17

05.2012

W zdrowym ciele wolny duch

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Rozwój osobisty

ilość komentarzy: 9

Ostatnio czytałem sporo w gazetach o rosnącym problemie otyłości na Wyspach Brytyjskich. Jeśli dobrze pamiętam to odsetek osób z otyłością wzrósł z 15% populacji mężczyzn kilkanaście lat temu, do 37% obecnie i może przekroczyć 50% przed 2040 rokiem. Koszty leczenia chorób wywołanych przez otyłość też  rosną lawinowo. W jednym z artykułów była mowa o rekordziście wag (ponad 400 kg!!!) którego operacja zmniejszenia żołądka kosztowała kilkadziesiąt tysięcy funtów, z czego kilkanaście tysięcy kosztowało wzmocnienie stropów na sali operacyjnej.

Skąd się bierze nadwaga? Nie jestem specjalistą, ale rozumiem, że to głównie kłopoty zdrowotne (np zła przemiana materii), błędy żywieniowe, siedzący tryb życia, stres, itp. Wiele osób świadomych istnienia wielu negatywnych konsekwencji otyłości próbuje coś z tym zrobić, ale tylko nielicznym się to udaje. Dlaczego?

Paweł Czerwiński, członek zarządu Stowarzyszenia Mieszkanicznik, już zna odpowiedź na to pytanie. Sam postanowił na początku roku zrzucić 10 kilogramów. „Po co ?!” – zapytałem, bo Paweł nie wyglądał na kogoś z nadwagą. „Żeby dotrzymać kroku i podtrzymać w postanowieniu siostrę” brzmiała jego odpowiedź. Postanowili się założyć – osoba, która nie osiągnie celu zrzucenia 10 kg w ciągu 120 dni, da drugiej PLN 5,000.

Kto wygrał zakład? Był remis, bo siostra schudła o 10,9 kg, a Paweł o 10,1 kg. „Jaka dieta?” Żadna ! Paweł po prostu bardziej uważniej podchodził do tego co sobie wkłąda na talerz. Żadnego fast food’u, junk food czy zapychaczy. Najtrudniej było w czasie przerw lunchowych „na mieście” czy podczas jego niedawnej miesięcznej wycieczki po USA. Ale się udało. Dlaczego? Klucze do sukcesu były dwa.

Po pierwsze, rodzeństwo co ranek przesyłało sobie ostatni pomiar wagi i na wykresie przedstawiali postępy w realizacji celu. Po drugie, Paweł miał motywację by … nie stracić głupio PLN 5.000. Przecież to 1/4 wkładu własnego na kolejną kawalerkę !!

Jeśli ktoś z Was chciałby zrzucić parę zbędnych kilogramów przed sezonem opalania się, pływania itp czynności łączących się ze zrzucaniem ubioru, żeby nie wyglądać tak jak współczesny Apollo ze zdjęcia poniżej, to proponuję Wam … zakład z Pawłem. Jeśli nie uda Wam się zrzucić 10 kg to płacicie Pawłowi PLN 5.000. Uwaga! zakład jest jednostronny co powinno jeszcze bardziej zwiększyć Waszą motywację:-) i co za tym idzie skuteczność zakładu :-)

Życzę zdrowych, lżejszych ciał i lżejszych, wolnych duchów

P.S. Paweł, jako promotor Twojego patentu, proponuję byś PLN 1000 z każdego wygranego zakładu wpłacał na Stowarzyszenie Mieszkanicznik:-)

Komentarze:

  1. piotr napisał(a):

    Witam, jestem żywym przykładem zrzucenia wagi, bez stosowania specjalnych diet. Wystarczylo zwrócić większą uwagę na to co jem i o której. Warto też stale monitorować spadek wagi. Pewnego dnia stwierdziłem, iż moja waga idzie w złą stronę i postanowiłem się sprawdzić. Udało mi się zrzucić ponad 12kg. Co ważne po roku od osiągniętego celu, moja waga pozostała na tym samym poziomie. Nie było tzw. efektu yo-yo :) Wystarczyło dużo silnej woli i motywacji. Niestety nie było wtedy nikogo, z kim mógłbym wygrać zakład :(

    Pozdrawiam

  2. pustynny napisał(a):

    Sławku, jeśli jeszcze nie wiesz, to zostałeś zacytowany w dzisiejszej Wyborczej :), http://wyborcza.pl/1,75478,11746095,Kibic_nie_chce_spac.html

  3. Katarzyna napisał(a):

    100% racji, nie ilosc a jakosc sie liczy. Wystarczy chwile pomyslec zanim sie po cos siegnie.

  4. tetsuo napisał(a):

    Dobra metoda z tym zakładem – zawsze dodatkowa jest motywacja. A co do diety, to mam właśnie wrażenie, że to głównie jest kwestia monitorowania – jak masz kogoś komu przesyłasz codziennie swoje wyniki i jak codziennie zapisujesz co jesz, to łatwiej jest się powstrzymać od fast-foodów.

  5. Aga-ta napisał(a):

    Poczułam się zmotywowana powyższym wpisem – tak nieoczekiwanym na stronie o fridomii! Postanowiłam znów zawalczyć o prawidłową wagę, bo powrót do zdrowia przyniósł mi kolejne kilogramy :-(
    Zakładam się sama ze sobą o -5 kg przez 8 tygodni :-) W końcu tyle mnie przybyło w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Aga-to, rzeczywiście zrzucanie zbędnych kilogramów ma z fridomią wspólne chyba tylko to, że do osiągnięcia obu celów potrzebna jest wizja, systematyczność i wytrwałość:-) Tego Ci serdecznie życzę. No a gdyby jednak zakład samej z sobą nie okazał się wystarczająco dla Ciebie motywujący, to polecam Ci jednostronny zakład z Pawłem Czerwińskim:-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Kurator wiedzy

Jesteśmy codziennie zalewani nowymi potokami informacji. Z ciągle rosnącej ilości źródeł. Ciężko jest się w tym rozeznać. Nie mamy czasu na to, aby zrozumieć co jest w tym całym szumie informacyjnym ziarnem, a co może bezwartościowym plewem.  Potrzebni nam są ludzie, którzy podejmą się tego zadania. Potrzebni nam są „kuratorzy wiedzy”. Jednym z celów założenia bloga w październiku 2009 roku była pomoc osobom poszukującym swojej wolności finansowej odsiać ziarno od plewu. Widzimy swoją rolę jako rolę [...]

Najnowsze komentarze

  • Tomm: Sławek własnie czytam Twoją książke ‚Życie Postkorporacyjne’ i twierdzę że jesteś dokładnym zaprzeczeniem...
  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...
  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design