11

10.2012

Podróże kształcą

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: brak komentarzy

Jestem teraz w Londynie. Za kilka godzin Stowarzyszenie Mieszkanicznik otworzy swój pierwszy zagraniczny oddział. Jesteśmy podekscytowani i liczymy na dużą frekwencję – jeszcze jest czas się zarejestrować na to bezpłatne wydarzenie połączone z wykładem na temat wolności finansowej oraz praktycznych aspektów inwestowania w nieruchomości w Polsce. Więcej informacji i formularz rejestracyjny na http://www.konferencjalondyn.co.uk/

W międzyczasie czytam sobie gazety, rozmawiam z ludźmi z branży (wczoraj miałem długą,bardzo miłą i pouczającą rozmowę z szefami National Landlords Association).

Jedna rzecz, która zwróciła moją uwagę to reklama w gazecie Banku NatWest. Chodzi o promocję ich kredytu hipotecznego, w którym można zafiksować oprocentowanie na poziomie … 2,85% na okres pierwszych dwóch lat, czyli do 31.10.2014. Potem przechodzi się na zmienne oprocentowanie w wysokości 4%. To i tak o wiele mniej niż w Polsce. Zaskakujące jest jeszcze co innego: (1) podana przez bank średnia kosztu kapitału wynosi … 4,1%, choć z przekazu marketingowego możnaby wnioskować, że średnia powinna być poniżej 4%; (2) przechodząc obok słupa ogłoszeniowego zauważyłem reklamę innego banku oferującego oprocentowanie depozytów na poziomie 4%, więc gdzie tu miejsce na marżę banku, by pokryć ryzyko kredytowe oraz wysokie przecież koszty funkcjonowania (biurowce zapełnione elegancko ubranymi bankowcami, koszty reklam, itp)? Oczywiście rozumiem, że te oferowane 4% oprocentowania depozytów też jest mocno umowne – przez pierwszy miesiąc lub kwartał od założenia lokaty jest oprocentowanie 0,5% albo coś koło tego, a potem rośnie by w roku 5-tym osiągnąć 4%, bo i tak bank wie, że większość depozytariuszu nie będzie aż tak długo trzymać swojej lokaty.

W Homes&Property – profesjonalnie wyglądającym dodatku do darmowej gazety „Evening Standard” znalazłem obszerny artykuł o tym jak młode londyńskie rodziny wynoszą się z centrum miasta na przedmieścia. Chodzi o to, że na zamianie miejsca zamieszkania mogą zarobić średnio GBP 270,000 (nie mam pojęcia jak taką średnią można wyliczyć przy tylu zmiennych czynnikach:-). Kiedyś takie zachowanie było domeną osób starszych, przechodzących na emeryturę po tym jak dzieci się wyprowadzały z rodzinnego domu. Dziś przenoszą się młode rodziny, by zdobyć spory zastrzyk gotówki.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Bogaty albo Biedny – po prostu różni mentalnie

Kilka lub nawet kilkanaście miesięcy temu ktoś z Fridomiaków polecił nam wszystkim książkę o powyższym tytule, autorstwa T.Harv Eker. Początkowo nie mogłem jej znaleźć w księgarniach. Potem gdy zacząłem ją czytać, odłożyłem ją na półkę, bo mi się ... nie spodobała. Nie spodobała mi się z kilku powodów. Po pierwsze, zaczyna się od wstępu zatytułowanego "Kim u licha jest T.Harv Eker?" i ja po przeczytaniu tego wstępu pomyślałem dokładnie to samo :-) Po drugie, powtarzające [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design