29

01.2012

Nick Vujicić z Australii

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 6

Przedstawiam Wam Nicka Vujicić, którego historię poznaliśmy dzięki wpisowi na Fridomii Tomka Adamusa. Duże dzięki Tomku.

Dzięki Nick’owi możemy nieco poszerzyć naszą perspektywę patrzenia na świat oraz na problemy, z którymi się zmagamy na co dzień.

Trochę o Nicku- http://psychologia-perswazji.pl/art-motywacja.php
Polecam jeszcze zobaczyć krótki filmik na youtube- http://www.youtube.com/watch?v=0jVTMRR8Sho&feature=share , oraz nagrodzony krótki film z jego udziałem: http://www.youtube.com/watch?v=fyRnby4oE0E&feature=mfu_in_order&list=UL, a także jego piosenkę/utwór (również bardzo sugestywny): http://www.youtube.com/watch?v=GuTV7yBxYrU

 

Nie wiem gdzie w tej chwili, w tej minucie jest Nick, ale wysyłam mu trochę swojej energii. Życzę mu, aby zrealizował wszystkie swoje plany i postanowienia, bo wiem, że w ten sposób pomoże on wielu ludziom.

Tagi: , , , ,

Komentarze:

  1. tomasz_adamus pisze:

    Niestety nie miałem okazji go poznać, a szkoda. Natomiast jak będzie w PL to z pewnością Was o tym poinformuję na łamach bloga ;) Miłej niedzieli

  2. Karol Poznań pisze:

    niesamowity facet… tylko tyle można powiedziec…

  3. Łukasz pisze:

    Witam serdecznie,

    Również jestem wielkim fanem Nicka. Co ciekawe ostatnio odwiedził sporo krajów w Afryce, filmy z tego są niesamowite. Zapomniany przez wszystkich „stadion” trybuny pełne ludzi do których przemawia człowiek bez rąk i nóg, a ci cieszą się i śmieją.

    O nicku pisałem też na swoim blogu trochę dłuższy wpis:
    http://lukaszharazim.pl/motywatorzy-dnia-codziennego/2012/01/01/
    Pozdrawiam,
    łukasz

    • tomasz_adamus pisze:

      Co prawda, to prawda. Na świecie są ludzie, którzy potrafią powyrywać tłumy nie tylko słowem, ale także swoją obecnością i Nick to nich należy.

      P.S Fajny Blog Łukaszu, własnie czytam- podoba mi idea minimalizmu (jestem jej 100% zwolennikiem) Widzę, że też jesteś ze śląska i rozwijasz ciekawy biznes. Powodzenia

      • Łukasz pisze:

        Dziękuję bardzo za miłe słowa, pierwsze w kierunku mojego bloga, plan był nieco inny niż wyszedł ;D codziennie publikować nowy wpis, żeby był wartościowy jest bardzo trudno :)

        A co do biznesu… skupiam się na kilku pomysłach i w ich kierunku idę, plan… za 20-23 lata (max.) Zamieszkać z dala od cywilizacji bez wymagań, bez nadmiernego konsumpcjonizmu, z przychodem pasywnym z nieruchomości :)

        P.S. Dziękuję bardzo Sławku, że mogłem zamieścić w komentarzu odnośnik do mojej strony i zaakceptowałeś ten komentarz.

        • Sławek Muturi pisze:

          Łukasz, nie ma sprawy. Musimy sobie nawzajem pomagać:-) Będę wdzięczny za polecenie od czasu do czasu (jeśli coś się na fridomii godnego polecenia) fridomii na swoim blogu. A o tym jak trudno jest utrzymywać regularność wpisów na blogu, to sam wiem najlepiej:-)
          Powodzenia!

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

THE JONE$ES

Jakiś czas temu spotkałem się z koleżanką ze studiów, z którą się nie widzieliśmy wiele (chyba nawet 25!) lat. Jak zwykle przy tego typu spotkaniach mieliśmy sobie wiele do opowiedzenia, w naszych życiach zaszło przecież tyle ważnych zmian.  Gosia po studiach w Warszawie wyjechała na południe Polski, najpierw do Bielska-Białej, a później osiadła w Krakowie – mieście, które jest bardziej niż Warszawa podobne do jej rodzinnego Budapesztu i skąd do stolicy Węgier ma dużo bliżej. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design