19

10.2012

Kupiono już 722 egzemplarze „Pomysłu do wynajęcia” – dzięki

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 19

W imieniu swoim i pozostałych 29-cioro współautorów książki „Pomysł do wynajęcia” chciałbym serdecznie podziękować Czytelnikom, którzy w tak dużej liczbie sięgnęli  po książkę naszego autorstwa.

W ciągu 6 tygodni odkąd książka ukazała się na rynku rozeszło się już dokładnie 722 płatnych egzemplarzy. Nie wliczam tutaj grubo ponad setki rozdanych przez wydawców  egzemplarzy autorskich, egzemplarzy dla mediów oraz dla bibliotek publicznych.

Mamy nadzieję, że książka „Pomysł do wynajęcia” dostarcza Wam wielu inspiracji oraz zachęty do podjęcia się inwestowania w nieruchomości lub – w zależności od etapu, na którym obecnie jesteście – do rozbudowy portfeli Waszych nieruchomości na wynajem. Trzymamy życzliwie kciuki za Wasze kolejne sukcesy.

Jednocześnie zapraszamy tych z Was, którzy książki jeszcze nie widzieli do sięgnięcia do niej. Mamy jeszcze zapas ponad 2.120 egzemplarzy :-))) Oprócz sklepiku Mzuri oraz  kilku internetowych księgarń, gdzie książka jest już dostępna od początku września, możecie ją teraz nabyć również w sklepiku Stowarzyszenia Mieszkanicznik. Zakupy poprzez www.mieszkanicznik.pl oznaczają, że więcej z wydanych przez Was pieniędzy na zakup książek zasili budżet Stowarzyszenia. Przypominam, że wszyscy współautorzy książki zrezygnowali z honorarium autorskiego na rzecz Stowarzyszenia Mieszkanicznik.

Miłej i – mamy nadzieję – bardzo inspirującej lektury :-)

Komentarze:

  1. Rafał napisał(a):

    Witam,
    Panie Sławku, w kwestii książek o wolności finansowej i inwestycji w nieruchomości, polecam informację z bankiera na temat Pana Kiyosakiego:

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Guru-inwestowania-bliski-bankructwa-2660882.html

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Panie Rafale, dziękuję bardzo za tę bardzo ciekawą informację i przepraszam za zwłokę w jej opublikowaniu. Zwłoka wzięła się z tego, że Pana komentarz niefortunnie trafił do spamu, a dopiero dziś odspamiałem bloga i go zauważyłem.

      Bankructwo – jak rozumiem – dotyczy tylko jednej z firm, a nie całości majątku Kiyosakiego.

  2. Sławek. S. napisał(a):

    chyba kupowałem jako jeden z pierwszych :)
    żeby żonę przekonać do tematy czytałem na głos po 1-2 historie.
    bardzo motywująca lektura, a ponadto pokazuje różne sposoby widzenia inwestowania w nieruchomości.

    z chęcią bym przeczytał drugą część, ale żeby nie było wrażenia powtarzania, proponuję formę analiz finansowych. mam na myśli kwestie za ile kupione, ile wynosi rata, jak z rentowności, ile kosztowały remonty itp, coś na podobieństwo studium przypadku, które było na blogu.

    pozdrawiam serdecznie, Sławek.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Sławku, dzięki za ciepłą recenzję oraz za bardzo cenny feedback. Czy II części widziałbyś te analizy finansowe zrobione przez współautorów pierwszej części, czy też przez zupełnie nowe osoby, kolejnych współautorów.

      Tak jak napisałem w podsumowaniu książki, rozważaliśmy kontynuację tego projektu by stworzyć cykl biografii polskich Mieszkaniczników. Czy to zrobimy i kiedy będzie zależało od Waszego feedbacku. Czekamy zatem na większą liczbę komentarzy – pozytywnych i krytycznych.

      • Sławek. S. napisał(a):

        Przy dużej ilości analiz (tak jak historii) mniejsze znaczenie ma, kto je robi. Chociaż miło by było poznać od kuchni inwestycje osób, o których się już coś czytało.

        Problematyczne może być to, czy nowa książka ma zawierać same analizy? Jeżeli by tak było, to zrobił by się z niej podręcznik z ilomaś tam wyliczeniami, co zapewne zniechęciło by wielu potencjalnych czytelników. Może historie z kalkulacjami? To by było ciekawsze, bo tafia do wyobraźni i daje dowody w postaci liczb.

        pozdrawiam, Sławek.

  3. Marcin W napisał(a):

    Ksiazka jest super.
    Ostatnio wreczylismy ja jako prezent urodzinowy pewnemu wujkowi.
    Nastepnego dnia spotkalismy go na miescie z ksiazka w reku, przeczytal okolo 60 stron. Energia i pozytywizm jaki od Niego plynal byl niesamowity. Sprawilo Nam to olbrzymia satysfakcje.

    Wracaja do komentarza Slawka S, moim zdaniem zdradzanie analiz finansowych to jeden krok za daleko. To pokazanie calego know how. Oczywiscie mozna przedstawic kilka przykladow ale nie wieciej.
    Osoby zainteresowane takimi rzeczami, powinny raczej wpasc na Nasze warsztaty i tam czerpac wiedze i dzielic sie doswiadczeniami.

    pozdrawiam
    Marcin
    Tychy

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Marcinie, dzięki za historię o Twoim Wujku. Bardzo cieszy i buduje taki feedback. A co do dzielenia się analizami finansowymi, to nie bałbym się zdradzenia wszystkich sekretów. Współwłaściciele firmy Mzuri też się obawiali czy warto o całym naszym know-how napisać w Poradniku „Zarządzanie najmem”. Ale dzięki niemu zrodziło się Stowarzyszenie Mieszkanicznik, więc widzę, że było warto. Na ucywilizowaniu polskiego rynku najmu prywatnego zyskamy wszyscy.
      A samo przeczytanie od deski do deski całej książki kucharskiej, nie zrobi z Czytelnika automatycznie super kucharza:-) A nawet jeśli pojawiło by się w Polsce więcej osób potrafiących dobrze gotować, to nie będzie oznaczało tego, że ja nie będę miał co do garnka włożyć:-)))

    • Katia napisał(a):

      Od wujka to raczej optymizm mógł płynąć, bo słowo „pozytywizm” znaczy zupełnie coś innego, bynajmniej nie chodzi o dobry nastrój :)

  4. nibul napisał(a):

    Sławku, masz poczucie humoru, 30 historii – jedna na jeden wieczór miesiąca… Tą książkę połyka się w jeden dzień:)

    Znakomity pomysł na inspirującą lekturę. Gratulacje.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Nibul, duże dzięki za duuuży komplement. Może wynika to z mojej próżności, ale takie komplementy sprawiają, że chce mi się współtworzyć kolejne rzeczy.

  5. Przemek napisał(a):

    Książka jest naprawdę super. Pokazuje ile można dokonać, jeżeli się tylko chce i robi wszystko, aby dotrzeć do swojego celu. Jest dla nas dużym zbiorem przykładów i inspiracji.

    Sławku, dziękujemy serdecznie za spotkanie w Warszawie, milą dedykacje i nowe lokum w naszym portfelu mieszkań :D Cieszymy się bardzo z współpracy z Mzuri i Mieszkanicznik.

    Pozdrawiamy i do następnego razu, Iwona i Przemek

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Iwonko i Przemku, to ja Wam dziękuję za bardzo miłą rozmowę oraz za zaufanie jakim obdarzyliście firmę Mzuri. Cieszę się, że Mzuri pomoże Wam w budowaniu Waszej wolności finansowej:-). Cały zespół współpracowników Mzuri jest gotów Wam w tym pomagać.
      Dzięki też za komplement odnośnie książki „Pomysł do wynajęcia”. Mam nadzieję, że gdy dojrzeje już pomysł na kontynuację serii, to zechcecie się w kolejnym tomie podzielić Waszymi doświadczeniami.
      Do zobaczenia wkrótce – mam nadzieję – we Frankfurcie:-)

  6. Jacek K napisał(a):

    Książka rzeczywiście jest chetnie nabywana przez uczestników spotkań i szkoleń.
    Już zastanawialiśmy się nad tym aby dać możliwośc kontaktu osobom czytającym z autorami.
    Zbieramy i definiujemy juz metody kontaktu.
    Myśle, że ten pomysł jest jedyny w swoim rodzaju w Polsce.
    Nie ma na rynku pozycji która daje kontakt z 30 żyjącymi autorami rozdziałów książki i mozliwość spotkania sie z nimi na żywo.

    • ZbigniewJ napisał(a):

      Jacek K napisał:
      „Już zastanawialiśmy się nad tym aby dać możliwośc kontaktu osobom czytającym z autorami.
      Zbieramy i definiujemy juz metody kontaktu.”

      Świetny pomysł o to właśnie chodziło.
      W trakcie czytania zrodziło mi się parę pytań, ale ich nie zapisywałem, bo nie miałem komu ich zadać.
      pozdrawiam i czekam na info w sprawie kontaktów.

  7. Szymon napisał(a):

    Zamówiłem „Pomysł do wynajęcia”, z niecierpliwością czekam na przesyłkę, będę miał możliwość zapoznania się z nią dwa lata od wydania, ciekawe co się zmieni w moim życiu po dwóch latach od przeczytania tej książki…

  8. Szymon napisał(a):

    Sławku,
    Wolność…, Poradnik… oraz Mieszkania na wynajem… to książki, które wskazują kierunek, a „Pomysł do wynajęcia” to książka która zdecydowanie daje napęd. Po przeczytaniu tej ostatniej pozostaje tylko zakasać rękawy i wziąć się do roboty…

  9. Szymon napisał(a):

    A Sławku, jeszcze jedna bardzo ważna sprawa:
    w książce opisujesz, że po 50 roku życia rezygnujesz z pewnych aktywności, mam nadzieję, że nie z prowadzenia bloga Fridomia.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Szymon, na ten moment wydaje mi się, że po 50-tce nadal będę prowadził bloga fridomia:-) Być może będę bardziej się skupiał na opisywaniu moich doświadczeń życiowych niż nieruchomościowych…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Fridomia dla Młodzieży – 7 „C”-s of Success

Ostatnio - po spotkaniu Fridomiaków we Wrocławiu - otrzymałem mailem prośbę od Marcina, jednego z uczestników: „Sławek, chodzi o to, żebyś napisał, czy - twoim zdaniem - osoba, która jest na początku kariery może poważnie myśleć o inwestowaniu w małe nieruchomości. Przyjmijmy osobę, która kończy studia, ma pierwszą pracę i zarabia średnią krajową. Nie dostała w spadku domu po babci, nie wygrała też miliona na loterii. Z drugiej strony, nie jest obciążona dużymi kredytami. Chce [...]

Najnowsze komentarze

  • BiL: Piotrek, to moze byc dobra strategia podczas dosc agresywnego budowania portfolio, gdzie wszystkie zyski...
  • BiL: Tomtor, nie demonizowalbym tak kosztow opieki przedszkolnej w UK, zwlaszcza obecnie, gdy przy dwoch pracujacych...
  • BiL: HubertP, powinienes uwzgledniac te przychody w swoim corocznym self assessment tax return. Nie sadze natomiast...
  • Arek: Czytam bloga od 2 lat mam póki co dwa mieszkania 2-pokojowe na wynajem. Kupuje nowe od dewelopera. Rentowność...
  • Piotr: Świetne rady xav. Dzięki, sam trochę dorabiam jako freelancer obok mojej stałej pracy – jako...
  • HubertP: Mieszkam w UK i mam dwa mieszkania na wynajem w Polsce . Czy to znaczy ze mam rozliczać się także w UK??...
  • Tomtor: Podstawowe pytanie to gdzie chcecie mieszkac w przyszlosci i czy planujecie miec dzieci, ktore w UK sa...
  • Sławek Muturi: Robert, dobre, dzięki! PS Pamiętam bardzo dobrze te czasy (początek lat 90-tych) gdy w Warszawie...
  • Sławek Muturi: Sławek, gratuluję! 50% w 3-4 lata to duży sukces! Powodzenia w realizacji drugiej połówki. Dzięki też...
  • Sławek Muturi: Karol, gratuluję postępów na Twojej drodze do wolności finansowej i życzę kolejnych udanych inwestycji!
  • Sławek Muturi: Sebciu, dzięki za ciepłe słowa. Powodzenia w jak najszybszym osiągnięciu pozostałych 85%. Trzymam...
  • Robert W: Mam kandydata do pracy w Mzuri: https://www.youtube.com/watch? v=KRwDTj-Rcmk
  • Sławek S.: witam, bloga czytam od początku, lektura bezcenna :) pierwszą kawalerkę kupiliśmy z żoną w styczniu 2014,...
  • Piotr: Super, oczywiście trzymam kciuki! W wolnej chwili na pewno zamówię
  • Karol Poznan: Czesc Slawku, jestem na blogu prawie od poczatku i pamietam poczatki mieszkanicznika i planowanie...
  • BiL: * z stalym 2% oprocentowaniem
  • BiL: Xav, jesli chodzi o UK i raty kredytu – czesc kapitalowa vs odsetki. To zakladajac kredyt na £100k na 20...
  • Sebciu: Pamietam początek 2016 roku wtedy obejrzałem wywiad ze Sławkiem na kanale sukces.pl.Dzień w którym zmieniło...
  • BiL: Jeszcze jedna mala obserwacja, napisalas o wzroscie rat (rozumiem, ze po okresie w ktorym konczy sie ‚fixed’,...
  • BiL: Czesc! Mieszkam w UK od 9 lat, wiec dorzuce cos od siebie :). Moim zdaniem jestescie w fajnej sytuacji i...

Najnowsze wpisy

created by Water Design