15

01.2013

Mieszkanicznik w dzisiejszej wyborcza.biz

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Napisali o ..., Nas

ilość komentarzy: 16

Miło mi donieść, że pojawił się kolejny artykuł naszego autorstwa na łamach portalu wyborcza.biz. Tym razem, autorem artykułu w cyklu „Mieszkania dla młodych” jest GG, który – jak sami widzicie – mocno się uaktywnił w tym roku medialnie. Liczę na kolejne artykuły i wystąpienia GG (oraz pozostałych Liderów Mieszkanicznika) w mediach. W ten sposób też realizujemy misję naszego Stowarzyszenia.

Oto link do artykułu. Gratulacje GG! http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,13183267,Ustawowa_dyskryminacja_wlascicieli.html

Komentarze:

  1. Robert pisze:

    Ojej pisząc to nie zachęcamy do kupowania mieszkań na wynajem ;-(

  2. Rafał pisze:

    Sławku… Na studiach jeszcze slyszalem, ze jak lokator nie placi wlascicielowi, umowa najmu zostala wypowiedziana i rozwiazana, sad nakazal wyprowadzke, ale skutkuje ona dopiero w momencie kiedy gmina zapewni lokal zastepczy…
    W tym momencie ze strony wykladowcy padl pomysl, ze gmine mozna podac do sadu, ze nie wywiazuje sie ze swojego obowiazku zapewnienia lokalu zastepczego dla lokatora. Ponoc podanie gminy do sadu i wygranie takiej sprawy to formalnosc, a wowczas sad nakazuje gminie wyplacic odszkodowanie dla wlasciciela w wysokosci takiej jakby wlasciciel normalnie mogl wynajac mieszkanie innej osobie, gdyby gmina wywiazala sie ze swojego obowiazku. Jako, ze jednostki samorzadu terytorialnego nie moga zalegac z platnosciami kase otrzymujemy na konto. Lokator moze dalej mieszkac, mija rok i po roku znowu wnosimy pozew do sadu przeciwko gminie… Itd…
    Czy cos takiego rzeczywiscie istnieje? Jest taka mozliwosc odzyskania pieniedzy, o ktorej pisze?

    • Sławek Muturi pisze:

      Rafał, dzięki za poruszenie ciekawego wątku. Nie znam tego z własnych doświadczeń (na szczęście) ale wydaje mi się, że w czasie moich podróży po Polsce, ktoś z Mieszkaniczników miał tego typu doświadczenia. W Toruniu, Bydgoszczy? Będę wdzięczny za przypomnienie się.

      • Artur pisze:

        Też gdzieś zupełnie niedawno czytałem o sądzeniu się z gminą. Jeżeli to tak działa to można powiedzieć, że niejako „tyły” są trochę zabezpieczone.

    • Krzysztof pisze:

      Jest taka możliwość – problem w tym że jest to bardzo „czasochłonne”.

  3. Artur pisze:

    Jedną z misji stowarzyszenia jest zmiana tego komunistycznego prawa. Czy istnieje jakiś projekt zmian tego absurdu prawnego ?

    • Sławek Muturi pisze:

      Artur, masz rację co do tego, że jednym z zadań Stowarzyszenia będzie lobbying na rzecz lepszego zbalansowania wzjamnych relacji na linii najemca-mieszkanicznik. Natomiast w gronie zarządu podjęliśmy decyzję, że działania w tym obszarze podejmiemy gdy liczba członków Stowarzyszenia przekroczy 1000. Dziś jesteśmy dopiero mniej więcej w 1/3 drogi do tego celu.
      W tzw międzyczasie wysłaliśmy pismo do ministerstw by konsultowano z nami wszelkie nowe projekty ustaw związanych z mieszkalnictwem. W ramach ustawowego obowiązku tzw konsultacji społecznych.
      Jeśli ktoś chciałby się zgłosić do naszego wewnętrznego zespołu d/s relacji z legislatorami, to Robert Kuliga będzie wdzięczny za kontakt. Możecie si ę zgłosić albo do niego bezpośrednio albo poprzez biuro@mieszkanicznik.org.pl

  4. Aga-ta pisze:

    Rewelacyjnie przedstawiony temat :-)
    Przyznam, że nabierałam się na ten „samochód” dość długo czekając na nawiązanie do mieszkania :-)))
    Grzegorz ma talent, nie ma co :-)
    Sądzę, iż zastosowanie tak absurdalnej paraboli pozwoli większej ilości osób zaznajomić się i zrozumieć problem. Bo przecież mieszkania na wynajem mają niektórzy, a samochody na własność (w użytkowaniu, w planach zakupowych…) już prawie każdy :-) A wiadomo, że emocjonalny związek z tematem buduje świadomość :-)

    Niestety, mieszkanicznicy są uznawani za krwiopijców, posiadaczy, którzy zarabiają na tym, że inni nie mają… Ważne, aby lobby odczarowało ten pejoratywny wizerunek. Aby więcej osób zobaczyło, że mieszkania nie spadają z nieba. Trzeba je kupić, zajmować się nimi, wynajmować, rozliczać i płacić podatki. To wymaga wyrzeczeń, pracy i zaangażowania.

    • Sławek Muturi pisze:

      Aga-to, cieszę się z tego, że po pewnej przerwie, wróciłaś na łamy fridomii. Mam nadzieję, że Twoja pochlebna recenzja zachęci GG do częstszego udzielania się w mediach w imieniu nas Mieszkaniczników:-)

  5. Rafał pisze:

    Nasunal mi sie kolejny pomysl… Czy w umowie najmu mozemy zawrzec zapis, ze najemca swiadomie rezygnuje ze wszystkich praw zawartych w ustawie o ochronie lokatorow?
    Wowczas jezeli nie bedzie placil prosciej bedzie wyeksmitowac taka osobe, poniewaz na starcie zrzeka sie na pismie tych praw. Czy cos takiego bedzie wogole mialo swoja moc prawna?

  6. robert pisze:

    Spokojnie można wygrać sprawę o płacenie czynszu przez gminę, jeżeli ta nie dostarcza lokalu socjalnego eksmitowanemu lokatorowi, któremu sąd przyznał prawo do lokalu socjalnego. W procesie trzeba udowodnić hipotetyczną stawkę czynszu najmu, do tego potrzebny jest biegły sądowy.

    W Poznaniu miasto ciągle szło w zaparte i ciągle przegrywało sprawy, ostatnio proponują takie sprawy zawierać ugodami.

    Tak więc jest to jakieś wyjście, ale od momentu przestania płacenia przez lokatora do otrzymania pieniędzy z miasta może minąć nawet 2-3 lata i to jest ten minus.

  7. Dorota pisze:

    Bardzo potrzebny artykuł o ryzyku zawodowym rentiera (rentierki ;) Każde przedsięwzięcie niesie ze soba ryzyko – to chyba jest oczywiste. Ja osobiście uważam za dużo większe ryzyko trzyamnie pieniędzy w banku…
    Na szczęście prawo o ochronie lokatorów jest tak absurdalne, że niewielu najemcom przychodzi do głowy korzystanie z tych „możliwości” życia na cudzy rachunek.
    Zastanawiam się natomiast nad problemem zmiany ustawy na bardziej etyczną i uczciwszą wobec wynajmujących swoje mieszkania. Czy nie można połączyć sił z innymi organizacjami zrzeszającymi właścicieli mieszkań na wynajem, by stać się liczniejszą grupą?

    • Sławek Muturi pisze:

      Dorota, masz rację. Będziemy się w ramach Stowarzyszenia Mieszkanicznik starać lobbować na rzecz zrównania praw najemcy i właściciela. Wspominasz o połączeniu sił z innymi organizacjami zrzeszającymi właścicieli nieruchomości na wynajem. Czy znasz jakieś inne niż nasze Stowarzyszenie?

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Fundacja Fridomia

Pewnie większość osób chce by ich życie miało jakiś sens. By było ciekawe, barwne, ekscytujące, ale też zrównoważone. By zostawić światu coś po sobie. Coś więcej niż tylko dzieci, wnuki, zdjęcia, wspomnienia, nagrobek... Moje życie jest OK, nie mogę narzekać. Jestem bardzo zadowolony. Dużo się w nim dzieje ciekawego. Mam sporą dozę wolności. Czuję, że panuję nad wydarzeniami, przynajmniej tymi najważniejszymi. Mam bardzo ekscytujące plany na przyszłość - tę bliższą i tę dalszą. W moim życiu [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design