30

11.2012

W Niemczech proces szukania mieszkania na wynajem przypomina proces starania się o pracę

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Napisali o ..., Nieruchomości za granicą, Nieruchomościach

ilość komentarzy: 13

Dostaliśmy od Tomka linka do ciekawego artykułu we wczorajszej Gazecie Wyborczej, pt „Niemcy nie mają gdzie mieszkać”. Opisany tam został proces poszukiwania mieszkania na wynajem, który do złudzenia przypomina proces starania się o pracę

Oto link: http://wyborcza.pl/1,75248,12943388,Niemcy_nie_maja_gdzie_mieszkac.html

Czy tego typu zjawiska mogą kiedyś zaistnieć również w Polsce, jak sądzicie?

 

Komentarze:

  1. Piotr z Leeds napisał(a):

    Podobny artykuł pojawił się na BBC, ale dotyczył miasta Berlin. Piszą w nim że jest to jedno najpopularniejsze miasto na świecie i w Europie. Jest bardzo konkurencyjne dla Londynu ze względu na niższe ceny wynajmu.
    Nigdy nie byłem w Berlinie ale wnioskując z artykuły, ze jest to miasto z klimatem i dlatego ściąga bardzo dużo ludzi z całego świata.
    http://www.bbc.co.uk/news/business-20499957

  2. Prezes napisał(a):

    Witam
    Jeżeli w Berlinie są takie złote czasy dla wynajmujących, to może ktoś znający tamten rynek mógłby przybliżyć nam jakie są ceny zakupu. Może byśmy zrobili jakiś mały polski desant na Berlin?

  3. Krzysiek z Gdańska napisał(a):

    Mieszkałem we Francji w metropolii paryskiej i mogę potwierdzić że tam na obecną chwilę jest identycznie.
    Najemca musi okazać całe dossier: 3 ostatnie biuletyny płacowe z pracy, referencje z poprzedniego miejsca zamieszkania +namiar na właściciela, ksero opłaconych czynszów z poprzedniego mieszkania, potwierdzenia opłat za telefon / prąd, jakiegoś gwaranta (może być rodzic np.) który posiada nieruchomość (musi dostarczyć pisemne oświadczenie potwierdzone notarialnie ! że posiada nieruchomość i ręczy za płatności tego najemcy) oraz 3 ostatnie biuletyny płacowe z jego pracy + oczywiście kaucja kilkumiesięczna.
    Odbywa się to podobnie jak w artykule – wynajmujący lub pośrednik umawia się z wieloma osobami na raz – odbiera dokumenty w drzwiach – ludzie sobie oglądają mieszkanie a on tymczasem czyta papiery i wybiera najemcę…
    Coś w stylu castingu.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Dzięki Krzysiek za ten przykład. Na tle Francji czy Niemiec praktyka w Polsce wygląda bardzo prymitywnie. I to jest właśnie to co m.in. chcemy zmienić jako Stowarzyszenie Mieszkanicznik:-). Vive la France!

  4. havoorm napisał(a):

    Niemcy to ciekawy i stabilny rynek najmu mieszkan, ale trzeba kupic caly budynek, bo administrowanie i koszta zarzadzania jednym czy nawet kiloma mieszkaniami beda niestety zbyt wysokie(a juz szczegolnie jesli nie znamy jezyka i nie ma nas na miejscu)

  5. Jacek K napisał(a):

    Witajcie !
    Zgadzam sie z autorem artykułu.
    Mieszkałem w Niemczech 4 lata i przyglądałem sie temu rynkowi.
    Sam tez wynajmowałem będąc wtedy na Kontrakcie Managerskim.
    Jeżeli chodzi o duże aglomeracje Monachium, Hamburg czy Frankfurt nad Menem to rzeczywiście mało jest mieszkań, a ceny sa wysokie .
    Natomiast jeżeli chodzi o małe miasteczka ( ja w takim mieszkałem , 30 tyś ludzi) to nie ma żadnego problemu, mozna wybierać . Aczkolwiek nachodzic sie trzeba.
    Sporo stoi pustych ale o słabym standardzie.
    Pamiętajcie, ze w Niemczech wynajmuje sie głównie mieszkana całkowicie puste , tylko sciany, nie ma nawet mebli w kuchni. Wyposażona jest tylko łazienka.
    Równiez umowa jest dobrze skonstuowana i wielostronicowa zawierająca wiele paragrafów.
    W moim przypadku musiałem pokazać kontrakt z firmy i na taki sam okres została podpisana mowa najmu nieruchomości, czyli 4 lata.
    Tak więc dobry jest standard jaki chcemy wprowadzic aby najemcy pokazywali zaświadczeni z pracy .

    Zgadza się równiez fakt, ze wielu jest sigli w Niemczec, którzy mieszkaja tylko w wynajmowanych mieszkaniach i ani im w głowie kupowac swoje, bo wiedza ze w ten sposób sa mobilni z pracą.
    Natmiast ciekawa jest sprawa, że równiez ludzie starsi mieszkają w wynajmowanych mieszkaniach , co nie stanowi dla nich problemu( w przeciwieństwie do starszych Polaków), bo tez podchodza do tego, że jak im sie znudzi to zmienia miejsce .
    A wiemy ze starsi Niemcy lubia podróżowac.

  6. Andrzej AJO napisał(a):

    Opisałem jak znaleźć mieszkanie w Niemczech, a konkretnie w Berlinie. Może się komuś przyda. Będę wdzięczny za uwagi i komentarze. http://polakberlin.blogspot.de/

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Andrzej, dzięki za przydatne wskazówki. A może spotkanko miejscowych Fridomiaków w Berlinie np w piątek 7 marca?

      • Joanna Julia napisał(a):

        Panie Slawku, skoro Pan o spotkaniach Fridomiakow – czy zdradzi Pan gdzie odbedzie sie poniedzialkowe spotkanie w Londynie, bo nie ma zadnej informacji na stronie….

        • Sławek Muturi napisał(a):

          Joanno, miejsce spotkania to POSK na Hammmersmith (metro Ravenscourt Park). Do zobaczenia:-)

  7. Adam G napisał(a):

    Sławku a nie orientujesz się, czy będzie możliwość zaparkowania gdzieś w obrębie POSKu ? Dobiłbym swoim vehicle po pracy :)
    Pozdrawiam i do zobaczenia

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Wow Adam, dość szczegółowe pytanie do mnie jako nie-Londyńczyka:-) Ale akurat wiem, że jest możliwość płtnego zaparkowania przy ulicy (Kings Street? lub boczne od niej) bo sam kiedyś tam parkowałem. Nie pytaj jednak ile kosztuje parking, bo … nie pamiętam:-) Więcej niż w Warszawie na pewno…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

25.02, niedziela – Bangkok, Tajlandia, godz 19:00, przy Esplanade Shopping Mall na schodach przy Mc Donald’s https://goo.gl/maps/SLNbZ9YQfMs Stacja metra Thailand Cultural Centre, tel do Przyjaciela +66 805973532

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Tajemnica przetwarzania energii seksualnej

 Ostatnio przeczytaliśmy książkę <Myśl i bogać się!> autorstwa Napoleona Hilla. Pierwsze (z ponad 50!! jak dotąd) wydanie tego światowego bestsellera ukazało się w 1937 roku, kiedy obowiązywała odmienna od współczesnej stylistyka prezentacji myśli. Pewnie dlatego książkę czyta się dość trudno (trudno jest nadążyć za odsyłaniami do tekstów w innych rozdziałach książki; jest wiele powtórzeń; w kilku miejscach autor zamiennie używa różniących się terminów; przykłady są nieco nieaktualne – np. w jednym z rozdziałów autor przedstawia [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Powodzenia!
  • Konrad: Artur dzięki za odpowiedź. Lokal jest ustawny. Jak uda mi się go kupić i wyremontować to podzielę się...
  • Robert: https://czasopismo.legeartis.o rg/2018/04/kara-umowna-brak-pl atnosci-czynszu-najem.html „Czy w umowie...
  • Tomek: Cena 70 tyś sugeruje, że to pewnie jakieś pomieszczenie użytkowe, warto by więc upewnić się, czy lokal będzie...
  • Nieruchomosci: Im bardziej jestem precyzyjna, tym łatwiej znaleźć mi mieszkanie. Do takiego wiosku doszłam, najpierw...
  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za zgłoszenie oraz powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)
  • Mati: Hej Sławku, z radością przeczytałem, że do uczestnictwa w wyjeździe w 2021 roku nie trzeba być wolnym...
  • Artur Kaźmierczak: Konrad, Mzuri zarządza kilkoma mieszkankami tej wielkości i nie ma problemu ze znalezieniem...
  • Artur Kaźmierczak: BiL, Nie jestem pewien jak to jest z tym wyludnianiem się Łodzi (zobacz mój wpis sprzed trzech lat...
  • Konrad: Jakie najmniesze kawalerki widzieliście? Zastanawiam się nad zakupem lokalu 11 m2 który można przerobić na...
  • Sławek Muturi: Zmian koncepcji ciąg dalszy: https://businessinsider.com.pl /wiadomosci/mieszkanie-plus...
  • Sławek Muturi: xav, mi też nie:-) Tylko żartowałem:-)))
  • Biuro nieruchomości: Dobra pozycja na mojej półce, przeczytałem.. ;) Pozdrawiam
  • BiL: Dawno nie bylem w Lodzi, ale to chyba wciaz jedno z najszybciej wyludniajacych sie miast w Polsce? Do tego...
  • xav: chyba nie o taką fridomię mi chodziło…
  • Sławek Muturi: xav, mi też Twój scenariusz bardzo się podoba. Zwłaszcza pozostawienie mi swojej partnerki na 4...
  • xav: O mi może też taki scenariusz by odpowiadał – najpierw ja 4 tygodnie sam, potem 4 tygodnie z dziecmi bez...
  • Robert: taki fantastyczny biznes a kilka miesięcy mija i strona znika ;-)
  • Kuneg: Nie odniosę się wprost do projektu ustawy, bo nie wiem co o tym myśleć w kontekście długoterminowych efektów...
  • vanin: A próbowałeś Feedly? Jak Google zamknęło Readera, Feedly ułatwiło przeniesienie subskrypcji i trochę się od...

Najnowsze wpisy

created by Water Design