22

11.2012

Negocjacje budżetu UE

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 2

Przez ostatnie dwa dni leżałem w łóżku. Jeszcze gdy pracowałem jako konsultant, za każdym razem gdy zaczynałem się gorzej czuć (nadchodzące przeziębienie czy grypa), zawsze kładłem się spać bez wględu na ważne deadline’y, spotkania czy inne wydarzenia. Teraz też się położyłem. Trochę czytałem, dużo spałem, trochę oglądałem TV.

A w wiadomościach wciąż i wciąż o negocjacjach budżetu UE. Nie wiem co Wy o nich sądzicie. Z jednej strony, rzeczywiście dzięki środkom z funduszu spójności udało się w Polsce wiele wybudować i zmodernizować transport, infrastrukturę, ochronę środowiska. Z drugiej, to trochę mi głupio, że przedstawiciele narodu polskiego jadą do Brukseli wykłócać się o te środki jak o jakąś jałmużnę. Premier Tusk stając na czele „Grupy Przyjaciół Funduszy Strukturalnych” trochę mi przypomina szefa związków zawodowych przyjeżdżającego do Warszawy by „walczyć” o większe pensje i brak cięć budżetowych.

Mam nadzieję, że jeszcze za mojego życia, dzięki przede wszystkim ciężkiej pracy oraz przedsiębiorczości Polaków (a nie dzięki funduszom unijnym), nasz kraj wzbogaci się na tyle by zostać płatnikiem netto, a nie „biorcą netto” funduszy unijnych. I że ówczesna Pani Premier RP pojedzie do Brukseli bronić zdrowego rozsądku, czyli ograniczania budżetu UE oraz budżetu skarbu państwa, a nie naszych „przywilejów”.

Co Wy o tym sądzicie?

A inna rzecz, która mnie śmieszy, to dramat wokół wyniku wyborów prezesa partii koalicyjnej. Jeden zaskoczony, że przegrał. Drugi nie był przygotowany na zwycięstwo. Prezydent spotyka się z obydwoma, ale oddzielnie. Jeden drugiemu nie chce podać dłoni. Wszyscy są zgodni, że drugi powinien wejść do rządu. Oprócz drugiego, który czeka aż jakiś komitet powie mu co ma zrobić. Melodramat. I duży kontrast z wyborami w USA. Przegrany szybko uznał swoją porażkę i pogratulował zwycięzcy.

Komentarze:

  1. bartonet napisał(a):

    Problemów PSL nie będę komentować ;) ale co do unijnego budżetu to nie widzę nic zdrożnego iż Nasz Premier jedzie się o niego ,,wykłócać” – taki jest jego obowiązek i nic tu ,,honor” nie ma do rzeczy.
    Prof. Balcerowicz w jakimś wywiadzie powiedział że Europa Wschodnia przez ostatnie trzysta lat rozwijała się znacznie wolniej niż Zachodnia – i analizując jego słowa oraz zestawiając historię Polski z ostatnich 2-3 wieków ciężko mu racji nie przyznać.
    Nie wierzę w to że bez ogromnych środków z zewnątrz Polska własnymi siłami wyszła by z bankructwa z 89-tego r. i miała perspektywę dogonić tzw. ,,Zachód” w ciągu 40-50 lat. Zbyt duży kraj, po zbyt ciężkich przejściach. Natomiast kwestią zupełnie osobną jest jak te środki wydajemy i na co, i czy przy okazji się reformujemy (?). Wstyd to będzie ,,przejadać” dotacje.

    Fundusz unijny to jest trochę tak jak kredyt z banku wzięty przez przedsiębiorcę z przeznaczeniem na inwestycje, a porównywani związkowcy zazwyczaj biorą i trwonią.
    Z kolei Europa aby być zwarta i silna, (konkurencyjna) paradoksalnie dla własnego dobra musi łożyć zasypując przepaście między swoimi regionami a jednocześnie brać się ostro za reformy.

    Silna integracja europejska ma jeszcze jedną cechę (i chyba najważniejszą ) o której jakoś niewiele się wspomina – przyczynia się do braku konfliktów zbrojnych, których w historii świata było tutaj, bodajże najwięcej.

    Oczywiście też bym chciał abyśmy byli płatnikami netto, lecz na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe, ale wierzę w to że tak kiedyś będzie. :)
    Pozdr.

    ps. w batalii o unijne środki Polska nie jest najważniejsza (jak to wielu polskich dziennikarzy chciało by przedstawić) jest tylko jednym z licznych elementów, tak czy siak i tak się je ustali , a kłótnie i zawieszanie negocjacji są robione przez europejskich przywódców po publiczkę (pod swoich wyborców).

  2. Aleksander napisał(a):

    Moim zdaniem zasypywanie różnic pomiędzy regionami EU poprzez rozmaite dotacje i fundusze nic nie da, jeżeli się nie zmieni polityka. Zamiast konsumpcjonizmu wolny rynek! Po co sie wykłócać o kolejne miliony euro? Rząd powinen zredukować wydatki (fundusze unijne je zwiększają), obiżyć podatki, etc. Co do wojny to się nie zgadzam z przedmówcą, ponieważ jak tak dalej będzie to konflikt murowany.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Jak sfinansować zakup mieszkania? – warszawskie impresje targowe

W poprzedni weekend w Pałacu Kultury i Nauki odbyły się warszawskie targi mieszkaniowe. Wystawiało się dziesiątki developerów: i tych największych i tych mniejszych. Dodatkowo było kilka bezpłatnych warsztatów. Uczestniczyłem w 45-minutowym wykładzie Pana Krzysztofa Oppenheima, założyciela firmy Oppenheim Enterprise. Pan Krzysztof od 17 lat zajmuje się doradztwem kredytowym. Jego firma pośredniczyła w blisko 100 tysiącach zaciągniętych kredytów, a więc ma ogromne doświadczenie w doradzaniu w tym temacie. W swojej prezentacji odpowiada na kilka bardzo praktycznych pytań. 1. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Gdyby ktoś był zainteresowany wspinaczką, to gorąco polecam mojego przewodnika – David Maina....
  • Sławek Muturi: Po czterech dniach trekkingu zszedłem z Góry Kenii. Wyczerpany, ale bardzo zadowolony i to nawet...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki:-)
  • PioNa: Dzięki Robert za odpowiedź ;)
  • Robert: Jest dzisiaj wywiad z szefem Mzuri: http://www.rp.pl/artykul/13147 83-Oszustow-na-rynku-najmu-...
  • Robert: Póki co chyba nie ma jeszcze żadnych doświadczeń, bo nie ma jeszcze żadnych wypłat ;-) trzeba cierpliwości
  • kw: no to napisz co uważasz za plusy i minusy tej spółki i jak ją oceniasz, ja osobiście wolałbym własną kawalerkę,...
  • Beata Suchodolska: Weroniko, tu jest wymieniona dystrofia miotoniczna- nie wiem, czy to to samo:...
  • Robert: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 303279974-Szalenstwo-na-rynku- najmu-trwa.html#ap-1
  • BiL: http://www.polskieradio.pl/42/ 277/Artykul/1743734,Mieszkanie -Plus-mieszkania-po-2-tys-zl-z a-m-kw-ale-bez-wind...
  • Weronika: Witam, Mojego pracownika synek jest chory na dystrofie mięśniowa. Przeczytałam, ze ta metoda leczenia może...
  • Michał: Witam ! Czy jest tutaj ktoś, kto inwestuje w Mzuri CFI II ? Jak przebiega wasza droga do Wolności Finansowej...
  • Robert: Ceny wywołania masz podane w ogłoszeniu o przetargu. Niekoniecznie jest to „cena rynkowa” czy 3/4...
  • Sławek Muturi: Jeszcze 3 ciekawostki dot M-Pesa. 1. Handel między Kenią a Etiopią jest zadziwiająco niski. Kenijskich...
  • PioNa: Serdecznie witam Fridomaniaków / Fridomaniaczki. Ponowie zapytanie przetargów mieszkaniowych urzędu miasta....
  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design