07

03.2012

Demokratyczne Stowarzyszenie

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 4

Pisałem już Wam chyba kiedyś o tym, że pomimo tego, że mówi się, że w większości stowarzyszeń przyjęło się, że tylko 1% członków jest aktywnymi, postawiliśmy sobie jako cel, żeby w naszym Stowarzyszeniu odsetek aktywnych członków wynosił co najmniej 20-25%.

Dlaczego taki cel? Przede wszystkim dlatego, że do zrobienia Stowarzyszenie ma bardzo wiele. Cywilizowanie polskiego rynku najmu wymaga podjęcia działań w dziesiątkach obszarów. Zbyt wiele jest do nadrobienia w stosunku do rynków w Wielkiej Bryanii czy w Nowej Zelandii, by można liczyć na to, że to członkowie zarządu załatwią za nas wszystko. Po drugie, wprowadzanie nowych standardów najmu (np wprowadzenie sensownej selekcji najemców, dobrych umów najmu, szczegółowych protokołów zdawczo-odbiorczych, itp) to zadanie oddolne. Nie da się takich nowych standardów odgórnie narzucić komukolwiek. Dopiero gdy zdecydowana większość Mieszkaniczników zacznie stosować nowe standardy, to staną się one standardami rynkowymi. I nawet jeśli się przyjmą one w Łodzi, to bez aktywności Mieszkaniczników w Legnicy, będą nadal „obce” i budzące sprzeciw na lokalnym rynku w Legnicy. Dlatego potrzebujemy jak najbardziej demokratycznej, a nie nakazowo-regulacyjnej organizacji z wielością oddolnych inicjatyw.

Jak sprowokować większą niż zwykle aktywność członków Stowarzyszenia? Wiele się nad tym zastanawialiśmy w gronie grupy roboczej i przyjęliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie filozofii „decentralizacji władzy”. Nie możemy jako legalnie działające Stowarzyszenie nie mieć zarządu czy komisji rewizyjnej (są to wymogi ustawy o stowarzyszeniach), ale możemy zdecydować, aby centrum realnej władzy było przesunięte w dół organizacji. Aby o wszystkim nie decydowała jakaś „centrala”, ale „teren” (bo to w terenie dzieje się nasz biznes najmu mieszkań).  „Centrala” Stowarzyszenia będzie głównie koordynowała działania podejmowane lokalnie.

Zdecydowaliśmy się stworzyć listę ważnych funkcji „w terenie”. Nazywamy je funkcjami „pozastatutowymi” bo nie są one zdefiniowane w statucie, tak jak „zarząd” czy „komisja rewizyjna”. Daje nam to dużą elastyczność, co powinno zwiększyć prężność działań Stowarzyszenia. Dodatkowo, mamy nadzieję, że ktoś pełniący jakąś wybraną przez siebie funkcję będzie czuł się w pełni umocowany do podejmowania działań na rzecz Stowarzyszenia, bez czekania „na zgodę centrali”. Każdy z Mieszkaniczników jest współwłaścicielem i współgospodarzem Stowarzyszenia, a nie tylko kilka osób wybranych do statutowego zarządu.

Lista tych funkcji obejmuje dziś już ponad 150 pozycji. Będą to m.in. liderzy Stowarzyszenia w poszczególnych województwach (16) i miastach (co najmniej 40-50 największych miastach w Polsce). Będą to również lokalni rzecznicy prasowi w poszczególnych miastach (kolejne 40-50 osób współpracujących blisko z rzecznikiem centralnym i kontaktujących się w imieniu Stowarzyszenia z lokalnymi mediami). Będą to ogólnokrajowi eksperci d/s prawnych, podatkowych, najmu okazjonalnego, ubezpieczeń, kredytów hipotecznych, szkoleń, strategii inwestycyjnych, inwestowania w kamienice i wielu innych tematów. Pełniejsza lista znajduje się na stronie Mieszkanicznika.

Zachęcamy Was gorąco do zadeklarowania swojego zainteresowania objęciem bądź to funkcji statutowych (zgłoszenia przed 9 marca zapewnią Wam zamieszczenie Waszej sylwetki na stronie MIeszkanicznik.pl przed wyborami, które odbędą się podczas Kongresu Otwarcia) lub do objęcia jednej z licznych funkcji pozastatutowych. Tutaj nabór będzie trwał ciągle, ale o ile dziś wakatów mamy ponad 150:-), to mamy nadzieję, że po Kongresie zostanie ich o wiele, wiele mniej. Więc warto się pośpieszyć.

Czekamy na Wasze deklaracje. Jeśli macie jakieś pytania czy sugestie odnośnie powyższych pomysłów, to będziemy bardzo wdzięczni za ich przekazanie.

Komentarze:

  1. Andrzej pisze:

    Witam, Panie Sławku, jestem wielkim orędownikiem stowarzyszenia dla właścicieli mieszkań pod wynajem. Niestety nie będę w stanie pojawić się na kongresie ale pozwoliłem sobie umieścić informacje na temat kongresu otwarcia na stronie którą prowadzę.

    http://www.rozlicznik.pl/stowarzyszenie_mieszkanicznik.html

    Mamy zarejestrowanych kilkaset użytkowników, którzy są właścicielami mieszkań na wynajem – mam nadzieję że zainteresują się stowarzyszeniem bo bardzo jest ono potrzebne w Polsce.

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Andrzeju, dziękujemy za zamieszczenie informacji o Kongresie Otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik na Pana stronie. Szkoda, że nie dotrze Pan do Łodzi, tak bym osobiście mógł Panu podziekować:-), ale mam nadzieję na spotkanie przy kolejnej okazji.
      Jest Pan też sam Mieszkanicznikiem? Zapraszamy do członkostwa po Kongresie Otwarcia. Szczegóły jak będzie można zostać członkiem już wkrótce.
      Jeszcze raz w imieniu Grupy Roboczej dziękuję.
      Sławek

      • Sławek Muturi pisze:

        Co sądzicie o idei „demokratycznego Stowarzyszenia”? Czy słuszna? A jeśli tak, to czy wierzycie, że się uda osiągnąć 20-25% współczynnik aktywności? Jakie macie dodatkowe sugestie, żeby zapewnić jak największy współczynnik aktywności?
        Czuję, że jakoś tak muszę z Was Wasze opinie „na siłę” wyciągać. Mam nadzieję, że w naszym Stowarzyszeniu będzie więcej aktywnych osób, niż na łamach bloga Fridomia…. :-)

  2. Andrzej pisze:

    Panie Sławku, Tak wynajmuję mieszkania. Dlatego też kiedyś, gdy z całą rodziną rozpoczynaliśmy naszą przygodę z najmem i napotkaliśmy szereg problemów logistyczno, ewidencyjno-rozliczeniowych napisałem system do prowadzenia najmu i uruchomiłem stronę http://www.rozlicznik.pl/ która do dziś mi i wielu innym pomaga w prowadzeniu najmu.

    Zastanawiałem się też czy w ramach pakietu dla członków stowarzyszenia nie zaproponować bezpłatengo szkolenia z korzystania z internetowych rozwiązań ułatwiających najem. Jeżeli byliby Państwo zainteresowani to służe pomocą.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czym różni się bogactwo od wolności finansowej

W tym pytaniu tkwi jeden z kluczy do zrozumienia idei wolności finansowej. Już kilka razy na łamach bloga fridomia odnosiłem się do tego ważnego pytania. Tym razem dzięki informacji od Cezarego, mamy przykłady z naszego rodzimego podwórka celebrytów. Przykłady piłkarza i aktorki pokazują, że osiągnięcie wolności finansowej nie tyle zależy od wysokości zarobków, co od umiejętności życia PONIŻEJ swoich możliwości finansowych. Oto treść wpisu Cezarego: "Poseł Cezary Kucharski z PO. Dawniej piłkarz, teraz menedżer ma 18 [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...
  • doktor21: Panie Sławku to nie była propozycja tylko luźne przemyślenia nad sensem życia:) a tak od innej strony to ja...
  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design