15

01.2013

Czy Valdi powinien wynająć mieszkanie bezrobotnemu?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 12

Czy wynająć na pół roku mieszkanie bezrobotnemu, który chce z góry zapłacić za pół roku plus miesięczna kaucja ( brak zaświadczenia o zarobkach ).

Jak podejść do takiego klienta ? – pyta Valdi.

Mam jakąś odpowiedź w głowie, ale pomyślałem, że przed odpowiedzeniem Valdi’emu zasięgnę Waszych opinii. Będę wdzięczny za każdą opinię.

Komentarze:

  1. Mark napisał(a):

    Najem okazjonalny. Tylko.

  2. Marriiusz napisał(a):

    Wynająć i bywać w mieszkaniu.IMHO sprawa postawiona uczciwie .W końcu gdy wynajmujesz pracującemu to ten też może zostać bezrobotnym po miesiącu i nawet możesz o tym się nie dowiedzieć zbyt szybko.
    Może wpisać w umowę punkt o możliwości zaspokojenia roszczeń z kwoty wynajmu w przypadku wcześniejszego regulaminowego wypowiedzenia(gdyby coś było niezgodnie z zapisami umowy)

  3. Andrzej napisał(a):

    A czy bezrobotny wygląda normalnie? W sensie czy wygląda jak człowiek, który ma za co żyć, czy jak osoba, która ma długi u dziesiątków ludzi?
    Jeśli to pierwsze, to bym wynajął. Być może zarabia w inny sposób niż praca/etat :) Może na czarno.
    Wszystko uzależniłbym od konkretnego człowieka – zachowania, charakteru, podejścia, poglądów… jeśli nie miałbym zastrzeżeń, to byłbym gotów zaryzykować :)

  4. Krzysztof napisał(a):

    Umowa na pół roku i po sprawie :)

  5. Artur napisał(a):

    Niby to pół roku to nie dużo ale lepiej żeby nie było pustostanu… . Jeżeli są inni najemcy to bym sobie nie robił kłopotu z tym bezrobotnym, chociaż …, ja wiem – ludziom trzeba pomagać… ale tak by sobie nie szkodzić :-).
    Może najem okazjonalny rozwiąże sprawę?

  6. Michał napisał(a):

    Sławku choć sam nie jestem jeszcze właścicielem mieszkania na wynajem to myślę, że w tej sytuacji Valdi może wynająć mieszkanie bezrobotnemu ale dla jego bezpieczeństwa niech podpisze umowę najmu okazjonalnego, wtedy łatwiej będzie mu się pozbyć najemcy po zakończeniu umowy. Dodatkowo samo poddanie się egzekucji powinno zachęcić najemcę do dobrowolnego opuszczenia lokalu.
    W umowie najmu powinien określić możliwie krótki termin wydania lokalu po skończonej umowie. Jeśli lokal nie zostanie w tym terminie wydany to dostarcza żądanie opuszczenia lokalu w terminie 7 dni. Jeśli ten termin upłynie bezskutecznie wtedy do sądu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu (sąd ma na to z tego co pamiętam 3 dni) i wtedy do komornika.
    Jedyne co, to nie jestem w stanie stwierdzić ile trwa przymusowa eksmisja przez komornika, gdyż się z taką sytuacją nie spotkałem, ale myślę że powinna być sprawna.
    Więcej o najmie okazjonalnym z „Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego” z dnia 21 czerwca 2001 r. tekst jednolity z dnia 7 lutego 2005 r. (Dz.U. Nr 31, poz. 266).
    Pozdrawiam, Michał

  7. Wojtek napisał(a):

    wg mnie odpowiedź powinna brzmieć: NIE

    :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Dzięki Wam wszystkim za rady dla Valdi’ego. Oto moja odpowiedź, którą mu przesłałem wcześniej mailowo:

      „…wydaje mi się, że kluczowe pytanie to takie skąd ten bezrobotny ma pieniądze na opłatę za pół roku z góry? Jeśli źródło brzmi ok, to myślę, że możesz wynająć. Ale warto podpisać dobrą umowę, zdobyć namiary na najbliższych, sporządzić szczegółowy protokół zdawczo-odbiorczy.
      Dodatkowo w Mzuri stosujemy zasadę, że jak ktoś chce wynająć na okres krótszy niż 12 miesięcy, to czynsz ustalalmy wyższy, tak by najemca zapłacił ekwiwalent dodatkowego miesiąca na spodziewany dodatkowy pustostan. W tym przypadku byłoby to 7/6 x oryginalny czynsz.”

      Valdi w międzyczasie odpisał, że ta osoba straciła niedawno pracę w wyniku restrukturyzacji firmy, w której pracowała i będzie teraz żyć z oszczędności. Taka odpowiedź brzmi dla mnie logicznie, więc my byśmy wynajęli. Może właśnie umowę najmu okazjonalnego.

  8. Szymon napisał(a):

    Sławek,
    a wynająłbyś

    1) rodzeństwu studiującemu, których rodzice pracują za granicą „na czarno” i niemogących się wykazać zaświadczeniem o zatrudnieniu?

    2) studentce, której ojciec prowadzi działalność gospodarczą i który twierdzi, że w PIT nie ma dochodu, bo wykazuje duże koszty?

    wiem, że każdą sytuację trzeba rozpatrywać indywidualnie, ale jakbyś miał generalnie odpowiedzieć?

    dzięki
    Szymon

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Szymon, generalna zasada jest taka, że takim osobom nie wynajmujemy. Chyba że np. zgodzą się płacić nie za miesiąc z góry, tylko np. za 3 miesiące z góry, albo od razu za cały rok. Takich przypadków mamy w Mzuri kilka miesięcznie.

      • Adam G napisał(a):

        To chyba w mój przypadek bo MZURI przelało mi pieniążki za 3y miesiące z góry :)

        • Sławek Muturi napisał(a):

          Adam, to bardzo mi miło. Oby częściej:-)

          Czasami zdarza się też, że udaje nam się przelać 2 lub nawet 3 czynsze najmu za jeden miesiąc. Niestety rzadko. Zdarza się tak, gdy najemca zrywa umowę najmu w ciągu pierwszych 3 miesięcy najmu – płaci wtedy za dodatkowy miesiąc (za wcześniejsze zerwanie umowy), a dodatkowo przepada mu kaucja (za zerwanie umowy w ciągu pierwszych 3 miesięcy)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

It is not the timing the market that counts, but time in the market.

W moim procesie inwestowania prognozy na rynku nieruchomości nie miały dla mnie większego znaczenia. Dlaczego? Gdybym myślał o zrobieniu jakiejś jednej dużej transakcji, na której miałbym zrobić "interes życia", to wtedy pewnie poświęciłbym dużo czasu na analizy i poszukiwanie "właściwego momentu". Zamiast tego, po prostu określiłem sobie cel związany z osiągnięciem wolności finansowej. Chciałem mieć tyle a tyle pasywnych przychodów co miesiąc, aby utrzymać określony standard życia i w związku z tym będę musiał zbudować portfel mieszkań pod [...]

Najnowsze komentarze

  • Tomm: Sławek własnie czytam Twoją książke ‚Życie Postkorporacyjne’ i twierdzę że jesteś dokładnym zaprzeczeniem...
  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...
  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design