15

07.2012

Dziki rynek najmu w Polsce – case z Poznania

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 12

Oto link do artykułu, który dostałem od Przemka, Mieszkanicznika z Frankfurtu n/Menem. Dzięki Przemku ! Jak piszesz, mamy jeszcze bardzo wiele do zrobienia w kwestii cywilizowania polskiego rynku najmu… Edukacja Mieszkaniczników, nowe standardy współpracy, sądy arbitrażowe przy oddziałach Stowarzyszenia w poszczególnych miastach, itp

„Witam Sławku, przesyłam poniżej link do artykułu, o którym może warto wspomnieć na forum. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12113544,Anglik_uwieziony_w_kamienicy__Odcieli_mu_wode__prad.html?lokale=wroclaw

Nie znam do końca realiów w Polsce, lecz wydaje mi się, że właściciel nie powinien tak działać wobec swojego najemcy, jeżeli ten płaci czynsz i ma podpisaną umowę do 2014 roku. Chyba nowy właściciel wiedział, co kupuje. Ale dziwi mnie to, że takie metody nadal są popularne. Mam nadzieje ze przez Stowarzyszenie Mieszkanicznik rynek najmu w Polsce dojdzie jak najszybciej do norm, jakie panują na zachodzie. Chociaż wiem, że o podobnych przypadkach słyszałem tez w Niemczech, ale wtedy najemca nie płacił i demolował wynajmowaną nieruchomość.
Pozdrowienia z Frankfurtu Przemek”

Komentarze:

  1. SiliconMind napisał(a):

    Sławku, w przypadku tego typu ludzi „cywilizowanie rynku najmu” niewiele zmieni. Z artykułu wynika, że takie praktyki w przypadku tego właściciela, nie są przypadkami jednostkowymi. Skoro nawet prawo nie jest przestrzegane, to nie masz co oczekiwać, że przestrzegane będą dobre praktyki w najmie.

  2. Adam napisał(a):

    W innym kraju skończyłoby się to mega odszkodowaniem dla lokatora, któremu odcięto media, czy wręcz uwięziono w swoim mieszkaniu, odszkodowanie byłoby z pewnością spore.

    Nowy właściciel kamienicy wiedział przecież o najmie i miał możliwość przejrzeć umowy podpisane przez poprzedniego właściciela, ta sytuacja była na pewno przedmiotem rozmów, czy miała wpływ na cenę nieruchomości.

    Swoją drogą lokatorzy korzystający z najmu komercyjnego nie mają swojego stowarzyszenia.

  3. Robert napisał(a):

    Wiem, że to całkowicie inny temat, ale byłbym Panu wdzięczny za opinię nt poniższego artykułu::

    http://wyborcza.biz/finanse/1,108340,12131063,Odwrot_od_mieszkan_w_blokach_wielkiej_plyty_.html
    I oczywiście mam kilka pytań, zagadnień, być może do szerszej dyskusji:
    Czy naprawdę uważa Pan, że Polska będzie odszczepieńcem Europy i w dalszym ciągu opłacalnym będzie inwestowanie w mieszkania na wynajem z wielkiej płyty, nawet zakupionych z dużym dyskontem? Osoby mające środki finansowe będą z tych „blokowisk” powoli i systematycznie wyprowadzały się. Zamieszkiwanie w takich blokach nie będzie atrakcyjne, a jedynie może być wymogiem społecznym dla osób o bardzo niskich uposażeniach. Nie zgadzam się z twierdzeniem, że czynsze w takich domach będą wzrastający uwzględniając perspektywę kilku, kilkunastu lat. Czy ktokolwiek, kto kupi mieszkania nawet z 30 % dyskontem zdąży je korzystnie sprzedać lub może liczyć na utrzymujący się czynsz najmu. Polskie społeczeństwo czy nam się podoba, czy nie będzie się bogaciło i nawet w kryzysie to następuje, aczkolwiek wolniej. Czy naprawdę wierzy Pan, że tego rodzaju „bloki” mogą stanowić dobry dochód dla „mieszkaniczników”? Czy raczej w perspektywie lat tego rodzaju budynki będą pustoszały i zakończą tak jak w wielu krajach np Niemcy Wschodnie, gdzie będzie trzeba je wyburzać ?
    pozdrawiam
    Robert

    • Sławek Muturi napisał(a):

      @Robert, temat inwestowania (czy nie) w wielką płytę przewija się na tym blogu od lat. Oto link do jednego z poprzednich wpisów. http://fridomia.pl/2010/02/08/czy-inwestowac-w-wielka-plyte/
      Argumenty mam wciąż te same. Ale nie jestem oczywiście w tej sprawie wyrocznią, więc doradzam kierowanie się własnymi przekonaniami.

      A co do artykułu, to wydaje mi się on nieco bełkotliwy. Ludzie kupują mieszkania w kamienicach bo ponoć te potaniały. Ale dlaczego potaniały? Ot tak, prosto z siebie właściciele mieszkań w kamienicach zdecydowali się obniżać ceny? Jeśli potaniały, to pewnie dlatego, że spadło nimi zainteresowanie kupujących.

      Ostatnio gdzieś czytałem, że rośnie popularność mieszkań w wielkiej płycie, bo (a) są tańsze, (b) mają mniejsze metraże i są bardziej funkcjonalne, np 3 pokoje na 48 m.kw, (c) infrastruktura wokół nich jest dobrze rozwinięta (sklepy, żłobki, szkoły, przychodnie, itp). Czy to prawda? Nie wiem. Ale tego chyba nikt nie wie, bo rynek jest (a) ogromny, (b) rozproszony, (c) niedoskonały – ludzie często kierują się emocjami, a nie logiką, (d) prymitywny – np brakuje dobrych analiz rynkowych, robionych na podstawie rzeczywistych danych, od wielu lat według tej samej metodologii, (e) pełen jakiś fałszywych „prawd ludowych” zaciemniających obraz rynku..

      Więc te wszystkie analizy są – według mnie – mało warte. Trzeba się z nimi zapoznać, ale tylko po to by wyrobić sobie własne przekonanie, a nie po to by się nimi kierować. Niemniej, pomimo tych niedoskonałości (a może właśnie dzięki nim!) jest możliwe osiągnięcie wolności wolności finansowej dzięki inwestowaniu w nieruchomości na wynajem.

      Powodzenia w znalezieniu Pana osobistej drogi do fridomii !!

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Mark, dzięki za ciekawego linka. Ciekawe są też komentarze, które znalazły się pod artykułem z linka. Jedna z osób przedstawia właścicielkę mieszkania w bardzo niekorzystnym świetle. Może ma rację, ale ja już się nauczyłem nie wydawać sądów po wysłuchaniu argumentów tylko jednej ze stron.

      Prawo własności „jest święte” jak pisze jeden z komentatorów, Ale też bronić go powinien przede wszystkim właściciciel poprzez dokonanie odpowiedniego due dilligence kamienicy przed jej zakupem, zrobienie weryfikacji najemcy przed przekazaniem mieszkania, itp

  4. Tomek napisał(a):

    Moim zdaniem wielka płyta będzie się u nas trzymać mocno. Warto zauważyć, że np. w Warszawie nie ma prawie przedwojennych kamienic, więc mianem „kamienic” określa się bloki z cegły wzniesione w latach 40-tych i 50-tych. Z punktu widzenia technologicznego są to często budynki o niższym standardzie, niż wielka płyta (np. bez własnego węzła cieplnego – trzeba mieć piec gazowy do podgrzewania wody, a c.o. jest współdzielone z innymi budynkami, co bywa przyczyną problemów technicznych), z rzadka są balkony. Tymczasem blokowiska często są naprawdę przyjazne dla mieszkańców, z zielenią, infrastrukturą i wbrew obiegowym opiniom prężnie działającą spółdzielnią (z wspólnotami jest różnie – jestem członkiem dwóch, w których ma miejsce głównie „bicie piany”, a remonty „leżą”).

  5. Jacek K napisał(a):

    Moim zdaniem właściciel kamienicy powinien zostać ukarany za tego typu poczynania, myśle ze najemca powinien skierowac pozew do sadu za ograniczanie swobody i nękanie. Policja jest świadkiem. Chyba, że właściciel kamienicy zdecyduje sie na jakąś rekompensate za zerwana wczesniej umowę najmu , wtedy pewnie ten Pan wyprowdził by sie bez problemu gdzieś indziej, miłaby w ten sposób na kaucje i pierwsze np 2 czynsze.
    Ale zawsze trzeba rozmawiać.

  6. Magda napisał(a):

    Ta sprawa dotyczy niestety Krakowa, nie Poznania, i p. Hadman jest niejedyną osobą, której nowy właściciel budynku utrudnia albo uniemożliwia korzystanie z wynajmowanej powierzchni.

    Tutaj zdjęcie pomocnika właściciela:
    http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/618569,krakow-zamaskowany-zarzadca-przecinal-kable-zdjecia-wideo,id,t.html

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Magda, dzięki za komentarz. Rzeczywiście Kraków ma ostatnio pecha związanego z głośnymi przypadkami właścicieli „z piekła” – kilka miesięcy temu głośno było o kimś kto wyłudził dom od starszego małżeństwa, a potem chciał wynająć go za darmo grupie balangujących studentów by wypłoszyć poprzednich = prawowitych właścicieli (ciekawi mnie jak się ta sprawa zakończyła, o ile się zakończyła).

      „Z piekła” bo (1) trudno nazwać ich metody cywilizowanymi, (2) zdjęcia pomocnika właściciela przypominały mi kostuchę.

      Swoją drogą to ten zarządca nieruchomości ze zdjęć wykazał się niesamowitym poświęceniem. Mógł przecież spaść z dachu (ciekawe co wtedy by się stało). Chciał dobrze zrobić właścicielowi, a teraz grozi mu do 5 lat więzienia. W Mzuri nikt z nas nie jest gotów aż na takie poświęcenie dla naszych Klientów :-)))

  7. Przemek napisał(a):

    No i karierę w telewizji tez już ma prawie zagwarantowaną. Może w następnym odcinku „Gwiezdnych Wojen” będzie dublował prawdziwego Lorda Darth Vadera ;)

    zapraszam na: http://fakty.tvn24.pl/dachowiec,265710.html

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Co bym zrobił z wygraną w Radio ZET

Dzisiaj rano jadąc samochodem słyszałem jak niejaka Pani Ewa z Racisławic koło Kalisza wygrała 100.000 złotych w zetkowym konkursie SMS-owym Morze Pieniędzy.  Była bardzo zaskoczona wygraną. Prowadzący audycję Tomek Florkiewicz powiedział, że „wszyscy są zawsze zdziwieni i nie wierzą w wygraną”. Okazuje się, że pewne stwierdzenia są – z perspektywy prowadzącego taki program radiowy - bardzo stereotypowe. Tak samo stereotypowe było później zachowanie prowadzącego. Po ochłonięciu osoby, która wygrała, prowadzący zadaje dość schematyczne pytanie: „a co [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...
  • Bolo: Sławek, jak sobie radzisz podczas wyjazdu z takimi sprawami jak: opłacanie podatku za nieruchomości, za...
  • BiL: Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości ujawnił, że program częściowo będzie finansowany ze środków...
  • Sławek Muturi: Patryk, dzięki za dodatkową perspektywę „od wewnątrz”.
  • Sławek Muturi: ZPP, dzięki za odwiedzenie fridomii. Zgadza się, dlatego opisałem to jako skrajny przykład:-)
  • Patryk H: Slawek obecnie mieszkam na terenie Niemiec i wynajmuje drugie mieszkanie. Oboje mieszkania wynajmowałem...
  • ZPP: Tylko dla sprostowania – libertarianie są różni, ale zdecydowana większość nie odrzuca ideii rządu, tylko...
  • Tomek: Robert, mnie Twoje przykłady nie przekonują; moim zdaniem są krzywdzące dla Mzuri. Co do otworów w drzwiach...

Najnowsze wpisy

created by Water Design