17

07.2012

Lokale komunalne tylko dla biednych

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Wynajem

ilość komentarzy: 8

We wczorajszej „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł Renaty Krupa-Dąbrowskiej o powyższym tytule, a w nim autorka przybliża zmiany jakie mają nastąpić w gospodarce mieszkaniowej gmin. Ministerstwo Transportu i Budownictwa przeprowadziło ankietę wśród 52 gmin, z której wynika że brakuje w nich 23.700 lokali komunalnych. Jest to mniej niż brakowało w 2010 roku, ale dużo bardziej dramatyczna jest sytuacja z lokalami socjalnymi. Zapotrzebowanie na nie wyniosło 33.300 lokali (7,5% potrzebna dla osób eksmitowanych). Liczba lokali socjalnych rośnie dramatycznie wolno – w latach 2009-11 ankietowane gminy pozyskały ich tylko 1.668.

Ze względu na owe braki gminy nie wywiązują się z obowiązku zapewnienia eksmitowanym lokali socjalnych, a to skutkuje koniecznością wypłaty odszkodowań uprawnionym. Samorządy wypłaciły w sumie PLN 70 mln z tego tytułu. Ponadto, okazuje się, że aż 70% ankietowanych gmin dokłada do swoich mieszkań. Jedynie sześciu z nich udało się z czynszu pokryć koszty utrzymania lokali.

Podobnie jak to ma miejsce w sektorze najmu prywatnego, żadna z ankietowanych gmin nie bada statusu majątkowego najemców. O ile Mieszkanicznikom chodzić powinno o to, by osoby mające zamieszkać w ich mieszkaniu wykazywały się wystarczająco wysokimi dochodami, o tyle w przypadku gmin mieszkania z ich zasobów powinny być przydzielane tylko tym osobom, których nie stać na wynajem na warunkach rynkowych. Tak się jednak nie dzieje i często w subsydiowanych przez gminę (czyli nas podatników) mieszkaniach mieszkają osoby dobrze zarabiające.

Wg ministerialnych propozycji zmian przepisów, firmowanych przez wiceministra Piotra Stycznia, gminy miałyby zawierać umowy najmu tylko z biednymi osobami na maksymalny okres 5 lat, a potem ponownie weryfikować sytuację materialną najemców. Jeśli najemca osiągałby wyższe dochody, to traciłby prawo do wynajmowania lokalu komunalnego. Dziś gminy podpisują umowy na czas nieokreślony i nie badają statusu majątkowego najemców. Dodatkowo, spadkobiercy lokatorów nie mogliby z automatu – tak jak to jest dzisiaj – wstępować w stosunek najmu. Jeśli okazałoby się, że dochody członka rodziny zmarłego są wyższe, to gmina mogłaby mu nadal wynajmować mieszkanie, ale już po rynkowych stawkach. Według propozycji zmian, wzrosnąć też mają czynsze najmu (dziś średni czynsz w lokalu komunalnym to średnio PLN 3,63 za m.kw), tak aby przynajmniej pokrywały koszty eksploatacji mieszkania.

Niewątpliwie dzięki tym zmianom, gminy pozyskają mieszkania dla faktycznie potrzebujących i rynek się nieco ucywilizuje. Ale pytanie brzmi czy nie lepiej  byłoby pójść jeszcze dalej.

Niech gminy zajmą się tylko tworzeniem polityki pomocy społecznej dla osób potrzebujących, a najem mieszkań pozostawią inwestorom prywatnym. Na wzór rozwiązań brytyjskich czy australijskich, o których była kilka tygodni temu mowa na łamach bloga fridomia.pl, gminy mogłyby dopłacać bonus tym właścicielom mieszkań na wynajem, którzy zgodziliby się na obniżenie czynszu najmu dla osób w trudnej sytuacji materialnej np 20- 30% poniżej wartości rynkowych.

W ten sposób spodziewam się, że osiągnęlibyśmy następujące korzyści: (A) gminy pozbyły by się kłopotu i kosztów związanych z utrzymywaniem zasobów mieszkań, (B) zasób ten byłby elastycznie dopasowywany do potrzeb potrzebujących, (C) gminy mogłyby zmniejszyć zatrudnienie w komórkach zarządzających zasobami mieszkaniowymi i skupić się na ustalaniu „polityki” – czyli nastąpiłoby klasyczne oddzielenie ról – gmina ustala reguły, a gracze rynkowi grają, podobnie jak na boisku piłkarskim sędzią nie powinien być gracz którejś z drużyn; (D) skróci się lub nawet całkiem zniknie kolejka oczekujących potrzebujących, (E) najemcy zyskają lepszej jakości mieszkania, o które dbać będą prywatni inwestorzy, którym zależy na utrzymaniu standardu swoich mieszkań, (F) Mieszkanicznicy pozyskają nowy, duży segment rynku najmu do obsługi, (G) a dodatkowo dostęp do zasobów mieszkaniowych gminy, które będą mogli wykupić, (H) otrzymując bonus od gminy wzrosłaby rentowność najmu, która odzwierciedlałaby wyższy poziom ryzyka przy wynajmie dla osób potrzebujących pomocy socjalnej (I) wszyscy zyskalibyśmy dzięki zwiększonej mobilności społeczeństwa – dziś wiele osób potrzebujących nie jest gotowych wyjechać za pracą, bo obawiają się utraty jedynego mieszkania, na które ich stać.

Czy ktoś z Was widzi jakieś inne jeszcze korzyści lub może wady takiego rozwiązania? Zapraszam do dyskusji.

 

Tagi: , , , ,

Komentarze:

  1. piotr napisał(a):

    W Anglii jest to bardzo popularna forma inwestowania w nieruchomości. Wiele osób ma podpisane umowy z gminami. Co więcej, w gazetach jest dużo ogłoszeń od urzędów, które poszukują dodatkowych mieszkań.
    Sławku, właściwie wymieniłeś większość zalet. Do wad należy doliczyć czasami trochę problematycznych najemców. Ci, którym państwo w całości pokrywa koszty wynajmu, zostawiają po sobie najwięcej szkód. Tak to już jest, że ludzie nie doceniają rzeczy, które dostają za darmo :)
    Pozdrawiam

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Piotrze, dzięki za spojrzenie z Londynu. Rzeczywiście jako Stwowarzyszenie powinniśmy pokazywać decydentom z Ministerstwa Budownictwa jak mogą wyglądać rozwiązania na świecie korzystne dla wszystkich.

      Wada o której mówisz (ryzyko tego segmentu najemców) jest podobna czy to w modelu własności gminy, czy to w modelu własności prywatnej. Może nawet jest nieco mniejsza w tym drugim przypadku, bo najemcy chyba jednak nieco bardziej będą się przejmować prywatną własnością niż własnością „komunalną”. Pamiętam to z czasów socjalizmu w Polsce.

  2. Tomek napisał(a):

    Zapewne zwiększyłoby to popyt na rynku najmu, byłoby więc pośrednio korzystne dla właścicieli mieszkań na wynajem. Z drugiej strony sam bym raczej nie był chętny na wynajęcie swojego mieszkania komuś w trudnej sytuacji materialnej – to jednak proszenie się o kłopoty.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Tomku, masz rację, podobnie jak we wcześniejszym komentarzu Piotr z Londynu, że ci najemcy są bardziej ryzykowni. Toteż dlatego część właścicieli (tak jak Ty) nie chce uczestniczyć w tym rynku, a ci którzy się decydują, godzą się ponieść to ryzyko za większy zwrot z najmu. Coś za coś.

      Nie mam jednak wątpliwości co do tego, że Mieszkanicznicy są lepiej przygotowani do zarządzania najmem niż urzędnicy z gminy, większość których cechuje tumiwisizm:-)

  3. SiliconMind napisał(a):

    Sławku, mam nadzieję, że na wpisie blogowym się nie skończy i Stowarzyszenie pójdzie z konkretami do Pana Piotra Stycznia. Tylko w ten sposób można coś zdziałać. Trzeba uderzać bezpośrednio do odpowiednich osób, którym zależy na zmianach.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Tak właśnie zamierzamy zrobić. Marek Multan, członek komisji rewizyjnej Stowarzyszenia nawiązał już wstępny kontakt z wiceministrem. Wpis na blogu służy zebraniu Waszych opinii w tej sprawie, bo jako przedstawiciele Stowarzyszenia chcemy wypowiadać się w imieniu Mieszkaniczników, a nie tylko w naszym własnym:-) Więc czekamy na kolejne Wasze komentarze:-)

  4. doktur napisał(a):

    Witam

    Według mnie zewzględu na to że to mogą być osoby „problematyczne” stawki najmu mogą być wyższe i gminie to może sie nie kalkulować. Chyba że gmina da narzędzi prywatnym osobą dzięki ktorym bedzie moża łatwiej rozwiązywać problemy (ekmisja, koszty zniszczenia lokalu)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Doktur, tak jak piszesz, jest wiele sposobów na rozwiązanie problemu mieszkań dla biednych. Zasoby gminne to nie koniecznie najlepsze rozwiązanie.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

środa, 29 listopada – Chorzów, godz 18:00 – moje wystąpienie nt podróżowania podczas Peneplena Travel Festiwal, Akademicki Zespół Szkół Ogólnokształcących w Chorzowie, ul Dąbrowskiego 36

czwartek, 30 listopada – Łódź, godz 10:00, Wydz Ekonomiczno-Socjologiczny UŁ, ul Rewolucji 1905 r nr 37, Aula T – 001

sobota, 2 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja trwa.

piątek, 12 stycznia 2018 – Warszawa, szczegóły bliżej terminu

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Kurator wiedzy

Jesteśmy codziennie zalewani nowymi potokami informacji. Z ciągle rosnącej ilości źródeł. Ciężko jest się w tym rozeznać. Nie mamy czasu na to, aby zrozumieć co jest w tym całym szumie informacyjnym ziarnem, a co może bezwartościowym plewem.  Potrzebni nam są ludzie, którzy podejmą się tego zadania. Potrzebni nam są „kuratorzy wiedzy”. Jednym z celów założenia bloga w październiku 2009 roku była pomoc osobom poszukującym swojej wolności finansowej odsiać ziarno od plewu. Widzimy swoją rolę jako rolę [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Alwaro, dzięki za ciepłe słowa. Cieszę się, że moje podpowiedzi pomogły Ci w podjęciu decyzji i życzę...
  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za ciepłe słowa:-)
  • Alwaro: Witam czytam Pana bloga od kilku lat i jest Pan dla mnie inspiracją do podjęcia decyzji w inwestowanie w...
  • Marek: Trochę mnie dziwi co takiego sensacyjnego jest w tej informacji że tak trąbią o niej media na świecie. Że...
  • Robert: http://www.rp.pl/Biznes/171219 766-PAIH-Polscy-przedsiebiorcy -jada-do-Kenii.html
  • Marcin: Wiadomo coś o tym artykule? Może w wersji na 2018, jeśli jeszcze się nie pojawił :)?
  • Mati: Sławek, z wielką ciekawością czytam Twojego bloga. Życzę Ci kolejnych ciekawych wpisów w przyszłości :)
  • Sławek Muturi: Piotrze, dzięki za komplement. A kaszalot nadal leży na praskim brzegu Wisły:-)
  • TX: http://www.rmf24.pl/fakty/swia t/news-brandenburska-wioska-sp rzedana-na-licytacji-za-140-ty s-euro,nId,2475644...
  • Piotr: Jak zwykle świetne opowiadanie – i jak zwykle genialne porównania :P Dzięki za umilanie popołudnia.
  • Przemek: Świat niemal bezurzędniczy to zdaje się w takiej Somalii jest :) inna sprawa, że konsekwencje braku...
  • Natalia: Dziękuję za pytanie. Pozwolę sobie na nie odpowiedzieć w imieniu Sławka ;) W Mzuri dostajemy po...
  • monte: hmm…bardziej chodziło mi o lepszy świat bezurzędniczy lub niskourzędniczy :) czyli tylko Neverland.
  • xav: W rankingach latwosci prowadzenia biznesu od dawna kroluje (wymiennie) nastepujaca trojca : NZ, SG oraz DK.
  • Sławek Muturi: Monte, trudne pytanie zadajesz… Lepszy swiat urzedniczy? Chyba tylko w Neverland. Ale to...
  • monte: myślę że takie przykłady moglibyśmy mnożyć. Ot choćby powstałe za grubą forsę centrum kreatywności targowa w...
  • Przemek: Robert W napisał: „W miesięczniku Bieganie była szczegółowa analiza całego sezonu, z konkretnymi...
  • Aska Z: Hej Slawku. Pozwole sobie „podpiac sie” pod ten temat ze swoim zapytaniem do Fridomiakow. Widze,...
  • Artur: No w sumie to się opłaca i to bardzo jak dla mnie. Zainwestowałem kilka lat temu w mieszkanie pod wynajem i...
  • adam: jeśli nie podejmiesz mieszkania za wylicytowaną kwotę, jak dobrze pamiętam to masz zakaz brania udziału w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design