04

01.2013

Mzuri już w Krakowie

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 11

Miło mi donieść, że od najbliższego poniedziałku, 7 stycznia 2013, rusza biuro Mzuri w Krakowie. Dla niewtajemniczonych, Mzuri to firma, która oferuje kompleksową obsługę mieszkań, domów, czy lokali użytkowych na wynajem. To chyba jedyna firma w Polsce specjalizująca się w 100% w tym temacie – nie prowadzi pośrednictwa, ani nie obsługuje wspólnot mieszkaniowych. Portfel, którym zarządza obejmuje już ponad 300 jednostek w kilku miastach Polski i Mzuri jest już chyba największą tego typu firmą w Polsce.

Osobą, która zgodziła się poprowadzić oddział krakowski Mzuri jest Ewa Baranowska, posiadająca kilkunastoletnie doświadczenie na rynku nieruchomości, głównie komercyjnych. Sama od kilku lat posiada własne mieszkania na wynajem, więc z własnego doświadczenia też wie jak ważna jest skrupulatność i systematyczność w obsłudze najmu.

Przez pierwsze tygodnie, Ewa będzie się szkolić w zakresie oferty oraz procedur firmy Mzuri, najpierw w Krakowie, a potem w biurze Mzuri w Łodzi. W tygodniu 7-11 stycznia będzie w tym celu w Krakowie jeden ze współwłaścicieli i członków zarządu Mzuri, Krzysztof Bystrosz.

Jeśli rozważasz pozbycie się problemów z najmem i przekazanie zarządzania swoim mieszkaniem w Krakowie profesjonalistom, to skontaktuj się z nim proszę, bowiem dla swoich Klientów-założycieli biura w Krakowie – Mzuri przewiduje atrakcyjną zniżkę. Dodatkową wobec już funkcjonującej zniżki dla osób będących członkami Stowarzyszenia  Mieszkanicznik. Szczegóły u Krzysztofa. Telefon 795 661 280 lub krzysztof.bystrosz@mzuri.pl

Komentarze:

  1. Robert napisał(a):

    Trochę off topic.

    Mam pytanko jaka jest Wasza praktyka odnośnie ubezpieczenia mieszkania np. od pożaru, zalania, wybuchu itd? Mam kilka mieszkań i za ubezpieczenie każdego z nich płacę roczną składkę rzędu 250-300 zł, np. na sumę 200 tys. zł. Nie wiem czy jest sens? Boję się że np. wybuchnie gaz albo będzie pożar to wtedy ubezpieczenie się przyda.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, w Mzuri zarządzamy około 300-oma mieszkaniami i do tej pory nie mieliśmy – odpukać – pożaru, ani wybuchu. Zalania się zdarzają – w całym 2012 roku mieliśmy pewnie około 10, w tym w niektórych przypadkach to nasze mieszkania były zalewane przez sąsiadów z góry.

    • Sławek napisał(a):

      Myślę, że 300 zł rocznie to niewielka kwota w porównaniu z możliwością utraty 200 tys. zł. Jakoś tak jest, że często wypadki dotykają tych, którzy nie są ubezpieczeni. W jednej z sąsiednich miejscowości w ciągu roku było kilka pożarów domów i co się okazało? Nikt nie był ubezpieczony.
      Ubezpieczenie autocasco jest o wiele droższe, a jednak duża część posiadaczy samochodów je płaci. Czy utrata lub zniszczenie mieszkania jest mniej istotnym zdarzeniem niż utrata samochodu? Nie wydaje mi się.
      Ostatnio pogoda w naszym kraju pogoda staje się niestabilna, pojawiają się silne wichury, a nawet trąby powietrzne. Warto zwrócić więc uwagę nad zabezpieczeniem pod kątem takich zdarzeń. Tu istotny będzie ich sposób zdefiniowania w OWU np. od jakiej prędkości wiatru jest on uznawany za wichurę i w jaki sposób jest to mierzone, co to jest „deszcz nawalny” itp.

  2. Waldek napisał(a):

    Witam Panie Slawku! mam prosbe,czy moglby Pan odpisac na moj wczorajszy wpis w poscie’po co zyjemy”? zgodnie cz Pana prosba staram sie by blog byl wciaz zywy :)
    1czesto jest Pan pytany czy dane mieszkanie jest okazja,odpowiada Pan,iz nie zna specyfiki danego rynku.a innym razem pisze Pan,ze sa tanie mieszkania w grudziadzu,golubiu-dobrzyniu … nawet wiedzac,iz jest Pan wielkim podroznikiem skad Pan slyszal o takiej miejscowosci jak golub-dobrzyn i zna realia tego miasta?
    2przy okazji remontow mowi Pan o swojej ekipie remontowej -ona pracuje dla Mzuri? przewaznie pada kwota10tys za remont malych kawalerek,co miesci sie w ramach tej kwoty?
    3czy zawsze wymienia Pan instlacje elektryczna? co Pan zmienia procz tego co widac golym okiem? czy kladzie Pan gladzie w swoich mieszkaniach?nastawia sie Pan na kabiny czy wanny?czy tylko maluje czy tapety tez wchodza w gre?
    4co do meblowania ma Pan jakis schemat tego co niezbedne jakis Panski standard? czy zawsze wyposaza Pan lokum w pralke?kuchenki gazowe czy elektryczne? czy uzywane meble w dobrym stanie tez wchodza w gre?

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Waldku, dzieki za kolejną porcję pytań. Oto moje odpowiedzi:
      1. gdy zdarza mi się mówić o innych miastach, to są to cytaty miejscowych Mieszkaniczników. Mam też zwyczaj zaglądania do biur nieruchomości w miastach, które odwiedzam
      2. koszt kapitalnego remontu kawalerki to bardziej 15-20 tys niż 10. No chyba, że nie trzeba wymieniać okien, drzwi, lub w łazienka wymaga tylko odświeżenia
      3. „zawsze” to nieco nieodpowiednie słowo. Zakres remontu, pożądany standard, itp zależy od sytuacji. Co oprócz instalacji elektrycznej? Może też gazowa, grzewcza. Nie ma co robić remontu w łazience bez wymiany pionów wodno-kanalizacyjnych jeśli są stare. Niby oczywiste, ale widzę, że wiele osób o tym zapomina. Kiedyś woleliśmy kabiny prysznicowe, ale teraz po latach naocznie stwierdzamy, że wanny są lepszym rozwiązaniem – są trwalsze, mniej podatne na usterki. Malowanie raczej niż tapety
      4. meble używane też wchodzą w grę. Czy kuchenka elektryczna czy gazowa zależy od dostępności gazu, który jest tańszym rozwiązaniem

      Waldku, zachęcam Cię – o ile oczywiście już tego nie zrobiłeś – do sięgnięcia do książki „Zarządzanie najmem. Poradnik dla właścicielek mieszkań na wynajem”. Znajdziesz tam wiele odpowiedzi na swoje pytania.
      Oprócz tego prześlę Ci też na maila namiary na lidera toruńskich Mieszkaniczników, Łukasza Pietrzaka, który też ma wiele doświadczeń w najmie. Jego historia jest jedną z 30 w książce „Pomysł do wynajęcia” Chętnie się z Tobą spotka by podzielić się z Tobą swoimi doświadczeniami. A może nawet zorganizuje jakieś spotkanie Mieszkaniczników w najbliższym czasie:-)
      Pozdrawiam.

  3. Sławek napisał(a):

    Aha, w warunkach ubezpieczenia należy też zwrócić uwagę na wykluczenia. Zwykle jest tak, że ubezpieczenie OC właściciela mieszkania nie obejmuje szkód spowodowanych przez najemcę (czy to w wynajmowanym mieszkaniu czy innych). Zatem najemca powinien posiadać „OC najemcy” (jest parę takich produktów na rynku). Ubezpieczenie ruchomości może też nie obejmować rzeczy własnych najemcy.

  4. Rafał napisał(a):

    Kolezanki, Koledzy, co sadzicie o komentarzach pod ponizszym artykulem? :)

    http://jakoszczedzacpieniadze.pl/zarabianie-na-wynajmie

  5. Jacek K napisał(a):

    Gratulacje Sławku !
    Widzę firma ładnie się rozrasta , no i nabiera dużego rozpedu w Polsce.
    Liczba 300 mieszkań też jest imponująca.
    Może na głównej stronie Mzuri zróbcie taką mapke interaktywna Polski aby zwizualizowac miasta ilczbe mieszkań w danym miejscu ??.
    Trzymam kciuki , powodzenia.

  6. Przemek napisał(a):

    Witaj Slawku,
    przesyłam temat na nowy watek. Wpadłem dzisiaj na artykuł w Gazeta.pl – link poniżej
    http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,13158400,_The_Sun__o_Lodzi__Puste__zrujnowane_miasto___Gazeta.html
    i jestem bardzo Ciekawy jak wygląda Lodź z perspektywy mieszkańców i Mieszkanicznikow. Jak wiesz wybraliśmy Mzuri i kupiliśmy przez was ostatnio mieszkanie w tym dla nas do nie końca znanym mieście i jak do dzisiaj jesteśmy bardzo zadowolenie z waszej obsługi. Jednakże inwestując w mieszkania pod wynajem mamy tutaj odczynienia z długotrwałą inwestycją. I tu pojawia się pytanie dla następnych inwestycji: Czy takie miasto jak Lodź, które lezy blisko Warszawy maj w sobie jeszcze nie do końca doceniony potencjał inwestycyjny. Jak widzicie wy to drodzy Łodzianie i nie tylko?

  7. mariusz napisał(a):

    Witam Panie Sławku
    łódź, warszawa, katowice ………..wrocław, a co z Poznaniem.??????

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Jak być wolnym ?

"Jak być wolnym?" autorstwa Toma Hodgkinsona to jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałem. Jest w niej tyle mądrych porad, że z rozpędu przeczytałem ją dwa razy. Streszczenie jej będzie dla mnie dużym wyzwaniem. Oto (mało streszczona niestety) próba: Główną tezą książki jest to, że świat Zachodu pozwolił sobie - i nam - odebrać wolność, wesołość i odpowiedzialność, które zastąpiły zachłanność, rywalizacja, samotna walka, szarość, długi, McDonald's, Tesco i GlaxoSmithKline. Wiek konsumpcjonizmu oferuje duży komfort, lecz [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...
  • Bolo: Sławek, jak sobie radzisz podczas wyjazdu z takimi sprawami jak: opłacanie podatku za nieruchomości, za...
  • BiL: Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości ujawnił, że program częściowo będzie finansowany ze środków...
  • Sławek Muturi: Patryk, dzięki za dodatkową perspektywę „od wewnątrz”.
  • Sławek Muturi: ZPP, dzięki za odwiedzenie fridomii. Zgadza się, dlatego opisałem to jako skrajny przykład:-)
  • Patryk H: Slawek obecnie mieszkam na terenie Niemiec i wynajmuje drugie mieszkanie. Oboje mieszkania wynajmowałem...
  • ZPP: Tylko dla sprostowania – libertarianie są różni, ale zdecydowana większość nie odrzuca ideii rządu, tylko...
  • Tomek: Robert, mnie Twoje przykłady nie przekonują; moim zdaniem są krzywdzące dla Mzuri. Co do otworów w drzwiach...

Najnowsze wpisy

created by Water Design