16

06.2012

Spotkanie skandynawskich i brytyjskich Mieszkaniczników

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Wydarzenia, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 6

Zapraszam na spotkania w lipcu skandynawskich (sobota 7 lipca w Kopenhadze) oraz brytyjskich (niedziela 29 lipca w Londynie) Mieszkaniczników. Szczegóły obok po prawej stronie.

W Kopenhadze będzie to nasze pierwsze  spotkanie więc proponuję byśmy porozmawiali o wolności finansowej, o inwestowaniu w nieruchomości oraz o misji i celach Stowarzyszenia Mieszkanicznik. Na razie mam tylko potwierdzenie od Ani, która specjalnie na to spotkanie przyleci z Oslo, ale liczę na dużą frekwencję Mieszkaniczników i Fridomiaczek z Danii, a może też z południowej Szwecji:-). Dla Waszej informacji, nasze spotkania są darmowe (każdy płaci tylko za to co zamówił u kelnera), otwarte dla wszystkich chętnych, mają charakter nieformalny (nie ma żadnej sztywnej agendy czy oficjalnych prezentacji) i służą przede wszystkim poznaniu się i wymianie wiedzy i doświadczeń.

Na spotkaniu w Londynie porozmawiamy o tym co Was będzie interesowało, ale również o Waszych oczekiwaniach wobec Stowarzyszenia Mieszkanicznik i zaplanujemy kongres otwarcia londyńskiego oddziału Mieszkanicznika, który odbędzie się prawdopodobnie we wrześniu br.

Gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych! Oczywiście jeśli ktoś z osób mieszkających na stałe w Polsce akurat będzie w tym czasie w Kopenhadze czy w Londynie, to też serdecznie zapraszam. Obecność Mieszkaniczników i/lub Fridomiaków z Polski wzbogaci naszą wymianę doświadczeń.

Będę wdzięczny za potwierdzenie intencji przybycia na spotkanie, po to bym wiedział jak duże mam zarezerwować stoliki na nasze spotkania. Do zobaczenia już wkrótce:-)

Komentarze:

  1. kowal pisze:

    Niestety kolejne spotkanie w Londynie mnie ominie gdyz w tym czasie bede w zwiedzal Bangkok i inne czesci Tajlandii. No ale mam nadzieje, ze niebedzie to ostatnie spotkanie w UK i na jakies ud mi sie w koncu dotrzec.

    • Sławek Muturi pisze:

      Kowal, to szkoda. Życzę udanej wycieczki do Bankgkoku. A może odwiedziłbyś tam jakieś biuro nieruchomości i zdał nam potem krótką relację z tamtejszego rynku?
      A co do spotkania Mieszkaniczników w Anglii, to mam nadzieję, że wkrótce odbędą się kolejne – m.in kongres otwarcia londyńskiego oddziału we wrześniu/październiku. Oprócz tego obiecałem Piotrowi z Leeds oraz Pawłowi z Newcastle, że odwiedzę też miasta północy Anglii być może jeszcze przed kongresem w Londynie. Dogrywamy teraz terminy. Oczywiście dam znać na Fridomii odpowiednio wcześniej.
      Do zobaczenia – mam nadzieję – wkrótce.

  2. Sylwia pisze:

    hej Slawek, potwierdzam przybycie na spotkanie w Londynie + jeszcze jedna osoba. ps. udało ci się kupić bilety na siatkówkę? pozdrawiam

    • Sławek Muturi pisze:

      Sylwia, to fajnie. Do zobaczenia wkrótce. A jeśli chodzi o bilety na siatkówkę, to próbowałem na tej stronie, którą mi poleciłaś, ale mi się nie udało:-(

  3. tomtor pisze:

    Jaka szkoda, akurat w ten weekend bedziemy marzli na sherwood forest na campingu z dziecmi, jako ze to jest poczatek wakacji ;-) Mam nadzieje, ze nie jest to ostatnie spotkanie I beda jeszcze okazje sie spotkac I zdobyc (wymienic) sie doswiadczeniami.

    • Sławek Muturi pisze:

      Tomtor, no szkoda. Ale oczywiście będą kolejne spotkania – planujemy kongres otwarcia londyńskiego oddziału Mieszkanicznika we wrześniu. Będą też spotkanie Mieszkaniczników na północy Anglii – Newcastle, Leeds, może też Manchester – pewnie też we wrześniu. Więc mam nadzieję, że któryś z terminów będzię Ci pasował:-)
      Dobrej pogody podczas campingu:-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gwarancja zysku to klasyczny oksymoron

Wszelkie "gwarancje zysku" to - według mnie - triki dla naiwniaków. Dlaczego tak uważam? Bo w biznesie jest tak, że zysk jest niczym innym jak nagrodą za gotowość do poniesienia ryzyka. Im większe ryzyko ponosi inwestor, tym większego  zysku może oczekiwać. Ryzyko ponosi inwestor kupując produkty (złoto, obligacje, ziemię, mieszkanie) lub usługi (lokaty bankowe, akcje giełdowe, jednostki funduszy inwestycyjnych, polisy ubezpieczeniowe, itp) dostarczane przez ich "producentów" czyli banki, skarb państwa, firmy, fundusze, itp. Gwarancja oznaczałaby, że podmiot [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...

Najnowsze wpisy

created by Water Design