18

10.2012

Jak bezpieczna jest Twoja lokata w banku?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Inwestowanie, Opłacalność Inwestowania

ilość komentarzy: 6

Po przejechaniu ponad 9.000 kilometrów samochodem (to moja roczna średnia przebiegu) i po odwiedzeniu 21 miast w Polsce i w Anglii w ciągu ostatnich 6 tygodni, zdążyłem już nieco odsapnąć. Zgodnie z obietnicą, zajmę się teraz znów na łamach fridomii nieco bardziej tematami związanymi z wolnością finansową, strategią inwestowania, życiem post-korporacyjnym, wolnością od nadmiernej konsumpcji, wolnością myślenia i tym wszystkim co składa się na „fridomię”. Zresztą niedługo wybieram się na ponad 2-tygodniowy pobyt w sanatorium by zadbać o swoje ciało, a umysłowi dać nieco wytchnienia od nadmiernego nieco tempa jakie sam sobie ostatnio narzuciłem:-)

Kilka tygodni temu, w drodze na lotnisko, natknąłem się na pismo, którego nigdy wcześniej nie miałem w rękach – „Czas Stefczyka”. Jest to gazetka reklamowa Kasy Stefczyka. Numer z września br był zdominowany dyskusją na temat tego jak nietrafione – z perspektywy wydawcy pisma – są argumenty, że wszystkie instytucje nad którymi KNF nie ma władzy to „parabanki”, którym – w świetle wydarzeń z Amber Gold – nie warto ufać. Godzi to w renomę SKOK-ów, mimo iż mają one własny, sprawny i skuteczny nadzór – Kasę Krajową.

Niemniej już wkrótce – 27.X wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące SKOK-ów. Członkowie Kas będą mogli brać kredyty na dłuższe okresy, np po to by sfinansować zakup mieszkania, a same SKOK-i będą kontrolowane przez KNF.

Główny ekonomista SKOK-ów, Janusz Szewczak, rozprawia się też z „mitem 100%-owych gwarancji dla bankowych lokat ze strony Bankowego Funduszu Gwarancyjnego”. Realnie dysponuje on kwotą około PLN 7 miliardów rezerw na wypadek bankructwa jakiegoś banku. Chodzi o to, że BFG ma wypłacać środki klientom upadłego banku, do kwoty 100 tys euro na osobę.

„Ale cóż znaczy owe PLN 7 mld rezerw gwarancyjnych BFG przy blisko PLN 490 mld depozytów i lokat bankowych Polaków?” – pyta autor.

Rzeczywiście daje to niespełna 1,43% pokrycia. Czyli bardzo mało. Mniej niż mogą się spodziewać klienci Amber Gold (słyszałem jakieś szacunki mówiące o 8% zwrotu; UWAGA – „zwrotu” a nie „stopy zwrotu”). Oczywiście spodziewam się, że w razie bankructwa jakiegoś banku, na pomoc BFG może przyjść NBP udzielając mu dodatkowej pożyczki. W razie upadku kilku banków i run’u na banki (widziałem efekty czegoś takiego naocznie w Argentynie kilkanaście lat temu) rząd zawsze może wpłynąć na NBP i dodrukować pieniędzy, tak aby banki mogły nam zwrócić nasze depozyty. Tylko ile wtedy będą one realnie warte?

Oczywiście nie spodziewam się w Polsce run’u na banki. Szanse takiego zdarzenia za mojego życia oceniam na mniej niż 10 procent. Niemniej warto by o tym fakcie pamiętali ci, którzy od czasu do czasu na łamach fridomii, poddają w wątpliwość sensowność inwestowania w nieruchomości na wynajem w czasach gdy banki oferują oprocentowanie lokat w wysokości 7%. Według mnie nikt – nawet BFG, rząd, ZUS, ani wybrani przez Was do Sejmu posłowie, czy zarządcy funduszy inwestycyjnych – nie zadba o Waszą finansową przyszłość lepiej niż Wy sami. Powodzenia!

Komentarze:

  1. Piotr napisał(a):

    Lubię SKOKi, sam jestem klientem jednego i podobają mi się różne wypowiedzi Szewczaka, ale uważam, że w tym przypadku atak (na pewność gwarancji bankowych) nie jest najlepszą obroną. W razie czego BFG może być zasilony z budżetu państwa. Natomiast system gwarancji depozytów w SKOKach może i jest lepszy, ale przekonamy się o tym (oby nie), jak jakiś SKOK padnie. Póki co teorii zabazepieczeń lokat w SKOKach nie jestem w stanie ogarnąć.

    Tyle się zmienia w okolicznościach wokół nas, że w zasadzie żadna inwestycja nie daje pewności zwrotu. Kto jeszcze niedawno myślał, że nieruchomościom zagrozi podatek katastralny?

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Piotrze, dzięki za Twój komentarz. Co do podatku katastralnego, to akurat od dawna wiadomo, że może zostać wprowadzony. Po drugie nie jest to podatek od inwestycji, ale podatek od … konsumpcji. Płacą go wszyscy właściciele nieruchomości w Anglii, czy w innych krajach, a nie tylko osoby inwestujące w nieruchomości na wynajem. Zresztą w Anglii przyjęło się, że podatek ten płacą najemcy, a nie landlordowie, bo to oni są „konsumentami” nieruchomości. Landlordowie płacą podatek katastralny od domów czy mieszkań, w których sami mieszkają = sami konsumują:-)

      • ilanek napisał(a):

        Swoją drogą wciąż zastanawiam się jak podatek katastralny wpłynie/wpłynąłby na rynek nieruchomości i wynajmu w Polsce. Z jednej strony powinien przesunąć popyt z i tak już słabego zainteresowania zakupem mieszkań w stronę wynajmu. Z drugiej strony podniósłby ceny najmu (bo przecież ostatecznie i tak w przypadku wynajmowanych mieszkań zapłacą najemcy). Czyli spadek cen mieszkań i wzrost czynszów. Jednak bardziej prawdopodobne wydaje się schłodzenie rynku (ograniczenie konsumpcji) zarówno jeśli chodzi o zakup jak i najem.

  2. andriu35 napisał(a):

    Oczywiscie ze BFG moze byc zasilony z budzetu panstwa ale cóz by to oznaczało w rzeczywistosci? inflacje a Twoje pieniadze z lokat okazałyby sie tyle warte(pomniejszone) co wskaznik inflacji, pamietam sytuacje kiedy w połowie lat 80-tych moi rodzice brali kredyt na budowe domu( jakies pare ówwczesnych mln zł) parę lat pozniej (1989-90 okazało sie ze jest to równowartosc paru miesiecznych wypłat( nie mówiąc o paru dniach zarobkowania na zachodzie:)) super dla ludzi wtedy majacych kredyty, niestety totalna porazka dla ludzi majacych lokaty bankowe…

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Andriu35, twój wpis przypomniał mi o tym, że ktoś spośród Fridomiaków zachęcał mnie do przeczytania książki „Złoto, banki, ludzie. Krótka historia pieniądza” Murray’a Rothbard. Zamówiłem tę książkę jakiś czas temu, a teraz zapakowałem ją do plecaka by przeczytać ją w drodze do sanatorium:-)

  3. Qba napisał(a):

    Święta prawda, nikt nie zagwarantuje nam świetlanej przyszłości, sami musimy się o nią postarać, dlatego wszelkie rodzaje inwestycji są jak najbardziej wskazane. Nawet niektóre lokaty bankowe mogą nam dać obecnie zadowalający zysk przy większym kapitale – http://najlepszelokaty24.pl/kontakt.html – lokata 6,7% to z pewnością dobra oferta

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Kobieta i mężczyzna pracująca

Z dużym żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Ireny Kwiatkowskiej. Była ona dla mnie pewnego rodzaju wzorem do naśladowania. Około 20 lat temu, gdy już Pani Irena liczyła prawie 80 lat, widziałem jej obszerny wywiad telewizyjny. Miała nadal bardzo błyskotliwy umysł i była pełna życia i energii. Pomyślałem wtedy, że jednym z kluczy do długiej, radosnej i zdrowej starośći musi być ciągłe, nieustające stymulowanie mózgu nowymi doznaniami. Zarówno Pani Irena jak i Hanka Bielicka uczyły się ciągle [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za niespodziewany komplement. Kilka dni temu myślałem, że może warto by stronę...
  • Sławek Muturi: OK, dzięki. Zgadzam się z Tobą, że prewencja jest zawsze lepsza od leczenia. Pytanie co robić gdy ktoś...
  • Robert Gołoński: Świetne i rzeczowe artykuły, które pomagają zrozumieć trudne terminy. Jak dla mnie jak najbardziej...
  • Michał: Sławku uważam, że pozbywanie rzeczy jest szkodliwe bo kupujesz coś np. za 500zł i później wydaje ci się to...
  • Sławek Muturi: Rent, dzięki za komplement:-)
  • Robert: Pozbywanie się rzeczy może być szkodliwe, bo jak wywalisz jedną skarpetkę to pójdziesz na spotkanie z jedną...
  • rent: Właśnie jestem po przeczytaniu tej książki i jestem pod wrażeniem fachowości. Sam zarządzam najmem mieszkań i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki. Bardzo kibicuję Sebastianowi. Przynajmniej z 3 względów: 1) po przyjacielsku –...
  • Sławek Muturi: Michał, w tej kwestii w pełni się z Tobą zgadzam:-)
  • Sławek Muturi: Michał, tym razem to chyba rzeczywiście nie do końca rozumiem. Natomiast to co zaciekawiło mnie w...
  • Robert: http://businessinsider.com.pl/ strategie/sebastian-mikosz-pre zesem-kenya-airways-wywiad/ns0 v3fe
  • Michał: Może mogę dodać dosyc jasne porownanie. Jesli ktos sie uczy to bedzie mial dobre oceny. Oceny sa wynikiem...
  • Michał: Sławku, źle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem „pozbywanie się nadmiaru rzeczy” tylko...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci /305229870-Mikrokawalerki-reso rt-ukroci-nielegalne-prakty...
  • Robert W: Będą sprawdzali umowy najmu. Przy ryczałcie musisz opodatkować kwotę z umowy najmu, a nie to co Ci przelewa...
  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...
  • nibul: Chodzi o ryczałt. W kwestii odliczeń jasna sprawa. Interesuje mnie tylko czy skarbówka w razie kontroli bierze...

Najnowsze wpisy

created by Water Design