04

06.2012

Coraz więcej Mieszkaniczników

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Napisali o ..., Nas

ilość komentarzy: 8

W sobotnio-niedzielnym wydaniu (2-3 czerwca) dziennika „Rzeczpospolita” ukazał się artykuł red Przemysława Wojtasika pt „Wynajmujący coraz bardziej lubią ryczałt”. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że od dwóch lat znacznie przybywa podatników, którzy przychody z najmu rozliczają ryczałtem. O ile w 2007 było to tylko 134 tysiące mieszkaniczników, o tyle w 2011 było to już ponad dwukrotnie więcej (291 tyś podatników). Tylko w ostatnim roku liczba ta wzrosła o blisko 20%, a w porównaniu do 2009 roku wzrost był ponad 52%-owy. Jest to niewątpliwie wynikiem zlikwidowania od 1 stycznia 2010 roku drugiej 20%-owej stawki ryczałtu. Teraz – niezależnie od wysokości przychodów z najmu – obowiązuje tylko jedna 8,5%-owa stawka.

Z drugiej strony, spodziewam się, że wzrost jest nie tylko efektem wychodzenia ze szarej strefy czy przechodzenia na ryczałt mieszkaniczników, którzy do tej pory rozliczali podatki na innych zasadach. Wydaje mi się, że nastąpił też wzrost samej liczby osób inwestujących w mieszkania na wynajem. Ja takich osób na łamach Fridomii poznałem dziesiątki jeśli nie setki. To co przyczyniło się do wzrostu popularności tej formy inwestowania to (A) kryzys rynków finansowych, który spowodował straty dla wielu inwestorów (znam osoby, których 40-60% wartości inwestycji „wyparowało” w czasie kryzysu),  (B) kryzys zaufania do idei bezpiecznej kariery w korporacjach oraz (C) kryzys zaufania do powszechnego systemu emerytalnego (wiele osób wie że może liczyć tylko na siebie) co skłania do budowania własnej fridomii.

Inna liczba, która zwróciła moją uwagę w artykule, to wysokość przychodów z najmu podatników rozliczających swoje podatki w formie ryczałtu. W 2011 roku przychody z najmu tej grupy podatników wyniosły prawie PLN 5 mld. Są to liczby bardzo zbieżne z tymi, które ja podawałem w prezentacji podczas kongresów otwarcia Stowarzyszenia Mieszkanicznik.

Moje szacunki to: liczba wszystkich mieszkaniczników w Polsce to 600,000, a łączna wysokość ich przychodów z najmu to PLN 9,1 mld. Jeśli do liczby podatników rozliczających dochody z najmu w formie ryczałtu, dodamy liczbę oraz dochody podatników rozliczających się na zasadach ogólnych + tych rozliczających się na zasadach działalności gospodarczej + tych pozostających nadal w szarej strefie + tych posiadających mieszkania, ale bojących się je wynająć, to sądzę, że wyjdziemy właśnie na owe PLN 9-10 miliardów rocznie.

A więc bardzo, bardzo dużo. Z takim poziomem obrotów – gdybyśmy byli korporacją – zajęlibyśmy 14-16 miejsce na liście największych firm w Polsce!!!

Chciałbym by za rok, autor w tytule artykułu zastąpił słowo „Wynajmujący” słowem „Mieszkanicznicy” i by w artykule zacytował kogoś ze Stowarzyszenia Mieszkanicznik, a nie tylko doradcę podatkowego, tak jak w tym roku. Mam nadzieję, że przyłączycie się aktywnie do działań na rzecz popularyzacji naszego Stowarzyszenia.

Tagi: , , ,

Komentarze:

  1. Inwestor pisze:

    Sławku,

    podsyłam ciekawy tekst na temat rzekomych zmian w prawie odnośnie najmu. Nie znalazłem informacji, czy dotyczy to również mieszkań będących własnością osób fizycznych lub podmiotów, czy tylko gmin.

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zmienia-sie-prawa-lokatorow-czynszowek-2555999.html

    Pozdrawiam,
    Inwestor

    • Sławek Muturi pisze:

      Inwestorze, dzięki za linka do tego ciekawego artykułu. Dla Waszej informacji dodam, że dotarły do nas jako Stowarzyszenia te założenia do zmian w ustawie, ale niestety tylko drogą pośrednią. Gdy chcieliśmy się zwrócić do Ministerstwa o przesłanie nam tych założeń bezpośrednio, tak byśmy mogli oficjalnie wziąć udział w konsultacjach społecznych, to okazało się niestety, że termin konsultacji już minął.
      Dołożymy starań byśmy w przyszłości byli konsultowani na bieżąco.

  2. nibul pisze:

    Sławku, nie tak głośno z tymi szacunkami. W tym kraju robi się wszystko żeby nie było zbyt łatwo tym, którym się zbyt dobrze powodzi;)

  3. Inwestor pisze:

    Sławku,

    w temacie większej liczby Mieszkaniczników. Rozpoczynam z żoną przygodę z Mzuri i po pierwszych oględzinach mieszkań mam pytanie. Czy brałeś pod uwagę oferowanie mieszkań nieumeblowanych? Mieszkanie umeblowane w meble kuchenne i w łazience, poza pokojami. Ma to swoje plusy – niższy koszt inwestycji ale też niższy czynsz, więc wychodzi dla inwestora na to samo a jeśli najemca wnosi swoje meble, to też będzie się inaczej z nimi obchodzić, bo to jego przecież. Znajomi, którzy wyemigrowali do pracy w Niemczech uświadomili sobie, że tamtejsze zasady są dość surowe – głównie wynajmuje się mieszkanie bez mebli, ściany w kolorze białym i po oddaniu mieszkania powinno być one w takim samym stanie, przemalowane na biało.
    Mógłbyś wypowiedzieć się i podzielić uwagami, czy próbowałeś wynajmować mieszkania nieumeblowane i co o tym sądzisz ze swojego doświadczenia?

    Pozdrawiam,
    Inwestor

    • Sławek Muturi pisze:

      Inwestorze, dzieki za zaufanie, ktorym z zona obdarzyliscie firme Mzuri. Niestety nie mam doswiadczen z wynajmu mieszkan nieumeblowanych. Tez slyszalem, ze standardy w Niemczech sa bardziej surowe. Jeden z moich znajomych opowiadal ze we Francji, wlasciciele wynajmuja mieszkania nawet bez podlog. Czy to sie stanie kiedys standardem w Polsce? nie wiem.

  4. Kasia pisze:

    Czyli w takim wypadku zobowiązani będziemy do wypełnienia tego formularzu http://rozliczeniepit.pl/pit-28-ryczalt-ewidencjonowany/ ?

  5. Kasia pisze:

    Czyli w takim wypadku zobowiązani będziemy do wypełnienia tego formularza http://rozliczeniepit.pl/pit-28-ryczalt-ewidencjonowany/ ?

    • Sławek Muturi pisze:

      Kasiu, niestety nie byłem w stanie dociec o jakim przypadku mówisz, natomiast jest to właściwy formularz do rozliczania ryczałtu. Jednakowoż formę rozliczania podatków powinnaś była wybrać albo przed 20 stycznia, albo przed osiągnięciem pierwszego przychodu z najmu.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Duchowa strona fridomii – przede wszystkim wolność od długów!

Po przeczytaniu serii artykułów w Gazecie Wyborczej zapoczątkowanej przez artykuł Joanny Blędewskiej „Życie za kredyt” opisujących tragiczne przypadki „ukredytowanych” (patrz mój wpis z zeszłego tygodnia), sięgnąłem po książkę „The 9 Steps to Financial Freedom” autorki Suze Orman. Pamiętałem bowiem, że spośród wszystkich książek, które jak dotąd przeczytałem nt wolności finansowej, ta książka najbardziej wyczerpująco  poruszała duchowe aspekty wolności finansowej. Suze Orman zaczyna od pytania, które wiele osób sobie stawia: „Czyż nie byłoby wspaniale mieć wystarczająco pieniędzy, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design