać SMS’a a tu taki numer.

    Pozdrawiam, Maks

  2. Radek napisał(a):

    Done!

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Radku, duże dzieki. Doceniam to, że wysyłanie zaproszeń do swoich znajomych zajmuje dużo więcej czasu niż wysłanie jednego SMS-a na konkurs. Stokrotne dzięki.

  3. Pawel napisał(a):

    w treści maila który wkleiłeś jest błąd w URLu do którego prowadzi link: http://fridomia.pl/2012/01/12/category/blog-autorow/

    powinno być:
    http://fridomia.pl/category/blog-autorow/

    może to o to im chodziło?

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Może i tak. Tylko w tym mailu to oni sami wkleili tego URLa… No nic tam, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:-)

  4. Darek napisał(a):

    Wczoraj chciałem wysłać sms, szukam fridomi i nie widzę….. Pomyślałem źle szukam poczekam do jutra i sprawdzę jeszcze raz a tu wiadomość o wykluczeniu…. Powiem szczerze, że argumentacji nie rozumiem….. prosimy ponownie zgłosić i zgłoszenie nie jest już możliwe…..Jakieś to pokrętne jak dla mnie. Zrobiłem jednak jedno popatrzyłem na skład jury, wszedłem na kilka „konkurencyjnych” blogów w kategorii Profesjonalne i powiem tak: Sławku nie ma czego żałować.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy o nieruchomościach i podróżach.
    Darek

  5. Karol Poznań napisał(a):

    Wielka szkoda bo w tym roku na pewno było by pierwsze miejsce:) ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, zaraz wysyłam zaproszenia na fridomie do znajomych i myśle że nie tylko ja to uczynię;) pozdrawiam

  6. vito31 napisał(a):

    Myśle że nam Fridomiakom nie potrzeba konkursu „Blog Roku” dlatego ze doskonale wiemy który tak naprawde jest najlepszy!!! Nie ma co sie przejmowac, znów biurokracja wzięła góre nad zdrowym rozsądkiem i szansą na ciekawą rywalizacje.
    pozdrawiam
    Jarek

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Dzięki Vito31. Już poczułem słodki smak zwycięstwa :-). To dzięki takim osobom jak Ty, nasz blog jest najlepszy :-)

  7. Rafał Witkowski napisał(a):

    Sławku, prekursorzy, liderzy zawsze mają pod prąd!…więc jesteś w dobrym miejscu. Dzięki za Twoje przewodnictwo!

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Rafał, jak mówią mądrzy ludzie: co nas nie zabije, to nas wzmocni:-) A ja dziękuję, że chcecie słuchać moich podpowiedzi życiowych i częściowo kierować się nimi:-) Dyrygent bez zdolnych muzyków to jeszcze nie orkiestra:-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?

10 lat. To dużo czy mało? 3,653 dni. To dużo czy mało? Wydaje się, że mało. Z drugiej strony to jest to aż prawie 1/8 życia średniej długości. Z punktu widzenia czegoś tak trwałego jak nieruchomości, dekada to jednak bardzo niewiele. Gdyby nie działania wojenne czy też polityka wyburzania całych dzielnic by zrobić miejsce na dzieła socrealizmu, to wiele budynków stałoby nawet po kilkaset lat. W tym czasie wartości nieruchomości się zmieniają. Raz rosną, raz spadają. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Kolejne informacje „w temacie” (1) Po zaledwie tygodniu od otwarcia sprzedaży obligacji...
  • Sławek Muturi: BiL, dzięki za przesłanie linka. Niestety tu gdzie teraz jestem mam zbyt słaby internet by wysłuchać...
  • Sławek Muturi: BiL, podobnie jak Ty, nie posiadam kryształowej kuli, która ukazałaby mi przyszłość, więc mogę polegać...
  • Catherine Sophie: Mogę się podpisać. Mam wrażenie, że ludzie nie rozumieją idei dywersyfikacji. To ma sens w takiej...
  • BiL: Slawek, napisales: „być może zachęci to banki do powrotu do swojej oryginalnej roli – zbierania depozytów...
  • BiL: Slawek, wydaje mi sie, ze w zwiazku z wyjatkowo duza liczba nieruchomosci ktore posiadasz, jestes obecnie w...
  • Sławek Muturi: Jeszcze jedna ciekawostka. Rząd wywiera presję na regulatora by podwyższyć dzienne limity transakcji,...
  • Sławek Muturi: Janek, nie czuję się ekspertem od przygotowań do wypraw. W tę ostatnią wyruszyłem praktycznie bez...
  • Sławek Muturi: Dostałem mailowo od Janka takie oto zapytanie: Witaj Slawku. Trzymam kciuki za Twoja Wyprawe na Gore...
  • Sławek Muturi: Gdyby ktoś był zainteresowany wspinaczką, to gorąco polecam mojego przewodnika – David Maina....
  • Sławek Muturi: Po czterech dniach trekkingu zszedłem z Góry Kenii. Wyczerpany, ale bardzo zadowolony i to nawet...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki:-)
  • PioNa: Dzięki Robert za odpowiedź ;)
  • Robert: Jest dzisiaj wywiad z szefem Mzuri: http://www.rp.pl/artykul/13147 83-Oszustow-na-rynku-najmu-...
  • Robert: Póki co chyba nie ma jeszcze żadnych doświadczeń, bo nie ma jeszcze żadnych wypłat ;-) trzeba cierpliwości
  • kw: no to napisz co uważasz za plusy i minusy tej spółki i jak ją oceniasz, ja osobiście wolałbym własną kawalerkę,...
  • Beata Suchodolska: Weroniko, tu jest wymieniona dystrofia miotoniczna- nie wiem, czy to to samo:...
  • Robert: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 303279974-Szalenstwo-na-rynku- najmu-trwa.html#ap-1
  • BiL: http://www.polskieradio.pl/42/ 277/Artykul/1743734,Mieszkanie -Plus-mieszkania-po-2-tys-zl-z a-m-kw-ale-bez-wind...
  • Weronika: Witam, Mojego pracownika synek jest chory na dystrofie mięśniowa. Przeczytałam, ze ta metoda leczenia może...

Najnowsze wpisy

created by Water Design