11

12.2012

„Gniotsa nie łamiotsa”, czyli….

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania

ilość komentarzy: 11

… czyli bloki z wielkiej płyty mogą postać jeszcze i 100 lat. Tak twierdzi w swoim niedawnym artykule w GW (piątek 7.12.12) red Marek Wielgo. Najbardziej newralgiczny element konstrukcji bloków to tzw „wieszaki” za pomocą których łączona jest płyta wewnętrzna z elewacyjną. Podobno aż 90% owych wieszaków jest wykonanych – wg wyrywkowych badań Instytutu Techniki Budowlanej – z niewłaściwej stali. Dodatkowo 6 z 10 z nich było nieprawidłowo zakotwiczonych. Mimo tych niedoróbek, specjaliści, z którymi rozmawiał red Wielgo, twierdzą – jak jeden mąż – że nie ma ryzyka zawalania się tych budynków.

Ogromna szkoda, że nie zadbano o weryfikację stanu technicznego wieszaków przy okazji programu termomodernizacyjnego i remontowego. By zachęcić do modernizacji budynków, budżet państwa wypłacał premię spółdzielniom i wspólnotom mieszkaniowym. Można było uzależnić wypłatę premii od przedstawienia ekspertyzy stanu technicznego. A tak, to sądzę, że pewnie zgodnie ze starym polskim powiedzeniem „mądry Polak po szkodzie”, program sprawdzania i wymiany wadliwych wieszaków zostanie uruchomiony dopiero gdy któraś z ważących pół tony płyt elewacyjnych runie kiedyś na ziemię.

Osobiście nie bardzo widzę, by po takiej ewentualnej katastrofie ktokolwiek w Polsce zaordynował ewakuację mieszkańców bloków z wielkiej płyty. Bo niby gdzie by się miało podziać miliony mieszkańców bloków? Według red Wielgo mieszkań w blokach mamy około 4 milionów (czyli ponad 1/3 wszystkich mieszkań w Polsce).

Cytowany artykuł jest kolejnym głosem w pojawiającej się jak bumerang na łamach bloga fridomia.pl dyskusji czy warto w ogóle inwestować w mieszkania na wynajem w blokach z wielkiej płyty. Redaktor Wielgo twierdzi, że bloki zostaną z nami na dłużej jeśli tylko będą odpowiednio zadbane. Ich dodatkowymi atutami jest często doskonała lokalizacja, dobre skomunikowanie i nasycenie infrastrukturą potrzebną do wygodnego życia (bliskość sklepów, przedszkoli, aptek, urzędów pocztowych, itp). Inna rzecz, że standard i jakość wykonania wielu współcześnie budowanych osiedli też pozostawiają wiele do życzenia. Developer to przecież przede wszystkim biznesman w czasach kryzysu (i nie tylko) szukający oszczędności kosztów:-)

„Gniotsa nie łamiotsa” … to przede wszystkim określenie (pochodzące z czasów PRL) produktów radzieckiego przemysłu motoryzacyjnego. Było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, że powiedzenie to nie jest w ogóle znane … Rosjanom. Przynajmniej nie wszystkim. I to mimo tego, że – jak dla mnie – określenie to brzmi jak czysta, melodyjna mowa rosyjska. Jeśli macie znajomych Rosjan, to zapytajcie ich proszę czy wiedzą co to znaczy „gniotsa nie łamiotsa”? Chcę się upewnić czy rzeczywiście jest to tylko polskie, jedynie rosyjsko-brzmiące, powiedzenie. Podobne do niby-francuskiego, powiedzianego szybko i z odpowiednią melodią „końżreżur, a pantrawę”:-)

Komentarze:

  1. Marriiusz napisał(a):

    Ja znam kawałek mszy po łacinie:
    omińtendółbotulismanore
    krakremijasarnatormija
    idenostre
    amen
    Miałem kolegę który był przekonany że „obustronny dupochlast ” to na prawdę po czesku znaczy frak,a „dachowy obsrajnik „to gołąb.
    :-))

  2. Grzegorz B. napisał(a):

    Jak byłem mały i się zamyślałem, wtedy moja mama mi mówiła: „Dumał, nie dumał, carem nie budiesz”. Pytałem o to przysłowie przynajmniej 5 Rosjan – żaden nie znał:)

  3. Dorota napisał(a):

    A ja jestem ciekawa, czy ubezpieczyciele wypłaciliby odszkodowanie, gdyby powodem zawalenia się molocha z wielkiej płyty była odkryta (post factum) wada techniczna czyli np. taki właśnie wieszak. Czy ktoś się dowiadywał może?

  4. Jola napisał(a):

    Hej,
    witam, moja mama spędziła w Rosji 3 lata i Rosjanie przysłowie znają ;-)

  5. Piotr z Leeds napisał(a):

    W Wielkiej Brytanii był przypadek pod koniec lat 60, że w jednym z mieszkań z wielkiej płyty wybuchł gaz. Ćwiartka budynku zawaliła się od 8-9piętra w dół. Pani u której nastąpił wybuch przeżyła katastrofę. Problem był właśnie z detalem łączącym wszystkie płyty.
    Chociaż w Anglii nie ma tak dużo takich budynków, w dużych miastach są widoczne. Mieszkania są tam bardzo tanie i nie zbyt popularne.

  6. Maria napisał(a):

    Witam, znajdowałam na rosyjskiem forumie: „думал не думал, царем не будешь …..значит нечего терять.„ – nic do stracenia. Dowiedziałam się czegoś nowego! :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Edukacja dzieci w duchu fridomii

Wiele osób pyta o to jak możnaby edukować nasze dzieci. Wiadomo - czym skorupka za młodu nasiąknie... Poniżej przemyślenia Mikafu oraz moje. Liczę na to, że Wy też się podzielicie swoimi doświadczeniami i wspólnie wypracujemy coś w rodzaju Parents Teaching Guide:-). Gorąco zapraszam do współpracy. MIKAFU Ta edukacja to jest temat rzeka, ale temat mega ciekawy i ważny. I tak naprawdę to sami się uczymy jak te dzieci mądrze prowadzić. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Jedno dziecko jest [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Sebastiande, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za bardzo ciepłe słowa. Trzymam też kciuki za...
  • Sławek Muturi: Normalna, dzięki za komplement oraz za podzielenie się z nami swoimi wątpliwościami. Temat jest tak...
  • Sebastiande88: Witam. Właśnie jestem po przeczytaniu książki „Pomysł do wynajecia” . Książka mnie tak...
  • Normalna: Jak zawsze świetny wpis. Od dawna twierdzilam, że Polska, dzięki swoim mieszkańcom będzie potęga, tylko...
  • Sławek Muturi: Wujaszku, dzięki za ciepłe słowa pod moim adresem oraz za ciepłą recenzję mojego wystąpienia podczas...
  • Kama: W przepisach wyczytałam, że ubezpieczyciel może wystąpić z regresem wobec osoby do której ma roszczenie, a w...
  • Kama: Nic nie chcę uzyskać. Chcę wiedzieć czy teraz np. Ubezpieczyciel będzie mógł mnie ZMUSIĆ do zwrotu...
  • Sławek Muturi: Tomek, masz sporo racji. Moja pierwsza pensja w konsultingu wynosiła (w 1992 roku) PLZ 6 mln, czyli...
  • Tomek: Może i w latach 90tych było łatwiej o karierę w korporacji. Ale nie narzekajmy na czasy obecne i nie...
  • Sławek Muturi: Marcin, ryzyko jest zawsze. Przecież sporo ludzi umiera we własnej łazience lub kuchni. Nie wiem jak...
  • Sławek Muturi: Tomm, dzięki za podpowiedź, ale jakoś nie porywa mnie ten projekt:-) Myślę, że temat bardzo niszowy:-)
  • Tomek: Są choinki, są też nowe biznesy wokół nich – ja choinkę jak co roku kupiłem, a znajoma sobie choinkę...
  • Marcin: Wydanie=Sudanie, eh te słowniki:)
  • Marcin: Panie Sławku, Kupiliśmy rodzinna wycieczkę do Kenii na październik 2018. Diani beach. Ma to być podróż życia...
  • Wujaszek Lichy: Sluchalem w internecie Twojego Slawku wystapienia na Maratonie WIWN i musze powiedziec ze milo sie...
  • Robert: Dwie sprawy: – po pierwsze to chyba pomyliłaś blogi; – po drugie to skoro sama piszesz, że...
  • Tomek: Moim zdaniem ubezpieczalnia wypłacając odszkodowanie za kradzież staje się właścicielem towaru. Proszę...
  • Tomm: Ech młode wilki wchodzące na rynek pracy w latach 90-ch, wiesz że mieliście najlepiej z wszystkich generacji w...
  • Tomm: Sławek własnie czytam Twoją książke ‚Życie Postkorporacyjne’ i twierdzę że jesteś dokładnym zaprzeczeniem...
  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...

Najnowsze wpisy

created by Water Design