24

11.2012

National Geographic Traveler

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 6

W grudniowym numerze National Geographic Traveler oprócz „Podróżniczej Listy Przebojów 2013”, znalazły się m.in porady jak można tanio odwiedzić – co mnie ogromnie cieszy – Kenię, informacje o hotelu Krasickim, który – tak się składa – odkryłem w tym roku w Lidzbarku Warmińskim oraz obszerny artykuł z pewnym Polakiem kenijskiego pochodzenia „opętanym przez podróże”.

Pani Redaktor Julia Lachowicz próbowała odkryć sens mojej pasji podróżowania. Nie wiem czy jej się to udało, zwłaszcza, że ja też do końca jej nie rozumiem:-) Podróżowanie jest dla mnie zaspakajaniem ciekawości życia. Czy jest w tym jakikolwiek głębszy sens, tego sam nie jestem pewien:-)

Kolejna moja podróż już … jutro rano. Tym razem tylko do Londynu (będę tam prezentował ideę wolności finansowej:-), ale już cieszę się na wyjazdy: świąteczny (nie wiem jeszcze dokąd), do RPA (na mistrzostwa Afryki w piłce nożnej) oraz do Chin (chyba na początek nauki języka chińskiego, choć decyzję o tym jakiego języka będę się uczyć w przyszłym roku podejmę dopiero w sylwestra:-)

Jeśli podróżowanie to lekcja życia, to widzę, że mam jeszcze przed sobą sporo pracy domowej :-)

Komentarze:

  1. Przemek_F pisze:

    Przeczytałem artykuł o Panu i zdecydowanie Pani Redaktor nie poradziła sobie z zadaniem. Nie składało się to specjalnie w logiczną i sensowną całość. Ale wzbudziło we mnie na tyle emocji, że zacząłem drążyć temat i trafiłem na znacznie więcej informacji, wywiadów i m.in. tą stronę. Teraz rozumiem znacznie więcej i jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem. Dziękuje za inspirację!

    • Sławek Muturi pisze:

      Przemku,serdecznie witam na lamach fridomii i dziékujé za mile slowa:-) Zapraszam czesciej.

      • Marcin W pisze:

        Hej Slawek,

        Kiedy i gdzie lecisz do Chin, tez sie wybieram kilka razy na poczatku przyszlego roku.
        W tym roku wstepnie badalem rynek nieruchomosci , wiec nalezaoby ta wiedze poszerzyc .

        Przeca to dosc duzy rynek…:)

        Pozdrawiam
        Marcin

        • Sławek Muturi pisze:

          Marcin, lecę do Kantonu 9 lutego do 18 lutego. Planuje tez wtedy krotkie wypady do HongKongu i do Makao, bo już bardzo dawno tam nie byłem. Przy okazji poszukam tam jakichś szkół językowych:-) A Ty kiedy tam b edziesz i gdzie? Mam wrażenie, że ostatnio często latasz do Chin. Macie aż tyle reklamacji? Czy może kupiliście tam jakąś fabrykę?

  2. Piotr z Leeds pisze:

    Witaj Sławku.
    To już jak będziesz w styczniu w RPA to zapraszamy do Zambii, a dokładnie do Lusaki. Wyjeżdżamy z Londynu 30 grudnia na 3 tygodnie z Kamilem Cebulskim. Jako wolontariusze będziemy budować szkołę, a potem pozwiedzamy trochę okolicę :).

    • Sławek Muturi pisze:

      Piotrze, oczywiście słyszałem o tym anbitnym projekcie. Akurat pod koniec stycznia planowałem powrót, ale może…? Dzięki za zaproszenie.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Warren Buffet a tłuste koty z Wall Street

Niedawno natknąłem się na 5-stronicowy artykuł o Warren'ie Buffet, jednym z najbogatszych ludzi na świecie (majątek wart USD 45 mld, czyli 1/4 GDP Polski) w amerykańskim tygodniku Time (z 23 stycznia 2012). Autorka - Rana Foroohar - odwiedziła go w jego skromnym domu i w biurze w Omaha w Stanie Nebraska. Warren zaprosił ją też na lunch do lokalnej jadłodajni, w której lubi się stołować. Osiągnięcia Warrena Buffet są naprawdę imponujące. Ogromny majątek, na który składają [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, zgadzam się z Tobą. Osoby wracające z emigracji mogą wnieść wiele pozytywnego do polskiej...
  • Marek Niedzwiedz: Slawku, tak zgadza sie, duzo niepewnosci. Jednakze uwazam, ze te ciakawe czasy niosa sporo...
  • lukasz w: poprawiaj błędy bo potem wstyd jak się człowiek za późno połapie;)
  • Sławek Muturi: Yolu, oczywiście potwierdzam, znając Ciebie od wielu lat, że jesteś absolutnie amaterialistyczną...
  • Art: Jeszcze mi się przypomniało. Mój Dziadek miał taki kolor skóry jak Ty. Był bardzo przystojnym mężczyzną i...
  • Sławek Muturi: Artur, mówi się,że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i … statystyka:-) Nie podważam znaczenia...
  • Yola: Ja też, oczywiście (!!!) nie mierzę SZCZĘŚCIA ilością zer na koncie w banku ! Mam nadzieję, że o tym wiesz...
  • Art: Michał: Pisząc, że Polska to kraj rasistów generalizujesz, udowodniając tym samym, że jesteś rasistą. W każdym...
  • Sławek Muturi: Marek, dzięki za eksperckie wyjaśnienie sprawy. Byłem przekonany, że nie trzeba płacić różnicy podatku...
  • Sławek Muturi: Yolu, dzięki za Twój komentarz. Po przeczytaniu jeszcze raz swojego wpisu, uzmysłowiłem sobie, że zbyt...
  • Marek Niedzwiedz: Dziekuje Slawku za wywolanie mnie do tablicy. Jezeli chodzi o dochody dla rezydenta UK otrzymywane...
  • Yola: W kwestii szczęścia, bogactwa i sprawiedliwości to … hym oczywiście można być nieszczęśliwym w pałacu i...
  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design