17

01.2012

Dziś do godziny 21:00, ponad 660 gości na blogu Fridomia

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy, Najwyżej cenione, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 9

Ostatnio wspominałem Wam, że blog Fridomia odwiedza codziennie ponad 540 osób. Za co jestem niezmiernie wdzięczny.

Ale spieszę donieść, że dziś do godz 21:00 (a wiele osób wchodzi na bloga dopiero po 21:00!) Fridomia gościła już rekordowe 660 osób! Więcej odwiedzin odnotowałem tylko raz, rok temu, w czasie trwania konkursu Blog Roku 2010. A ponieważ w tym roku Fridomia została (niesłusznie) wykluczona z konkursu Blog Roku 2011 i zauważyłem, że żadna z odwiedzających dziś bloga osób nie weszła za pośrednictwem organizatorów tego konkursu, to domyślam się, że wzrost wejść zawdzięczam … Waszej akcji na rzecz propagowania bloga wśród Waszych znajomych.

W związku z tym, chciałbym:

(1) bardzo serdecznie powitać wszystkie osoby, które w ostatnim czasie dołączyły do grona Fridomiaczek i Fridomiaków (niektórzy wręcz mówią o sobie „Fridomaniacy:-). Mam nadzieję, że Wam się tu na blogu spodobało i zapewniam, że będę dokładał wszelkich starań, abyście znajdowali na Fridomii ciekawe, inspirujące i przydatne treści

(2) bardzo serdecznie podziękować tym wszystkich z Was, którzy odpowiedzieli na mój apel o wysłanie zaproszeń do wszystkich Waszych znajomych do odwiedzenia Fridomii. Liczę na to, że Ci z Was którzy tego jeszcze nie zrobili, znajdą czas aby rozesłać zaproszenia do wszystkich swoich znajomych.

Im nas będzie więcej, tym większa szansa, że blog będzie ciekawszy – wzbogacany doświadczeniami i wiedzą nas wszystkich. A ktoś mi nawet ostatnio powiedział, że do wartości bloga bardziej przyczyniają się komentatorzy niż autorzy bloga. I chyba miał rację:-) Więc bardzo liczę na Waszą aktywność na łamach Fridomii.

 

Komentarze:

  1. trybek napisał(a):

    Panie Sławku, po pierwsze gratuluję, że blog rozwija się.
    Chciałbym jednak uściślić. 660 gości czy 660 wizyt?
    Nie chciałbym żeby zostało to odebrane za czepialstwo.
    Sam dzisiaj wchodziłem na stronę 2-3 razy ;)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Trybek, trudno mi to uściślić. Było ponad 660 „Visitors”, a przejrzeli ponad 2800 stron :-). Bez względu na definicję, cieszę się że popularność bloga systematycznie rośnie – daje mi to energię do kontynuowania. Z drugiej strony, liczę że więcej osób będzie się też włączać do dyskusji i dzielić się też swoją wiedzą oraz doświadczeniami.

  2. trybek napisał(a):

    Dziękuję za odpowiedź.
    Jeśli mogę coś zaproponować, to rozważenie przez Pana (czy mogę zacząć pisać na „Ty”?) wpisu na temat konsultingu, firm konsultingowych i wszystkiego co z tym związane.

    Często słyszy się/czyta się nt. konsultingu. Jednak co to dokładnie jest, to wydaje mi się że mało osób wie (w tym piszący te słowa :).

    Ktoś może napisać: sprawdź sobie w google. Tak, sprawdzałem, ale mało z tego nie pamiętam. Dlatego myślę, że Pana doświadczenie i sposób pisania byłyby pomocne.

    Zrozumiem jeśli napisze Pan, że nie po to przechodził na emeryturę, by wracać do tego temat :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Trybek, chętnie opowiem kiedyś o swoich doświadczeniach konsultingowych.
      Fajnie że zgłaszacie tematy, które chcielibyście żebym poruszył. Pisząc o nich przynajmniej będę wiedział, że odpowiadam na realne, anie wymyślone tylko przeze mnie pytania i dylematy:-). Dzięki i jestem otwarty na kolejne „zamówienia”:-)

  3. Aga-ta napisał(a):

    Sławku, wiele osób jest tutaj przede wszystkim ze względu na wyborowe towarzystwo :-)
    Dziś rozmawiałam z moim szkolnym kolegą, wspomniałam o blogu, idei wiążącej się z fridomią i bardzo podobało mi się w jaki sposób sparafrazował mój wywód. Powiedział, że jest to społeczność ludzi szczęśliwych :-) Też tak myślę, a przynajmniej takich, którzy chcą być szczęśliwi, spełniać się, realizować w dość niecodzienny sposób :-)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Fridomiacy = społeczność ludzi szczęśliwych? Podoba mi się. Szczęście jest naprawdę egalitarne, bo to coś co siedzi tylko w naszych głowach.

  4. Mariusz napisał(a):

    „A ktoś mi nawet ostatnio powiedział, że do wartości bloga bardziej przyczyniają się komentatorzy niż autorzy bloga.”

    Zapomniałeś Sławku, kto Ci to naisał (nie powiedział)? Czy mam uprzejmie poprosić czytelników tamtego maila, by Ci to przypomnieli, byś mógł ten nietakt szybko naprawić?

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Nie, nie zapomniałem od kogo usłyszałem te słowa. Wydawało mi się, że będzie nietaktem wspomnieć, że usłyszałem je od Ciebie. Widać źle rozróżniam co jest, a co nie jest nietaktem:-))).

      Ale proszę bardzo: oto moje dopowiedzenie. Osobą, która napisała mi w mail’u, że do wartości bloga bardziej przyczyniają się komentatorzy niż autor bloga byłeś Ty, Mariusz.

      A przy okazji, ciekawostką dla mnie jest to, że dziś został pobity kolejny rekord odwiedzin na blogu Fridomia. Do godz 22:00 odwiedziło go 764 Gości. Zostawiacie też coraz więcej komentarzy do wpisów pojawiających się na blogu. Dojście do komentarza numer 1000 zajęło ok dwóch lat od uruchomienia bloga. Próg ten został osiągnięty (zresztą komentarzem od Mariusza) ok 15 września, Teraz mamy juz ponad 1950 komentarzy i spodziewam się, że próg 2000 przekroczymy w przyszłym tygodniu, czyli po zaledwie 4-i-pół miesiącach!

      Serdecznie Wam dziękuję za odwiedzanie bloga oraz za coraz większą na nim aktywność. I oczywiście zapraszam na łamy Fridomii jak najczęściej.

      • Mariusz napisał(a):

        Bardzo dziękuję za wskazanie źródła Twojej nowej wiedzy. Blog pięknie się rozwija i jest moim ulubionym, co raz częściej ze względu na komentatorów właśnie :-) Chyba przemodelowywanie go w blog o stylu życia i podróżach pozwala na podzielenie się swoimi przemyśleniami większej liczbie osób :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Na nowy rok akademicki – zostań milionerką przed 30-tką: mapa drogowa

Ojciec (Douglas) oraz jego synowie (Emron i Aaron) napisali poradnik dla młodych Amerykanów i Amerykanek jak mogą zostać milionerami przed 30-tym rokiem życia. Udało się to osiągnąć synom Pana Andrew. Nie byłem  wcale zaskoczony tym, że fundamentem proponowanej przez nich strategii jest inwestowanie w nieruchomości. Spodobała mi się natomiast używana przez nich metafora do opisania tej strategii. Młodzi ludzie na początku swojej drogi życiowej. Przed nimi wiele zakrętów, rozjazdów, zjazdów. Zupełnie jak sieć autostrad. Gdy się [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: https://www.rp.pl/Komercyjne/3 12109886-Miliardy-zlotych-plyn a–na-rynek-condohotel...
  • Sławek Muturi: Bartek Polecam. A jeśli przeslesz mi maila, to skontaktuję Cię z 2-3 rodzinami polskich expatów w...
  • Ania: 3500 zł
  • Bartek: Panie Sławku, Mocno zastanawiam się nad aplikowaniem o pracę w Nairobi. Czy mógłby mi Pan opowiedzieć o...
  • Tomek: Wiadomo, o jaki bank chodzi – ale te lokaty tam długo nie potrwają, obawiam się.
  • Tomek: @Andrzej o wielkości próby nie chcę mówić, budownictwo oczywiście stare bo można amortyzować 10% rocznie a to...
  • Gabi: Ja ostatnio widzę boom na zakup mieszkań…Gospodarka funkcjonuje, tylko sie cieszyc :)
  • TX: Andrzej – zapytam przewrotnie. Czy osoby, o których piszesz, że kupiły po 2 mieszkania mają tylko te dwa...
  • Andrzej: TX – nie odbierz mnie zle – tez inwestuje/ałem w nieruchomosci, natomiast zaczęliśmy dyskusje od...
  • TX: Albo po prostu nie maja lepszego zastosowania dla zgromadzonej gotowki. Masz takowe? Jesli tak to moze wynajem...
  • Bobbi van der Rohe: „Niektórym się zdaje, że luksus to przeciwieństwo ubóstwa. Nieprawda. To przeciwieństwo...
  • Andrzej: Czyli rekomendujesz „czekać” :-)))) W wawie około 60% mieszkań dev w h1 poszło za kesz – nie wierze e...
  • TX: @Andrzej – chciałbym korekty, bo boli mnie kupowanie po dzisiejszych cenach ale szczególnie na nią nie...
  • Sławek Muturi: Andrzej, ja bym się ucieszył z korekty cen M. Mógłbym ich więcej kupić. Tak samo Klienci Mzuri....
  • Andrzej: Nie wiem czy się dodało wiec jeszcze raz: -6,5% to całkiem ok uwazam! -o jakich dzielnicach piszesz przy...
  • Andrzej: @Tomek – a na jakiej probie mieszkań i z jaka cena zakupu za m2 liczysz ze się zapytam wprost ?te 6,5%...
  • Sławek Muturi: Maro , też. Aczkolwiek wiedz, że dom ciężej wynająć. Dzięki za zainteresowanie współpracą z Mzuri☺
  • TX: Andrzej, duzo racji w tym co piszesz ale czemu uwazasz, ze konsumpcja lepsza niz zwrot 4% albo nawet 3%?
  • Tomek: Trochę racji, ale i nie. Z trzech moich najbardziej rentownych mieszkań, dwa są zakupione w tym roku, a...
  • Maro: A dozorem domów też się zajmujecie. Pracuję w Niemczech chciałbym wziąć tu kredyt i kupić i w Polsce dom. Nie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design