10

06.2012

Sławek z Wielkopolski

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 2

Wczoraj otrzymałem sympatycznego maila od Fridomiaka, Sławka z Wielkopolski. Turniej turniejem, ale niektórzy nie zasypiają gruszek w popiele i systematycznie budują swój portfel nieruchomości na wynajem, a tym samym skracają drogę do swojej wolności finansowej.

Sławku, serdeczne gratulacje. No i powodzenia w rozbudowywaniu swojego portfela nieruchomości na wynajem. A po drodze bezproblemowych najemców i zera pustostanow. Dziękuję też za wskrzeszenie sennej ostatnio rubryki „Zapiski zdeterminowanych Fridomiaków”. Dawaj nam proszę relacje z kolejnych etapów Twojej podróży do fridomii.

Wszyscy Fridomiacy i Fridomiaczki! dzielcie się proszę z nami swoimi doświadczeniami. Są niesamowicie inspirujące.

A oto wpis Sławka z Wielkopolski:

Chciałem się pochwalić, że właśnie podpisałem umowę z pierwszymi moimi
najemcami. :)

Niewątpliwie sporo zasług miała tu książka „Wolność finansowa dzięki
inwestowaniu w nieruchomości” i szablony umów, które nabyłem na
stronie Mzuri. Dostosowałem je trochę i postanowiłem traktować je jako
standard w moim małym biznesie.

Zastosowałem selekcję najemców tzn. najpierw krótki wywiad
telefoniczny, a potem spotkanie osobiste i zebranie najważniejszych
informacji:
– Nazwisko, nr telefonu
– Okres wynajmu
– Początek wynajmu
– Własne meble, wyposażenie (lodówka, lampy itp.)
– Dzieci
– Zwierzęta
– Zarobki – ile osób pracuje, jakie jest źródło dochodów?
– Spłacane kredyty?
– Czy są zainteresowani zameldowaniem?
– Czy korzystają z emaila?
– Czy są zainteresowaniu korzystaniem z Internetu/TV?
– Powód przeprowadzki
– Dokument tożsamości (tj. czy obywatelstwo polskie czy nie).

Zdecydowałem się, że najlepszą opcją będzie wynajem dla 2 osób, raczej
bez dzieci i zwierząt ze względu na minimalizację uszkodzeń
wyposażenia. No i idealnie, gdy obie osoby pracują, zawsze to dla mnie
większa pewność otrzymywania czynszu. No i takie właśnie osoby
wybrałem. Udało się nawet nieco podwyższyć czynsz argumentując, że
mam 2 inne osoby zdecydowane na najem (i faktycznie takie były).
Było niestety kilka osób, które umawiały się na spotkanie i nie dość,
że nie przychodziły, to nawet nie odbierały telefonów. Takich trzeba
wpisać do telefonu z hasłem „nie odbierać, niewiarygodni”.

Najemcom mieszkanie się podobało, zadowoleni byli też z przygotowanych
dla nich od razu: ogólnych warunków najmu, umowy najmu i „pakietu
powitalnego” z najważniejszymi informacjami o mieszkaniu i okolicy. To
ostatnie zrobiło chyba na nich największe wrażenie. :)

Teraz już myślę o kolejnym mieszkaniu w mniejszej miejscowości, gdzie
mieszkałem przez wiele lat. Mieszkania są tam tanie, nawet poniżej
2500 zł/m2. Ale rynek najmu wydaje się trudny, ceny są dość jednolite,
a liczba ofert duża np. kilkadziesiąt szt. dla mieszkań 30-40 m2.
Trzeba to jeszcze przemyśleć.

Komentarze:

  1. Przemek napisał(a):

    Ja chciałbym podzielić się tym, że nie tylko jest ważne znalezienie dobrych lokatorow, lecz gdy już ich znajdziemy i jesteśmy z nich zadowoleni to warto o nich tez dbać, aby pozostali dłużej niż tylko rok w mieszkaniu – są to przecież nasi klienci. Takie rzeczy jak szybkie reakcje na awarie w mieszkaniu powinny być od razu. Warto pamiętac może o drobnych upominkach np. na święta czy też właśnie o takim pakiecie powitalnym jak napisał o tym Sławka z Wielkopolski czy nawet małym bukieciku kwiatów na stole w dniu przekazania mieszkania. Mieszkając w różnych częściach Europy prawie zawsze miałem dobre relacje z landlordami, którzy przed świętami przychodzili do nas z jakąś małą niespodzianką jak wino czy czekoladki (koszt może 5-10 Euro). A przy okazji zerkali czy wszystko jest w porządku z ich mieszkaniem. Taki zwyczaj stosuje ja też teraz u moich lokatorów, których mam w swoim mieszkaniu już drugi rok i wspominali mi niedawno, że chcą zostać znowu na następny.

    Sławku, nie wiem jeszcze czy Mzuri stosuje takie standardy, ale może jest to dobry pomysł, aby dobrym klientom dawać nieraz małe okazjonalne upominki np. czekoladki z waszą reklamą lub jakis drobiazg ;)
    Pozdrawiam z Frankfurtu.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Przemku, dzięki za podpowiedzi ciekawych i sprawdzonych przez Ciebie rozwiązań. W Mzuri raczej tego nie stosujemy, bo nie chcemy się zbytnio spoufalać z naszymi klientami. Dążymy do wytworzenia się przyjaznej profesjonalnej, ale nie osobistej relacji.
      Jedyny praktyczny prezent jaki od nas dostają na początek to breloczek do kluczy. Jest na nim logo Mzuri, ale też coś jeszcze – numer telefonu do dzwonienia w razie awarii. Już 2 razy zdarzyło się, że dostawaliśmy telefony np z banku, czy nie zgubiliśmy przypadkiem kluczy. Odbieraliśmy pozostawione w banku klucze, a potem w biurze sprawdzaliśmy, do którego mieszkania są te klucze. Potem dzwoniliśmy do roztargnionych najemców. Miłe zaskoczenie z ich strony.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Mzuri Investments w serwisie ekonomia.rp.pl

Dzięki uprzejmości Roberta (dzięki Robert!), dowiedziałem się, że dzisiaj ukazał się artykuł zawierający m.in. wypowiedzi Artura Kaźmierczaka, prezesa spółek Mzuri Investments oraz Mzuri CFI1 dotyczące prognoz rynku najmu na rok 2015. Oto link do artykułu: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/709850,1169444-Ile-za-wynajem-mieszkania.html oraz kolejny artykuł z 12.01.2015: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/709850,1170719-Ile-mieszkan-kupuja-inwestorzy-i-ile-zarabiaja.html   [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Magda, cała przyjemność po mojej stronie! Nie jestem specem od historii, ale wydaje mi się, że cała...
  • Magdalena Kalata: Drogi Sławku, wydaje mi się, że ten sam wpis może być odebrany jako za długi lub za krótki, w...
  • Sławek Muturi: xav, dzięki za komplement. Turyści to mały promil wszystkich podróżnych. Spotkałem kilka małych grup z...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za pytania. Bilet na całą trasę – bez wysiadania po drodze – można kupić...
  • xav: Sławku – super wpis – momentami czyłem się jakbym tam był osobiście. Z ciakawości – większość...
  • Robert: Nie doszukałem się takich ciekawostek: – ile kosztuje bilet na całą trasę? – jak wyglądają...
  • Robert: Cóż to za psycholog, który stanowczo odradza komuś konsultację z psychologiem po przeczytaniu wpisu na blogu?...
  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za komplement. Oraz za sam komentarz – ponieważ nie było komentarzy, to...
  • Magdalena Kalata: Wow! Bardzo ciekawy i zachęcający do podróży wpis! Nigdy bym nie pomyslała, że Syberia może być tak...
  • Tomek: Psycho, czy pomoc psychooga uwazasz za cos zlego?
  • Krzysiek: Sugestia do przemyślenia z mojej strony. Kiedyś czytałem o metodzie próbowania/testowania doświadczeń. W...
  • psycho: Walmaj, jestem psychologiem i stwierdzam z całą stanowczością że na podstawie tego co napisałeś w żadnym, ale...
  • Sławek Muturi: Mariusz, dzięki za … komplement? :-)
  • Tomek: Walmaj, wybacz że napiszę dość bezpośrednio, ale jeśli boisz się od strony emocjonalnej zmienić pracę, mimo że...
  • Mariusz: Moim zdaniem warto być obeznanym w literaturze branżowej, bo nikt tak dobrze nie doradzi jak specjaliści z...
  • xav: Walmaj, Po pierwsze – nawet znaim osiągniesz wolnośc finansową na 99% nie ma sensu tkwić w pracy, która...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki!
  • Robert: http://next.gazeta.pl/next/7,1 51003,22496812,czesi-i-wlosi-n a-dwoch-roznych-biegunach-g...
  • Sławek Muturi: Aga-ta, duże dzięki za zachętę na kredyt. Mam nadzieję, że zechcesz ją powtórzyć już po przeczytaniu...
  • Sławek Muturi: Marek, będzie to dla Ciebie z pewnością bardzo ciężka emocjonalnie podróż. Nawet dla mnie wspomnienie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design