29

02.2012

Jeśli jesteś młodsza od Warrena Buffeta, inwestuj w nieruchomości na wynajem

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Inwestowanie, Napisali o ..., Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Nieruchomościach, Opłacalność Inwestowania, Wynajem

ilość komentarzy: 23

Jeden z aktywnych Fridomiaków – Rafał – przesłał mi linka do ciekawego artykułu na forsal.pl  Otóż Warren Buffet żałuje w nim, że jest już trochę za stary na branie 30-letniego kredytu hipotecznego. Gdyby był młodszy „kupiłby miliony domów na wynajem”.

Oto link: http://forsal.pl/artykuly/597963,buffett_domy_jednorodzinne_i_akcje_to_najlepszy_pomysl_na_inwestycje.html

Słowo mojego komentarza do artykułu: wydaje mi się, że Buffet wskazuje  konkretnie na domy jednorodzinne, bo taka jest specyfika amerykańskiego rynku nieruchomości. W Polsce inwestycje w domy na wynajem mogą, ale nie muszą być lepszym segmentem niż mieszkania czy lokale użytkowe.

Powodzenia w budowaniu portfeli mieszkań na wynajem. Milion mieszkań to – przyznam – dość ambitny cel, ale czemu ktoś z Was miałby tego nie osiągnąć? Trzymam mocno kciuki bo pewnie osoba z portfelem wielkości miliona mieszkań nie będzie się długo zastanawiała nad tym czy ma sama nimi zarządzać, czy też powierzyć je pod opiekę profesjonalistów z Mzuri:-)

Rafał, dzięki za linka !

Tagi: , , , , ,

Komentarze:

  1. Mariusz napisał(a):

    Ja dopiero zaczynam swoje inwestycje w nieruchomości na wynajem, moim celem jest 15 mieszkań w 10 lat. Kto wie, może za 10 lat Mzuri dostanie moje nieruchomości pod opiekę :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Powodzenia. Mzuri będzie zwarte i gotowe:-)

    • Artur napisał(a):

      To będzie jedno mieszkanie co 1,5 roku. No dość aktywne podejście ale pewnie tak trzeba, żeby w końcu coś z filozofii fridomii wyszło.
      Ja kupuję właśnie pierwsze mieszkanie na wynajem ale za gotówkę. Mam pewien kapitał na drugie ale chyba podzielę go na pół i kupię jakieś dwie kawalerki podpierająć się kredytami. A potem może wezmę pożyczkę hipoteczną ( nie wiem czy będę miał zdolność kredytową) na pierwsze mieszkanie i znów kupię ze dwie kawalerki. Nie robiłem szczegółowej analizy to takie bliżej nie określone plany… .

      • Sławek Muturi napisał(a):

        Artur, brzmi jak całkiem niezły plan. Powodzenia, trzymam kciuki !
        Zapraszam też na Kongres Otwarcia w Łodzi 17 marca. Myślę, że spotkasz tam wiele osób podobnie myślących, z którymi będziecie się mogli wymieniać swoimi planami i doświadczeniami. Zapraszam.

        • Artur napisał(a):

          Sławku,
          Nie mogę przyjechać na kongres bo w Indiach pracuję na przyszłe mieszkania… .
          Jak tylko wrócę do kraju, a to już nie długo, to przy pierwszej okazji wybiorę się na spotkanie Fridomiaków

        • Sławek Muturi napisał(a):

          Artur, powodzenia w gromadzeniu kapitału !!!
          A czy mógłbym liczyć na jakąś relację z indyjskiego rynku nieruchomości?
          Powodzenia i zapraszam do Stowarzyszenia.

  2. paglo napisał(a):

    A ja, choć dopiero przymierzam się do rozpoczęcia swoich inwestycji w nieruchomości do wynajęcia (póki co, gromadzę niezbędną wiedzę i pieniądze na start) wiem już, że nie będę zwlekał z nawiązaniem współpracy z Mzuri – we wszystkich poradnikach inwestycyjnych stoi jak byk, by nie żałować kasy na prawdziwych profesjonalistów! Pozdrawiam Sławku! :)

  3. Inwestor napisał(a):

    Witam,

    decyzje i podejście do inwestycji Warrena Buffetta analizuję od lat. Myślę tutaj o inwestycjach giełdowych – sprawdzają się i są do zastosowania w każdym kraju. Jednakże co do rynku nieruchomości nastąpiło tutaj pewne uproszczenie w przełożeniu tego co On ma na myśli a jakie są realia nasze, polskie. Nie można porównywać tych dwóch rynków, ponieważ są inne realia. W USA mamy ceny domów w niektórych stanach w cenie naszych 2-pokojowych mieszkań, kredyty oprocentowane w wysokości 1-2% w skali roku i stopy niezmienne w okresie trwania kredytu, czyli np przez 25-30 lat. W tamtych warunkach zgadzam się z jego opinią, w Polsce trzeba uwzględnić odmienne warunki.

    Pozdrawiam,

  4. Aga-ta napisał(a):

    Doskonały pomysł, ale nawet przy zamianie domów (wersja amerykańska) na kawalerki (wersja polska), nadal nie mamy dostępu do kredytów, które pozwalałyby uznać za dochód to, co dostajemy z najmu. Niby PKOBP ma taką możliwość, ale dopiero po pół roku najmu wliczany jest dochód z mieszkań do dochodu właściciela.
    Wielkie nadzieje w Stowarzyszeniu, aby zmienić podejście banków i w Mzuri, że swoim autorytetem i profesjonalną obsługą przekona bankierów, iż warto uznać to, co przekazuje Mzuri swoim klientom za dobry, pewny i stabilny dochód.

    Widziałam kiedyś film o Buffecie i uderzyło mnie to, że mimo ogromnych pieniędzy żyje bardzo zwyczajnie, przeciętnie. Jest to cecha i dobra i… zła. Dobra, bo bogactwo go nie zmieniło, a zła, że pieniędzy nie wykorzystuje, aby życ dłużej i lepiej. Owa przeciętność, to złe odżywianie (charakterystyczne dla dużej części Amerykanów), problemy ze zdrowiem i nadwaga. Nic dziwnego, że powątpiewa, iż dane jest mu dłużej żyć i z nostalgią podkreśla, co by zrobił, gdyby był młodszy…
    Dla wszystkich młodych jeszcze jedna rada – nigdy nie jest za późno lub za wcześnie na nieruchomosci i na zdrowy tryb życia :-)

    • danielo napisał(a):

      Aga-ta nie wiem czy dobrze zrozumialem Twoj wpis, ale sa juz inne banki ktore wliczaja dochod z najmu do oceny zdolnosci kredytowej. Pytalem o to w Aliorze, jesli dobrze pamietam musisz miec wplywy minium 12 miesiecy, i nie wiem czy cala nominalna kwota jest wliczana czy tylko jakas czesc, ale zawsze to cos.

    • Agata Kielce napisał(a):

      p. Aga-tko, praktycznie w każdym Banku jest taka możliwość np. Multi, mBank, BGŻ, BZ WBK – 6 m-cy; Pekao, Getin- 3 m-ce; ING, Kredyt Bank, Millenium, Raiffeisen – 12 m-cy itp. Także jest z czego wybierać pod tym kątem :) Pozdrawiam.

      • Aga-ta napisał(a):

        Dziękuję za podpowiedź :-) Nie wyraziłam tego jasno, ale mam na myśli rodzaj kredytu na poczet przyszłych przychodów – bez takiej opcji nie ma szans na kupowanie na kredyt, gdy nie mamy zdolności, a nie mamy zdolności, bo jeszcze nie kupiliśmy i nie wynajmujemy :-) Natomiast, gdy już wynajęliśmy, a wcześniej kupiliśmy, mamy szansę, aby wliczac te przychody, ale właśnie po kilku miesiącach, często po roku.

        • Inwestor napisał(a):

          PKO BP ma taki kredyt z tego co wiem. Czyli finansowanie inwestycji na zasadzie Project Finance ale nie wiem jak podchodzą w praktyce do tego.

          Pozdrawiam

        • Agata Kielce napisał(a):

          PKO BP na pewno dla osób fizycznych (na 25 lat max), natomiast np. w Aliorze, Getin Banku, Raiffeisenie na zasadzie Project Finance można zrobić taki kredyt z dochodów z przyszłego najmu dla osób prowadzących działalność gospodarczą.

    • Magdam napisał(a):

      Zgadzam się z Aga-tą, korzystanie ze swoich pieniędzy w rozsądny sposób (a nie tylko pomnażanie ich) i lepszy standard życia jest chyba tu trochę zbyt demonizowane. Lepszy samochód znaczy większe bezpieczeństwo, droższa żywność to lepsza jakość. Czasami ten kto chce oszczędzić, w rzeczywistości traci 2 razy (bo musi kupić coś drugi raz jak ten pierwszy bubel się zepsuje). Najważniejsze to znać swoje potrzeby, a nie dawać sobie wmawiać, że czegoś potrzebujemy.

  5. NoSign napisał(a):

    Sławku, trochę naginasz wymowę tego artykułu ;)

    To nie wynajem tych domów ma być celem dobrego zarobku a ich sprzedaż za kilka lat po znacznie wyższych cenach. Wynajem ma być „przy okazji” na pokrycie kosztów kredytu.

    Pozdrawiam!

    PS.
    To mój piewszy wpis na fridomia.pl ;)

  6. Marta napisał(a):

    Potwierdzam, że banki biorą pod uwagę dochód z wynajmu nieruchomości, tak na pewno jest w Deutsche Bank, gdzie sama mam kredyt. W tej chwili posiadam dwa mieszkania i przymierzam się do zakupu kolejnego. Jedno z mieszkań jest wynajęte ponad 12 miesięcy, drugie tylko kilka, ale dochód za to mieszkanie będzie również brany pod uwagę po przedstawieniu PIT uwzględniającego ten dochód.
    Jeszcze dorzucę kilka spostrzeżeń z mojej strony odnośnie doświadczeń z wynajmem. Inwestowaniem w nieruchomości zainteresowałam się trzy lata temu. Sama byłam wychowana w duchu tego, że kredyt jest z założenia zły i zakupu można dokonać tylko wtedy, gdy ma się na to gotówkę. Do zmiany myślenia skłonił mnie mój mąż i trzy lata temu zainwestowaliśmy w pierwsze mieszkanie. Planujemy co jakiś czas uruchamiać kolejne. Do tej pory, odpukać, mam bardzo pozytywne doświadczenia z najemcami. Pomimo że cena najmu nie jest najniższa, nigdy nie mieliśmy problemów z wynajęciem mieszkania. Cena stanowi też w pewnym sensie mechanizm selekcji, osobom, które są w stanie zapłacić nieco więcej niż przeciętną, nie jest obojętne jak mieszkają i dbają zazwyczaj o estetykę wnętrza. Do wykończenia mieszkania dołożyliśmy wiele starań. Błędem wielu osób jest to, że wykańczają byle jak i później dziwią się, że mieszkanie stoi i brakuje zainteresowanych wynajmem.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Marta, dzięki za podzielenie się z nami swoimi doświadczeniami. Powodzenia w najmie – bezproblemowych najemców oraz zera pustostanów !

  7. Artur napisał(a):

    Właściwie to czemu nie. Zauważyłem, że dużo się tu buduje (pomijam jakość i wykończenie, bo tu inne standarty chyba są akceptowalne). Mam kilkoro znajomych z lokalnej katolickiej parafii i może podczas jakiejś wizyty wypytam o szczegóły.
    A kiedy rusza biuro Mzuri w piastowskim Wrocławiu? Chętnie się wyręczę Twoją firmą podczas całego procesu poszukiwania, negocjacji, kupna i dobrania lokatora a później zarządzania mieszkaniem.

    P.S. Możesz już mnie liczyć jako członka Stowarzyszenia ‚;-)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Artur, biuro Mzuri w piastowskim Wrocławiu ruszy najprawdopodobniej w maju. Niedługo (po Kongresie Otwarcia w Łodzi) ruszamy z rekrutacją, a potem jeszcze kilkutygodniowe szkolenie w centrali Mzuri. Może zostaniesz Artur pierwszym Klientem Mzuri we Wrocławiu? tak jak Radek w Katowicach czy Beata w Gdańsku. Dzięki za zaufanie Beato i Radku. Będę musiał pomyśleć o jakiejś wspólnej kolacji z Klientami Założycielami pod koniec roku:-)

      Artur, cieszę się, że czujesz się już członkiem Stowarzyszenia:-) Mam nadzieję, że zarejestrowałeś się już na Kongres w Łodzi:-) Do zobaczenia !!!

      • Artur napisał(a):

        W złym miejscu dodałem komentarz. No nie mogę do Łodzi bo jeszcze 2 msc. pracuję w Indiach. Zakup mojego pierwszego mieszkania się już dokonuje ale sprawę związaną z znalezieniem najemcy, i cała reszta potem oddać do Mzuri- czemu nie
        pzdr

        • Sławek Muturi napisał(a):

          Artur, sorry, zapomniałem że pracujesz teraz w Indiach (trochę zazdroszczę Ci ciepełka o ile nie mieszkasz gdzieś w Pundżabie czy w Assamie). Po Twoim powrocie Patrycja chętni Ci przedstawi ofertę Mzuri.
          A korzystając z tego, że jesteś jeszcze na Subkontynencie, to czy mógłbyś nam przesłać na fridomię jakiś krótki raporcik nt tamtejszego rynku mieszkań. Coś prostego typu: ceny sprzedaży?, czy rosną czy maleją i dlaczego? kto głównie kupuje? czy cudzoziemcy mogą kupować? procedura zakupu? jakie są ceny najmu? jak działają w Indiach firmy typu Mzuri, czyli property managers i/lub rent collectors? ile jest w Indiach Landlords’ Associations i czym się zajmują?
          Spodziewam się, że rynek mieszkań jest w Indiach bardzo ciekawy. Byłem w Indiach wielokrotnie, ale było to niestety na długo zanim zacząłem pisać książki czy bloga i gdy nie miałem jeszcze pojęcia, że będę kiedyś jednym z inicjatorów powstania Stowarzyszenia Mieszkanicznik:-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Najważniejsza inwestycja w życiu ?

Podczas jednego  z ostatnich weekendów mieliśmy okazję rozmawiać ze znajomą, bardzo dumną z powodu nadchodzącej realizacji jej głęboko skrywanego marzenia. Okazało się, że cała jej rodzina przeprowadza się wkrótce do nowo zakupionego domu za miastem.  Pogratulowaliśmy jej goraco odwagi i konsekwencji tym bardziej, że znaliśmy sytuację finansową rodziny. Wiadomo było, że kredyt zaciągnięty na tę „inwestycję” rodzina będzie musiała spłacać przez 25 lat, ale ileż płynęło z tego radosnego faktu korzyści! Kazde z dzieci będzie teraz [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...
  • nibul: Chodzi o ryczałt. W kwestii odliczeń jasna sprawa. Interesuje mnie tylko czy skarbówka w razie kontroli bierze...
  • Sławek Muturi: Marta, dzięki za update. Widzę, że Marcus i Andy nadal robią swoje. Ciekawe, że stare sztuczki są...
  • Marta: Byłam właśnie na MMI. Edycja majowa 2017. Jestem trenerem sprzedaży. Robię to 11 lat. Ale jak długo żyję,...
  • Kuneg: Słusznie prawisz.
  • Kuneg: …i dlatego tak ciekawe są wg mnie ludy tzw. pierwotne, np. Aborygeni, którzy brali z przyrody tylko...
  • Robert W: Ja rozliczam najem na działalności gospodarczej i faktury Mzuri stanowią dla mnie koszt uzyskania przychodu.
  • Przemek: Ja żałuje na dzieci tak samo, jak na siebie. Rozpieszczone i przyzwyczajone do wysokiego standardu dzieci?...
  • Sławek Muturi: Nibul, to pewnie zależy od wyboru formy opodatkowania – przy ryczałcie nie można odliczać...
  • Sławek Muturi: Catherine Sophie, masz poniekąd rację, pisząc, że minimalizm zaczyna się stawać „modny”....
  • nibul: Tak przy okazji tego tematu, pytanie do klientów firm zarządzających najmem. Płacicie podatek od kwoty z umowy...
  • nibul: Robert, niestety w przypadku dochodu z najmu banki biorą pod uwagę roczny pit. Dlatego albo optymalizacja...
  • Catherine Sophie: Tu się zgodzę – bo minimalizm staje się dziś modą i jak każda moda nie ma żadnego sensu....
  • Catherine Sophie: A nikt z Was nigdy nie pozbywał się rzeczy? Może widać to dopiero po masowych...
  • Sławek Muturi: Michał, ciekawi mnie dlaczego uważasz, że pozbywanie się nadmiaru rzeczy jest szkodliwe.
  • Robert W: Art. 1003. § 1. Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności wraz z planem podziału sumy uzyskanej z...
  • Robert W: Nie jest tak jak piszesz – warto rzucić okiem na przepisy KPC o egzekucji z nieruchomości. Jest tam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design