04

05.2012

Portugalska elita próbuje przeżyć za 1.111 euro … rocznie!

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 9

Tym razem dzięki uprzejmości Radka Tosnowca zamieszczam kolejny wpis pokazujący, że kryzys może być kolebką nowych, kreatywnych pomysłów. Oraz o tym że kryzys może nam pomóc powrócić do korzeni i do tradycyjnych wartości. Takich jak prostota, skromność, oszczędzanie, nie uleganie szaleństwu zakupów, wypełnianie swojego życia przyjemnościami, a nie zagracanie życia zakupionymi rzeczami i usługami. Dzięki Radku !

A oto link do artykułu w wyborczej.biz: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,11646159,Portugalska_elita_probuje_przezyc_za_1111_euro_rocznie.html?utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Wyborcza_biz&utm_source=facebook.com

Widać da się żyć prawie bez pieniędzy i jednocześnie cieszyć się życiem. Początki eksperymentu brzmią bardzo obiecująco. Portugalska psycholog, inicjatorka projektu „Belive” w pierwszych dwóch miesiącach eksperymentu wydała jedynie kilkanaście Euro. Mam nadzieję, że uda się Andresie Salgueiro zrealizować swój cel – przeżyć 1 rok, 11 dni, 11 godzin i 1 minutę wydając jedynie Euro 1.111.

Tagi: , , , , , ,

Komentarze:

  1. bartonet pisze:

    Trochę wieje snobizmem, chwilową modą lub przypomina ludzi którzy mają problemy z alkoholem (nie alkoholików), uroczyście deklarujących: ,,przez miesiąc NIC nie piję !” a potem, odreagowując, zasłużenie można dać czadu na maksa
    Można oczywiście zamieszkać w kontenerach i żywić się odpadkami znajdywanymi obok restauracji – wyjdzie jeszcze taniej – w ogóle cofnąć się do ery kamienia łupanego , ale chyba nie o to powinno w życiu chodzić (?)
    Myślę że prawda, jak zwykle leży dokładnie po środku.

  2. czort44 pisze:

    Tak, tak. Można gów…o spod siebie jeść i dupe szkłem podcierać. Ale pamiętajmy o jednej najważniejszej rzeczy: żeby coś osiągnąć nie wystarczy tylko odłożony kapitał (ile człowiek by samiusieńk,i sam nie odkładałł zawsze będzie o wiele wiele za mało), trzeba też mieć dużo (bardzo dużo) szczęścia i mądrych rodziców (jakiś punkt zaczepienia) tak jak ta 14-letnia dziewczynka (którą się zachwycamy w ostatnim artykule) czy np: 19-letnia mieszkaniczniczka (brat pomógł?) korzystająca z usług firmy Mzuri. Zaczynając samemu od zera wcale nie jest tak kolorowo! A najgorsze kiedy człowiek zaczyna zdawać sobie z tego wszystkiego sprawę, normalnie żółć się rozlewa :-(

    • Sławek Muturi pisze:

      Czort44, tym ludziom w Portugalii nie tyle chyba chodzi o zbudowanie wolności finansowej poprzez oszczędzanie, co o osiągnięcie lepszej kontroli nad swoimi „potrzebami”. Ta lepsza kontrola ułatwi ewentualne przyszłe osiągnięcie wolności finansowej, to oczywiste, ale nie jest to chyba bezpośredni cel eksperymentu.
      A zamiast żółci, niech cię zaleje fala … wiary w swoje własne możliwości. Bez wsparcia rodziców, brata, ani jakiegoś tam „szczęścia”. Powodzenia!

  3. Adam pisze:

    http://www.tvncnbc.pl/11950800,0,0,1,1,mieszkanie-pod-wynajem,tvn_cnbc.html

    Z nowości na CNBC TVN o nieruchomościach.

    Znowu o mieszkaniach dwupokojowych, a wynajmują się kawalerki – hee hee

  4. czort44 pisze:

    Bardzo dziękuję, Panie Sławku, za słowa otuchy. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości odnajdę swoją fridomię i będę mógł określać się mianem mieszkanicznika :-)
    Pozdrawiam.

  5. cremaster pisze:

    Byle tylko nie zapedzic sie we fridomii do takiego stopnia.
    Tez portugalia :-(
    http://fakty.interia.pl/swiat/news/milioner-zyl-w-nedzy-i-umarl-w-samotnosci,1793938

    • Sławek Muturi pisze:

      Cremaster, dzięki za ciekawą przestrogę dla nas wszystkich. Aczkolwiek osobiście uważam, że pieniądze nie tyle zmieniają charakter człowieka, co czasami wyolbrzymiają jego cechy charakteru. Inaczej mówiąc, spodziewam się, że ten człowiek tak samo by żył gdyby nie miał majątku. Wtedy oczywiście nikt by się temu nie dziwił, bo kawałki puzzla pasowałyby do obrazka tego co społeczeństwo uznaje za „normalne”:-)

Pozostaw odpowiedź czort44





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Wolność finansowa a bogactwo – Bankier.tv

Wolność finansowa nie jest równoznaczna z bogactwem. Można osiągnąć wolność finansową przy skromnym, ale starannie zgromadzonym majątku, ale zdarza się wcale nierzadko, że człowiek majętny wolny finansowo nie jest. Opowiadamy o tym w nagraniu z dnia 7 marca: http://bankier.tv/video/Wolnosc-finansowa-a-bogactwo-52320.html [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za kolejny wpis dot ubezpieczeń:-)
  • Sławek Muturi: Prezesik2000, dzięki za to, że jesteś z fridomią od wielu, wielu lat. Cieszy też to, że okazuje się,...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki. Jesteśmy w kontakcie:-)
  • Sławek Muturi: Paweł, dzięki za podzielenie się swoim współczynnikiem przybliżania się do wolności finansowej....
  • Jan Dziekonski: No i niestety zawiodłem się – pokrętnie tłumaczył mi, że tamta analiza nie bierze pod uwagę...
  • Paweł: No to ja w ramach podsumowań pokaże swoje wyniki fridomia rate (relacja dochodów pasywnych do wydatkow). 2012...
  • Jan Dziekonski: Sławku, ja też mam nadzieję, że uda mi się godnie uzupełnić Fridomię – mam tylko nadzieję, że...
  • Jan Dziekonski: Mam nadzieję, że PB opublikuje sprostowanie – dziennikarz okazał się otwarty, otrzymał...
  • Robert: Dla zainteresowanych wklejam fragment uzasadnienia wyroku, który właśnie zapadł w Sądzie Rejonowym (Poznań)....
  • Artur Kaźmierczak: Skonsultowałem się z Hieronimem, który odpowiada w Mzuri za zarządzanie najmem na południu Polski...
  • prezesik2000: Sławku ja nie używam Facebooka – zdecydowanie wolę Fridomię :)
  • Paweł: W ramach podsumowania roku zrobiłem sobie również analizę mojej fridomia rate (relacja dochodów pasywnych do...
  • Sławek Muturi: Janku, dzięki za danie fridomii nowej energii, nowego życia. Mam nadzieję, że to nie tylko...
  • Sławek Muturi: Twoja, dzięki za komentarz. Ale rację miał Jan Dziekoński, mój wspólnik i prezes Mzuri Investments,...
  • Artur Banach: Ja lubię jeździć samochodem w nieznane :-)Jak kiedyś jeździłem po USA to w 17 dni zwiedzaliśmy i...
  • Magda: Ja muszę przyznać, że ostatnio trochę mi tęskno do intensywnego życia – wiem jednak, że nasze błogie,...
  • Twoja: Tak Slawku masz rację chyba że autor chciał wyliczyć ROI z pierwszego roku
  • JacekP: Ja patrząc z perspektywy rynku katowickiego nie widzę wzrostu czynszów. Widzę spadki czynszów przy...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki za zainteresowanie dołączeniem do tej wycieczki. Intensywność duża. Planuję byśmy...
  • Artur Banach: Dziękuje za przybliżenie terminu i trasy wyprawy.Tak właśnie sobie wyobrażałem jej plan na podstawie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design