02

12.2012

Property Magic. How to Buy Property Using Other People’s Time, Money and Experience

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy

ilość komentarzy: 3

W niedzielę otrzymałem od Piotra z Leeds kopię książki Simona Zutschi pt „Property Magic. How to Buy Property Using Other People’s Time, Money and Experience”. Przeczytałem ją w jedno krótkie niedzielne popołudnie. Dzięki Piotrze!

Książka jest bardzo dobrze napisana i w zasadzie zgadzam się z tezami w niej zawartymi w 90%-ach. Simon, choć dostrzega strategię kup-by-sprzedać-z-zyskiem, jest – tak jak ja – zwolennikiem strategii kup-by-wynajmować-do-końca-życia. Podobały mi się jego 5 złotych zasad inwestowania:

1. zawsze kupuj od zmotywowanego sprzedawcy. Niektórzy najpierw znajdują nieruchomość, która im się podoba, a dopiero potem zaczynają negocjować. To błąd. najpierw znajdź zmotywowanych sprzedawców, a dopiero potem negocjuj

2. kupuj w tych miejscach gdzie jest silny popyt na wynajem. Tę zasadę bym nieco zmodyfikował. Ja bym raczej powiedział: kupuj tam gdzie jest tanio i inwestuj w ten typ  nieruchomości, które łatwo jest wynająć. Niby podobnie, ale jednak nie to samo

3. kupuj dla cashflow, a nie dla wzrostu wartości

4. przyjmij długi horyzont inwestowania

5. miej buforowy zapas gotówki na niespodziewane wydatki

Simon podaje też wiele argumentów za inwestowaniem w nieruchomości. M.in. to że w ciągu ostatnich 60 lat, średnie ceny nieruchomości w UK podwajały się średnio co 7-9 lat. Udowadnia, że faktyczne ROI z inwestowania w nieruchomości może wynieść – dzięki lewarowaniu – dziesiątki czy setki %.

Zastanawia się dlaczego tak mało osób inwestuje w nieruchomości na wynajem. Stwierdza że wynika to: ze strachu; z ignorancji; z braku wiedzy; z braku czasu (choć to paradoks, bo kilkanaście razy zainwestujesz, a potem możesz przez resztę życia nie pracować:-); z braku kasy (choć banki chętnie pożyczą); z braku cierpliwości (bo na efekty trzeba poczekać); z obawy przed podatkami (choć istnieje wiele korzyści podatkowych); ale przede wszystkim z braku podejmowania DZIAŁANIA. I z tym też się w pełni zgadzam.

Simon przytacza wiele case’ów z doświadczeń swoich kursantów (prowadzi tuziny różnych szkoleń, które opisuje na końcu książki) oraz ze swojego życia. Podoba mi się szczerość, z którą przyznaje, że gdy zaczynał inwestowanie w nieruchomości nie miał – podobnie jak większość – żadnej strategii inwestowania.Do wszystkiego musiał dochodzić metodą własnych prób i błędów i podkreśla, że dziś inwestorom jest łatwiej – są książki, kursy, seminaria, networkingi, mentorzy, itp

Dzięki lekturze dowiedziałem się też czegoś nowego dla siebie, m.in na temat tego czym się różni „mortgage” od „re-mortgage”, na czym polegają purchase lease options (PLO) i lepiej zrozumiałem te wszystkie angielskie skróty typu HMO, LHA, AST, FTB, CGT, IHT oraz pozostałe 3-literowe skróty, w których lubują się Brytyjczycy:-)

Książkę polecam wszystkim rozpoczynającym inwestowanie w nieruchomości, a w szczególności tym brytyjskim Polonusom, którzy chcieliby inwestować w swojej drugiej ojczyźnie. Miłej lektury i powodzenia!!!

 

„Property Magic. How to buy property using other people’s time, money and experience”, Simon Zutschi, Ecademy Press, September 2012

Komentarze:

  1. Jacek K pisze:

    Dziękuję za polecenie książki .
    Rzeczywiście zgadzam się równiez z tymi 5 zasadami.
    Muszę w swoich poszukiwaniach usprawnić punkt 1.
    Natomiast punkt 2 , chciałbym kupowac zawsze taniej( czesto jest to trudne w Warszawie) chcąc być tam gdzie popyta na najem jest zawsze stabilny i wysoki.
    Te same zasady zawsze powtarzamy na naszych warsztatach, nawet wczoraj ze studentami z SGH, gdzie wprowadzaliśmy ich w arkany najmu nieruchomości.
    Zasada nr.3 jest priorytetem.

  2. Piotr z Leeds pisze:

    Dzięki Sławek, za recenzję.
    Spotkałem Simona na jednym ze szkoleń, które prowadził i muszę przyznać, że naprawdę są dobrze prowadzone. Zresztą jest on bardzo dobrym sprzedawcą i mówcą.
    Osobiście mogę polecić również PIN meetings, na których można spotkać bardzo dużo ciekawych osób inwestujących w UK, również dobre jest czasopismo dla inwestorów „Your Property Network”.
    Nawet jak ktoś inwestuje w Polsce to taka wiedza przyda się i wcześniej czy później zaowocuje i te wszystkie strategie pojawią się już wkrótce dzięki nam w kraju nad Wisłą.

    • Sławek Muturi pisze:

      Piotrze, jeszcze raz dzięki za przesłanie mi tej książki. Jeśli będziesz miał kolejne materiały lub będziesz chciał napisać o jakichś ciekawych rozwiązaniach, które poznałeś na webcastach Simona lub w trakcie PIN metings, to napisz. Chętnie je opublikuję na łamach bloga fridomia, bo rzeczywiście możemy pewne wzorce z Anglii wprowadzać na polski rynek. Do uslyszenia mam nadzieję wkrótce!

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

 

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czym są, a czym nie są pieniądze w moim prywatnym życiu

na prośbę Fridomiaka Arka opowiem Wam o moim osobistym podejściu do pieniędzy. Nie wiem czy jest  w moim podejściu coś specjalnie odkrywczego, ale powiem Wam szczerze co i jak. Pierwszy kontakt z pieniędzmi jaki pamiętam - w pierwszej klasie podstawówki taka zabawa: stałem na przerwie z przyjacielem (przyjaźnimy się do dziś!) pod sklepikiem i prosiliśmy starsze dzieciaki o parę groszy na oranżadę. A że byliśmy obaj lubiani (uśmiechnięci, na luzie), to starsze dzieciaki nam dawały, my [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Dr, dzięki za zainteresowanie współpracą z Mzuri, dzięki za pochwały pod naszym adresem i przepraszam...
  • dr.: Dzień dobry, chciałbym kupić kilka mieszkań za pośrednictwem Mzuri i za waszym pośrednictwem je wynająć. Zadałem...
  • Konkret: @Michał A pokaż mi kraj gdzie tak nie jest w Europie. Mieszkałem parę lat temu w Paryżu i gwarantuję Ci że...
  • Sławek Muturi: Luk, dzięki za pozytywny feedback oraz bardzo dobre pytanie. O tym jaki był związek pomiędzy kolorem...
  • Robert: Ciekawe informacje na temat wynajmu mieszkań z wyższej półki w dzisiejszej RZ: http://www.rp.pl/Wynajem/30...
  • Aga-ta: Michał, to zachowanie młodych jest charakterystyczne dla większości (wszystkich???) społeczeństw. Pamiętam...
  • luk_wroclaw: Cześć, bardzo ciekawy i osobisty wpis. A jak Twój kolor skóry wpływał na budowanie wolności finansowej...
  • Michał: Polska to kraj w którym kręci się dużo młodocianych szukających powodów do zaczepki. To słynne „masz...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki!!! Miło mi było zobaczyć zdjęcie mojego przystojnego, lekko uśmiechniętego...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30121 9984-Jaka-przyszlosc-czeka-ryn ek-najmu.html
  • Sławek Muturi: I jeszcze jedna książka o 20 najważniejszych lekcjach życia, którą recenzowałem 6 lat temu. Oto link:...
  • Sławek Muturi: Kacper niestety nie odpisał na mojego maila. Być może rejestrując swój komentarz nie podał swojego...
  • Sławek Muturi: W temacie wiz dla Polaków, natknąłem się dziś na ranking „Najlepsze paszporty świata”,...
  • Sławek Muturi: A propos niniejszej dyskusji przypomniała mi się książka pt „If Life is a Game, these are the...
  • Sławek Muturi: Słąwek, właśnie się zorientowałem, że nie odpowiedziałem na Twoje pytanie sprzed czterech … lat....
  • Sławek Muturi: W ostatnich dniach znów dostałem kilka komentarzy w tym temacie. Przepraszam ich autorów za to, że nie...
  • Sławek Muturi: Yolu, spoko, sama byś lepiej nie utargowała:-) Dla niewtajemniczonych – Yola zamówiła u mnie...
  • Yola: No wiesz, taka CAŁKIEM amaterialistyczna to jednak nie jestem … już się boję na ile udało Ci się...
  • Sławek Muturi: Marek, zgadzam się z Tobą. Osoby wracające z emigracji mogą wnieść wiele pozytywnego do polskiej...
  • Marek Niedzwiedz: Slawku, tak zgadza sie, duzo niepewnosci. Jednakze uwazam, ze te ciakawe czasy niosa sporo...

Najnowsze wpisy

created by Water Design